Uzależnienie od alkoholu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od alkoholu

przez petra 12 lis 2012, 23:17
bosz... znowu wpadłam w trans
tym razem 3-4 miesiace bez dnia przerwy
nie dam rady sama przestac :(
petra
Offline

Uzależnienie od alkoholu

przez Siddhi 12 lis 2012, 23:58
Jesoo, niezły ciąg. Chyba nie dasz.
Siddhi
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 13 lis 2012, 15:08
Petra ,a dużo tego doisz każdego dnia?
Możliwości masz wiele...pamiętasz jak skończył się u Ciebie ostatni ciąg? Z tym może być podobnie ,albo i gorzej.
Jedż na odtrucie -detox . Ja wiem ,że to ciężkie ( sam jestem alkoholikiem) ,łatwiej kupić winiucho ,trochę piwa ,i "miło " czas ,przetaczając sie jakoś znośnie do jutra... a jutro od początku ... też tak miałem ,aż w końcu padaczka przerwała owe samobójstwo na raty. Obudziłem się wtedy,czego i Tobie życzę. Albo się mega przestraszysz i coś zaczniesz z tym robić( oczywiście z pomocą innych ludzi),albo będziesz tutaj dalej jęczeć i szukać współczucia nie robiąc nic ze swoim problemem. Możliwości masz wiele...
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 16 lis 2012, 19:04
kanapka_z_nutellą napisał(a):Uzależnienie od alkoholu nie zawsze równa się byciu kloszardem z pod mostu. Są ludzie w garniturach, na stanowiskach, którzy świetnie się maskują, a alkohol to ich mroczna tajemnica, o którą nikt nigdy by ich nie podejrzewał. Nie trzeba zresztą upijać się do nieprzytomności, żeby mieć problem.
No ja mam problem, mimo że jedna z najlepszych średnich na roku. Tu stypendium naukowe, tu powodzenie wśród facetów. Mogłoby się wydawać - sielanka. A w środku problem nie do rozwiązania.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 16 lis 2012, 22:12
Strasznie kuszą te kolorowe butelki. Gapię się na nie i myślę jak fajnie byłoby się napić choć jednego drina albo chociaż jedno piweczko.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 16 lis 2012, 22:44
siostrawiatru napisał(a):Strasznie kuszą te kolorowe butelki. Gapię się na nie i myślę jak fajnie byłoby się napić choć jednego drina albo chociaż jedno piweczko.

to nie trzymaj alkoholu w domu jak Cię tak kusi czy to nic nie da.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 lis 2012, 22:45
Wlasnie o to mialam zapytac.. po co trzymasz alkohol w domu jak wiesz ze masz z tym problem
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 16 lis 2012, 22:57
Na razie się powstrzymuję jakoś. A wyniesienie z domu czy wylanie wszystkiego i tak nie załatwi sprawy bo jak będe się chciała napić to 2minuty drogi od domu mam nocny monopolowy.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 16 lis 2012, 23:01
siostrawiatru napisał(a):Na razie się powstrzymuję jakoś. A wyniesienie z domu czy wylanie wszystkiego i tak nie załatwi sprawy bo jak będe się chciała napić to 2minuty drogi od domu mam nocny monopolowy.

ja miałem kiedys 10 metrów od domu sklep spożywczo- monopolowy i sprzyjało to zarówno piciu jak i kupowaniu słodyczy za każdym razem jak mi się chciało od uroki bliskości sklepu. Teraz mam 1,5 km do najbliższego sklepu i trudniej o nałogi no ale trzeba ćwiczyć charakter i bliskość sklepu nie powinna być usprawiedliwieniem.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Uzależnienie od alkoholu

przez paroksetyna 19 lis 2012, 08:57
witam wszystkich, chyba i dla mnie przyszedł czas...już sama sobie nie wierzę, codziennie rano budzę się z myślą że dzsiaj jest ten dzień, że nie wypiję ani kropelki, że zrobię sobie tydzień, dwa, trzy itd przerwy i w połowie dnia o tym zapominam, czekam już na powrót do domu, po drodze kupuję butelkę wina i...poranek już znacie. Nie wiem jak mam to przerwać. Mam 27 lat i codziennie rano jestem pewna, że mam problem z uzależnieniem od alkoholu. Czego tak nie czuje się wieczorem? Jak przerwać to błędne koło? Nie mam już siły. Boje się, że coś się moim życiu w końcu przez to rozsypia, bo na razie to rozsypuje się mój mózg:(
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
19 lis 2012, 08:51

Uzależnienie od alkoholu

przez rort 19 lis 2012, 14:33
Nie trzeba się upijac na umór by byc alkoholikiem.Systematyczne picie powolutku zrobi z każdego alkoholika.Tak czy siak człowiek pije po to by cos zapić (cały czas nierozwiązany problem,lęk który nasila sie kiedy nie pije a kiedy walnie piwko z wieczora to lęk mija i jest lekko na duszy.Fakt że to jest złudne ale pomaga na chwilę i dlatego do tego wracamy.Alkoholik to człowiek ,który się poprostu boi.Boi się na trzeźwo żyć.Tylko co ma zrobic ktoś kto chce zastąpić "lekarstwo"jakim jest np piwko,wino by lęk ustapił i można było funkcjonować normalnie??? czym to zastąpić???

-- 19 lis 2012, 13:35 --

Paroksetyna czy jest trochę racji w tym co napisałem ???
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
19 lis 2012, 12:23

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 19 lis 2012, 22:58
Alkoholizm to pewne. Szampan w pracy mnie napoczął. Po drodze do domu jeszcze drina wychlałam a w domu jeszcze troszkę likierku.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez kaja123 19 lis 2012, 23:23
siostrawiatru napisał(a):Alkoholizm to pewne. Szampan w pracy mnie napoczął. Po drodze do domu jeszcze drina wychlałam a w domu jeszcze troszkę likierku.

Żal mi Ciebie bo zaplątałaś się leki + alkohol. Mam propozycję nie odrzucenia lepsza niż praca - zacznij się leczyć. Im dłuzej będziesz w to brnęła tym będzie Ci trudniej z tego wyjść. Nie walcz z butelkami czy prochami które leżą na wyciągnięcie ręki to nic nie da. Zacznij coś z tym robić ale samej Ci będzie trudno i nie wiem czy dasz radę. Wiem cos o tym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 19 lis 2012, 23:27
kaja123, więc jeśli nie leki i alko to co? Terapia?
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do