Uzależnienie od alkoholu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od alkoholu

przez blah! 17 mar 2015, 21:42
Dlatego ja osobiście uważam, że najlepsza terapia dla osoby, która np. jest uzalezniona powinna być prowadzona przez osobę, która nigdy uzalezniona nie była a to głownie z tego względu, że tacy terapeuci, którzy wyszli z nałogu często podczas terapii porównują "pacjenta" do siebie samego - co jest najgorszą rzeczą jaką można zrobić. Często patrzą przez pryzmat siebie i przez to, że sami mieli kiedyś problemy (i być może nadal z nich nie wyszli) to zakręcają wszystko wokół własnej osoby.

Niby czasem się mówi, że najlepszy psychoterapeuci, terapeuci to tacy, którzy sami przeszli przez jakąś "chorobę", problemy itp., z jaką "my" się zgłaszamy a to nic bardziej mylnego. Im bardziej "normalny" psychoterapeuta/terapeuta tym bardziej skuteczny a to właśnie z tego względu, że może być obiektywny i skupiać się na "pacjencie" a nie na własnych doświadczeniach.

Poza tym, ja wychodzę z żałożenia, że najlepsza "terapia" to terapia wśród ludzi "normalnych" - obcując na codzień tylko i wyłącznie z ludźmi, którzy np. nie są uzaleznione człowiek sam zaczyna nabierać innych nawyków, widzieć, że można inaczej żyć bez nałogów.

Terapie AA wg. mnie to tylko nakręcanie siebie nawzajem do zapijania problemów. Kiedyś rozmawiałam z jedną osobą, która chodziła na takie spotkania i gość powiedział, że jedyne co z tej terapii wyciągnął to to, że dał sobie przyzwolenie na zapijanie coraz to bardziej trywialnych problemów - bo ktoś na meetingu opowiedział, że sprał się przez jakąś pierdołę. A terapeuci są bardzo bierni na takich spotkaniach bo sami nie wiedzą co mają powiedzieć.
blah!
Offline

Uzależnienie od alkoholu

przez NaaN 17 mar 2015, 21:50
blah!blah! napisał(a):
Terapie AA wg. mnie to tylko nakręcanie siebie nawzajem do zapijania problemów. Kiedyś rozmawiałam z jedną osobą, która chodziła na takie spotkania i gość powiedział, że jedyne co z tej terapii wyciągnął to to, że dał sobie przyzwolenie na zapijanie coraz to bardziej trywialnych problemów - bo ktoś na meetingu opowiedział, że sprał się przez jakąś pierdołę. A terapeuci są bardzo bierni na takich spotkaniach bo sami nie wiedzą co mają powiedzieć.


AA to nie terapia, to wspólnota doświadczających podobnego losu na bazie 12 kroków i terapeuci tam na mitingi nie zaglądają. Istnieje za to "sponsoring", czyli pomoc i prowadzenie młodszego członka wspólnoty przez starszego.

W tych grupach z którymi się zetknęłam praca polegała na "jacy jesteśmy zajebiści, bo nie pijemy" a jak się napijemy to też przeżyjemy.

-- 17 mar 2015, 20:56 --

blah!blah! napisał(a):Niby czasem się mówi, że najlepszy psychoterapeuci, terapeuci to tacy, którzy sami przeszli przez jakąś "chorobę", problemy itp., z jaką "my" się zgłaszamy a to nic bardziej mylnego. Im bardziej "normalny" psychoterapeuta/terapeuta tym bardziej skuteczny a to właśnie z tego względu, że może być obiektywny i skupiać się na "pacjencie" a nie na własnych doświadczeniach.


Nie ma reguły.
To prawda, że wypuszczono na szybko w Polskę terapeutów uzależnień, po własnej 2.letniej terapii i jakichś kursach, nadając in stopień istruktora i okupują oni Przychodnie Uzależnień, tłukąc w kółko o szxkodach zw. z alko. I będą tłukli do emerytury ze skutecznością bliską 0.
W ogóle system leczenia uzależnień w Polsce oparty na modelu Minnesota jest porażką
Offline
Posty
1361
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:23

Uzależnienie od alkoholu

przez blah! 17 mar 2015, 21:56
To niefortunnie użyłam nazwy AA, chodziło mi o normalne terapie grupowe. Mój błąd.

