Uzależnienie od alkoholu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez earth 06 sie 2015, 15:19
@ktochcesz
a nie masz może depresji albo nerwicy?
Bo przy tym są takie objawy.
Lafactin 75 mg
Apotiapina 50 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
10 wrz 2014, 08:51

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez achino 17 sie 2015, 10:06
Pije w każdy weekend, a przez resztę tygodnia zdycham z powodu kaca, bólu wątroby, stanów lekowych. Kiedy pije, to mieszam wódkę z benzodiazepinami i innymi lekarstwami. Próbowałem to przerwać wielokrotnie, ale pomimo szkód jakie ten nałóg mi przynosi, bez przerwy wracam do tych zachowań. Kac jest straszny. Kac moralny tez jest straszny. Nie wiem, czy istnieje wyjście z tej sytuacji.
Fevarin 100, Trittico 15 mg (okruszek), Alpragen 0,5
Zolpidem, Phenibut
(to jest tragedia ! jeszcze po łbie mu chodzą GBL , kodeiny i inne odrdzewiacze ! Szok !Wóda go za mało niszczy. )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
776
Dołączył(a)
05 kwi 2015, 12:17

Uzależnienie od alkoholu

przez NaaN 17 sie 2015, 11:31
achino napisał(a):Pije w każdy weekend, a przez resztę tygodnia zdycham z powodu kaca, bólu wątroby, stanów lekowych. Kiedy pije, to mieszam wódkę z benzodiazepinami i innymi lekarstwami. Próbowałem to przerwać wielokrotnie, ale pomimo szkód jakie ten nałóg mi przynosi, bez przerwy wracam do tych zachowań. Kac jest straszny. Kac moralny tez jest straszny. Nie wiem, czy istnieje wyjście z tej sytuacji.


A chcesz z niej wyjść?
Offline
Posty
1361
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez achino 21 sie 2015, 10:10
Z uzależnienia od zapijania się w weekend chce wyjść. Ale nie chce tracić tego, co zyskuje dzięki alkoholowi - a zyskuje stan wolności od strachu, dobre samopoczucie, energie i te fantastyczna empatogenna chemie, która pozwala być razem z ludźmi. Jesli znajdę kiedyś dostęp do środków działających podobnie do alkoholu (np. GHB), to natychmiast porzucę alkohol. Nienawidzę alkoholu. Co innego benzodiazepiny - od benzodiazepin to chyba tak naprawdę nie chce się uwolnić, bo wiem, ze bez nich życie z moimi zaburzeniami jest po prostu beznadziejne.
Fevarin 100, Trittico 15 mg (okruszek), Alpragen 0,5
Zolpidem, Phenibut
(to jest tragedia ! jeszcze po łbie mu chodzą GBL , kodeiny i inne odrdzewiacze ! Szok !Wóda go za mało niszczy. )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
776
Dołączył(a)
05 kwi 2015, 12:17

Uzależnienie od alkoholu

przez NaaN 21 sie 2015, 10:59
achino napisał(a):Z uzależnienia od zapijania się w weekend chce wyjść. Ale nie chce tracić tego, co zyskuje dzięki alkoholowi - a zyskuje stan wolności od strachu, dobre samopoczucie, energie i te fantastyczna empatogenna chemie, która pozwala być razem z ludźmi. Jesli znajdę kiedyś dostęp do środków działających podobnie do alkoholu (np. GHB), to natychmiast porzucę alkohol. Nienawidzę alkoholu. Co innego benzodiazepiny - od benzodiazepin to chyba tak naprawdę nie chce się uwolnić, bo wiem, ze bez nich życie z moimi zaburzeniami jest po prostu beznadziejne.


Dużo bardzo sobie wkładasz w środki odurzające, korzystając również z substancji, której jak piszesz nienawidzisz.
Nie da się pozbyć zapijania się w weekend, bo to opcja "zjeść ciasteczko i mieć je nadal".
Po prostu nie pij w weekend. To jest jedyna możliwa rada, ale domyślam się, że trudna do zaakceptowania.
Możesz jeszcze pracować nad tym, żeby na trzeźwo "móc być z ludzmi, mieć dobre samopoczucie i uzyskiwać stan wolności".

