Uzależnienie od alkoholu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 01 kwi 2014, 13:49
witam dołącze do klubu od stycznia ani razu się nie napiłem , tylko zastanawiam się czy dałbym rade teraz wypić tak 3-4 pifka i powiedzieć stop,


choroba nie śpi .
Najlepiej spróbuj , bo nikt tu Cię tu nie przekona .
Jak po 10 próbach (2-4 pifek ) chociaż raz jeden załapiesz cug i popłyniesz,,, wtedy dalej jesteś niewolnikiem .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez scarlett33 01 kwi 2014, 16:17
w sumie to Cię popieram Kalebx3,
clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie
rexetin 20 mg 1-1-0
chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg
propranolol 30 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez littleMi 05 kwi 2014, 22:39
Niestety, alkohol mną pogrywa. Nie mogę się oderwać. Po raz pierwszy piję codziennie od tygodnia-dwóch tygodni... Niestety lubię to. A wiem, że jest to złe. Nie umie sobie do rozumu przebić. Wychodząc do sklepu, kupując...czuję wstyd. Niemniej jednak dalej to robię. Niepokoi mnie to, że, umilanie sobie czasu zachodzi codziennie, a nie raz na jakiś czas... Lubię to, a zarazem nienawidzę. Nie wyobrażam sobie życia bez alkoholu. Czuję się tak beznadziejnie. Nie tylko przez alkohol. Alkohol ma mnie rozluźnić. Wszystko mnie przeraża. Jak żyć bez picia?
Zbuduję czołg
Złożony z części dwóch
Z mej wiary w siebie i
Niezłomnej woli, by
Ten wielki czołg
Nigdy nie poddał się
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
09 kwi 2013, 21:16
Lokalizacja
gdzieś pośród wielu innych

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez evil never dies 06 kwi 2014, 07:27
littleMi napisał(a):Jak żyć bez picia?


Witaj, jesteś alkoholiczką i możesz żyć bez picia jesli podejmiesz leczenie. Ale opcja jest tylko jedna zero alkoholu do końca życia, alkoholik nie ma sznas pić w sposób kontrolowany - czego już doświadczasz, bo wypijasz częściej lub więcej niż zamierzałaś. Idź po pomoc do specjalisty, sama nic z tym nie zrobisz.

Pomyśl jesteś alkoholiczką ale to jest choroba przy której tylko nie wolno pić, a mogłaś mieć raka, być bez nóg albo niewidoma lub mieć jakąś inną nieuleczalną chorobe lub inwalidztwo. Alkoholizm nie jest taki zły, tylko trzeba się leczyć jak w przypadku każdej choroby. Z głupim przeziębieniem mlecisz do lekarza a z alkoholizmu chciałabyś się leczyć sama. Nie trać czasu i idz do specjalisty, czas działa na Twoją niekorzyść, samo się nie poprawi, bedzie coraz gorzej.

Pozdrawiam serdecznie, niepijący alkoholik.

ps. najprościej powiedź sobie DZIŚ NIE PIJĘ...nie wiem co będzie jutro ale DZIŚ NIE PIJĘ. A jutro... znowu możesz tak powiedzieć :-).
"Z powodu awarii toalety, prosimy klientów aby załatwiali się na własną rękę"

"Lepiej jest nie odezwać się i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości". - Mark Twain
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
263
Dołączył(a)
27 mar 2014, 14:37

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 06 kwi 2014, 07:31
littleMi napisał(a):
Jak żyć bez picia?


Witaj, jesteś alkoholiczką i możesz żyć bez picia jesli podejmiesz leczenie. Ale opcja jest tylko jedna zero alkoholu do końca życia, alkoholik nie ma sznas pić w sposób kontrolowany - czego już doświadczasz, bo wypijasz częściej lub więcej niż zamierzałaś. Idź po pomoc do specjalisty, sama nic z tym nie zrobisz.

Pomyśl jesteś alkoholiczką ale to jest choroba przy której tylko nie wolno pić, a mogłaś mieć raka, być bez nóg albo niewidoma lub mieć jakąś inną nieuleczalną chorobe lub inwalidztwo. Alkoholizm nie jest taki zły, tylko trzeba się leczyć jak w przypadku każdej choroby. Z głupim przeziębieniem mlecisz do lekarza a z alkoholizmu chciałabyś się leczyć sama. Nie trać czasu i idz do specjalisty, czas działa na Twoją niekorzyść, samo się nie poprawi, bedzie coraz gorzej.

Pozdrawiam serdecznie, niepijący alkoholik.

ps. najprościej powiedź sobie DZIŚ NIE PIJĘ...nie wiem co będzie jutro ale DZIŚ NIE PIJĘ. A jutro... znowu możesz tak powiedzieć :-).




