Uzależnienie od alkoholu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez huśtawka 19 mar 2015, 21:04
kazimierz61,
No może tak od razu o egocentryźmie nie będziemy mówić.Wolno mieć swoje zdanie i nie zgadzać się lub nawet nie rozumieć.Dlatego też staram się cierpliwie tłumaczyć co mam na myśli,nie narzucając swojego zdania.Trudno jest zrozumieć choroby jeśli się w tym nie siedzi. Ja sama 3 lata temu myślałam całkiem inaczej,teraz myślę też inaczej-mam trochę więcej doświadczenia jako alkoholik,przestałam się łudzić że problemu nie mam,poznałam kilka alkoholików i ich historie z bardzo różnym zakończeniem ,sama jeszcze do końca z nałogu nie wyszłam i swoje zdanie opieram tylko przez pryzmat swoich doświadczeń,a troche ich jest majac na uwadzę że mam jyż prawie lat 40...

-- 19 mar 2015, 20:05 --

Też dlatego pozwalam sobie udzielać się w tym wątku.
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez kazimierz61 19 mar 2015, 22:17
huśtawka, Ja tej cierpliwości nie mam, i dlatego w takich sytuacjach się wycofuję, a gadanego też nie mam, pierwszy lepszy średnio wygadany człowiek zagada mnie na amen. A z tym myśleniem to pamiętam jak dziś swoje myślenie, jakim byłem egocentrykiem, egoistą, myślałem że jestem najważniejszy, że jestem pępkiem świata, tylko ubolewałem nad swoim losem nie oglądając się na innych. Uważałem że alkoholizm mnie nie dotyczy że inni to są alkoholikami a ja nie absolutnie. Gdymym nie doszedł do własnego dna (którego nie będę opisywał) to pewnie nie poszedłbym na terapię i nadal bym tkwił w tym swoim zakłamaniu. W ciągu tych trzech lat umarło kilku znajomych w tym jeden z rodziny z powodu alkoholu, i nie wiadomo czy gdybym nie poszedł na terapię to może bym się zapił na śmierć tak jak ci znajomi. Miałem nawet myśli żeby się zapić bo na inny czyn "S" nie miałem odwagi to było po tych dwuch nieudanych próbach.
Lamotrix 300mg
Kwetaplex 100mg
Escitalopram Actavis 20mg
Trittico CR 75mg 1.1/3 tabletki
F-31, F-31.0, F-31.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Uzależnienie od alkoholu

przez Hitman 19 mar 2015, 22:54
Jebłem sobie rano 2 piwka, teraz wypiłem 1 i jeszcze są 2 :))) To jedna z niewielu rzeczy, które nadają życiu sens. Oprócz tego jeszcze żarcie, czasem, ziółko. Szczerze mówiąc gdybym nie pił to bym się zabił.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez kazimierz61 20 mar 2015, 11:11
Jestem szczęśliwy że nie piję.
Lamotrix 300mg
Kwetaplex 100mg
Escitalopram Actavis 20mg
Trittico CR 75mg 1.1/3 tabletki
F-31, F-31.0, F-31.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez huśtawka 20 mar 2015, 11:23
Hitman,
I tak trzymaj.Pijąc z rana też się zabijesz tylko troche później i będzie bardziej bolesne,ale spoko-dasz radę ;)
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 20 mar 2015, 13:05
Jebłem sobie rano 2 piwka, teraz wypiłem 1 i jeszcze są 2 :))) To jedna z niewielu rzeczy, które nadają życiu sens. Oprócz tego jeszcze żarcie, czasem, ziółko. Szczerze mówiąc gdybym nie pił to bym się zabił.


