Uzależnienie od alkoholu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od alkoholu

przez rotten soul 10 lis 2013, 23:50
gdybym miała własny pokój to bez skrępowania piłabym, kiedy tylko zechcę.

Wiesz, to może lepiej żebyś nie miała, no chyba, że Ci się marzy bycie alkoholiczką w wieku 20 lat. :?
rotten soul
Offline

Uzależnienie od alkoholu

przez coma 13 lis 2013, 11:50
Mam kolejny nawrót choroby. Nie mam chyba juz dla kogo byc trzezwa. Ćpam i pije bo nie ogarniam rzeczywistości, chcę zapomnieć i złagodzić swój ból. Nie mam juz sily na kolejną bitwę, marzy mi się wolność, ale chyba już nigdy się od tego nie uwolnię... Prędzej zdechnę... :-|
coma
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez kros 13 lis 2013, 14:46
coma napisał(a):Mam kolejny nawrót choroby. Nie mam chyba juz dla kogo byc trzezwa. Ćpam i pije bo nie ogarniam rzeczywistości, chcę zapomnieć i złagodzić swój ból. Nie mam juz sily na kolejną bitwę, marzy mi się wolność, ale chyba już nigdy się od tego nie uwolnię... Prędzej zdechnę... :-|


Lepiej pij niz cpaj, bo pogorszysz tym syfem mozg. Sam kiedys bralem i wiem ze zrylem glowe tym sobie i teraz wole sie nawalic 5 razy niz to brac ;)
Tez dzisiaj pije, kupilem sobie sete czystej i 4 browary, trzeba zalac smutki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
27 lis 2012, 19:37
Lokalizacja
Łódzkie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od alkoholu

przez coma 14 lis 2013, 00:23
Czuje się bosko, wypiłam wódę, naćpałam się, robie wszystko żeby się znieczulić i nie myśleć. Mam nadzieje, że nie wpadnę w dłuższy ciąg, ale i tak boję się utraty kontroli nad tym wszystkim. Były momenty, że traciłam kontrole i nawet nie zauważyłam kiedy się to stało. To jakoś tak samo wychodzi.

Chciałabym odzyskać wolność. Myślałam, że ją po woli odzyskuje. Wszystko runęło nagle, jak domek z kart.

-- 14 lis 2013, 01:44 --

Mnie to wszystko zżera od środka. Czuję, ze moja dusza gnije... :(
coma
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez rafzap 14 lis 2013, 02:53
Masked_Man napisał(a):Pije prawie co weekend (oczywiscie nie sam, bron Boze) i konczy sie zazwyczaj na 4-5 piwach, czasem wypije te 6-7. Nawalony nie jestem, ale dalej ochoty nie mam w siebie wlewac alko, po prostu nie moge i nie chce. Raz tylko urznalem sie jak swinia jak pilem whisky i do dzis zaluje tego wyczynu i go nie powtorzylem, a to bylo sporo czasu temu. Nie wiem jak alkoholikom smakuje takie picie do urwania filmu. Poza tym jak wypije to jestem wesolek, a nie agresywny czlowiek, takze nie identyfikuje sie jako alkoholik.

A kto Ci powiedział że smakuje?

Kalebx3 napisał(a):
to pewnie alkoholizm ale kto nie jest dzisiaj alkoholikiem wszystko zależy od diagnosty :]


zdecydowanie się mylisz .
Ta choroba ma swoje ściśle wyznaczone objawy osiowe . Jest ich chyba 7 ( mogę sie mylić, ale cos kolo tego ), a wystepowanie bodajże 3 z nich świadczy o chorobie alkoholowej . To nie jest tak ,że co diagnosta to inna diagnoza . Tutaj są ściśle wyznaczone reguły , zasady , objawy i skala. Nie ma lipy .


Jest 6 objawów osiowych uzależnienia:
1. Silne pragnienie, lub poczucie przymusu picia (tzw. „głód alkoholowy”).

