Uzależnienie od alkoholu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 29 lis 2013, 13:01
Żadna z tych rzeczy nie jest zdrowa ale chyba alkohol ma szansę na podium jeśli chodzi o skalę zniszczeń które powoduje.


przez jego promocję , powszechność ,kultura kształtowana przez wiekioraz legalnośc zakupu w sklepie , kiedy sie tylko chce.
Państwo robi na tym niezłe pieniądze.
Pomyśl , gdyby dziś wynaleziono alkohol , byłby zakazany i jako następny dopalacz skreślony przez nasze "opiekuńcze " Państwo ( jak na przykład marihuana ). Lobbyści alkoholu dzialaja prężnie i maja władzę wśród polityków co do promowania i dostepności alkoholu .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

przez coma 29 lis 2013, 13:03
kros napisał(a):Jak sie nie ma kasy na chlanie to sie lazi po metach, dlugi robi albo zostawia cos w zamian. Napewno tansze jest chlanie niz dragi


kros, coś o tym wiem, ile razy w lombardzie byłam, ile złota sprzedałam, masakra :-| nawet ze trzy tygodnie temu poszłam zeby miec na wódę i ćpanie... niby mam pieniądze, ale nie chce za dużo z konta wyciągać bo ojciec się pokapuje :-| a on nie przeżyje jak się dowie że mam kolejny nawrót :-| powiedział mi kiedyś wprost, że on tego nie przetrwa, że nie da rady...
Ostatnio edytowano 29 lis 2013, 13:06 przez coma, łącznie edytowano 1 raz
coma
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez deader 29 lis 2013, 13:05
kros napisał(a):Jak sie nie ma kasy na chlanie to sie lazi po metach, dlugi robi albo zostawia cos w zamian. Napewno tansze jest chlanie niz dragi

Kurde, no właśnie, tu wychodzi na wierzch mój "fart", bo alkohol to po prostu "nie moja bajka". Nie powiem że nigdy nie piłem wódki z mety, ale też było to raz czy dwa, bardziej dla śmiechu jak ziomki zaczęły powoli odjeżdżać w stronę pijaństwa i kombinatorstwa jak tu za niedrogo kupić i wódę i zioło i spida... Paskudztwo straszne, miałem wrażenie że piję przefiltrowaną benzynę. Generalnie nie podchodzi mi wóda, z mocnych alkoholi whisky mi podchodzi - ale to też było zgubne dla mnie w okresie kiedy chlałem, bo wychodziło mi ze 40 zeta dziennie na łyskacza. Za tyle kasy mogłem jarać zioło albo wciągać spida przez dwa-trzy dni...

Współczuję wam ludzie :/ Że też człowiek się łapie za te wszystkie syfy za młodu jak jest głupi... :/

Kalebx3 napisał(a): przez jego promocję , powszechność ,kultura kształtowana przez wiekioraz legalnośc zakupu w sklepie , kiedy sie tylko chce.
Państwo robi na tym niezłe pieniądze.
Pomyśl , gdyby dziś wynaleziono alkohol , byłby zakazany i jako następny dopalacz skreślony przez nasze "opiekuńcze " Państwo ( jak na przykład marihuana ). Lobbyści alkoholu dzialaja prężnie i maja władzę wśród polityków co do promowania i dostepności alkoholu .

To też, ale nie mogę pozbyć się wrażenia że jednak ludzie uzależnieni od powiedzmy marihuany nie są tak jak alkoholicy - agresywni po "spożyciu". Wiem też że niektórym po amfetaminie szajba odwala, ale ja na przykład całą energię z niej uzyskaną kierowałem w coś "twórczego", czy to w pocinanie na gitarze, czy w rozmowę...
Ostatnio edytowano 29 lis 2013, 13:07 przez deader, łącznie edytowano 1 raz
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 29 lis 2013, 13:06
Jak to wszystko czytam,to się "cieszę" że jedyny "nałóg" jaki mam to net i komp,bo alko to przejebana sprawa.