-- 17 mar 2015, 21:00 --

Nie ma reguły ale mimo wszystko uważam, że i większośc psychoterapeutów będzie lepsza jeśli sama danego problemu nie przeszła. Niby się mówi, że jak ktoś czegoś nie doznał to nie zrozumie - no i własnie może o to chodzi, żeby ta osoba z góry nie rozumiała tylko intensywnie słuchała pcjenta. Bo tu nie chodzi o to, czy ktoś jest alkoholikiem, cierpi na depresję czy jeszcze coś innego a o to jaki ktoś ma problem.
blah!
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od alkoholu

przez NaaN 17 mar 2015, 22:21
blah!blah! napisał(a):i większośc psychoterapeutów będzie lepsza jeśli sama danego problemu nie przeszła. Niby się mówi, że jak ktoś czegoś nie doznał to nie zrozumie - no i własnie może o to chodzi, żeby ta osoba z góry nie rozumiała tylko intensywnie słuchała pcjenta. Bo tu nie chodzi o to, czy ktoś jest alkoholikiem, cierpi na depresję czy jeszcze coś innego a o to jaki ktoś ma problem.


No ale nie ma ludzi bez problemów. Każdy psychoterapeuta przechodzi własną psychoterapię, a chyba wszyscy "wielcy" terapeuci sami borykali się z wielkimi trudnościami.

Poza tym inny rodzaj ludzi (sorry, że tak brzydko) wykonuje zawód terapeuty a inny np.prawnika
Offline
Posty
1361
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:23

Uzależnienie od alkoholu

przez blah! 17 mar 2015, 22:48
Oczywiście, że każdy ma jakieś problemy ale ja mówię o "chorobach". Osobiście uważam, że dla alkoholika najlepszy będzie psychoterapeuta, który nie miał z tym nigdy problemów. Od depresji taki, który nie cierpiał nigdy na głeboką depresję itd. itd. A tak swoją drogą to nie jestem pewna czy w tej psychoterapi, którą musi przejść psychoterapeuta chodzi o to, żeby uporała się ta osoba z ewentualnymi swoimi problemami, czy może bardziej o to, żeby wczół się w rolę pacjenta ;).

Niestety, człowiek często podświadomie identyfikuję sytuację drugiej osoby z tą, którą ewentualnie miał do czynienia w swoim życiu. Terapeuta uzależnień zamiast myśleć o osobie siedzącej na przeciwko to będzie wiecznie porównywać: a jak ja się czułem/am gdy tak miełem/am w życiu. Ktoś opowie, że nie potrafi się pochamować od picia to terapeuta zacznie się zastanawiać: a jak to ze mną było gdy też nie potrafiłem. A takie porównania są wg. mnie złe bo ludzie często myślą, że skoro im "coś" pomogło, albo oni się zachowują tak a nie inaczej to traktują to jako wykładnik. Uważam, że jest bardzo mało osób, które w takiej sytuacji byłyby w stanie podejśc ze 100% dystansem i nie porównywać "pacjenta" do siebie. Dlatego lepiej, żeby to była osoba, która nie doznała nigdy alkoholizmu.
blah!
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez kazimierz61 17 mar 2015, 22:52
Ja przeszedlem całe 2,5 roku terapii w Przychodni Terapii od Uzależnień, i powiem tak że ktoś tam chodząc na terapię dawał sobie przyzwolwnie na zapicia z byle powodu to nie znaczy że taka terapia jest zła i robią w niej amatorzy. Temu gościowi z pewnością nie chodziło o trzeżwienie bo inaczej wiedzialby jak sobie radzić z chęcią do zapicia, lub poprostu sobie nie radził z wszystkimi zaleceniami jakie sugeruje terapia, pełno takich jest, co zaczynają i kończą po grupie wstępnej, popiją sobie i potem znów przychodzą, albo z nakazami sądowymi, mam wątpliwpści czy tacy ludzie chcą trzeżwego życia.
Lamotrix 300mg
Kwetaplex 100mg
Escitalopram Actavis 20mg
Trittico CR 75mg 1.1/3 tabletki
F-31, F-31.0, F-31.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Uzależnienie od alkoholu

