Uzależnienie od alkoholu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez rafzap 15 lis 2013, 01:09
W takiej sytuacji teoretycznie tak, chciałem tylko skonfrontować Cię z oczywistym faktem, że nie ma czegoś takiego jak lek na uzależnienie, ale jako osoba leczona to już pewnie wiesz.
evil boy 4 life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
08 paź 2013, 20:53
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Uzależnienie od alkoholu

przez coma 15 lis 2013, 01:18
rafzap, mnie nie chodzi o lek na uzależnienie tylko o lek na ból istnienia ktory mnie zzera od srodka, jezeli pozbede sie przyczyny czyli depresji, to następstwa (uzaleznienie) rowniez znikną..
coma
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez rafzap 15 lis 2013, 01:21
Nieprawda, to wcale nie dzieje się tak automatycznie jak może Ci się wydawać. Ale ogarnięcie depresji jest jak najbardziej wskazane, tylko nie łudź się, że jak nastąpi reemisja to magicznie zniknie tendencja to ćpania, bo tak nie będzie.
evil boy 4 life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
08 paź 2013, 20:53
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od alkoholu

przez coma 15 lis 2013, 01:25
rafzap, rozumiem, pewnie masz racje, ja to juz po prostu mam we krwi, taka jest struktura mojej osobowosci, ale i tak mam nadzieje ze pozbywając sie depresji pozbede sie rowniez depresji...zobaczymy jak to bedzie...mój psychiatra zawsze ratuje mi dupe, mam nadzieje, ze tym razem tez tak bedzie. Najgorsze jest to, ze wszystko zaczynalo sie ukladac a tu jeb - deprecha.

-- 15 lis 2013, 00:33 --

a w głębi serca czuje, ze nigdy sie nie uwolnie, to jest jak wiezienie :(
coma
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez rafzap 15 lis 2013, 01:39
coma, bzdura, można wyjść z takiego gówna, że sobie nie wyobrażasz. Ale faktycznie, zajmij się leczeniem depresji, bo ona nie pomaga w tym, aby chciało Ci się syf życia codziennego ogarniać na trzeźwo.
evil boy 4 life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
08 paź 2013, 20:53
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Uzależnienie od alkoholu

przez coma 15 lis 2013, 01:42
rafzap, dziękuję za odrobinę nadziei :) mam nadzieje, ze sie uporam z mrokiem ktory panuje w mojej duszy...chce tego bardzo.
coma
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez rafzap 15 lis 2013, 01:45
Chcieć to móc, wiem co mówię ;)
evil boy 4 life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
08 paź 2013, 20:53
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Uzależnienie od alkoholu

przez coma 15 lis 2013, 01:48
rafzap, no to w takim razie napewno dam radę, ogarnę się wkrotce ;)

-- 15 lis 2013, 03:17 --

nie, jednak po kilku dodatkowych łykach wódy stracilam wiarę w to, ze sie uda :(
coma
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 15 lis 2013, 11:34
Coma radzę zainwestowac w Naltrexon . Mi ten lek pozwolił odbic sie tramalowego dna. Teraz codziennie biorę na noc po 10mg i żaden hu+j mnie nie ruszy ,,,nawet młotem pneumatycznym o mocy 2500mg ;)
I wódy możesz wypic hektolitry , a fajnie i tak sie nie poczujesz .Będziesz tylko nawalona ( niesmacznie )
Deprsesje to się leczy u psychiatry ,ale jak chcesz z tego wyjść - podtawowy warunek to ABSTYNENCJA!
Doły to Ty masz od opiatów i alkoholu . Sam to wiem , bo jak mnie mam wpady ( tramalowej ) większej niż 2miesiące,to żadnych depresji nie mam . Jednak po upadku jeszcze miesiąc ( okresowo )mnie tyra depresja i bez zwiekszonych dawek SSRI i Xanaxu ani rusz.Dla mnie sprawa jest jasna , przestan ćpać i chlać to i depresje prochami ogarniesz .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

przez coma 15 lis 2013, 12:22
Kalebx3, a potrafisz czytac ze zrozumieniem? pisałam, ze mnie depresja dopadla kiedy to jeszcze nie bralam narkotykow, nie mialam z nimi wczesniej nic wspolnego,po dlugich okresach abstynencji rowniez powracaly stany depresyjne.
coma
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 15 lis 2013, 13:24
Coma , umiem czytać ze zrozumieniem .
A słyszałaś o czymś takim jak Przewlekły zespół abstynencyjny ? Znam ludzi z AA , którzy po latach nawet niepicia wpadali w takie depresje ,że ratował ich tylko oddział . I nie objawiało sie to jakimiś głodami , żeby zalać robaka .Absolutnie.
Pamietam raz na Odwyku kobietę , która nie piła 7 lat , a która miala takie stany ,ze bała się, że się zabije ,a wpierw swoją rodzinę . Jak sama mówiła była nie- do - wytrzymania w kontaktach z ludżmi . Nie czuła nawet najmniejszego pociągu do alkoholu ,,,ale to było ( co czuła) spowodowane latami chlania. Wszyscy sie dziwiliśmy , po co Ona przyszła ( my co niepiliśmy góra po dwa miesiące w porywach )na Odwyk ? A Ona nam mówiła ,żeby nie zapić i nie wrócić do dawnego piekła .
PS.
Coma, Bądż czysta tak ze 3lata od wszelkich alko i dragów to zaobaczysz ile zostanie z Twoich depresji . Poza tym jako doświoadczony w tym temacie twierdzę,że łamanie abstynencji to prosta droga do lęków i depresji, a nagminne łamanie to już w ogóle KOCIOŁ.
zreszta , nie myśl ,że ja Cie tu pouczam , siedze w takim samym gównie jak Ty ( tramale ) iwalczę o każdy dzień bez trucizny.Czysty dzień,,,a dzisiaj jest 14 z kolei.
Pozdrawiam.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez tiktalk 16 lis 2013, 06:28
czekam na objawienie, jest fajnie chwile a pozniej obuchem w glowe i mówię sobie stary tylko tak wyjdziesz z tego gówna
tianeptyna 4x12,5 / wiadro supli ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
403
Dołączył(a)
05 mar 2013, 00:08
Lokalizacja
ślaski

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 16 lis 2013, 16:39
czekam na objawienie

Objawienie niekoniecznie musi być przyjemne i pełne kojącego Światła . Często jest to rynsztok , bezdomność , delirium , jednym słowem ( jakie Ci pisane ) DNO . Moim Objawienie , Przebudzeniem z alkoholizmu było DNO!
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

przez Karol69 17 lis 2013, 22:08
Jeśli sama nie jesteś w stanie dać sobie rady z tym problemem zgłoś się do specjalisty, ale cała chęć musisz znaleźć w sobie.

Pozdrawiam
Usunięto spam z podpisu
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
17 lis 2013, 22:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do