powiem wam szczerze tak . Na odwyku poznałem dwóch hazardzistów . Leczono to tak samo jak alkoholizm. Po prostu ,a nawet często się zdarza ,że alkoholizm idzie w parze z hazardem .
Hazard to tak przej+jeba+ na sprawa ,że wolałbym być alkoholikiem niż hazardzistą. To co od nich słyszałem to włos się jeżył na głowie. Wiecie ,że za niespłacone długi można wylądować pobitym gdzieś w rowie?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez deader 29 lis 2013, 13:08
Kalebx3 napisał(a):Wiecie ,że za niespłacone długi można wylądować pobitym gdzieś w rowie?

"Pobitym" to i tak lepiej niż "zabitym" :roll:

Ale fakt, hazard to kolejne bagno, z tym że tego to już kompletnie nie rozumiem... Wybitnie "nie mój" narkotyk. Nawet w totka zagrałem może z 3 razy w życiu...
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 29 lis 2013, 13:09
Pobitym" to i tak lepiej niż "zabitym"


jak zabiją to kto odda długi?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez brum 29 lis 2013, 13:16
Kalebx3, wybacz, ale nie tyle miałam na myśli, czy gimnazjalistka może się stać czy nie może alkoholiczką (?), także mój wiek nie jest tajemnicą, bo w innych tematach na pewno o nim wspominałam, ale jak sam mówisz, hektolitry w określonym czasie, więc powiedzmy jeśli dwudziestopięciolatek pije codziennie od 3 lat daną ilość alkoholu i czterdziestopięciolatek pije również od 3 lat tak samo, to różnica jest niewielka, jeśli nie brać pod uwagę ich zdrowia psychicznego i fizycznego. Obruszyłam się może dlatego, że w prawdziwym życiu często się spotykam z bagatelizowaniem moich spraw, bo wyglądam nie na swój wiek i jak już wspominałam,życie tak mi się poukładało, że nie mam dzieci, męża i typowych rodzinnych obowiązków, więc ludzie patrzą na mnie i mówią "co Ty wiesz o życiu", tylko dlatego, że wyglądam jak dziecko i nie mam poukładanego dorosłego życia, jak oni. No i jeszcze ten tekst o pracy. Jakbym nie miała takich obowiązków, bo przed 14 siedzę sobie na forum. Poczułam się właśnie tak samo, jakbyś oceniał to co mówię, jako wypociny nastolatki, która pięć razy upiła się i zaczyna panikować, że się stacza, bo popija piwka kryjąc sie przed oczami mamusi i tatusia.
A jeżeli chodzi o te przypadki "kobiecego picia". No ok, nie znam może więcej przykładów takiego, a takiego picia, bo nie obracałam się w środowisku osób z problemem, Ty tak, więc naturalne, że znasz więcej takich osób. Mimo wszystko to generalizowanie, bo to, że kobieta np. utrzymuje porządek mimo, że pije wynika z jej natury. Facet nie patrzy na to, czy ma bałagan, jak ma siąść wypić parę piw i np. pooglądać mecz, babki po prostu lubią mieć czysto zanim sobie pozwolą na chwilę relaksu, niezależnie od tego, jak on wygląda. Ale nie jest to pewnie regułą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 21:27

Uzależnienie od alkoholu

przez rotten soul 29 lis 2013, 13:16
Kalebx3,
Po prostu ,a nawet często się zdarza ,że alkoholizm idzie w parze z hazardem .

Z narkomanią również. Wielokrotnie widziałem moich kumpli nafetowanych na maksa, jak przepieprzali całe wypłaty za jednym kilkunastogodzinnym posiedzeniem na automatach. I żadne argumenty nie pomagały. Gapili się jak zahipnotyzowani na tych jednorękich bandytów. Dopiero jak kas się skończyła byli w stanie odejść i często tylko po to by pożyczyć od kogoś trochę hajsu, aby dalej pograć. Ot, kolejny okropny nałóg obok alkoholizmu.