czytam i otwieram oczy ze zdziwienia :shock: .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9017
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

przez Hitman 20 mar 2015, 14:00
Kalebx3, nie ma w tym nic dziwnego, że istnieją ludzie, którzy urodzili się gównem i tylko to im sprawia przyjemność. Cała przyszłość jest już ustalona bo przy urodzeniu dostałem zestaw genów a potem wychowanie, które zdeterminowało to, że jestem nikim. Dla takich ludzi nie istnieje żaden sens. Nie można się ulepszać i piąć do góry bo nie ma na to potencjału. Do niczego nie będę dążył bo to i tak nie ma sensu biorąc pod uwagę wspomniane okoliczności. Nikt mnie nie będzie zmuszał do życia bo nikt nie potrzebuje takiego gówna jak ja. Bardziej ludziom przeszkadzam niż się przydaję. Czasem mogą mówić co innego z grzeczności. Matka też przecież nie powie synowi, że tak naprawdę go nie kocha i miała inne oczekiwania a urodziło się takie gówno. Musi udawać, że kocha swojego syna bo inaczej wyszłaby na złą matkę sama przed sobą. Nie mam indywidualnego celu. Jest dla mnie za późno na jakiekolwiek szczęście. Przegrałem życie i jestem nim już zmęczony. Przeraża mnie myśl że przede mną jeszcze jest życie - cierpienia i obowiązki, których nie chcę i do końca świadomość bycia nikim, świadomość że inni są lepsi i mają cele, mają kogo kochać a ta osoba ma za co kochać ich. Mam pracować, męczyć się po to żeby i tak odliczać czas do końca życia a po drodze może wydarzyć się jeszcze sporo nieprzyjemności. Na przyjemność jest szansa tylko kiedy piję. Może spróbuję coś przyćpać bo tego nigdy nie robiłem a daje większego kopa.

-- 20 mar 2015, 13:08 --

Chcę umrzeć albo poczuć jakąś pewność (podczas gdy nic nie wiadomo a prawda jest raczej bardziej zła niż dobra), kochać kogoś i być kochanym (niemożliwe bo nie ma za co mnie kochać), być kimś (niemożliwe bo za bardzo jestem nikim i nie zmienię całej osobowości póki jestem młody). Dlatego nie masz się co dziwić. Tacy ludzie też są na tym świecie i niestety trafiło na mnie.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez groza 20 mar 2015, 17:46
:shock: o człowieku, ale ty masz depresję. Co ty piszesz, to o matko :shock:
Ty nie jesteś gównem - tylko się czujesz jak gówno. Ty nawet nie widzisz tej podstawowej różnicy przez depresję.

A te dyrdymały, że matka to by ci powiedziała, gdyby mogła - o ja cierpiedole, człowieku, ty chyba nie wiesz, co to jest miłość rodzica: ty możesz nawywijać balety, a ona może i będzie wściekła, zła, czy oszołomiona - ale nie trzeba będzie długiego czasu, aby zaczęła się martwić o ciebie mimo tego wszystkiego, bo to chodzi o jej dziecko. Nie, twoja matka nie udaje miłości, brachu :shock:

Jak zaczniesz ćpać, to ja ci mówię: dla matki to będzie tylko jedno cierpienie wielkie, jeśli się w to wrąbiesz, uwierz mi na słowo. Cierpienie ze strachu o swojego syna i co z nim będzie. Wiem, bo widziałam swoją matkę, kiedyśmy sie dowiedzieli wszyscy, że brat jest wpieprzony w dragi.
Weź zarzuc tę myśl.
Idź pan do psychologa: można ich znaleźć za darmo w łatwy sposób: jeśli gdzieś w twojej okolicy, albo sąsiednim mieście, jest taki wynalazek jak Ośrodek Pomocy (pomocy w przemocy w rodzinie na przykład, one mają różne nazwy), to tam przyjmują też psycholodzy, psychiatrzy - starczy tam tylko pójść. Oni są dla wszystkich, a nie tylko dla tych, co mają przemoc w rodzinie (niestety nazwa takiego ośrodka pomocy może zmylić i człowiekowi si wydaje, że to nie dla niego). Ja w ten sposób trafiłam na świetną psycholog , jak i psychiatrę. I mogłam chodzić co tydzień na wizyty.
Weź poszukaj, bo to bardzo mało znane miejsca z tego - a tam łatwo znaleźć psychologa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
30 lis 2007, 21:07

