Uzależnienie od alkoholu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez huśtawka 12 kwi 2015, 10:45
Hitman,
Masz pełne prawo sobie chcieć :)
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Jupiler 81 12 kwi 2015, 11:46
I jestem już na miejscu-za granicą.Od jutra do pracy.Za mną pierwszy miesiąc leczenia.Przyjeżdżam dziś o 6 rano na mieszkanie służbowe z ogromnym bólem serca ,ze musiałem kolejny raz wyjechać,opuścić syna którego bardzo kocham i rodzinę.Tylko tym razem na trzeżwo.Wszystko wydaje mi się takie trudne,nie do pokonania-jakieś dziwne lęki.Strach alkoholika przed trzeżwym życiem.
Wchodze do domu,patrze, wszedzie butelki po piwie,z boku jeszcze pół skrzynki pełnej.Wypiłem jedną kawę ,dugą a teraz chce mi sie wyć ,dlaczego mam takie pojebane zycie? Dlaczego sie boję życia-życia w trzeżwości.Muszę dać radę.
Servenon(Escitalopramum)10 mg. (1-0-0)
Anticol 500 mg. (1-0-0)
Ranofren(Olanzapinum) 10mg.(0-0-1)
Mirtagen(Mirtazapinum) 30 mg. (0-0-1)
Ketipinor(Quetiapinum)100 mg(0-0-1)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
19 mar 2015, 19:21

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez huśtawka 12 kwi 2015, 12:41
Jupiler 81,
Dasz radę.Trzymam kciuki!!
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od alkoholu

przez Hitman 12 kwi 2015, 16:05
Jupiler 81, ważne jest nieuleganie emocjom. Zdaj sobie sprawę, że emocje i myśli to nie ty sam tylko funkcja twojego mózgu powstała w procesie ewolucji. To co dało przodkom przetrwanie dziś może przeszkadzać lub nie wystarczać. W tym przypadku warto myśleć o wolnej woli bo to ty masz największy wpływ na to jak się będziesz czuł i czy ulegniesz emocjom. Istnieją różne sposoby kontroli emocji i jednym z nich dla ciebie był alkohol a teraz zostałeś pozbawiony tego sposobu i nikt nie powiedział ci co dalej należy zrobić a to jest tu kluczowa kwestia. Samo powiedzenie sobie, że nie pijesz to połowa sukcesu. Ale jak poprzestaniesz tylko na tym to jesteś alkoholikiem niepijącym i nadal masz te wszystkie objawy. Warto by było zastąpić czymś alkohol i przywrócić sobie naturalną funkcję radzenia sobie z emocjami, którą zastępowałeś alkoholem. Jako sposób fizycznego radzenia sobie z emocjami polecam sport - rower, bieganie, siłka.

