Uzależnienie od alkoholu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od alkoholu

przez marek36 06 sty 2012, 23:26
Michał 1972 napisał(a):Moge smialo powiedziec, ze pierwszy tydzien zaliczony bez najmniejszego problemu :great: Czuje sie silny i pewny, ze wytrwam w swoim postanowieniu. Zeby nie stawiac sobie poprzeczki zbyt wysoko, chce na razie wytrwac do weekendu majowego, pozniej sie zobaczy :D

Witam fajnie sobie zakładasz do weekendu majowego ja jako alkoholik 2 tydzien na wolnosci i staram sie codziennie chodzic na mitingi AA i oczywiscie terapa 2 razy w tygodniu zycze ci powodzenia musze byc brutalny ale wydaje mi sie ze nie masz szans sobie poradzic jak cie dorwie Głód 3albo 4 atopnia bo 1 to woda i czekolada ci pomoże ja z mojej strony zycze ci kolejnych 24 godzin pozdrawiam.
marek36
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Fazaman 06 sty 2012, 23:34
Co ja mam zrobić aby uznać bezsilność wobec alkoholu że to nie ja kieruję swoim życiem tylko alkohol ? Jak uporać się z pierwszym krokiem AA który mówi
"Przyznaliśmy, ze jesteśmy bezsilni wobec alkoholu, ze przestaliśmy kierować naszym życiem."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
31 gru 2011, 23:01
Lokalizacja
Lubuskie

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 06 sty 2012, 23:38
Głód 3albo 4 atopnia

Marek ,a czym się objawia taki GŁÓD?
Wybrałeś i podążasz DOBRĄ DROGĄ, i mówię Ci to jako stary A-owiec( ponad 7 lat bez wpadki).Trzymaj się !Masz rację, początki trzeżwienia muszą być bardzo intensywne.Samemu ,bez terapii, AA i reszty Tych Rzeczy wyjśc z alkoholizmu to Cud niepojęty ,choć i takie się zdarzają.Miejmy nadzieje ,że jest nim właśnie Michał.Pozdro.

-- 06 sty 2012, 23:49 --

@ Fazaman , czego już próbowałeś w tym kierunku?
Znaczy to poddać się ,zaprzestać walki.Wszystko się posrało ,zostałeś z niczzym,golutki.Alkohol zmiażdzył Ciebie i całe Twoje spaprane chorobą życie .Zostałeś pokonany i nic już nie możesz zrobić ,aby odwrócić bieg wydarzeń .Lipa -To znaczy uznać swoją bezsilność wobec ścierwa.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od alkoholu

przez marek36 06 sty 2012, 23:58
Fazaman napisał(a):Co ja mam zrobić aby uznać bezsilność wobec alkoholu że to nie ja kieruję swoim życiem tylko alkohol ? Jak uporać się z pierwszym krokiem AA który mówi
"Przyznaliśmy, ze jesteśmy bezsilni wobec alkoholu, ze przestaliśmy kierować naszym życiem."

Kolego to akurat jest bardzo proste zadaj sobie ile razy miales cos zrobic czego nie zrobiles bo akurat piles ,albo ile razy obiecywales ze wypijesz jedno lub 2 piwka a najebales sie jak armata takich przypadkow sa setki zacznij od literartury AA przeczytaj Anonimowych Alkoholikow a dowiesz sie wszystkiego.
marek36
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 07 sty 2012, 00:05
marek36, dlatego niczego nie wykluczam. Nie zakładam z gory , ze mi sie uda, póki co trzymam sie i mam wiele siły zeby dotrwac w postanowieniu. Oczywiście może być tak, ze za kilka dni poczuje sie lepiej ( tak jak byłbym zdrowy) i skusze sie na 2-3 piwka, czego sobie oczywiście nie życzę . Juz dzisiaj miałem moment kiedy przyszła mi ochota na 1 małe piwko, na którym pewnie by sie nie skończyło . Mój alkoholizm, nie jest może aż tak brutalny jak w większości przypadków . Nie miałem ciagow alkoholowych kilkudniowych, bo po dwóch dniach ostrego picia zygalem dalej niż widziałem . Mój problem polegał na tym, ze piłem codziennie 5-6 piw i , ze nigdy nie potrafiłem odmówić. W ciagu ostatnich 15 dni zrobiłem to juz 3 krotnie i nie kosztowało mnie to zbyt wiele, a dało dużo satysfakcji. Na razie sie trzymam i ani myśle sie poddawać , być może to faktycznie niemożliwe zeby mi sie udało, ale póki co cieszę sie każdym dniem i w najbliższym czasie nie przewiduje większych trudności w wytrwaniu w swoim postanowieniu.
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Uzależnienie od alkoholu

przez marek36 07 sty 2012, 00:14
Nie ma gorszych czy lepszych Alkoholikow ludzie w garniturach nie roznia sie od tz (meneli) stojacych ciagle pod sklepem pij duzo wody nie gazowanej i jedz czekolade nie badz glody i unikaj stresujacych sytuacji odezwij sie jak chcesz muj numer to na pw zacznij chodzic na mitingi wiele ci to da zobaczysz
marek36
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 07 sty 2012, 00:23
chodzic na mitingi wiele ci to da zobaczysz

