Uzależnienie od alkoholu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez huśtawka 26 lut 2015, 12:40
Hitman napisał(a):Alkohol mogę odstawić bez problemu. Ja po prostu nie chcę. O swoich problemach pisałem w innych wątkach ale sprowadza się to do tego, że nie mam nic co dawałoby mi wartość, jestem od wszystkich gorszy we wszystkim. Umiem udawać, że jest inaczej ale to mi nie daje satysfakcji bo jest udawane. Dzięki piciu mogę oddalać złe emocje biorące się z tego, że do końca życia będę samotny, nie mam pasji ani nic co lubię poza złymi rzeczami.

Używasz mechanizmy obronne jakie używa się w uzależnieniach :)

Przynależałem do grupy religijnej - byłem mocno wierzącym katolikiem a potem zainteresowałem się buddyzmem i ezoteryką i zrozumiałem jak bardzo religia wypaczyła mi sumienie, postrzeganie świata i całą osobowość. Myślę, że już się z tego uwolniłem choć została nienawiść do katolicyzmu. Buddyzmem próbowałem zlikwidować złe pragnienia, które są we mnie, złe upodobania ale nie umiem być ascetą. Wtedy znika sens, który nadają mi te złe rzeczy i w tym alkohol. Jeśli je odrzucę nie będę miał żadnego sensu, będę żył bez celu.

Pierwszy raz słyszę by komuś alkohol nadawał sens życia... :/

Bo tak trzeba, bo zostałem wrzucony w ten świat, urodzony a tego nie chciałem. Nie chciałem a teraz jestem zmuszany do pracy, do rozwijania się, do porzucania pragnień i życia pod czyjeś dyktando albo pod swoje wybierając ascetyzm czyli nie pod swoje. Nie mam wolnej woli bo żeby ją mieć musiałbym zmienić wrodzone pragnienia, upodobania, programy, które mam w umyśle. Skąd je mam? Bo jestem pomyłką ewolucji. Nie powinienem powstać z takim mózgiem. Nie mam zdolności uczenia się a jak już coś się uda pojąć to i tak zapominam bo mam fatalną pamięć (bez picia i palenia też taką miałem). Nie mam żadnego pozytywu, na którym mógłbym się oprzeć, żadnej wizji przyszłości, która jest pozytywna bez używek.

A jakie masz pragnienia? Masz kogoś bliskiego wokół siebie-rodzina,przyjaciół?
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Uzależnienie od alkoholu

przez Hitman 26 lut 2015, 12:55
Używasz mechanizmy obronne jakie używa się w uzależnieniach :)


Nie używam mechanizmów obronnych - to picie alkoholu jest mechanizmem obronnym przed emocjami, które wiążą się z byciem zerem i świadomością, że będę sam do końca życia.

Pierwszy raz słyszę by komuś alkohol nadawał sens życia... :/


Bo nie nadaje. Jest jeszcze marihuana, dobre niezdrowe jedzenie i wymyślony świat w mojej głowie, który lubię sobie wyobrażać żeby uciekać myślami i emocjami od tego okropnego świata.

A jakie masz pragnienia?


Miłość (związek) - nierealne
Bycie kimś - nierealne
Pasja, w której bym się spełniał - mało prawdopodobne
Całkowita zmiana całości osobowości, upodobań, celów - nierealne
Pieniądze i sporo wolnego czasu - musiałbym chyba wygrać w lotka

Masz kogoś bliskiego wokół siebie-rodzina,przyjaciół?


Nie ma nikogo kogo mógłbym nazwać przyjacielem i nigdy bym nikomu nie zaufał więc takich osób nie będzie. Nikt by się nie chciał przyjaźnić z takim gównem jak ja. Mam kumpli, z którymi piję i palę i rozmawiam głównie zakładając maskę żebym był lubiany.

Rodzina mi tylko przeszkadza bo mam zapewnione mieszkanie i jedzenie co powinienem odbierać jako wdzięczność. Ojciec tylko się kłóci o pierdoły a ważne rzeczy totalnie olewa, ignoruje i sam pije codziennie kilka piw. Jego ojciec też pił i był uzależniony od leków więc młodo jebnął w kalendarz. Mama tylko narzeka albo gada o pierdołach. Mam wrażenie, że jest po prostu tępa jeszcze bardziej ode mnie. Jak mówię jej o swoich problemach to mówi żebym przestał bo ją głowa boli albo żołądek od tego co ja gadam. Poza tym jak pytam o jej pragnienia to mówi, że ich nie ma tylko chce żebyśmy byli z siostrą szczęśliwi. Siostra jest taka sama jak ja tylko nie pije, nie pali i nie umie nakładać masek więc przez to prawie w ogóle nie ma znajomych. Wydaje mi się, że ma większe problemy niż ja tylko je wypiera uciekając w jakieś fantazje o Bogu bo niestety jest wierząca.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez huśtawka 26 lut 2015, 13:53
Twierdzenie że możesz w każdej chwili przestać pic i wierzyć że tak faktycznie należy do tak zwanego mechanizmu zaprzeczeń i iluzji-jeden z podstawowych mechanizmów obronnych w uzależnieniach...
Wszystkie te pragnienia o których wspominasz są jak najbardziej dostępne,ale na gotowca niczego nie dostaniesz ;)
Skoro Ty sam uciekasz w fantazje(ten Twój wymyślony świat) to dlaczego siostra miałaby tego nie rozbić?
Chyba za bardzo użalasz się nad sobą i to może być powodem by w życie nie układało Ci się tak jak bys tego chciał.
Uwierz mi,tu na tym forum jest wiele osób cierpiących,niektórzy bardziej od Ciebie,nie mówiąc w ogóle o cierpiących ludziach na świecie.
A dlaczego chcesz być lubiany,co Ci to daje?
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od alkoholu

