Uzależnienie od alkoholu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od alkoholu

przez ziomek118118 27 mar 2012, 19:10
Michał..co do terapeuty to wcale Ci się nie dziwie ..ja w swoim życiu spotkałem ich całe mnóstwo,ale tylko z jednym mogę
rozmawiać i tylko do mnie przemawia.Czasem jeszcze przez dwa dni myślę o tym co mi powiedział i dochodzę do wniosku że miał rację.
On też jest alkoholikiem nie pijącym 28 lat i chyba tylko taki człowiek potrafi zrozumieć co przeżywam w danej chwili .
Mitingi znajdziesz nawet w internecie ,wpisz swoje miasto i klub AA a z nieudacznikami daj sobie spokój bo czasem mogą
bardziej zaszkodzić jak pomóc.
Pozdrawiam!!!
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 18:50

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 29 mar 2012, 21:02
Do mnie również ,Michał ,Ziomek ,najbardziej przemawiają Terapeuci "z trunkowym stażem" ,tacy w dodatku z Iskrą ( albo ikrą)Bożą . Wydaje mi się ,że sama książkowa wiedza o alkoholiżmie bez większych doświadczeń to trochę za mało. Bywają zapewne świetni terapeuci -niealkoholicy ( i takich spotkałem) ale tych na sztuki. To trzeba przeżyć i przejść a nade wszystko Zwyciężyć , a potem brać się za naukę ,szkołę i drugiego cierpiącego Człowieka.Coś z powołania.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 30 mar 2012, 00:28

http://www.youtube.com/watch?v=Qk4bBJKLyHU

fajny kawałek :105:
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Denial 11 kwi 2012, 19:08
Jeżeli się zastanawiam czy mam problem z alkoholem to znaczy, że mam problem czy jeszcze nie? Kiedy tak naprawdę alkoholizm staje się alkoholizmem?
I sing the body electric...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
23 lut 2011, 13:56

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 11 kwi 2012, 20:34
Kiedy tak naprawdę alkoholizm staje się alkoholizmem?


Raczej Denial należało by się zapytać: kiedy picie alkoholu zaczyna robić się niebezpieczne w prostej drodze do uzależnienia tzn.alkoholizmu jako choroby. Powiem Ci tylko pokrótce( bo można o tym tomy książek napisać i tak tematu nie wyczerpać).Poza tym różnie piją mężczyżni ,a inaczej kobiety.Żeby było jeszcze skomplikowaniej alkoholizm ma wiele typów:Alfa ,Beta,Gamma,Delta,Epsilon. I każdy z tych podtypów ma inny schemat.
- Picie pomimo oczywistych szkód materialnych ,fizycznych ,psychicznych
-Zależność fizyczna ,tzw. "głody alkoholowe"
-Rozwijająca się tolerancja na alkohol ( potrzebujesz więcej,aby uzyskać ten sam efekt ,co kiedyś)
-Zalewanie smutków ,a także podbijanie zwykłej radości alkoholem( chemiczna regulacja uczuć)
-picie na kaca ,picie w ciągach
-pomimo woli zaprzestania picia ,nie potrafisz się powstrzymać i pijesz dalej( utrata kontroli nad piciem).

To tylko tak pokrótce ,nie wchodząc głębiej i szerzej .Dużo na ten temat literatury ,a jak nie za bardzo chce Ci się czytać udaj się do jakiegoś najbliższego Ośrodka Odwykowego na poważną rozmowę i niech Cię szczegółowo zdiagnozują.
Pozdrawiam.
Paweł alkoholik.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Denial 11 kwi 2012, 21:49
Paweł, dziękuję bardzo.

Z jednej strony nie warto sobie tworzyć więcej problemów niż się ma i histeryzować. Z drugiej strony - nie mam ochoty ładować się w coś znowu (zauważyłam, że nałogi mają tendencję do wymiany...), a jak znowu zastaję siebie przy ladzie w sklepie, albo stwierdzam, że to już drugi tydzień, gdy siedzę wieczorami nad szklanką to jakoś mi się dziwnie robi (rzekłam pijąc, choć w sumie nie planowałam - tylko tak jakoś wyszło).

Bądź tu człowieku mądry.

To moje picie (nałogowe czy też nie) w sumie opiera się na zalewaniu smutków i frustracji.

Racja, skombinuję sobie jakąś książkę. Zawsze się można dokształcić.
I sing the body electric...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
23 lut 2011, 13:56

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 11 kwi 2012, 21:58
To moje picie (nałogowe czy też nie) w sumie opiera się na zalewaniu smutków i frustracji.


Denial ,jeśli zalewasz smutki i frustrację gorzałą ,piwem lub wińskiem to -uwierz mi- zmierzasz w bardzo złym kierunku .
Dużo zależy też ile lat już tak destrukcyjnie pijesz i ile sama masz lat.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Denial 11 kwi 2012, 22:03
Denial ,jeśli zalewasz smutki i frustrację gorzałą ,piwem lub wińskiem to -uwierz mi- zmierzasz w bardzo złym kierunku .
Dużo zależy też ile lat już tak destrukcyjnie pijesz i ile sama masz lat.


