Uzależnienie od alkoholu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez kros 13 lut 2013, 13:15
Nie piłem 7 miesięcy, przed wczoraj nie wytrzymałem i to samo dzisiaj, znowu się zaczyna :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
27 lis 2012, 19:37
Lokalizacja
Łódzkie

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez kaja123 13 lut 2013, 14:44
kros napisał(a):Nie piłem 7 miesięcy, przed wczoraj nie wytrzymałem i to samo dzisiaj, znowu się zaczyna :cry:

skontaktuj się z jakimś trzeźwym alkoholikiem, idź na mityng takie zapicia się zdarzają i są wpisane w trzeźwienie. Ważne żebyś znalazł pokrewną duszę która wie co przeżywasz. To nie jest koniec świata! Do dzieła!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Uzależnienie od alkoholu

przez majcyk30 13 lut 2013, 15:44
Kros
Alkoholik to już tak ma że jak złamie abstynęcje to płynie.
Nie daj sie idz odrazu do terapeuty i nie użalaj się nad sobą bo to pierwszy powód do dalszego picia.
Każdy się potyka nic strasznego. Nie żałuj tych 7miesięcy tylko trzeżwiej . Pozdrawiam
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
02 paź 2012, 09:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez kros 13 lut 2013, 20:40
Nigdy nie leczyłem się na to, bo dawałem sam rade jakoś zapanować nad tym, ale teraz to ciężko.
Od jutra spróbuje zapanować i nie pić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
27 lis 2012, 19:37
Lokalizacja
Łódzkie

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez kaja123 13 lut 2013, 20:45
kros napisał(a):Nigdy nie leczyłem się na to, bo dawałem sam rade jakoś zapanować nad tym, ale teraz to ciężko.
Od jutra spróbuje zapanować i nie pić.

to tak nie działa niestety. Samo nie picie to tzw "dupościsk" ile wytrzymasz - a nie leczenie i radzenie sobie z emocjami i różnymi stanami. Terapia to podstawa i mityngi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez re33 13 lut 2013, 20:51
Co do szybkości wypijanego piwa : ja piłam przeważnie ok 5-6 piw, aby poczuć stan upojenia. Piłam szybko i łapczywie. Wypicie tych piw zajmowało mi w przybliżeniu 1,5 h do 2h. A co do zapić. Ja zapiłam po prawie miesiącu abstynencji. Ale tylko 1 dzień. Potem szybko na terapię i wziełam się w garść. Teraz dobijam do następnego miesiąca abstynencji :D
"Nie rób z siebie mostu po którym inni spacerują"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
215
Dołączył(a)
30 lis 2010, 12:30

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez sweethomealabama 14 lut 2013, 21:14
Ja wczoraj wypiłam piwko jedno ale na tym koniec.Nie uważam to za jakiś wielki problem.Oczywiście chodzę na terapię czuję się o niebo lepiej i nie rozwiązuję problemów za pomocą alkoholu.Wiem ,że alkohol mi szkodzi nie mam zamiaru pić tak jak kiedyś 2 piwka wieczorem czy picie wekeendowe. Mam poczucie winy jakoś czuję się z tym żle.Po co mam ryzykować i sprawdzać czy mam problem czy nie.
Posty
117
Dołączył(a)
02 lis 2011, 21:27
Lokalizacja
warmia

Uzależnienie od alkoholu

przez majcyk30 14 lut 2013, 21:24
Alkoholik nigdy nie będzie umiał pić wekendowo nie ma bata.
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
02 paź 2012, 09:54

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez sweethomealabama 19 lut 2013, 14:39
Brak mi tego stanu ,,odpływania'' po alkoholu .Najczęściej jak mam wolne i nuda jest.Na szczęście trzymam się i jakoś sobie nie wyobrażam ,żebym mogła zacząć pić zamierzam iść na aa ale nie wiem czuję strach
Posty
117
Dołączył(a)
02 lis 2011, 21:27
Lokalizacja
warmia

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 19 lut 2013, 15:21
Alkoholik nigdy nie będzie umiał pić wekendowo nie ma bata.


