Uzależnienie od alkoholu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez re33 27 lut 2013, 20:21
39 dni abstynencji :)
"Nie rób z siebie mostu po którym inni spacerują"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
215
Dołączył(a)
30 lis 2010, 12:30

Uzależnienie od alkoholu

przez PsychoQuest 27 lut 2013, 20:43
re33, pięknie, gratuluje i trzymam kciuki :)
Jak terapia ?
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
02 paź 2012, 14:01

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 27 lut 2013, 23:49
Zawsze kiedy chodzę do tej zapiżdziałej Biedronki wybieram bezwiednie kasę przy alkoholach. Kużwa i tylko tam sie wzrokiem kieruję. No nie. Juz nie przełykam bezwiednie śliny jak jeszcze 3 lata temu ,ale robak we mnie w środku umiera z pragnienia,,, i tylko ścierwo czycha bym się napił. Dawno nie byłem na AA , czas najwyższy i to truchcikiem ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od alkoholu

przez rredbull 28 lut 2013, 08:55
Kalebx3 napisał(a):Zawsze kiedy chodzę do tej zapiżdziałej Biedronki wybieram bezwiednie kasę przy alkoholach. Kużwa i tylko tam sie wzrokiem kieruję. No nie. Juz nie przełykam bezwiednie śliny jak jeszcze 3 lata temu ,ale robak we mnie w środku umiera z pragnienia,,, i tylko ścierwo czycha bym się napił. Dawno nie byłem na AA , czas najwyższy i to truchcikiem ;)


Ja tak nie mam ,a wiesz dlaczego? Bo pracuję nad sobą. Zamiasz tracić czas na AA , zafunduj sobie porządną terapię.
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
20 lut 2013, 12:28

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 28 lut 2013, 15:21
Ja tak nie mam ,a wiesz dlaczego? Bo pracuję nad sobą. Zamiasz tracić czas na AA , zafunduj sobie porządną terapię.

Rredbull,
to dobrze ,że nie masz :brawo: . Jesteś silny/a. :brawo: nie nachodzą Cię pokusy, i za to też :brawo:
A jak pracujesz nad sobą? Tym razem ,albo odpowiedz ,albo nie zadawaj wycieczkowych pytań.
Ja nie tracę czasu ,kiedy bywam na Mitingach AA. Mi to pomaga.
Porządna terapia ? A jaka to?
Przeszedłem 4 stacjonarne i kilka pojedynczych ukierunkowanych na problem. Nie odczuwam potrzeby by iść teraz na terapię , tylko dlatego ,że nachodzą mnie ( i to rzadko pokusy) by się napić. Może nawet do końca życia będe je miał . Liczą się fakty; " NIE PIJĘ".
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 28 lut 2013, 17:08
Nie chcę się mądrzyć ,ale ta pokusa jest chyba symptomem alkoholizmu ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 28 lut 2013, 18:37
Przecież nie ukrywam ,że jestem alkoholikiem , więc pokusy picia jak najbardziej i na miejscu,,, mogą występować, atakować , bombardować ,ale nie zmiażdżyć .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

przez majcyk30 28 lut 2013, 19:05
Kalebx3
Dobrze że zauważasz iż coś się dzieje.
Jeżeli ci pomagają mitingi to jak najbardziej powinieneś się wybrać.
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
02 paź 2012, 09:54

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 28 lut 2013, 20:10
Kalebx3, Ale ja to nie do Ciebie , wiem ,że jesteś i dlatego taka pokusa wydaje mi się jak najbardziej naturalna., Grunt to nad nią zapanować :great: Natomiast jej brak u alkoholika mnie dziwi. Nie na darmo się mówi ,że alkoholikiem jest się całe życie. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Uzależnienie od alkoholu

przez PsychoQuest 01 mar 2013, 04:57
*Wiola*, dokładnie.
I do końca życia takie pokusy mogą, a raczej będą nachodzić każdego uzależnionego.

Pamiętajmy. że alkoholikiem jest się do końca życia, i z tego nie da się wyleczyć.
Choroba ta jest nie uleczalna.

A wszystkie terapie, nie polegają na leczeniu z niej, a uczą jak z tą chorobą żyć, jak sobie radzić w chwilach kryzysowych, chwilach głodu, pokus itp. Jak rozpoznawać, że coś się z nami dzieje.

