Uzależnienie od alkoholu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez niedoskonały 19 mar 2012, 01:52
często w uzależnieniu ciężko znaleźć powód dla którego pijemy i uważamy, że pijemy przez alkohol. tak, ale duże znaczenie ma również to co nas w niego wpędza i trzeba starać się eliminować te popychające nas w tym kierunku babole. Wg znawców tematu, czy picie raz na 2-3 tygodnie do imprezy ok 0,5 litra jest powodem do niepokoju ? Dodam, że kiedyś o wiele więcej piłem i częściej, niestety taka częstotliwość sie utzrymuje dość długo i nie wiem już czy to jest normalne czy z takiego "sporadycznego" picia może rozwinąć się uzależnienie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
08 mar 2012, 17:00

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez tahela 19 mar 2012, 02:13
niedoskonały,
raz na dwa ,trzy tygodnie pół litra wódki to dużo jak dla mnie, raz na trzy, cztery, miesiące to jeszcze można przeżyć i uznaję ze to nie prowadzi do uzależnienia, ale co 2,3 tygodnie w takiej ilości to jednak sporo i często
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11088
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 22 mar 2012, 12:28
Jutro 3 miesiąc abstynencji, trochę zaczynam się obawiać bo pogoda kusi by napić się piwka do grilla. Dwa już przetrzymałem i nie było źle, ale nie powiem żeby było mi to zupełnie obojętne.
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od alkoholu

przez Negatywnyy 23 mar 2012, 23:45
niedoskonały napisał(a):często w uzależnieniu ciężko znaleźć powód dla którego pijemy i uważamy, że pijemy przez alkohol. tak, ale duże znaczenie ma również to co nas w niego wpędza i trzeba starać się eliminować te popychające nas w tym kierunku babole. Wg znawców tematu, czy picie raz na 2-3 tygodnie do imprezy ok 0,5 litra jest powodem do niepokoju ? Dodam, że kiedyś o wiele więcej piłem i częściej, niestety taka częstotliwość sie utzrymuje dość długo i nie wiem już czy to jest normalne czy z takiego "sporadycznego" picia może rozwinąć się uzależnienie.



To jest nic... ja mam nieraz taki miesiąc , ze wypijam więcej przez ten miesiąc niż Ty przez 4 miesiące (zakładając czestotliwosc taką jak podałes) . Nie licząc prawie codziennie 4-paku piwa :/ To ja mogę spytać czy mam problem ehhh jedyne co mnie w tym boli to szkoda mi pieniędzy , ale jakoś nie mogę się zebrać aby przestać :(
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
16 sty 2011, 02:19

Uzależnienie od alkoholu

przez Nel 23 mar 2012, 23:49
picie na imprezach weekendowych jest mniejszym problemem niz codzienny czteropak...
oczywiscie....w pewnym momencie jesli sie na imprezie nie napijesz to nie potrafisz sie bawic
ale....to tylko nieumiejetnosc zabawy bez alkoholu a nie nieumiejetność życia bez alkoholu....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6090
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 24 mar 2012, 01:36
Abstrakcja, pewnie tak, tylko tak to sie wlasnie zaczyna. Picie weekendowe pozniej klin , pozniej coraz czesciej jedno piwko przed snem w tygodniu a potem juz leci z gorki. U mnie pod koniec konczylo sie czesto na 12 piwach a juz napewno ponizej 8 nie schodzilem. Wiec jesli ktos potrafi pic tylko w weekendy a w tygodniu nie spozywa, to uwazam ,ze to nic zlego. Ja chetnie wrocilbym do takiego stylu picia ale wiem , ze nie dalbym rady. Moze jeszcze kiedys sprobuje ale pewnie nie szybko, bo to przeszlem przez alkohol na trwale wrylo sie w moja pamiec i nie chce drugi raz tego przechodzic. Gdybym urodzil sie jeszcze raz bylbym duzo ostrozniejszy bo alko to fajna rzecz, ale dla ludzi z glowa na karku, silna wola i charakterem.
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Uzależnienie od alkoholu

przez Nel 24 mar 2012, 01:57
Michał 1972,
klin po piciu weekendowym....najwyzej kilka razy w zyciu...
mimo ze czasami naduzywam....nie uwazam zebym miała problem
i własnie...nie dajmy sobie wmówic problemu
oraz....
zauwazmy problem kiedy faktycznie zaistnieje....
8 piw dziennie....? Dzizas....nie przezyłabym pierwszego dnia....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6090
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 24 mar 2012, 07:18
Abstrakcja, ja tez nie uwazam zebys miala problem, nic podobnego. Ja tylko opisalem jak to lecialo u mnie.
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Uzależnienie od alkoholu

przez refren 24 mar 2012, 07:35
refren
Offline

Uzależnienie od alkoholu

przez ziomek118118 24 mar 2012, 18:24
Dla mnie sprawa jest jasna i nie myślę
o tym czy wypić jedno piwo czy jedenaście...nie łudzę się że jest dla mnie jakieś kontrolowane picie.
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 18:50

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Michuj 24 mar 2012, 18:31
Takie pytanie. U was takie przysłowiowe piwko do grila czy lampka wina na cioci imieninach = wpadanie w ciąg?
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 24 mar 2012, 22:32
Panowie ,a u mnie zawsze było ,jest i będzie wzorcowo wedle tej REGUŁY:" kieliszek za dużo ,skrzynka za mało ".
Moje ostatnie trzy lata picia to jeden wielki ciąg + bardzo dużo clonów i innych benzo. I mimo tego ,że nie pije już ponad siedem lat ,podejrzewam i mocno czuję ,że po pierwszym piwku znów wsiadam w ten sam pociąg zatracenia.
Jeno wyjmij mi z tych oczu
szkło bolesne - obraz dni,
które czaszki białe toczy
przez płonące łąki krwi.
Jeno odmień czas kaleki,
zakryj groby płaszczem rzeki,
zetrzyj z włosów pył bitewny,
tych lat gniewnych
czarny pył.
„ "
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9573
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 24 mar 2012, 22:58
Michuj napisał(a):Takie pytanie. U was takie przysłowiowe piwko do grila czy lampka wina na cioci imieninach = wpadanie w ciąg?


hmmm, u mnie nie od razu. Ale scenariusz w moim przypadku jest łatwy do przewidzenia. Załóżmy tak, dzisiaj jestem w górach i godzinę temu siedziałem na Krupówkach, pofolgowałbym sobie i walnął jedno piwko do golonki którą jadłem i ok. Za tydzień mam urodziny więc stwierdziłbym ,ze tydzień temu wypiłem piwo w sumie bez okazji i było dobrze, więc teraz przy super okazji mogę sobie znowu pofolgować i pewnie najebałbym się jak świnia, w niedzielę poprawił a w poniedziałek 2-3 piwka. Później za tydzień przyszli by znajomi na grila więc wytłumaczyłbym sobie ,ze w końcu nie piję już codziennie i raz w tygodniu mogę sobie pozwolić. Za jakieś dwa miesiące piłbym już dzień w dzień a po kolejnych dwóch chyba strzelił sobie w łeb ze wstydu przed samym sobą ,że taki ze mnie cienki Bolek.
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Uzależnienie od alkoholu

przez QueenForever 24 mar 2012, 22:58
Dlatego nasz demon najsilniej nas kusi w chwilach słabości,wtedy właśnie musimy być szczególnie czujni by się nie uruchomić .
QueenForever
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do