Uzależnienie od alkoholu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez evil never dies 11 cze 2014, 07:29
scarlett33 napisał(a):Prawie cztery miechy nie piję,w ogóle mnie nie ciągnie. Az się sama dziwię


SUPER, gratuluję :great: . Ale pamiętaj, że abstynencja to nie to samo co trzeźwienie.
Pzodro.

-- 11 cze 2014, 06:30 --

detektywmonk napisał(a):Silna wola,czyli fajna z Ciebie dziewczyna :mrgreen:

Dziewczyna na medal, ale silna wola nie ma tu nic do rzeczy.
"Z powodu awarii toalety, prosimy klientów aby załatwiali się na własną rękę"

"Lepiej jest nie odezwać się i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości". - Mark Twain
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
263
Dołączył(a)
27 mar 2014, 14:37

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 11 cze 2014, 08:47
Mi się wydaj,że troszkę ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16480
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez evil never dies 11 cze 2014, 09:50
detektywmonk napisał(a):Mi się wydaj,że troszkę ma.


W sumie to trochę się zagalopowałem bo nie wiem czy koleżanka jest uzależniona (wtedy silna wola nie ma nic do rzeczy) czy nie (wtedy owszem silna wola może być pomocna w utrzymywaniu abstynencji).
"Z powodu awarii toalety, prosimy klientów aby załatwiali się na własną rękę"

"Lepiej jest nie odezwać się i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości". - Mark Twain
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
263
Dołączył(a)
27 mar 2014, 14:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez deader 11 cze 2014, 10:02
evil never dies napisał(a):W sumie to trochę się zagalopowałem bo nie wiem czy koleżanka jest uzależniona (wtedy silna wola nie ma nic do rzeczy) czy nie (wtedy owszem silna wola może być pomocna w utrzymywaniu abstynencji).

Poprosiłbym o rozwinięcie, bo nadal nie rozumiem dlaczego u osób uzależnionych silna wola "nie ma nic do rzeczy" kiedy przychodzi do odstawienia. Bo jak dla mnie to jest kompletnie odwrotne w stosunku do rzeczywistości: jak nie jesteś uzależniony, to żadna wola, ani silna ani słaba, nie są potrzebne do rzucania, bo... nie ma się czego rzucać!
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez evil never dies 11 cze 2014, 10:23
deader napisał(a):Poprosiłbym o rozwinięcie, bo nadal nie rozumiem dlaczego u osób uzależnionych silna wola "nie ma nic do rzeczy" kiedy przychodzi do odstawienia.

Dlatego, że osoba uzależniona nie kontroluje swojego picia (zarówno w kwestii ilości - np. wychodzi na jedno piwo a wraca do domu bez filmu, ani w kwestii częstotliwości picia - przychodzi przymus picia i już nic się nie liczy). Brak kontroli jest jednym z podstawowych mechanizmów uzależnienia, więc skoro tak to wola nie ma tu znaczenia. Dlatego też, osobie uzależnionej np. od alkoholu nie wolno pić w ogóle, bo po pierwszym kieliszku jest na 100 % pewne że zachleje na całego, być może potrwa to tydzień, miesiąc a nawet rok ale wróci do starego modelu picia. Dodam tylko, że jak alkoholik po okresie abstynencji wraca do picia to zaczyna od tego etapu rozwoju choroby na którym zaprzestał, nie wraca do poczatku jakby nigdy nie pił.

deader napisał(a):Bo jak dla mnie to jest kompletnie odwrotne w stosunku do rzeczywistości: jak nie jesteś uzależniony, to żadna wola, ani silna ani słaba, nie są potrzebne do rzucania, bo... nie ma się czego rzucać!

Tu masz racje, natomiast ja pisałem, ze w wypadku osoby nieuzależnionej silna wola może być pomocna w utrzymywaniu abstynencji nie w rzucaniu alkoholu bo oczywiście nie ma takiej potrzeby. Nie wiem czy wyrażam się jasno, ale chodzi mi o sytuację gdy np. ktoś postanawia ćwiczyć i nie pić piwa bo to mu przeszkadza w ćwiczeniach. W takiej sytuacji osoba nieuzależniona może wykorzystać silną wolę gdy najdzie ją smak na piwo, alkoholik nie da rady, znajdzie miliony powodów żeby to piwo jednak wypić.

Jestem niepijącym alkoholikiem (z tego nie da się wyleczyć, ja mogę tylko być abstynentem całkowitym nie mogę pić w sposób kontrolowany - na tym polega istota alkoholizmu) i wszystko to przerabiałem w praktyce (moje pijaństwo) i w teorii (terapia). Jest to generalnie schemat wspólny dla wszystkich alkoholików.
"Z powodu awarii toalety, prosimy klientów aby załatwiali się na własną rękę"

"Lepiej jest nie odezwać się i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości". - Mark Twain
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
263
Dołączył(a)
27 mar 2014, 14:37

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 11 cze 2014, 10:41
deader napisał(a):
evil never dies napisał(a):W sumie to trochę się zagalopowałem bo nie wiem czy koleżanka jest uzależniona (wtedy silna wola nie ma nic do rzeczy) czy nie (wtedy owszem silna wola może być pomocna w utrzymywaniu abstynencji).