Chyba ,że rozciągnie weekend do kilku dni ;)
Tak na poważnie , myślę i uważam ,że alkoholik potrafi pić weekendowo . Sam tak miałem . W tygodniu praca , a od piątku wieczór ,,,"taniec" do popołudniowej niedzieli. Z czasem zaczęło się to wydłużać, gęstnieć, iść w ilość wypijanego alko. ,itd. nędza sama i staczanie się w czarna dupę , gdzie już tylko cierpienie i rozpacz i lęk ,kac , a w środku zgniły spragniony robak . Pfuu!
Bogu Miłosiernemu niech będą dzięki ,że mnie z tego "ruchania w dupę"bez nawilżenia wydobył, wyrwał , uratował!
Bo jak sobie teraz "scenki" pijackie przypomnę to aż mnie ciarki i mdłości przechodzą.Dobrze ,że to już poza mną!
Ludzie ratujta się,,, warto nie pić, naprawdę warto!

-- 19 lut 2013, 14:27 --

sweethomealabama, niczego sie nie bój.

Idż śmiało na AA, to może Ci bardzo pomóc , mi pomogło.
Idż pomimo swego strachu. Jak to sie u Nas mówi ," przynieś tutaj wpierw swoje Ciało, reszta przyjdzie potem "
Widziałem Wielu , którym AA wręcz uratowało życie . Zawsze masz wybór ,albo sklep ,albo AA ,albo...
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

przez majcyk30 19 lut 2013, 23:44
Kalebx3
Ta..pamiętam jak ja uważałam że umie pić wekeendowo przez dwa pierwsze wekeendy dałam rady a potem popłynełam tak że nie jeden by marzył o takim długim wekeendzie.

sweethomealabama
Pewnie idz na AA dobrze ci Kalebx3 radzi. Strach ma tylko wielkie oczy zawsze pierwszy raz jest stresujący bo niewiemy czego się spodziewać. Tam są ludzie którzy doskonale cię rozumieją i przechodzą to co ty, niczego się nie wstydz tam są wszyscy równi.
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
02 paź 2012, 09:54

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez sweethomealabama 20 lut 2013, 12:32
Bosz..u mnie taki ogromny mechanizm zaprzeczania albo pytania jestem nie jestem alkoholiczką a już wypowiedzenie tego na głos to już nie realne.
Na aa było super bardzo ciepło mnie przyjęli wszyscy było mi bardzo miło, ale teraz czuję się jakoś dziwnie.I ten wstyd,że tam trafiłam mam. :cry:
Posty
117
Dołączył(a)
02 lis 2011, 21:27
Lokalizacja
warmia

Uzależnienie od alkoholu

przez majcyk30 20 lut 2013, 20:08
sweethomealabama
Wiesz ja jak zdecydowałam się na odwyk zamkniety też musiałam tam głośno powiedzieć że jestem alkoholiczką na początku tak jak tobie nie przechodziło mi to przez gardło i mówiłam to dla świętego spokoju. Patrzyłam na niektórych zaniedbanych i po twarzy totalnie zniszczonych i myślałam że przecież ja taka nie jestem. Dopiero pobyt tam uświadomił mi jak bardzo jestem w błędzie. Też się wstydziłam tym bardziej iż byłam tam najmłodszą alkoholiczka. Zawsze uważałam alkoholików za takie dno społeczne dopółki sama nią nie zostałam i niezrozumiałam problemu choroby. Wiesz ja tam przy tych ludziach czułam się rozumiana i mogłam z nimi pogadać a oni mnie rozumieli bo człowiek który tego nie doświadczył nie rozumie co tak naprawde przechodzimy.
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
02 paź 2012, 09:54

Uzależnienie od alkoholu

przez PsychoQuest 27 lut 2013, 03:13
57 dni :)

Przy okazji zapraszam na założony przeze mnie profil na FB -> Trzeźwiejący Alkoholicy -> http://www.facebook.com/pages/Trze%C5%B ... 2173118731
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
02 paź 2012, 14:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do