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez huśtawka 20 mar 2015, 18:32
groza,
Nie wkręcaj się,Hitman tak ma od dłuższego czasu-po prostu lubi się nad sobą użalać i wszystkie jego posty to o jednym-że jest gównem.Nie przekonasz go że jest inaczej.Zaraz Ci napisze że dla niego za późno i że nikt mu nie potrafi pomóc bo jest genetycznie popieprzony.
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez zima 20 mar 2015, 18:45
Hitman, dla nikogo nie istnieje zaden sens. sens sie stwarza a nie spotwarza ;)
masz zakłócony odbiór rzeczywistości przez chorobę. depresja jest chorobą smiertelną-nieleczona prowadzi do smierci.
z chorobą idzie się do specjalisty- czyli w tym przypadku do psychiatry.
potem bierze się leki i staje na nogi, a swiat staje na glowie bo nie mozna uwierzyc w jak wielkim gownie się tkwilo.



odradzam psychologow.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Uzależnienie od alkoholu

przez NaaN 20 mar 2015, 20:02
huśtawka napisał(a):
Dziewczyny,poczekajcie,bo ja nie jestem pewna czy dobrze rozumiem wasze stanowisko.Uważacie że alkoholik jeśli tylko zmieni swoje podejście do alkoholu,to będzie mógł pić w sposob kontrolowany,od czasu do czasu i dla przyjemności?


Dokładnie tak. Tylko, że ta zmiana podejścia to czasami długa psychoterapia.
Offline
Posty
1361
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:23

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez huśtawka 20 mar 2015, 21:06
NaaN,
Mylisz się,na prawdę,i jestem tego na 100% pewna.Nie ma opcji by alkoholik powrócił do picia kontrolowanego choćby nie wiem jak zmienił swoje podejście do alkoholu.I ten fakt jest podparty wieloletnimi badaniami naukowymi i doświadczeniami.Niestety.Choćbym sama bardzo chciała by było inaczej.
A powiedz mi jeszcze,bo widzę że interesujesz się tematem,jaki masz związek czy doświadczenia z alkoholizmem?
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Uzależnienie od alkoholu

przez blah! 20 mar 2015, 21:48
Ja nie neguję w 100% waszej racji. Bazujecie na swoich doświadczeniach więc macie taki a nie inny punkt widzenia, do którego macie przecież prawo. Może ja go nie zrozumiem bo nie byłam w aż tak zaawansowanej sytuacji jak Wy. Ja osobiście uważam tak jak NaaN, da się z tego wyjść na tyle, żeby móc dojść do momentu picia kontrolowanego bo uważam, że ludziom się na chama po prostu wmawia, że tak się wcale nie da przez co ich się tego nie uczy. Ale ja nie jestem tu z zamiarem przekonywania kogokolwiek ;).
blah!
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez huśtawka 20 mar 2015, 22:01
blah!blah!,
Nie tylko na doświadczeniach.Ta teoria nie jest wymysłem terapeutów,tylko jest poparta naukowo.Ten kto potrafi pić w sposób kontrolowany zwyczajnie nie jest alkoholikiem.A fazy rozwoju i postęp choroby jest nieunikniony przy piciu.Tak już jest przy tej chorobie i ja sobie tego nie wymyśliłam.Sama dużo na ten temat kiedyś przeczytałam,dużo książek i długo się łudziłam że da się pić w sposob kontrolowany.Niestety.Nie znam takiego przypadku,moi znajomi alkoholicy też nie znają,ani terapeuci...Chociaż świat jest duży ;) Sama chętnie dałabym się przekonać że jest to możliwe ;)
Dziewczyny,w necie jest bardzo dużo informacji,popartej naukowo,o alkoholiźmie.Jeśli chcecie,to po prostu poczytajcie.

-- 20 mar 2015, 21:07 --

Gdyby to była tylko choroba umysłu czy duszy,ale to jest troche bardziej skomplikowane,bo pod czas rozwoju choroby dochodzi do zmian w ośrodkowym układzie nerwowym i nie bardzo można to zmienić poprzez zmianę stosunku do picia...
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do