Na kontrolę emocji polecam ci kilka sposobów:
1. nazywanie emocji - nazwij emocje, które czujesz i zadaj sobie pytanie dlaczego ich doświadczasz.
2. motywacja - jeśli masz cele i motywację to złe emocje i myśli są przeszkodą w realizacji celu. Możesz zidentyfikować je i nazwać jako mechanizm obronny przeszkadzający w osiągnięciu celu. Nie wierzysz, że ci się uda więc przechodzisz do pkt 3
3. postanowienie (wola), wiara - dobrze jest postanowić, że będzie się dążyć do tego celu i wierzyć, że się to osiągnie.
4. kontrola musi być wewnętrzna - to ty decydujesz o swoich emocjach i samo podjęcie decyzji, że postanawiasz się lepiej czuć już skutkuje. Kiedy kontrola jest na zewnątrz to emocje mają nad tobą władzę i tworzy się błędne koło myśli i emocji, które podsycają się nawzajem. Przerwij to postanawiając sobie, że przejmujesz kontrolę nad swoim wnętrzem
5. identyfikacja problemu, zdjęcie szufladek - kiedy mówią ci, że jesteś alkoholikiem i będziesz się zachowywał tak i siak - odrzuć to. To tylko niepotrzebne przyklejanie metek. Lepiej, korzystniej i zgodniej z prawdą byłoby nazwać ten sam problem w taki sposób żeby kontrola była u ciebie a nie na zewnątrz - masz problem z emocjami i alkoholem zamiast być alkoholikiem. Możesz ten problem rozwiązać. Codziennie podejmujesz wolną decyzję żeby nie pić bo wiesz, że to twój problem i to ci nie służy. Szufladki miały w założeniu ułatwiać terapeutom leczenie a nie zamykać pacjentów do szufladek i wrzucać wszystkich do jednego wora.
6. wizualizacja - weź kilka głębokich oddechów, siądź w wygodnym miejscu i zamknij na chwilę oczy. Postanów sobie, że po wykonaniu tego ćwiczenia będziesz się lepiej czuł. Wyobraź sobie emocje i myśli, które ci przeszkadzają. Określ w myślach ich kształt i umiejscowienie w ciele oraz ich skalę (1-10). Nadaj im kolory, dopieść ten obraz, baw się nim. Mogą temu też towarzyszyć nieprzyjemne dźwięki. Kiedy obraz będzie już gotowy postanów przekształcić go na pozytywny i pozbyć się złych emocji - wyobraź sobie, że niszczysz te złe emocje, obraz będzie robił się coraz przyjemniejszy. Możesz przejść do wyobrażania sobie czegoś co przyjemnie ci się kojarzy - plaża, widok w górach, osoby i zwierzęta, które kochasz, miłe i spokojne dźwięki.
7. dysocjacja od problemów - wizualizacja, w której wyobrażasz sobie siebie z oczu innej osoby, np siedzisz w kinie na widowni a ty i twoja sytuacja jest na ekranie. Pewne rzeczy wtedy tracą na znaczeniu, z niektórych przykrych dla ciebie sytuacji możesz zacząć się śmiać bo tak być reagował gdyby to dotyczyło kogoś innego. Tak samo można bawić się w głowie parametrami tych wizualizacji, dodawać dźwięki, widownię. Na końcu wracasz do siebie i powinieneś odczuwać problemy już w mniejszym natężeniu.
8. zmiana głębokich przekonań, analiza problemu z docieraniem do jego źródła. Piję bo... nie radzę sobie z emocjami. Nie radzę sobie z emocjami bo... mam taki i taki problem. Mam taki i taki problem bo... itd. Dochodzisz do jakiegoś początku problemu, który będzie brzmiał mniej więcej tak - chcę dążyć do przyjemności i unikać cierpienia. Wtedy zamiast drążyć tamte problemy szukasz sposobu na przyjemność i unikanie cierpienia.
9. ocena - osoby, które piją oceniamy negatywnie, osoby które nie radzą sobie z emocjami są słabe itd. Chcę być oceniony pozytywnie, jako ktoś lepszy a nie jako pijak więc nie piję. Chcę być silną osobą więc radzę sobie z emocjami.
10. działanie - nie ma co za długo się zastanawiać. Trzeba działać, dążyć do celu.

Masz cele - syna, rodzinę więc te sposoby powinny ci pomóc. Oczywiście bierz leki i warto by było iść na terapię. Trzymam kciuki!
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kontrast 12 kwi 2015, 16:25
Wczoraj o mało co nie wyjebałem się w powietrze. Dawno nie miałem takiego wkurwa i mało brakło. Trzeba uważać.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3535
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Uzależnienie od alkoholu

przez Hitman 12 kwi 2015, 16:29
Mnie dodatkowo motywują żule - dlatego się nie upijam bo jak widzę najebanych leszczy na ulicy to mnie skręca w środku. Przypieprzają się do ludzi bez powodu, są chamscy a dostanie taki strzała w mordę to leży i leje się farba z kinola.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Uzależnienie od alkoholu

przez Davin 12 kwi 2015, 16:32
Hitman napisał(a):Mnie dodatkowo motywują żule - dlatego się nie upijam bo jak widzę najebanych leszczy na ulicy to mnie skręca w środku. Przypieprzają się do ludzi bez powodu, są chamscy a dostanie taki strzała w mordę to leży i leje się farba z kinola.


