Uzależnienie od alkoholu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 29 lis 2013, 12:12
Gratulacje z wytrzymania tylu lat bez alko, niewielu ludziom się tak udaje.

Dzięki Krzychu. ;)

-- 29 lis 2013, 11:17 --

Wracając do pierwszego pytania, nie wydaje mi się ono zasadne, bo co za różnica, czy mam 24, 36 czy 52 lata? Ale zaspokajając ciekawość, nie chodzę do gimnazjum ani liceum, pełnoletność osiągnęłam dawno.

Oczywiście Brum ,że nie musisz odpowiadać na moje pytanie , skoro masz jakieś trudności i wolisz zachować to w tajemnicy .
JEDNAK NIE ZGODZĘ SIĘ Z TOBĄ , i powiem Ci DOSADNIE ,że wiek ( w tym przypadku dla osoby mającej problem z alkoholem ) jest nadzwyczaj ważny. Co innego nastolatka , gimnazjalistka , uczenica liceum , student , dojrzały w średnim wieku itd . Tu chodzi o wypite hektolitry w tym właśnie czasie . Trudno mi sobie wyobrazić gimnazjalistkę uzależniona od alkoholu . Takie co wymaga czsu i zaangażowaniiu w picie .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez deader 29 lis 2013, 12:21
Kalebx3 napisał(a):Trudno mi sobie wyobrazić gimnazjalistkę uzależniona od alkoholu . Takie co wymaga czsu i zaangażowaniiu w picie .

Mi podobnie. Na pewno znajdzie się kilka takich przypadków, ale jak dla mnie termin "alkoholik" kojarzy się niejako "z automatu" z osobą co najmniej powyżej 30-ki. Zdaję sobie sprawę że to stereotyp, bo można natrafić na młodszego alkoholika, ale z drugiej strony mam takie podejście że stereotypy nie biorą się znikąd.

coma napisał(a):deader, ja jeszcze nie potrafię tego z siebie wyrzucic, niby rozumiem, ze to uzaleznienie przejelo nade mną kontrolę ale na razie nie potrafię wyzbyc sie wstydu, zalu do samej siebie i pewnego rodzaju pogardy

Nie od razu Rzym zbudowano, to fakt... Ale da się go zbudować, to jest najważniejsze.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez kros 29 lis 2013, 12:33
Kalebx3 napisał(a):DZIŚ 9 lat bez alkoholu .
-od jutra 10 lat leci . ;)

Gratuluje :D Oby tak dalej Kalebx3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
27 lis 2012, 19:37
Lokalizacja
Łódzkie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 29 lis 2013, 12:34
ale jak dla mnie termin "alkoholik" kojarzy się niejako "z automatu" z osobą co najmniej powyżej 30-ki.

Wiesz Krzysiek ja osobiście stwierdziłem ,że jestem uzależniony ( a były to początki mojego wchodzenia w alkoholizm ) ,kiedy miałem tak 22-23 lata . Każdy weekend musiałem przyprawić alkoholem , a bardzo się rzadko zdarzało ,żebym nie przyprawił . Co najzabawniejsze , kiedy weekend był bez alkoholu , to tak do środy wytrzymywałem i łup zaraz flaszka , druga,,,. Piłem z kolesiami , którzy są dziś pijącymi alkoholikami i oni właśnie w tym wieku mieli tak samo jak ja.
Dużo zależy od tego kiedy zaczyna się pic i powoli wchodzić w alkoholizm . Czytałe o małżeństwie , które było już na emeryturze ( u USA), którzy wcześniej , kiedy pracowali pili tylko okazyjnie. Na emeryturze ( z nudów , czy co ) wzięli się ( mieli ponad 60-65 lat ) za picie . Efekt był żałosny , ruina,,,ale juz nie pamiętam jak sie ta historia skończyła. Tak więc widzisz wiek i alkohol to może z tego być mieszanka niewiadoma kiedy i jak.