przez Hitman 26 lut 2015, 15:11
Mogę przestać pić w każdej chwili bo już tak robiłem. Przeważnie to było tak, że nie napiłem się bo była brzydka pogoda i nie chciało mi się iść do sklepu i to wygrywało z uzależnieniem - lenistwo. Albo mówiłem sobie, że piję za dużo i trzeba przestać na jakiś czas. Doszedłem do tego, że picie nie jest moim problemem. Jest nim to co powoduje, że chce mi się pić - złe pragnienia, świadomość złej osobowości, swojej głupoty, bycia gorszym niż inni. Oczywiście nie wszyscy inni bo są też ludzie dużo gorsi ode mnie ale to wcale nie jest powód do radości ani do dumy.

Wszystkie te pragnienia o których wspominasz są jak najbardziej dostępne,ale na gotowca niczego nie dostaniesz ;)


Wszystkie te pragnienia muszę wyeliminować. Albo olać i dalej pić i palić bo nic innego nie pozostaje.

Skoro Ty sam uciekasz w fantazje(ten Twój wymyślony świat) to dlaczego siostra miałaby tego nie rozbić?


Nie uważam, że ma tego nie robić. To jedyne co mogą robić osoby będące zerem. A ona ma takie same złe geny.

Chyba za bardzo użalasz się nad sobą i to może być powodem by w życie nie układało Ci się tak jak bys tego chciał.


To jest skutkiem tego, że nie ma prawa się ułozyć jakbym tego chciał to to złe - musi się ułożyć inaczej ale musiałbym zmienić pragnienia a tego nie umiem i nikt na żadnej terapii mi tego nie oferował. Wysyłałem maile z krótkim opisem problemu i zapytaniami to każdy na około chciałby zaoferować co innego bo niby tego się nie da zmienić.

Uwierz mi,tu na tym forum jest wiele osób cierpiących,niektórzy bardziej od Ciebie,nie mówiąc w ogóle o cierpiących ludziach na świecie.


Wiem ale ja też się swoje wycierpiałem i był taki okres, że cierpienie innych jeszcze bardziej mnie dołowało. Czułem jakbym był w skórze ludzi cierpiących gdzieś na świecie.

A dlaczego chcesz być lubiany,co Ci to daje?


Żartujesz, że pytasz o coś tak oczywistego? :O
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez huśtawka 26 lut 2015, 15:58
Mimo Twoich twierdzeń myślę że potrzebna Ci głęboka psychoterapia i tyle.
Ale jak siedzisz i gdybasz tylko lub z góry zakładasz że nic z tego nie będzie to i nic z tego nie będzie.Masz tylko 23 lata i twierdzisz że już się w życiu wycierpiałeś???Ja mam 39 i nadal cierpię i walczę o lepsze jutro.Inaczej można od razu sobie w łeb strzelić.
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Uzależnienie od alkoholu

przez wisnia80 26 lut 2015, 16:26
Hitman zadam Ci pytanie :mrgreen: Jak myślisz co to jest alkoholizm?
Offline
Posty
881
Dołączył(a)
21 lut 2014, 01:07

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 26 lut 2015, 16:49
Nawet nie zabieram głosu w sprawie Hitmana . Człowiek ten tak obwarował mechanizmami obronnymi swój początkujący alkoholizm ,że mała bania .
Tak więc jedyne co Ci moge powiedzieć Hitman to :"na zdrówko" ;)
W Twoim wieku równie doskonale kręciłem wszystkich wokoł ,z sobą przede wszystkim włącznie co by tu mi nie przeszkadzali w piciu .
Teraz kolej na Ciebie. ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

przez Hitman 26 lut 2015, 16:54
Śmieszne a może bardziej przerażające jest to, że człowiek mający problemy, który nie ma rozwiązania tych problemów sięga po alkohol a ludzie mówią, że te problemy to tylko mechanizmy obronne żeby dalej pić :why: To są /cenzura/ problemy które powodują picie a nie są mechanizmami obronnymi bo to by było bez sensu. Co innego jak ktoś pije dla rozrywki i zaczyna czuć, że musi a potem to sobie usprawiedliwia a co innego jak ktoś faktycznie przegrał życie a musi dalej żyć - wtedy zaczyna się alkohol i narkotyki. wisnia80, alkoholizm to uzależnienie od alkoholu. Uzależnienia jeszcze nie mam. Mogę mieć jak się uzależnię a do tego jestem na jak najprostszej drodze. Ale nie mam alternatywy, nie mam po co postępować inaczej.