przez blah! 17 mar 2015, 22:56
kazimierz61, w tamtej grupie terapeuta niewiele "wnosił" do spotkań. Był generalnie bardzo biernym obserwatorem i nic poza tym ;). U tej osoby podczas terapi wiecznie mówiło się o piciu a nie nie piciu więc jaki taka terapia ma mieć sens?
blah!
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez kazimierz61 17 mar 2015, 23:16
Jeśli chodzi o tzw. Instruktorow Terapii to większość jest po studiach i nie powiedzałbym na nich złego słowa, przynajmiej w Skoczowie tam gdzie chodziłem. Drugą grupą są magistrzy psychologowie ze specjalizacją uzależnień. Jedna Agnieszka z nami pracowała nie była alkoholiczką, psycholoszka magister, miała niesamowite podejście do grupy, do dzisiaj jestem pełen podziwu dla fachowości.Następna sprawa to taka terapia pomaga najczęściej tym któży chcą być trzeźwi, którym alkohol dał tak w dupę na każdym poziomie życia niejednokrotnie tracąc cały dorobek życia, któży osiągnęli jakieś swoje dno. Mnie ta terapia pomogła i z tego tytułu jestem szczęśliwy. Można też chodzić na mityngi AA polecam.
Lamotrix 300mg
Kwetaplex 100mg
Escitalopram Actavis 20mg
Trittico CR 75mg 1.1/3 tabletki
F-31, F-31.0, F-31.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Uzależnienie od alkoholu

przez NaaN 17 mar 2015, 23:24
blah!blah! napisał(a):Oczywiście, że każdy ma jakieś problemy ale ja mówię o "chorobach".


Tacy terapeuci też się zdarzają, jak np. Arnhild Lauveng, która wyleczyła się ze schizofrenii.

W szkołach psychoterapii jest obowiązkowo 240 - 300 h własnej psychoterapii w danym nurcie. Plus oczywiście dalej superwizja. To za dużo na "wczuwanie się" w rolę pacjenta/klienta.
Im bardziej masz rozwiązane własne trudności tym więcej widzisz co jest u innych.
Offline
Posty
1361
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:23

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez kazimierz61 17 mar 2015, 23:30
Mityngi AA to są spotkania grupy składającej się z tylko i wyłącznie trzeżwiejących alkocholików, prowadzący się zmieniają rotacyjnie i na takich mityngach żeczywiście mówi się najcześciej o piciu, no żeby nie zapomnieć co to za cholerstwo i taka wymiana doświadczeń pomaga wszystkim tylko trzeba się tam zadomowić i być aktywny. Alkohoizm to choroba którą należy leczyć.
Lamotrix 300mg
Kwetaplex 100mg
Escitalopram Actavis 20mg
Trittico CR 75mg 1.1/3 tabletki
F-31, F-31.0, F-31.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Uzależnienie od alkoholu

przez NaaN 17 mar 2015, 23:44
kazimierz61 napisał(a):Jeśli chodzi o tzw. Instruktorow Terapii to większość jest po studiach i nie powiedzałbym na nich złego słowa, przynajmiej w Skoczowie tam gdzie chodziłem. Drugą grupą są magistrzy psychologowie ze specjalizacją uzależnień. Jedna Agnieszka z nami pracowała nie była alkoholiczką, psycholoszka magister, miała niesamowite podejście do grupy, do dzisiaj jestem pełen podziwu dla fachowości.Następna sprawa to taka terapia pomaga najczęściej tym któży chcą być trzeźwi, którym alkohol dał tak w dupę na każdym poziomie życia niejednokrotnie tracąc cały dorobek życia, któży osiągnęli jakieś swoje dno. Mnie ta terapia pomogła i z tego tytułu jestem szczęśliwy. Można też chodzić na mityngi AA polecam.


Może uporządkuję wiedzę. Instruktorem Terapii Uzależnień zostaje się po ukończeniun Studium Terapii Uzależnień (1 rok) i zdaniu egzaminu. Nie jest do tego konieczne wyższe wykształcenie. Specjalistą Terapii Uzależnień zostaje się w ten sam sposób tylko trzeba mieć wyższe wykształcenie kierunkowe (psycholog, pedagod, itp)

Dawniej były inne wymogi i o tamtej kadrze pisałam, że bywały kompletne pomyłki.
Trudność terapii alkoholizmu w Polsce polega głównie na tym, że w nadużywaniu alk. widzi się przyczynę trudności życiowych a nie ich skutek. Prawidłowo przeprowadzona terapia powinna pozwolić wyjść z uzalęznienia i zająć się przyczynami trudności życiowych, które spowodowały wejście w nałog. tak w skrócie.
Offline
Posty
1361
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:23