Dzięki Kros . ;) Tobie też zyczę takich osiągów. Życie bez alkoholu jest stokroć lepsze i godne ,łatwiejsze i bezpieczniejsze.Uwierz mi ,że tak jest. Przestań pić , a sie przekonasz.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

przez jazzowa 29 lis 2013, 12:36
lekarze twierdzą że mam .... na pewno nie pije i nie biorę więcej niż wszyscy ludzie którymi się otaczam - jednakże muszę to jeszcze bardziej ograniczyć ze względu na leki :(
lepiej złamcie mi serce niż nos.
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
12 kwi 2012, 11:32
Lokalizacja
music music music

Uzależnienie od alkoholu

przez coma 29 lis 2013, 12:37
Charles Bukowski
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
coma
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 29 lis 2013, 12:40
Coma , ten tekst na zdjęciu odkrywa trochę PRAWDY jak to jest z tym piciem alkoholu . Chemiczna regulacja i kompensacja emocji . Alkohol jako podpórka na trudne i nietrudne okoliczności życiowe.
Zawsze znajdzie się powód dla alkoholika ,żeby się napić.
Ostatnio edytowano 29 lis 2013, 12:41 przez Kalebx3, łącznie edytowano 1 raz
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez kros 29 lis 2013, 12:40
deader napisał(a):
Kalebx3 napisał(a):Trudno mi sobie wyobrazić gimnazjalistkę uzależniona od alkoholu . Takie co wymaga czsu i zaangażowaniiu w picie .

Mi podobnie. Na pewno znajdzie się kilka takich przypadków, ale jak dla mnie termin "alkoholik" kojarzy się niejako "z automatu" z osobą co najmniej powyżej 30-ki. Zdaję sobie sprawę że to stereotyp, bo można natrafić na młodszego alkoholika, ale z drugiej strony mam takie podejście że stereotypy nie biorą się znikąd.

Mialem kumpli co wieku 16 lat byli na odwykach, teraz nie zyja, jeden sie utopil po pijaku w wieku 18 lat, a drugi padl na watrobe w wieku 19 lat po denaturacie. Sam w wieku 20 lat mialem delire i wiedzialem kim juz jestem bo wyladowalem na ulicy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
27 lis 2012, 19:37
Lokalizacja
Łódzkie

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 29 lis 2013, 12:44
Kros , ja miałem kolesia , który od denaturatu w wieku 25 lat wylądował na cmentarzu , drugi 27 lat , inny 37 lat , jeszce jeden w wieku 26 lat też umarł z zimna( wychłodzenia organizmu ) po alkoholu. I wielu , wielu innych , chociażby z AA.
trzeci sie utopił w metrowym bajorku ( gdybybył trzeżwy zanmoczyłby tylko ubranie i normalnie wyszedł ) . Inne koleś -debil po alkoholu pchnął nożem drugiego kolesia , a ten się wykrwawił na śmierc . Dostał 13 lat do odsiadki .
Tak więc straszna , straszbna lipa z tym cholernym alkoholem.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez kros 29 lis 2013, 12:47
Kalebx3 napisał(a):Kros , ja miałem kolesia , który od denaturatu w wieku 25 lat wylądował na cmentarzu , drugi 27 lat , inny 37 lat , jeszce jeden w wieku 26 lat też umarł z zimna( wychłodzenia organizmu ) po alkoholu. I wielu , wielu innych , chociażby z AA.
trzeci sie utopił w metrowym bajorku ( gdybybył trzeżwy zanmoczyłby tylko ubranie i normalnie wyszedł ) . Inne koleś -debil po alkoholu pchnął nożem drugiego kolesia , a ten się wykrwawił na śmierc . Dostał 13 lat do odsiadki .
Tak więc straszna , straszbna lipa z tym cholernym alkoholem.