No i poczytaj sobie tutaj wątek o uzależnieniu od benzo. Pouczający.
Offline
Posty
1361
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:23

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez achino 21 sie 2015, 16:36
Jak ja mam się nauczyć czuć wyluzowanym na dyskotece albo randce z facetem bez alkoholu lub innych środków, skoro od 15 roku życia cierpię na skrajna fobie społeczną?
Fevarin 100, Trittico 15 mg (okruszek), Alpragen 0,5
Zolpidem, Phenibut
(to jest tragedia ! jeszcze po łbie mu chodzą GBL , kodeiny i inne odrdzewiacze ! Szok !Wóda go za mało niszczy. )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
776
Dołączył(a)
05 kwi 2015, 12:17

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Balladyna 22 sie 2015, 21:48
Od ponad 7 lat nie piję (mam 33 lata) .... za nim zaczęłam pic doświadczałam w swoim życiu różnych rzeczy, kiedy miałam jakieś 15 lat moim życiem zawładnęły lęki, pierwsze wizyty u lekarza i diagnoza że to nerwy, że wymysły mojej głowy i dobre rady "zajmij się czymś a nie wmawiasz sobie". Odkąd pamiętam czułam gdzieś w okolicy serca ból, ale nie taki fizyczny ale emocjonalny, cierpiała moja dusza, kiedy rano otwierałam oczy ja już sie bałam, nic się nie działo niby wszystko dookoła było ok ale w mojej głowie się działo, dużo się działo. Kiedy pojawił się alkohol w moim życiu gdzieś w wieku 20 lat zobaczyłam pewną zależnośc: kiedy wypijałam alkohol mijały moje lęki, byłam śmielsza, lepiej o sobie myślałam - gdzieś znikało moje niskie poczucie własnej wartości, snułam plany na przyszłosc, wierzyłam w siebie. Polubiłam ten stan ..... zaczełam co raz czesciej pic dla tego własnie efektu. Chyba nie musze pisac jak to się skonczyło. Detoks/y/ -> terapia -> mitingi AA. Jak wspomniałam na początku swojego postu nie piję od ponad 7 lat, jestem zdrowiejącą alkoholiczką. I Bóg zapłac za tę chorobę, gdyby nie ona pewnie dalej zyłabym w lękach, niepokojach, i z przekonaniem że jestem jakaś psychiczna. Kiedy dotarłam do źródła moich problemów i zaczelam nad tym pracowac z dnia na dzien zaczełam czuc się lepiej. Dziś żyje mi się jak nigdy przedtem, rano nie budzą mnie strachy że kolejny dzien przede mną, nie czuje tego braku w sercu w którego próbowałam przez lata upychac mężczyzn, lepsze prace itp, z nadzieją że to bedzie ten brakujący element który pozwoli mi byc szczesliwą ... nic bardziej mylnego. Dziś czuję się wolna, dziś mam wybór / mogę pic albo nie pic - dziś alkohol nie jest mi zupełnie do niczego potrzebny. Jeśli ktoś szuka pomocy - to ja jestem przykładem że z tego się wychodzi, idź na miting, przeczytaj książkę Anonimowi Alkoholicy i poczuj że "jest sposób" - daj sobie szansę :-) pozdrawiam :-)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
01 lip 2013, 18:22

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez byleniesam 23 sie 2015, 16:39
Jutro rozpocznę piąty tydzień terapii AA. Mimo, że przez lata wzbraniałem się, przed terapiami , a szczególnie grupowymi, to w końcu podjąłem decyzję. Na początku ciężko było mi cokolwiek wypowiedzieć; serce waliło przed każdą odpowiedzią zwrotną, teraz jest nieco lepiej. Żałuję, że tak późno się za to wziąłem(mam 34l) i droga przede mną długa, ale już jestem bogatszy o wiedzę. Jeśli ktokolwiek się waha, zachęcam do działania.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
23 sie 2015, 14:24