Jak nie zapominać o tym, że jest się uzależnionym itd.
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
02 paź 2012, 14:01

Uzależnienie od alkoholu

przez rredbull 01 mar 2013, 09:06
Kalebx3 napisał(a):
Ja tak nie mam ,a wiesz dlaczego? Bo pracuję nad sobą. Zamiasz tracić czas na AA , zafunduj sobie porządną terapię.

Rredbull,
to dobrze ,że nie masz :brawo: . Jesteś silny/a. :brawo: nie nachodzą Cię pokusy, i za to też :brawo:
A jak pracujesz nad sobą? Tym razem ,albo odpowiedz ,albo nie zadawaj wycieczkowych pytań.
Ja nie tracę czasu ,kiedy bywam na Mitingach AA. Mi to pomaga.
Porządna terapia ? A jaka to?
Przeszedłem 4 stacjonarne i kilka pojedynczych ukierunkowanych na problem. Nie odczuwam potrzeby by iść teraz na terapię , tylko dlatego ,że nachodzą mnie ( i to rzadko pokusy) by się napić. Może nawet do końca życia będe je miał . Liczą się fakty; " NIE PIJĘ".


Jesteś po 4 stac. terapiach a wystarczyła by jedna ukierunkowana na emocję!. Wpis na Twojej stopce jednoznacznie Cię w moich oczach dyskwalifikuje. Świadczy o tym że nie bardzo wiesz w jakim świecie żyjesz. Zaklinanie Węzy to jest. Myślisz schematycznie bo terapeuta powiedział że głody będą i nic się z tym nie da zrobić. Stygmatyzujesz się Jestem alkoholikiem! , wygodna wymówka aby nic z sobą nie robić. Pewnie lepiej iść się z sobą poużalać na AA w towarzystwie takich samych ofiar losu. Obudź się nie pijesz i nie trzeźwiejesz. A ja nie jestem Twoją niańką i nie mam zamiaru się tu Tobą zajmować.!
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
20 lut 2013, 12:28

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 01 mar 2013, 12:18
A ja nie jestem Twoją niańką i nie mam zamiaru się tu Tobą zajmować.!

a kto Cię prosił ,żebyś się mną zajmowała?
w główce Ci się poprzekręcało i tylko się wymądrzasz .
Wszystko wiesz ,co trzeba i jak,,,a dla mnie twoje objawienia o kant dupy potłuc.
Żegnam.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez kaja123 01 mar 2013, 13:42
Kalebx3, znam kilku alkoholików, którzy przeszli terapię jak najbardziej (podobnie ja Ty) ale w zaleceniach mają również spotkania w grupie AA. Chodzą regularnie i pomaga im to w trudnych dla nich chwilach gdzie alkohol byłby "świetnym" rozwiązaniem. Zamiast %jest AA. 90% alkoholikom to pomaga więc coś w tym jest. Powodzenia życzę i wytrwałości :great:

ps. są też tacy którym nic nie pomoże ale tak jest w każdej chorobie przecież.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Uzależnienie od alkoholu

przez majcyk30 01 mar 2013, 13:59
Jesteś po 4 stac. terapiach a wystarczyła by jedna ukierunkowana na emocję!. Wpis na Twojej stopce jednoznacznie Cię w moich oczach dyskwalifikuje. Świadczy o tym że nie bardzo wiesz w jakim świecie żyjesz. Zaklinanie Węzy to jest. Myślisz schematycznie bo terapeuta powiedział że głody będą i nic się z tym nie da zrobić. Stygmatyzujesz się Jestem alkoholikiem! , wygodna wymówka aby nic z sobą nie robić. Pewnie lepiej iść się z sobą poużalać na AA w towarzystwie takich samych ofiar losu. Obudź się nie pijesz i nie trzeźwiejesz. A ja nie jestem Twoją niańką i nie mam zamiaru się tu Tobą zajmować.![/quote]


Redbull
Dobrze że ty wiesz na jakim świecie żyjesz. Co masz do AA skoro chłopakowi pomaga niech idzie, tam nie są ofiary losu tylko ludzie chorzy tak jak ty. Jakim prawem obrażasz alkoholików czy ty ich wogóle znasz, a może uważasz się za najlepszego alkoholika. Skoro nie jesteś jego niańką to po co się wypowiadasz do jego wątku.Są inni którzy też są alkoholikami i chętnie mu doradzą a nie będą się wymądrzać. Kto jak kto ale ty alkoholika powinieneś zrozumieć a nie uważać go za gorszego od siebie.
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
02 paź 2012, 09:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do