Po co strzał jak powiesz że mu wyjebiesz i sam odchodzi. :mrgreen:
Davin
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Jupiler 81 12 kwi 2015, 16:33
Hitman, masz rację co napisałeś-dokładnie tak jest.
Servenon(Escitalopramum)10 mg. (1-0-0)
Anticol 500 mg. (1-0-0)
Ranofren(Olanzapinum) 10mg.(0-0-1)
Mirtagen(Mirtazapinum) 30 mg. (0-0-1)
Ketipinor(Quetiapinum)100 mg(0-0-1)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
19 mar 2015, 19:21

Uzależnienie od alkoholu

przez Hitman 12 kwi 2015, 16:41
Davin, jak jest w grupie to nie odchodzi ale jak dostanie strzała to koledzy i tak nie pomogą :D
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Uzależnienie od alkoholu

przez Davin 12 kwi 2015, 16:44
Hitman, no to jak go strzelisz to się zaleje i to ostro przez alko we krwi. :mrgreen: Czasami czekam aż taki się do mnie przyczepi żebym mu wyjebał. :D
Davin
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez huśtawka 12 kwi 2015, 18:37
Jupiler 81,
Daj znać jak Ci idzie stosując zasady Hitmana,ale tak za miesiąc,o.k? Coby nie było to i tak trzymam za Ciebie kciuki :)
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Uzależnienie od alkoholu

przez Davin 12 kwi 2015, 18:38
Hitman, jesteś alkoholikiem?
Davin
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez huśtawka 12 kwi 2015, 18:40
Hitman napisał(a):Mnie dodatkowo motywują żule - dlatego się nie upijam bo jak widzę najebanych leszczy na ulicy to mnie skręca w środku. Przypieprzają się do ludzi bez powodu, są chamscy a dostanie taki strzała w mordę to leży i leje się farba z kinola.

Są chorzy po prostu,ale widzę że stereotypy działają-jak jest ktoś "żulem" to trzeba mu przyjebać.Niech żyje tolerancja!

-- 12 kwi 2015, 17:42 --

Davin napisał(a):Hitman, jesteś alkoholikiem?

Ja bym Ci napisała kim jest Hitman,ale nie chcę używać brzydkich słów...Tak czy inaczej Hitman nie jest alkoholikiem.On tylko chleje i ćpa maryche,no i rozmyśla(taki przerost intelektu nad emocjami),ale to nie problem :mrgreen:
Ostatnio edytowano 12 kwi 2015, 18:48 przez huśtawka, łącznie edytowano 1 raz
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Uzależnienie od alkoholu

przez Hitman 12 kwi 2015, 18:47
Nie. Lubię pić piwo, czasem piję whisky a wódy i upijania się nienawidzę. Ale jestem uzależniony od marihuany, pepsi, czipsów, pizzy ;) To wszystko ma poprawić nastrój, bez tego nie odczuwałbym sensu a wiem, że to mnie niszczy. Ale może chociaż będzie w tym skuteczne ;) Gdybym miał jakiś sens, cel to pewnie mógłbym żyć zdrowo ale teraz takie coś kojarzy mi się z życiem dla samego życia gdzie nie ma wartości dodatnich, przyjemności. Akurat alkohol jest wątpliwa przyjemnością i ma więcej minusów ale moje upodobania przeszkadzają mi w rozwoju mimo, że nie odczuwam potrzeby picia. Myślę, że to wszystko co tu napisałem pomaga mi nie stać się alkoholikiem.

W sposobach kontroli nie wymieniłem jeszcze jednego - kotwice czyli skojarzenie np picia alkoholu z konkretną sytuacją. Warto identyfikować kotwice kiedy nazywa się emocje czyli w punkcie 1 ;)

-- 12 kwi 2015, 17:48 --

huśtawka, nie atakuj już - zidentyfikuj to sobie jako mechanizm obronny ego. Czujesz się gorsza, wmawiasz sobie chorobę i projektujesz ten stan na mnie. Nieładnie a ja nie chcę się już kłócić.

Swoją drogą alkoholik a żul to różne pojęcia. No ale może bandyta też morduje bo jest chory i nie wolno go oceniać. NIech żyje "tolerancja" :)
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do