Uzależnienie od alkoholu

przez ktochcesz 27 sie 2015, 21:54
Earth mozliwe ze mam i to derealizacja jest z stresu.Ja zaczynałem jak piłem tez mialem fobie jak byłem mlody 2 piwa i dopiero normalny, pilem tak przez 4 lata codzienie piwo to bym moj lek zeby lepiej zyc.. nie pije 8 miesiecy nie bylem na detoxie i terapi.Bo tutaj moze moja przyczyna kwi ciagle ze mam nerwice i depresje i dlatego wlasnie popijalem ale zawsze umiem przestac pic.A alko jak dziala, przeciwlekowo+euforia, wiec na nerwice i depresje.A z rana na kacu 2x wieksze wszystko i tak ciagle zapijalem to.I mysle ze moje objawy to nie z alkoholu sa tylko z psychiki, skonczyl sie tzw moj lek na objawe jakie jest piwo dostalem silnego stresu i derealizacja sie wlaczyła.. Ze tzw jakbym nie mial nerwicy i depresji to bym nie musial pic.I nie wiem czy jestem uzaleziony ale pilem codziennie przez 4 lata ale tylko i wylacznie same piwa.I rzuciłem to sam.I jak wlasnie rzuciłem to dostalem jakiegos silnego stresu, no i stało sie ze do teraz czuje sie jakbym był pijany(odrealniony jakbym śnił).Tzw alko dziala jak benzo doraznie.. to jest moja teoria.. jak skonczysz pic to masz kaca.. jak nie wezniesz benzo to tam samo leki,bicie serca ,zawroty glowy i wszystko.. I nigdy nie zgodze sie zeby lekarz przepisal mi benzo jako lek na nerwice.. jak alko mie tak wkrecilo ze czulem sie normalny to dopiero benzo a slyszalem ze benzo dziala tak samo jak alko.Jak jakies cpanie wyluzowanie jak po trawce..
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
04 sie 2013, 10:33

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 03 wrz 2015, 15:05
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Uzależnienie od alkoholu

przez NaaN 07 wrz 2015, 07:19
achino napisał(a):Jak ja mam się nauczyć czuć wyluzowanym na dyskotece albo randce z facetem bez alkoholu lub innych środków, skoro od 15 roku życia cierpię na skrajna fobie społeczną?


Psychoterapia??????
Offline
Posty
1361
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:23

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez achino 20 wrz 2015, 20:43
Jaką siłę trzeba w sobie mieć
Żeby odbić się od dna
Dokąd iść gdy nie ma dokąd pójść
I skąd nadzieję brać
Fevarin 100, Trittico 15 mg (okruszek), Alpragen 0,5
Zolpidem, Phenibut
(to jest tragedia ! jeszcze po łbie mu chodzą GBL , kodeiny i inne odrdzewiacze ! Szok !Wóda go za mało niszczy. )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
776
Dołączył(a)
05 kwi 2015, 12:17

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 23 paź 2015, 17:00
Dzisiaj pani psycholog powiedziała mi żebym zgłosił się do terapeuty uzależnień. I tu mam kilka pytań:
1. Czy jest taka terapia na NFZ (bo prywatnie to wiadomo, kasa)
2. Jeśli jest na NFZ to rozumiem że trzeba mieć skierowanie od lekarza. Może być od rodzinnego, czy musi być od psychiatry?
3. O czym się z takim panem / z taką panią rozmawia?
Avatar użytkownika
Online
Posty
5911
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Złomowe Góry

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez achino 24 paź 2015, 00:23
Bezpłatne leczenie odwykowe przysługuje każdemu, nawet bez ubezpieczenia NFZ. Nie miałem przyjemności, ale kojarzy mi się jedynie z terapia grupowa. Trzeba zadzwonic i sie umowic.
Fevarin 100, Trittico 15 mg (okruszek), Alpragen 0,5
Zolpidem, Phenibut
(to jest tragedia ! jeszcze po łbie mu chodzą GBL , kodeiny i inne odrdzewiacze ! Szok !Wóda go za mało niszczy. )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
776
Dołączył(a)
05 kwi 2015, 12:17

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do