huśtawka, wiek nie ma nic wspólnego z doświadczeniami. Są starcy, którzy cierpieli mało a są małe dzieci, które przeżyły więcej niż Ty i ja razem wzięci. Nie wiem co przeżyłaś ale ja bardzo wiele a do tego urodziłem się gównem, które ma tępy mózg i lubi tylko to z czego powinien zrezygnować.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez huśtawka 26 lut 2015, 16:56
Chłopaki,Hitman ma też inne problemy osobowościowe,więc bądźmy tolerancyjni bo i tak nic więcej nie możemy zrobić,jeśli ona sam nie chce zmiany ...Młodziutki jeszcze-dojrzeje ;)
Kalebx3, Jakby co,to ja dalej trzeźwieję ;)
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 26 lut 2015, 16:59
że człowiek mający problemy, który nie ma rozwiązania tych problemów sięga po alkohol a ludzie mówią, ż

co Cię ludzie interesują , To TYLKO Twoje życie .
Problemy to Ty dopiero będziesz miał w miarę rozwoju swojego alkoholizmu . Pamietaj robak nie śpi ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez huśtawka 26 lut 2015, 17:01
Hitman,
Kotek,nikt nie zaczyna pić bo bardzo chcę zostać alkoholikiem.U podstawy każdego uzależnienia leży potrzeba regulacji emocji którą wykonujemy za pomocą środków(alkohol,narkotyki) odurzających lub określonych zachowań(hazard,seksoholizm,pracoholizm,zakupoholizm).I wszystko to by uciec od problemów czy bolesnych dla nas uczuć.Tylko widzisz,alkoholizm to podstępna choroba,"żyje" na własnych zasadach i ciężko się na początku załapać.Nawet sami nie jesteśmy świadomi co się z nami dzieje,mamy wiele wytłumaczeń.
Poczytaj sobie tu dla ciekawości o mechanizmach obronnych-stwierdzisz że one nie dotyczą Ciebie-o.k.Ale psychoedukacja-to jest to ;)
http://www.alkoholizm.akcjasos.pl/146.php
I uważaj na siebie,bo wpadniesz w niezły kanał.Posłuchaj doświadczonych kolegów i koleżanek,bo nie mówimy Ci o tym by Cię gnębić,tylko dlatego że patrzymy na to z boku i z perspektywy naszych doświadczeń ;)

-- 26 lut 2015, 16:05 --

Hitman napisał(a):Śmieszne a może bardziej przerażające jest to, że człowiek mający problemy, który nie ma rozwiązania tych problemów sięga po alkohol a ludzie mówią, że te problemy to tylko mechanizmy obronne żeby dalej pić :why: To są /cenzura/ problemy które powodują picie a nie są mechanizmami obronnymi bo to by było bez sensu. Co innego jak ktoś pije dla rozrywki i zaczyna czuć, że musi a potem to sobie usprawiedliwia a co innego jak ktoś faktycznie przegrał życie a musi dalej żyć - wtedy zaczyna się alkohol i narkotyki. wisnia80, alkoholizm to uzależnienie od alkoholu. Uzależnienia jeszcze nie mam. Mogę mieć jak się uzależnię a do tego jestem na jak najprostszej drodze. Ale nie mam alternatywy, nie mam po co postępować inaczej.


To zrób sobie taki eksperyment- nie pij przez dwa tygodnie-ani łyka piwa nawet.Jeśli wytrzymasz i nie pozabijasz nikogo wokól siebie włącznie z samym sobą,to uwierzę że jeszcze nie jesteś alkoholikiem ;)
Ostatnio edytowano 26 lut 2015, 17:11 przez huśtawka, łącznie edytowano 1 raz
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 26 lut 2015, 17:05
I uważaj na siebie,

nie tylko na siebie .Na wszystkich wokół też . I żebyś mi po pijaku do auta nie wsiadał ,,, bo Cię znajdę i wrzucę do szamba ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

przez wisnia80 26 lut 2015, 17:20
Hitman napisał(a): alkoholizm to uzależnienie od alkoholu


No i widzisz, nic nie wiesz :mrgreen: Albo co najmniej tyle ile przeciętny mieszkaniec tego kraju.

A i jeszcze 1 rzecz, skoro twierdzisz jak twierdzisz, to chyba pomyliłeś działy z chilloutem.
Offline
Posty
881
Dołączył(a)
21 lut 2014, 01:07

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 26 lut 2015, 17:23
Hitman napisał(a):
alkoholizm to uzależnienie od alkoholu


to tak samo jak ja w 5 klasie podstawówki dostałem na przyrodzie na kartkówce pytanie: " Omów proces oddychania . "
To odpowiedziałem w jednym zdaniu :" człowiek oddycha płucami ". Prawda ? Prawda!
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do