Wiem bo sam szalalem kiedys i wiem do czego jest czlowiek zdolny po alko i nie tylko po sobie bo tych co pili tez widzialem w takim towarzystwie sie obracalem. I wielu juz nie zyje albo siedzi przez alko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
27 lis 2012, 19:37
Lokalizacja
Łódzkie

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez deader 29 lis 2013, 12:48
Kalebx3, kros, więc jak widać mam wybitnie stereotypowy pogląd na sprawę. Mimo bowiem tego co piszecie - obraz "typowego alkoholika" w moim mózgu się nie zmienia. Oczywiście, przyjmuję do wiadomości że takie przypadki mogą się trafiać. Może miałem "farta" przez to że będąc w wieku o którym wspominacie (19-24 lata) obracałem się wśród ćpunów, nie było wśród nas alkoholików, bo ze skołowaniem kasy na towar był problem = nikogo nie było stać na to żeby zostać alkoholikiem ;)

I uomatko, to o czym piszecie, ci wszyscy ludzie którzy wykończyli alkoholem siebie bądź kogoś innego... Straszne. Pamiętam że my ćpaki czuliśmy się "lepsi" od "pijusów" bo nam po dragach nie "odpierdalało" tak jak im. Albo się człowiek naspidował i wpadał w filozoficzne gadki, albo najarał i śmiechy były, ewentualnie grzybki czy piguły dla halunów...

Żadna z tych rzeczy nie jest zdrowa ale chyba alkohol ma szansę na podium jeśli chodzi o skalę zniszczeń które powoduje.
Ostatnio edytowano 29 lis 2013, 12:52 przez deader, łącznie edytowano 1 raz
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Arhol 29 lis 2013, 12:49
lekarze twierdzą że mam .... na pewno nie pije i nie biorę więcej niż wszyscy ludzie którymi się otaczam - jednakże muszę to jeszcze bardziej ograniczyć ze względu na leki :(

czasem wyrzekanie się problemu już o nim może świadczyć, w tej kwestii lepiej lekarzy posłuchać.

Jak to wszystko czytam,to się "cieszę" że jedyny "nałóg" jaki mam to net i komp,bo alko to przejebana sprawa.

Ale to już tak poza tematem
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Uzależnienie od alkoholu

przez jazzowa 29 lis 2013, 12:55
alkoholikiem można się stać i w wieku 16 lat, a potem to już zostajesz nim do końca życia, nawet jak nie pijesz od 20 lat ... życie
lepiej złamcie mi serce niż nos.
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
12 kwi 2012, 11:32
Lokalizacja
music music music

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez kros 29 lis 2013, 12:58
deader napisał(a):Kalebx3, kros, więc jak widać mam wybitnie stereotypowy pogląd na sprawę. Mimo bowiem tego co piszecie - obraz "typowego alkoholika" w moim mózgu się nie zmienia. Oczywiście, przyjmuję do wiadomości że takie przypadki mogą się trafiać. Może miałem "farta" przez to że będąc w wieku o którym wspominacie (19-24 lata) obracałem się wśród ćpunów, nie było wśród nas alkoholików, bo ze skołowaniem kasy na towar był problem = nikogo nie było stać na to żeby zostać alkoholikiem ;)

I uomatko, to o czym piszecie, ci wszyscy ludzie którzy wykończyli alkoholem siebie bądź kogoś innego... Straszne. Pamiętam że my ćpaki czuliśmy się "lepsi" od "pijusów" bo nam po dragach nie "odpierdalało" tak jak im. Albo się człowiek naspidował i wpadał w filozoficzne gadki, albo najarał i śmiechy były, ewentualnie grzybki czy piguły dla halunów...

Żadna z tych rzeczy nie jest zdrowa ale chyba alkohol ma szansę na podium jeśli chodzi o skalę zniszczeń które powoduje.

Ja tez cpalem za mlodu zaczolem od najgorszego, co mi psychiatra powiedziala ze dziury w mozgu tym porobilem.
Jak sie nie ma kasy na chlanie to sie lazi po metach, dlugi robi albo zostawia cos w zamian. Napewno tansze jest chlanie niz dragi
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
27 lis 2012, 19:37
Lokalizacja
Łódzkie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do