Uzależnienie od alkoholu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od alkoholu

przez natalia@89 02 mar 2011, 16:52
WITAM WSZYSTKICH UŻYTKOWNIKÓW.MAM 22LATA I JESTEM ŻONĄ ALKOHOLIKA.MÓJ MĄŻ WIE O SWOIM PROBLEMIE JEDNAK CAŁY CZAS GO NADUŻYWA(Z MAŁYMI PRZERWAMI).GDY PIJE ZAPOMINA O CAŁYM ŚWIECIE,JEZDZI POD WPŁYWEM I UŻYWA OBRAZLIWYCH SŁÓW WOBEC MOJEJ OSOBY.NIE WIEM CZY TO JA ROBIĘ COŚ NIE TAK??KOCHAM GO,LECZ CZASAMI BRAKUJE MI SIŁ I ZASTANAWIAM SIĘ CZY POWINNAM OD NIEGO ODEJŚĆ....MAMY SYNKA I DLATEGO NIE CHCĘ ROZBIJAĆ RODZINY.TYLKO CO JEST GORSZE-WEEKENDOWY TATA CZY TATA CIĄGLE PIJANY KTÓRY KŁÓCI SIĘ Z MAMĄ.PROSZĘ O RADĘ CO POWINNAM ZROBIĆ,JAK POWINNAM RADZIĆ SOBIE ZE STRESEM ITP....CZEKAM NA RADY.....
Ostatnio edytowano 02 mar 2011, 18:16 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Powód: na przyszłość- nie piszemy postów wielkimi literami
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
28 lut 2011, 22:24

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 02 mar 2011, 18:15
Ty się nie zastanawiaj,tylko uciekaj od Niego i to jak najszybciej.
22 lata i mąż pijak...;/
Uwierz mi,gorszy jest pijany ojciec kłócący się z matką.Odchodząc od niego nie tylko nie zrobisz krzywdy dziecku,ale nawet tak będzie lepiej dla dziecka.

Jak Wy kobiety możecie wybierać sobie takich ludzi,żyć z takimi debilami<wiem,że to słowo może Cię boleć droga autorko,ale taka jest prawda:to zwykły debil,bo tylko tak można nazwać człowieka który pije i wyzywa swoją żonę ....
nie no......skąd Wy takich "facetów" bierzecie?
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Uzależnienie od alkoholu

przez natalia@89 04 mar 2011, 08:29
NO TAK TYLKO TO NIE JEST TAKIE PROSTE.MIESZKAM U NIEGO NIE PRACUJE I NIE MAM NIKOGO KTO MÓGŁBY MI POMÓC....A TAK POZA TYM GDY JEST PIJANY TO MAM OCHOTĘ GO UDUSIĆ BO TO JEST PO PROSTU DEBIL A KIEDY NIE PIJE TO JEST NAPRAWDĘ FAJNY I KOCHANY FACET,I TO JEST WŁAŚNIE PROBLEM BO ON MA DWIE TWARZE... :angel: :evil:
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
28 lut 2011, 22:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od alkoholu

przez _someone_ 11 kwi 2011, 07:36
Spróbuj namówić go na leczenie albo może zaproponuj mu wspólne leczenie, żeby czuł się pewniej. Są grupy wsparcia, psycholodzy, psychiatrzy. Musisz zrobić wszystko by go przekonać na leczenie, a na pewno uświadomić go, że ma kłopot z alkoholem i że wpadnie w jeszcze gorsze kłopoty. To nie jest gorączka. To alkohol, który wpędza nas w najgorsze bagno, nim sobie to uświadomimy. Musisz mu to wytłumaczyć jakoś. On musi zrozumieć, że zniszczy ludzi wokół siebie, własną rodzinę, że Ty i Twoje dziecko strasznie cierpicie. Jeśli nie będzie to skutkowało, wówczas postaraj się jeszcze trochę przemęczyć i szukać pracy, spróbować odejść. Dziecko nawet w gorszych warunkach jest szczęśliwsze niż to wychowywane w ciągłym strachu, w ciągłej obawie o chorego ojca, w obrzydzeniu do ojca i jednoczesnym poczuciu winy do siebie samego o to, że w pewnym momencie miłości do taty przeradza się ona w obojętność i nienawiść.
Chcesz tego dla dziecka? Będzie skrzywdzone...
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 01:29

Alkohol

przez Delorean 16 kwi 2011, 01:43
Jak na Was działa alkohol ? mi objawy przechodzą po np 3 piwach .
Pijecie alko kiedy przyjmujecie leki oparte na paroksetynie?
Ostatnio edytowano 16 kwi 2011, 01:48 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniosłam Twój wątek do działu uzależnienia
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
08 mar 2011, 21:18

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez czarnapasqda 21 kwi 2011, 23:33
Ja tak, niestety.. :(
"Bo smutek rodzi się zawsze z czasu, który upływa, a nie zostawia owocu".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
13 gru 2008, 20:27
Lokalizacja
Lublin