Ale fakt, hazard to kolejne bagno, z tym że tego to już kompletnie nie rozumiem...

No ja też nie łapę. Dla mnie w hazardzie nie ma nic pociągającego. Sam nie zagrałem na pieniądze nigdy w życiu.
rotten soul
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez deader 29 lis 2013, 13:20
Kalebx3 napisał(a):
Pobitym" to i tak lepiej niż "zabitym"


jak zabiją to kto odda długi?

Szczerze mówiąc to ten "światek" jest mi zupełnie obcy, ale coś się obiło o uszy że potrafią tak niektórzy skończyć jako "przykład" dla innych zadłużonych.




Gdzieś tak od 4 minuty zaczyna się wywiad z młodymi chłopaczkami, jeden z nich mówi że za tydzień będzie martwy bo ma dług 15 tys. rubli (około 1,5 tys PLN) i nie ma z czego spłacić więc go zabiją. Co prawda sprawa tyczy się nie hazardu ale narkotyków, ale - dług to dług...

brum napisał(a):kobieta np. utrzymuje porządek mimo, że pije wynika z jej natury. Facet nie patrzy na to, czy ma bałagan, jak ma siąść wypić parę piw i np. pooglądać mecz, babki po prostu lubią mieć czysto zanim sobie pozwolą na chwilę relaksu, niezależnie od tego, jak on wygląda. Ale nie jest to pewnie regułą.

Owszem, to nie reguła, ja muszę mieć porządek w mieszkaniu ;)
Ostatnio edytowano 29 lis 2013, 13:22 przez deader, łącznie edytowano 1 raz
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Uzależnienie od alkoholu

przez coma 29 lis 2013, 13:22
rotten soul napisał(a):Kalebx3,
Po prostu ,a nawet często się zdarza ,że alkoholizm idzie w parze z hazardem .

Z narkomanią również. Wielokrotnie widziałem moich kumpli nafetowanych na maksa, jak przepieprzali całe wypłaty za jednym kilkunastogodzinnym posiedzeniem na automatach. I żadne argumenty nie pomagały. Gapili się jak zahipnotyzowani na tych jednorękich bandytów. Dopiero jak kas się skończyła byli w stanie odejść i często tylko po to by pożyczyć od kogoś trochę hajsu, aby dalej pograć. Ot, kolejny okropny nałóg obok alkoholizmu.


dokładnie, ja miałam chłopaka uzależnionego od fety i hazardu, diabelskie połączenie :roll:
coma
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez brum 29 lis 2013, 13:25
Owszem, to nie reguła, ja muszę mieć porządek w mieszkaniu ;)
:) to się chwali
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 21:27

Uzależnienie od alkoholu

przez coma 29 lis 2013, 13:26
brum napisał(a):kobieta np. utrzymuje porządek mimo, że pije wynika z jej natury. Facet nie patrzy na to, czy ma bałagan, jak ma siąść wypić parę piw i np. pooglądać mecz, babki po prostu lubią mieć czysto zanim sobie pozwolą na chwilę relaksu, niezależnie od tego, jak on wygląda. Ale nie jest to pewnie regułą.


nie w moim przypadku :D
coma
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez deader 29 lis 2013, 13:28
brum napisał(a):
Owszem, to nie reguła, ja muszę mieć porządek w mieszkaniu ;)
:) to się chwali

Hehe, a dodam że mieszkam sam tak więc teoretycznie - wolność i swoboda, mógłbym tonąć w śmieciach i brudnych ciuchach :P
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez brum 29 lis 2013, 13:31
też mieszkam sama i bywa różnie,kiedyś miałam hyzia na punkcie porządków, teraz wystarcza mi sprzątanie raz na tydzień, a wielkie porządki jak mnie najdzie. Ale lubię mieć chociaż poogarniane, zanim w sobotę wieczorem sobie usiądę i oddam relaksowaniu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 21:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do