Uzależnienie od alkoholu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 16 paź 2012, 23:15
Gdybym chociaż czuła się po tym jakoś lepiej... a jedyne co zastaję to wyrzuty sumienia. Tylko, że to taki w sumie najłatwiejszy sposób na zabicie myśli. Najbardziej lubię spać i śnić albo być w stanie tego upojenia alkoholowego, bo nie radzę sobie w rzeczywistości. I co teraz?
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez sweethomealabama 16 paź 2012, 23:18
ja lubię być po alko bo mnie to odrywa od tych przykrych odczuć nie myślę o samotności o lękach .. tak trudno spojrzeć prawdzie w oczy a jednak kiedyś będzie rrzeba
Posty
117
Dołączył(a)
02 lis 2011, 21:27
Lokalizacja
warmia

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 16 paź 2012, 23:26
sweethomealabama napisał(a):a jednak kiedyś będzie rrzeba
No właśnie i przez taką myśl coraz częściej sięgam po kieliszek. Ale przecież tak się nie da! :(
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez kaja123 17 paź 2012, 12:22
Większość jak nie wszyscy lubią być pod wpływem alkoholu bo rozluźnia, poprawia nastrój, rozgrzewa i daje przyjemne odczucia pozwala zapomnieć o złych rzeczach na chwilkę ale alkohol paruje i pstryk - nie ma już tego co dawał jest szara rzeczywistość, kolejna jego dawka znowu powtórka itd To najprostrzy, najlatwiejszy, najbardziej banalny i akceptowany społecznie sposób na odreagowanie ale również prosto i banalnie można się uzależnić i wtedy dupa blada - wsztko to co dawał znika. Mało tego działa depresyjnie i niszcząco a szkoda :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Uzależnienie od alkoholu

przez Dominikaaa 17 paź 2012, 21:07
Nie wiem czy był już poruszony ten temat czy też nie . Bynajmniej nie widziałam . Nie wiem nawet czy tego typu problemy również są poruszane na tym forum czy też tylko problemy ze samym sobą . Jednak postanowiłam , że o tym napiszę . To zacznę od początku . Mam 16 lat i mam ojca alkoholika . Pije od jakiś 4 lat nałogowo do tego ma wady serca , których nie leczy . Nie raz był o krok przed śmiercią . Nikt z rodziny nie potrafi mu pomóc. Próbowaliśmy już na prawdę wszystkiego . Kilkakrotnie zabierała go karetka, a na drugi dzień wypisywał się na własne żądanie . Mało to oprócz tego , że choruje i pije jest agresywny i wyżywa się na nas. Przez całą tą historie zapadłam w nerwice . Już dwa razy byłam w szpitalu przez 'ataki' nerwicowe. W szpitalu stwierdzili , że mam hiperwentylacje ,z którą muszę żyć . Zarejestrowałam się na to forum bo nie mam nikogo kto mógłby mnie zrozumieć , to jak się czuje . Myślę, że osoby , które mają podobne sytuacje rozumieją najbardziej jak żyje się z ojcem alkoholikiem ..

-- 17 paź 2012, 21:15 --
Ostatnio edytowano 17 paź 2012, 21:11 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
17 paź 2012, 20:36

Uzależnienie od alkoholu

przez Saanna 17 paź 2012, 22:10
a ja musze chyba zrobic coming out. Wiedziałam, ze alkohol + ja = niebezpieczeństwo, ale jakos coraz bardziej zdaje sobie sprawe, ze byc moze jestem uzalezniona od alko. co prawda nie pije codziennie, czy cos, ale jak pije to trace kontrole i sie najzwyczajniej w swiecie uchlewam. wczoraj mialam akcje, w zw. z tymdzis musze poniesc konsekwencje. przez alkohol, albo moja decyzje, prawdopodobnie strace cos cennego. nigdy wczesniej nie mialam takiej sytuacji,ale...zachowałam sie jak głupia licealistka, niepoważnie. musze to odpokutować
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Werty 17 paź 2012, 23:57
Dominikaaa

Na forum jest dział DDA/DDD - dorosłe dzieci alkoholików/dorosłe dzieci dysfunkcji zajrzyj tam, dużo osób o podobnym problemie :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 18 paź 2012, 08:13
Saanna, ja ostatnio staram się przystopować, po tym jak coraz częściej zdarzały się sytuacje, gdzie po prostu doprowadzałam się do takiego stanu, że już nawet nie pamiętałam dokładnie co mówiłam czy robiłam. No i rok akademicki się rozkręca, a ciężko by było z takim mózgiem-gąbką przesiąkniętą alkoholem :?
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Uzależnienie od alkoholu

przez Monar 18 paź 2012, 08:21
Dominikaaa, przypominasz mi mnie... Tylko ja mam matkę alkoholiczkę. Łączę się z Tobą w bólu, wiem co to za "niefart". Chodź do działu DDA/DDD. Wiesz co ja zrobiłam, gdy byłam w Twoim wieku? Zaczekałam te 2 lata (wiem, że to niełatwe) i poszłam do ośrodka WOTUiW (Wojewódzki Ośrodek Terapii Uzależnień i Współuzależnienia), jeśli taki masz w swoim mieście, to polecam się wybrać. Nawet teraz. Podpytać. A jak relacje z matką? Możesz na nią liczyć? Zacznijcie się starać o leczenie Twojego ojca. Póki jest jeszcze "wcześnie".
Monar
Offline

Uzależnienie od alkoholu

przez Saanna 18 paź 2012, 21:00
sleepwalker napisał(a):Saanna, ja ostatnio staram się przystopować, po tym jak coraz częściej zdarzały się sytuacje, gdzie po prostu doprowadzałam się do takiego stanu, że już nawet nie pamiętałam dokładnie co mówiłam czy robiłam. No i rok akademicki się rozkręca, a ciężko by było z takim mózgiem-gąbką przesiąkniętą alkoholem :?



też mi sie to zdarzało. w tym roku zwłaszcza. wczensiej ni mialam takich problemów. generalnie zaczeło się od... magicznego momentu w moim zyciu, gdzie wszystko sie wywróciło do góry nogami. Dbałam o swoją renomę, że tak się wyrażę. Straszne. :( miałam swoje zxasady, ktorych sie trszymałam, a teraz je złamałam.
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 20 paź 2012, 09:32
Saanna napisał(a):Straszne. :( miałam swoje zxasady, ktorych sie trszymałam, a teraz je złamałam.
Staram się ustalić swoje na nowo i jak już mi się udaje wytrwać w postanowieniach to od razu czuję się lepiej, silniejsza i że mam nad sobą kontrolę. Gorzej, gdy mimo wszystko się złamię - wtedy jeszcze większe wyrzuty sumienia gwarantowane.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez kaja123 20 paź 2012, 14:48
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez bittersweet 20 paź 2012, 15:14
sleepwalker napisał(a):
Saanna napisał(a):Straszne. :( miałam swoje zxasady, ktorych sie trszymałam, a teraz je złamałam.
Staram się ustalić swoje na nowo i jak już mi się udaje wytrwać w postanowieniach to od razu czuję się lepiej, silniejsza i że mam nad sobą kontrolę. Gorzej, gdy mimo wszystko się złamię - wtedy jeszcze większe wyrzuty sumienia gwarantowane.

Jak raz złamię zasady, każdy kolejny raz jest coraz łatwiejszy... tak samo z sumieniem, wystarczy raz ulec słabości, a ono już nigdy nie wróci do końca na swoje miejsce. To strasznie demoralizujące :hide:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Uzależnienie od alkoholu

przez Saanna 20 paź 2012, 16:03
oj racja, racja
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do