Jakieś 4 lata. Z różnym natężeniem. Nie zawsze - bo jak jest dobrze to jest dobrze. Jak jest gorzej - to oczywiście częściej. Mam 25 lat.
I sing the body electric...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
23 lut 2011, 13:56

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 12 kwi 2012, 16:15
Witaj Denial ,
wiesz przez 4 lata można zajść daleko ,ale niekoniecznie. Dużo zależy od sposobu picia (na maxa ,lekka ciągła faza, itd ),oraz jego częstotliwości,ilości wypijanego alko. I jak bardzo i szybko alkohol Ci pomaga przegonić złe uczucia ,niemoc ,podnieść na duchu i (ciele oczywiście). Czy Twoje picie alko jeszcze 2lata temu a teraz (porównując) nie stało się częstsze,bardziej pożądliwo-łapczywe? Wiesz to są dziesiątki jeszcze pytań ,których nie sposób tutaj zmieścić. Od tego są profesjonalne Ośrodki ,które tym i tylko tym się zajmują.Byłoby dobrze jakbyś tak zajrzała nawet z ciekawości.
Pamiętaj również ,ze alkohol to silny depresant i jego spożywanie na przestrzeni miesięcy ,lat bardzo osłabia psychikę , powodując m.in.niską odporność na stresy ,labilność emocjonalną ,nerwowość i szybkie wyczerpywanie się . U kobiet ( w porównaniu z mężczyznami-słabsze ciała) wszystko przebiega szybciej ,gorzej i często dramatyczniej. Mówię Ci Denial ,spróbuj się temu przyglądnąć,pogadać z jakimś terapeutą uzależnień .Być może nie masz tego problemu ,ale zawsze warto mieć pewność .
Powiem Ci na swoim przykładzie. Od 22 roku życia piłem już nałogowo( jeszcze tylko w weekendy) ,za 4 lata piłem częściej i i już codziennie( nigdy się nie nawalałem,ale byłem non -stop na fazie). Każdy mi mówił ,że mam problem ,ale ja to zlewałem...do czasu oczywiście.......kiedy po śmiertelnie -wykańczającym 2 tygodniowym ciągu znalazłem się na Detoxie alkoholowym w szczelnej plastikowej sali na tydzień zakuty w pasach bezpieczeństwa .Leżałem na detoxie 47 dni -zapalenie płuc i inne fizyczno-psychiczne paskudztwa).Miałem wiele czasu na przemyślenia i wnioski,,,IIIIIIIIII WTEDY SIĘ OBUDZIŁEM!!! Pomyśl o tym Denial ,jesli choć trochę nadużywasz alkoholu i idziesz prosta drogą w kierunku uzależnienia. Zawsze warto zainterweniować wcześniej.
Pozdrawiam.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

przez Apofis 12 kwi 2012, 19:06
Ja się ogarnąłem z piciem podczas wizyty u psychiatry. W zupełnie innej sprawie. Zapytał
- a jak u Ciebie z alkoholem?
- Noo, normalnie w miarę.
- to znaczy? Ile pijesz w miesiącu?
- Normalnie. Jakieś dwa piwka na dzień
- 60 browarów miesięcznie to normalne?!

Wtedy zrozumiałem, że jestem na dobrej drodze by być alkoholikiem. 2 tygodnie nic, ale potem się tak nagwizdałem, że cudem wróciłem do chaty. A następnego dnia było tak, że dziś nawet robi mi się niedobrze.
Piszę to, byś wiedział Denial, że na pewne sprawy trudno spojrzeć z dystansem. Ja też mam 25 lat. Piłem trochę dłużej niż Ty choć wcześniej w mniejszych ilościach. Dopiero po studiach, gdy straciłem cel i alkoholem zalewałem smutki zrobiło się tego tak wiele.
Idź na DDA lub gdzieś. Powiedz jakiemuś doktorkowi o problemach z piciem. Skup się na tym dlaczego. Co się dzieje w Twojej głowie gdy otwierasz drugą czy trzecią butelkę.
Wszystko jest dla ludzi. Ale w ilościach normalnych.
Jeszcze noc się wokół tli, a już wiem, że dzień jest zły...
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
12 mar 2012, 11:37
Lokalizacja
Poznań

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 18 kwi 2012, 00:18
Brać się za siebie !!! Im wcześniej tym lepiej. Najgorsze jest chyba usprawiedliwianie się przed samym soba i udawanie , że problem nie istnieje. Ja przez ten sposób myślenia doprowadziłem się do skrajnego wycieńczenia, nerwicy , depresji , długów , rozkładu rodziny , kryminału i kilku innych równie " interesujacych " rzeczy.
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Uzależnienie od alkoholu

przez petra 18 kwi 2012, 01:22
dopsz.. to bedzie moj nowy temat :(
petra
Offline

Uzależnienie od alkoholu

przez Infamis 18 kwi 2012, 01:30
petra, przynajmniej by się Koleżanka przedstawiła. Co spożywa, w jakich ilościach, od jak dawna... :P
Infamis
Offline

Uzależnienie od alkoholu

przez petra 18 kwi 2012, 01:47
Infamis, przedstawiam sie, petra, wino (wodka nie gardze), od 13 sierpnia, w iloscich pozwalajacych zansac w ciagu 3 min
oto ja
petra
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do