Poprosiłbym o rozwinięcie, bo nadal nie rozumiem dlaczego u osób uzależnionych silna wola "nie ma nic do rzeczy" kiedy przychodzi do odstawienia. Bo jak dla mnie to jest kompletnie odwrotne w stosunku do rzeczywistości: jak nie jesteś uzależniony, to żadna wola, ani silna ani słaba, nie są potrzebne do rzucania, bo... nie ma się czego rzucać!

Silna wola,zawsze pewnie znaczenie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16480
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez deader 11 cze 2014, 11:21
evil never dies napisał(a):Dlatego, że osoba uzależniona nie kontroluje swojego picia (zarówno w kwestii ilości - np. wychodzi na jedno piwo a wraca do domu bez filmu, ani w kwestii częstotliwości picia - przychodzi przymus picia i już nic się nie liczy). Brak kontroli jest jednym z podstawowych mechanizmów uzależnienia, więc skoro tak to wola nie ma tu znaczenia.

Ja bym powiedział że silna wola to podstawowy wymagany atrybut jeśli ktoś chce mieć nad czymkolwiek kontrolę; bez silnej woli skoncentrowanej na odzyskaniu kontroli nad sobą nic się nie osiągnie. Wiem że podstawowym problemem jest właśnie odzyskanie tej kontroli nad pewnymi aspektami życia, ale bez silnej woli człowiek się nigdy nie zmotywuje do działania. Można sobie zdawać sprawę ze swojego uzależnienia, można chcieć iść się leczyć, ale żeby wytrzymać proces leczenia a nie odejść w połowie - to trzeba być zdeterminowanym, mieć silną wolę. Tak przynajmniej ja to widzę - bez tej silnej woli nie uda się utrzymać kontroli/abstynencji. Może z innej bajki się nieco wypowiadam, bo ja bardziej ćpałem niż chlałem, ale odstawienie spida wymagało pewnej dozy silnej woli, jest też ona pomocna przy utrzymaniu kontroli.

evil never dies napisał(a):Tu masz racje, natomiast ja pisałem, ze w wypadku osoby nieuzależnionej silna wola może być pomocna w utrzymywaniu abstynencji nie w rzucaniu alkoholu bo oczywiście nie ma takiej potrzeby. Nie wiem czy wyrażam się jasno, ale chodzi mi o sytuację gdy np. ktoś postanawia ćwiczyć i nie pić piwa bo to mu przeszkadza w ćwiczeniach. W takiej sytuacji osoba nieuzależniona może wykorzystać silną wolę gdy najdzie ją smak na piwo, alkoholik nie da rady, znajdzie miliony powodów żeby to piwo jednak wypić.

Ja to postrzegam właśnie odwrotnie :D Osoba nieuzależniona nie będzie miała problemu z kontrolowaniem się w kwestii picia, choćby przykładowo jeśli jej się zachce ćwiczyć. Nie jest takiej osobie potrzebna silna wola, co pewne decyzje i to wszystko; osoba uzależniona potrzebuje silnej woli żeby się z tych decyzji nie wycofać.

Ale to wszystko w gruncie rzeczy tylko słowa i zabawa nimi. Ważne że ktoś nie pije, a czemu i jak - to już mniej ważne :)
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez evil never dies 11 cze 2014, 12:08
deader napisał(a):osoba uzależniona potrzebuje silnej woli żeby się z tych decyzji nie wycofać.


Wydaje mi się, że mylisz w tym wypadku silną wolę z motywacją.
"Z powodu awarii toalety, prosimy klientów aby załatwiali się na własną rękę"

"Lepiej jest nie odezwać się i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości". - Mark Twain
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
263
Dołączył(a)
27 mar 2014, 14:37

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez khaleesi 11 cze 2014, 12:15
ja nigdy uzależnienia od alkoholu mieć nie będę. Nie rozumiem co ludzi ciagnie do tego. To zwyczajnie cuchnie.alkoholu się nie napije bo mi piwo,wino tak śmierdzi, a własciwie capi, że na wymioty mi się zbiera. :roll:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez evil never dies 11 cze 2014, 12:18
khaleesi napisał(a):ja nigdy uzależnienia od alkoholu mieć nie będę. :


Tego Ci życzę.
"Z powodu awarii toalety, prosimy klientów aby załatwiali się na własną rękę"

"Lepiej jest nie odezwać się i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości". - Mark Twain
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
263
Dołączył(a)
27 mar 2014, 14:37

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez khaleesi 11 cze 2014, 12:19
evil never dies, nie będę bo wiele razy miałam okazję wypic a tego nie zrobiłam. w ogóle abstynentką jestem.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez evil never dies 11 cze 2014, 12:31
khaleesi napisał(a): W ogóle abstynentką jestem.


Super. Tego się trzymaj.
"Z powodu awarii toalety, prosimy klientów aby załatwiali się na własną rękę"

"Lepiej jest nie odezwać się i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości". - Mark Twain
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
263
Dołączył(a)
27 mar 2014, 14:37

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez khaleesi 11 cze 2014, 12:35
evil never dies, a Ty ile nie pijesz? :P
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez evil never dies 11 cze 2014, 12:48
khaleesi napisał(a):evil never dies, a Ty ile nie pijesz? :P

Siedem miesiecy.
"Z powodu awarii toalety, prosimy klientów aby załatwiali się na własną rękę"

"Lepiej jest nie odezwać się i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości". - Mark Twain
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
263
Dołączył(a)
27 mar 2014, 14:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do