DOKŁADNIE.
Michał ,jakbyś mógł sprecyzuj mi jak chcesz ,aby wyglądał Twój dalszy związek z alkoholem.Piję mało i kontrolowanie ;Nie piję wcale do końca życia.Nie piję tylko dziś ,jutro nie wiem.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 07 sty 2012, 00:28
marek36, Pije dużo wody i herbaty, jem batoniki, masę owoców i lody. Z chodzeniem na mitingi miałbym problem, cierpię na agorafobie i praktycznie nie wychodzę z domu, wkrótce mi to przejdzie, wtedy pomyśle o takich spotkaniach. Na razie izoluje sie od znajomych, szczególnie tych do których nie dociera, ze słowo nie oznacza nie, wręcz dziwi mnie , ze są tacy ludzie, bo ja przez całe swoje życie nikogo do picia nie namawialem.

-- 06 sty 2012, 23:31 --

paweł3, Wybieram :D : pije mało i kontrolowanie, ale przez najbliższe miesiące nie pije nic. Pisząc mało mam na myśli rzadko, czyli 2-3 razy w roku po jednym dniu, bez szczególnych ograniczeń jeśli chodzi o ilośc.

Mój chrzestny pił 25 lat, ale tak , ze ja i większość z nas przy nim to harcerzyki. Przestał bez jakiejkolwiek terapii, po 3 latach wrócił do picia w sposób kontrolowany, przez ostatnie 15 lat pije dwa razy w roku, na urodziny swoje i swojej zony.
Ja chciałbym podobnie.
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Uzależnienie od alkoholu

przez marek36 07 sty 2012, 00:41
Michał 1972 napisał(a):marek36, Pije dużo wody i herbaty, jem batoniki, masę owoców i lody. Z chodzeniem na mitingi miałbym problem, cierpię na agorafobie i praktycznie nie wychodzę z domu, wkrótce mi to przejdzie, wtedy pomyśle o takich spotkaniach. Na razie izoluje sie od znajomych, szczególnie tych do których nie dociera, ze słowo nie oznacza nie, wręcz dziwi mnie , ze są tacy ludzie, bo ja przez całe swoje życie nikogo do picia nie namawialem.

-- 06 sty 2012, 23:31 --

paweł3, pije mało i kontrolowanie, ale przez najbliższe miesiące nie pije nic. Pisząc mało mam na myśli rzadko, czyli 2-3 razy w roku po jednym dniu, bez szczególnych ograniczeń jeśli chodzi o ilośc.

Mój chrzestny pił 25 lat, ale tak , ze ja i większość z nas przy nim to harcerzyki. Przestał bez jakiejkolwiek terapii, po 3 latach wrócił do picia w sposób kontrolowany, przez ostatnie 15 lat pije dwa razy w roku, na urodziny swoje i swojej zony.
Ja chciałbym podobnie.

to jakis ewenement kazdy terapeuta powie ci ze zaden alkoholik nie ma powrotu do kontrolowanego picia wielu juz prubowalo i konczylo sie tragicznie wujek jest chyba z innej bajki
marek36
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 07 sty 2012, 00:51
Coś w tym jest, znam kilka osób które pily przez większość życia i mówią to samo, ze jakby spróbowali choć jedno piwo, czy kieliszek wódki to byłoby po nich, a on jak widać potrafi. Popadł w inny nałóg w wieku 45 lat jak przestał pic kupił sobie pierwszy komputer, dzisiaj jest programista w Oplu, ale od czasu jak przestał pic cały czas siedzi przed komputerem. Ciotka mówi , ze juz ńie wie co gorsze , to jak pił czy teraz ja siedzi całymi popołudniami i nocami przed monitorem.
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Uzależnienie od alkoholu

przez Anielica 07 sty 2012, 00:54
Michał 1972, zastąpił jeden nałóg innym...proste, niektórzy tak właśnie robią :bezradny:
Anielica
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 07 sty 2012, 00:58
Anielica, Tyle ,ze z tego nałogu ma jakieś wymierne korzyści w postaci euro :D wcześniej jak pił to robił takie numery, ze opisywali go w regionalnej gazetce. Jako ,ze tam gdzie mieszkali byli jedynymi Polakami to od razu było wiadomo o kogo chodzi :mrgreen:
Ostatnio edytowano 07 sty 2012, 01:01 przez Michał 1972, łącznie edytowano 1 raz
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Uzależnienie od alkoholu

przez Anielica 07 sty 2012, 01:00
Michał 1972, to chyba dobrze?..czy nie?? :bezradny:
wiesz..... praca też może być nałogiem.....skąd ja to znam :evil:
Anielica
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 07 sty 2012, 01:03
Uważam, ze bardzo dobrze, sam bym tak chciał :105: i tak sobie obiecuje, ze jak wyzdrowieje to dam pochłonąć sie pracy ;)
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do