Uzależnienie od alkoholu

przez blah! 17 mar 2015, 23:46
kazimierz61 napisał(a):Jeśli chodzi o tzw. Instruktorow Terapii to większość jest po studiach i nie powiedzałbym na nich złego słowa,

Ja pisałam o tych, którzy po studiach nie są to po pierwsze a po drugie nie powiedziałabym, że większość jest po studiach. Zresztą z pewnością gdzieś w sieci można znaleźć statystyki ile osób rocznie kończy studia o kierunku terapia uzależnień a nie jakiś kurs o kant dupy roztrzaść ;).
Co jak co ale terapia uzależnień to mało "atrakcyjna", tym bardziej, że jeszcze mało jest prywatnych ośrodków leczenia uzależnień, gdzie taki psychoterapeuta większą kasę zarobi.

-- 17 mar 2015, 22:52 --

NaaN napisał(a):Trudność terapii alkoholizmu w Polsce polega głównie na tym, że w nadużywaniu alk. widzi się przyczynę trudności życiowych a nie ich skutek.

No to właśnie to co koleżanka huśtawka wcześniej napisała ale strzelam, że wynika to z pójścia na łatwiznę bo o wiele łatwiej jest zrzucić winę na alkohol - wtedy jak takiego pacjenta wyleczy się z picia to można założyć, że jest zdrowy i problem z głowy - w końcu miał zostać wyleczony z picia a nie ich przyczyn. A jakby terapeuta miał się doszukiwać przyczyn picia alkoholu i z nimi walczyć to poprzeczka jest ustawiona wyżej. W Polsce zawsze idzie się na łatwiznę.
blah!
Offline

Uzależnienie od alkoholu

przez NaaN 18 mar 2015, 00:00
kazimierz61 napisał(a):Mityngi AA to są spotkania grupy składającej się z tylko i wyłącznie trzeżwiejących alkocholików, prowadzący się zmieniają rotacyjnie i na takich mityngach żeczywiście mówi się najcześciej o piciu, no żeby nie zapomnieć co to za cholerstwo i taka wymiana doświadczeń pomaga wszystkim tylko trzeba się tam zadomowić i być aktywny. Alkohoizm to choroba którą należy leczyć.


To jest podejście idealne. często uczestnictwo w AA pozwala nie rozwijać się dalej i pozostać na etapie zrobię sobie teraz Boga z nie picia, nie ruszając podstawowych problemów.

Uznanie alkoholizmu za chorobę jest łatwym rozgrzeszeniem, a niska skuteczność terapii p/alk. jeszcze pogłębia ten mit w naszym rozpitym społeczeństwie.
Z alkoholizmu można się wyleczyć ale na pewno nie stawiając alkoholu na piedestale i na pewno nie obwiniając go za wszystkie trudności.

-- 17 mar 2015, 23:06 --

blah!blah! napisał(a):No to właśnie to co koleżanka huśtawka wcześniej napisała ale strzelam, że wynika to z pójścia na łatwiznę bo o wiele łatwiej jest zrzucić winę na alkohol - wtedy jak takiego pacjenta wyleczy się z picia to można założyć, że jest zdrowy i problem z głowy - w końcu miał zostać wyleczony z picia a nie ich przyczyn. A jakby terapeuta miał się doszukiwać przyczyn picia alkoholu i z nimi walczyć to poprzeczka jest ustawiona wyżej. W Polsce zawsze idzie się na łatwiznę.


Oficjalną miarą suksesu terapii p/alk. jest dwuletnia abstynencja od momentu zakończenia terapii a o ile mi wiadomo, nie są prowadzone żadne ogólne badania w tym kierunku. Operujemy więc w sferze przypuszczeń i pobożnych życzeń.
Offline
Posty
1361
Dołączył(a)
15 lut 2014, 11:23

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez kazimierz61 18 mar 2015, 00:10
Myślę zresztą z pewnością gdzieś w sieci można znaleźć cały program jaki jest przeprowadzany w leczeniu uzależnienia od alkoholu, wiem bo nie raz zaglądalem do tej sieci.
Lamotrix 300mg
Kwetaplex 100mg
Escitalopram Actavis 20mg
Trittico CR 75mg 1.1/3 tabletki
F-31, F-31.0, F-31.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do