BRAWO :brawo:
-ja również niepijący Paweł alkoholik .
Pozdrawiam .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 07 kwi 2014, 21:26
hobbyturysta napisał(a):witam dołącze do klubu od stycznia ani razu się nie napiłem , tylko zastanawiam się czy dałbym rade teraz wypić tak 3-4 pifka i powiedzieć stop,



nie piłem przez 2 lata , poczułem się na tyle mocny , że postanowiłem sprawdzić czy da radę wypić 3-4 piwka w sobotę i powiedzieć stop , i /cenzura/ z tego wyszło . Oczywiście na początku z dwa razy się udało ale później już popłynąłem . Nie będę Cie przekonywać , bo pewnie jak samemu nie spróbujesz to nie uwierzysz ale moim zdaniem tak się nie da, to tak nie działa . Teraz znowu nie piję od dwóch tygodni i tym razem nie będę już poddawał się żadnym próbom bo z góry znam ich efekt ( oczywiście w moim przypadku).
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez evil never dies 08 kwi 2014, 07:05
Michał 1972 napisał(a): Teraz znowu nie piję od dwóch tygodni i tym razem nie będę już poddawał się żadnym próbom bo z góry znam ich efekt ( oczywiście w moim przypadku).


Efekt jest ten sam u KAŻDEGO alkoholika, jednym z objawów choroby alkoholowej jest to, że nie można pić w sposób kontrolowany, tzn. sięgając po jeden kieliszek czy piwo alkoholik nie ma szans kontrolować ile wypije i kiedy przestanie (dobrze znamy wyjścia na "jedno piwo" zakończone na izbie, lub weekendowe picie trwające miesiąc itd). To jest jeden z objawów uzależnienia, dobrze poznany i opisany. Nic nowego się tu na razie nie wymyśli.

Zasada jest prosta, alkoholik nie może pić w ogóle, TOTALNIE NIC, ZERO - bo inaczej, prędzej czy później popłynie.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości.

ps. chodzisz gdzieś na terapię?
"Z powodu awarii toalety, prosimy klientów aby załatwiali się na własną rękę"

"Lepiej jest nie odezwać się i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości". - Mark Twain
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
263
Dołączył(a)
27 mar 2014, 14:37

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez scarlett33 09 kwi 2014, 13:14
Michał 1972, też próbowałam i skończyło się bagnem
clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie
rexetin 20 mg 1-1-0
chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg
propranolol 30 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 09 kwi 2014, 19:32
scarlett33, to teraz uważaj żebyś się nie "przesiadła" z alko na clona ;)
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez scarlett33 10 kwi 2014, 18:14
Michał 1972, właśnie w tym problem....
clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie
rexetin 20 mg 1-1-0
chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg
propranolol 30 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez poem 28 kwi 2014, 13:47
Ostatnio poznałam chłopaka, który wciąż ma kaca albo jest pijany, zawsze jak się widzimy (o ile już się uda umówić) czuje się kiepsko... i pije kolejne piwo albo dwa i jeszcze tego samego dnia daje się namówić na kolejną imprezę. Tak mi go czasem jest żal. Nie wiem, może patrzę na to przez pryzmat siebie (w sumie oczywiste), może to ja się nie umiem bawić. Wczoraj na przyszłam na koncert, myślałam że może razem się pobawimy, a on już był nawalony. Pierwszy raz go widziałam w takim stanie. Wiadomo, stał się bardziej śmiały. Czułam mieszankę wstydu, niechęci, ignorowałam go. Nie mam prawa go pouczać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1147
Dołączył(a)
22 sty 2013, 19:21

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez evil never dies 28 kwi 2014, 14:21
poem napisał(a):Ostatnio poznałam chłopaka ...


Nie bardzo wiem o co Ci chodzi, szukasz potwierdzenia czy ten gościu ma problem alkoholowy?
"Z powodu awarii toalety, prosimy klientów aby załatwiali się na własną rękę"

"Lepiej jest nie odezwać się i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości". - Mark Twain
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
263
Dołączył(a)
27 mar 2014, 14:37

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 28 kwi 2014, 15:44
Ostatnio poznałam chłopaka, który wciąż ma kaca albo jest pijany

Poem ,a co planujesz z nim głębszą przyjażń , chodzenie może ?
Jeśli tak to będziesz musiała się do tych jego stanów przyzwyczaić się, przywyknąć .
Ja jakbym taką dziewczynę zalkoholizowaną spotkał ( a był sam ) spier-dalał bym od niej gdzie pieprz rośnie . To nie jest życie ujebywać się z nalogowcem . Chyba ,że podświadomie lubisz w jakimś sensie cierpieć .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez evil never dies 28 kwi 2014, 16:37
Kalebx3 napisał(a):
Ostatnio poznałam chłopaka, który wciąż ma kaca albo jest pijany

Poem ,a co planujesz z nim głębszą przyjażń , chodzenie może ?
Jeśli tak to będziesz musiała się do tych jego stanów przyzwyczaić się, przywyknąć .
Ja jakbym taką dziewczynę zalkoholizowaną spotkał ( a był sam ) spier-dalał bym od niej gdzie pieprz rośnie . To nie jest życie ujebywać się z nalogowcem . Chyba ,że podświadomie lubisz w jakimś sensie cierpieć .


Nic dodać, nic ująć.

Poem, poczytaj sobie książki np. W. Osiatyńskiego (np. "Alkoholizm grzech czy choroba" - zrozumiesz choć trochę czym jest uzależnienie i jak to działa. Będzie Ci łatwiej ocenić sytuację.
"Z powodu awarii toalety, prosimy klientów aby załatwiali się na własną rękę"

"Lepiej jest nie odezwać się i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości". - Mark Twain
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
263
Dołączył(a)
27 mar 2014, 14:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do