Uzależnienie od alkoholu

przez Delorean 26 kwi 2011, 21:28
i są jakieś skutki uboczne tego ?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
08 mar 2011, 21:18

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Conessa 01 maja 2011, 17:28
Od jakiegoś czasu mój przyjaciel zaczął nadużywać alkoholu. Piję praktycznie każdy weekend, w tygodniu jeszcze pracuje, więc musi się jakoś trzymać, choć zdarza mu się być na "kacu".
Martwię się o niego. Jego życie nie jest najlepiej poukładane. Ma durną żonę, z którą nie mieszka, która nie chce też dać mu rozwodu, bo robi wszystko (nie koniecznie mądrze) aby z nim być. Mają 3 letnie dziecko. Nie żyją normalnie.
On się chyba załamał i pogubił ostatnio, sam nie wie czego chce i ucieka w alkohol.. a towarzystwo do picia ma na skinienie, a wręcz to oni potrafią dzwonić z samego rana i się umawiać.
Mam wrażenie, że on tylko tym żyje... ucieka od rzeczywistości w ten sposób. Sam to przyznał kiedy poważnie z nim rozmawiałam.
Zaczyna wyglądać okropnie, flejtuch się z niego chwilami robi. Nie dba już o siebie. Nie wiem jak mogę mu pomóc. Ma 34 lata, nie zaprowadzę go przecież za rączkę do psychologa, o którym nawet nie chce słyszeć.
Co ja mogę zrobić? :(
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

Uzależnienie od alkoholu.

przez kiniu2008 07 cze 2011, 20:24
pilem ok 13 lat
pilem od 13 roku zycia a wy?
Ostatnio edytowano 07 cze 2011, 22:36 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono wątki z uwagi na tematykę Twojego postu
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
05 maja 2011, 17:07

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez czarnapasqda 08 cze 2011, 18:42
Delorean napisał(a):i są jakieś skutki uboczne tego ?


Sorki ze tak pozno odpowiadam, ale nie zagladalam do tego watku. Zawsze w polaczeniu lekow i alkoholu sa jakies skutki uboczne (podobno) ale ja juz chyba jestem tak odporna na jedno i drugie, ze jedyne co jest nie tak, to potworny kac nastepnego dnia.. Duzo gorzej sie czuje, niz kiedy nie bralam lekow.
"Bo smutek rodzi się zawsze z czasu, który upływa, a nie zostawia owocu".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
13 gru 2008, 20:27
Lokalizacja
Lublin

Uzależnienie od alkoholu

przez seweryna 25 cze 2011, 23:11
witam wszystkich:( jestem slaba psychicznie i jakiekolwiek negatywne wydarzenia sa w moim zyciu zapijam je piwem i wiem dokladnie ze sama sie oszukuje mowiac ze je lubie tak naprawde to klamstwo to jest tak silne ze poteguje moj strach ...robilam test na alkoholizm wyszlo ze jestem zagrozona ,boje sie ...terapia u lekarza nic nie daje ani zadne tabletki na depresje ...jak sobie pomoc ?czy mozna?
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
25 cze 2011, 22:57

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez ksenka0608 25 cze 2011, 23:24
ja ostatni pije min 3 razy w tyg a od 2 tyg codziennie - chce nie myslec,chce odejsc od meza,mam dosc wszystkiego...
z mezem od 2 tyg prawie nie rozmawiamy,spimy w osobnych pokojach wogole wszystko do dupy....
pije za duzo - musze sie odbic od tego dna
tylko jak?-najlepiej byloby sie rozejsc
MAM DOSC

-- 25 cze 2011, 23:27 --

dol totalny
nawet najblizszym nie potrafie tego wytlumaczyc
choc lubie zycie,smiech,ludzi,sport,taniec,ale maz mnie blokuje - nie pozwala mi byc soba

-- 25 cze 2011, 23:28 --

pije zeby nie myslec wieczorem o tym wszystkim.
daleko od polski,bliskich,marzen...
Ksenia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
07 cze 2011, 23:01
Lokalizacja
Niemcy

Uzależnienie od alkoholu

przez seweryna 27 cze 2011, 16:26
witaj
ja rozeszlam sie z mezem po 23 latach ,strasznie to wszystko przezylam ,zaczely sie problemy z dziecimi ,praca, zaczelam sie leczyc na nerwice lekowa i nie daje rady ,tabletki nie pomagaja ani terapia wiec zaczelam pic i mam nastepny problem jesli chcesz odezwij sie....do mnie
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
25 cze 2011, 22:57

Uzależnienie od alkoholu

przez Nel 27 cze 2011, 16:32
ja własnie tez znowu zaczęłam pić....codziennie...pani P bardzo zdenerwowana chorobą lekami i piciem
ja mam juz wszytsko w doopie uwazam ze nie mam problemu alkoholowe go (sic!) ;)
a ona ze wypieram jak cała resztę...
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 7 gości

Przeskocz do