2. Trudność, lub wręcz brak kontroli zachowań związanych z piciem alkoholu: trudność w unikaniu rozpoczęcia picia, jego zakończeniu, ilości wypitego alkoholu.

3. Objawy po odstawieniu alkoholu: drżenie, nadciśnienie tętnicze, nudności, wymioty, biegunka, bezsenność, niepokój, w krańcowej postaci majaczenie drżenne) lub stosowanie tzw. klina, czyli picie alkoholu w celu usunięcia tych objawów.

4. Zmieniona (najczęściej zwiększona tolerancja) alkoholu: w celu osiągnięcia tych samych efektów trzeba wypić coraz więcej.

5. Koncentracja życia wokół picia kosztem zainteresowań i obowiązków: zaniedbywane są inne przyjemności, zainteresowania, a zachowania ograniczają się do 1-2 wzorców.

6. Uporczywe picie pomimo oczywistych dowodów na szkodliwość: pojawiające się konsekwencje zdrowotne, utrata pracy, utrata rodziny i inne.

Skala? Nie. Nie można być mniejszym lub większym alkoholikiem, "alkoholikiem w połowie", "trochę alkoholikiem". Albo się jest albo nie.
coma napisał(a):Mam kolejny nawrót choroby. Nie mam chyba juz dla kogo byc trzezwa. Ćpam i pije bo nie ogarniam rzeczywistości, chcę zapomnieć i złagodzić swój ból. Nie mam juz sily na kolejną bitwę, marzy mi się wolność, ale chyba już nigdy się od tego nie uwolnię... Prędzej zdechnę... :-|


Trzeźwa musisz chcieć bym sama dla siebie. Przenigdy nie robi się tego dla kogoś. Na terapiach osobom uzależnionym wpaja się, aby trzeźwość wybrali dla siebie, taki zdrowy egoizm. Dlaczego? Powiedzmy sobie, że chcesz przestać dla partnera na przykład. Nigdy nie wiesz jak ułoży Ci się życie, więc jeśli z tą osobą się rozstaniesz, będzie wtedy piękna wymówka dla powrotu do nałogu.
Znieczulić i zapomnieć. Rozumiem. Zadaj sobie tylko pytanie, czy to naprawdę pomaga.
kros napisał(a):
coma napisał(a):Mam kolejny nawrót choroby. Nie mam chyba juz dla kogo byc trzezwa. Ćpam i pije bo nie ogarniam rzeczywistości, chcę zapomnieć i złagodzić swój ból. Nie mam juz sily na kolejną bitwę, marzy mi się wolność, ale chyba już nigdy się od tego nie uwolnię... Prędzej zdechnę... :-|


Lepiej pij niz cpaj, bo pogorszysz tym syfem mozg. Sam kiedys bralem i wiem ze zrylem glowe tym sobie i teraz wole sie nawalic 5 razy niz to brac ;)
Tez dzisiaj pije, kupilem sobie sete czystej i 4 browary, trzeba zalac smutki.

Za takie "rady" zabić to mało. Chyba nie wiesz jakie spustoszenie robi alkohol. Wiem i widziałem.
evil boy 4 life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
08 paź 2013, 20:53
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Uzależnienie od alkoholu

przez coma 14 lis 2013, 03:40
rafzap, ja jestem świadoma, że powinnam zrobić to dla siebie, byłam na terapii uzależnień, nadal chodzę na terapię indywidualną, wiem jak to działa... problem w tym, że ja nic nie potrafię zrobić dla siebie, znowu osiągnęłam stan w którym dążę do autodestrukcji, do samounicestwienia, nie chcę tego a pomimo to do tego dążę i się pogrążam... po raz kolejny, przerabiałam to już milion razy :(
coma
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez rafzap 14 lis 2013, 03:45
To że "dałaś ciała" i zapiłaś po terapii, czy też w jej trakcie to nie koniec świata. Wpadki się zdarzają, ale poddawać się nie wolno.
Zadałaś sobie pytanie, czy na pewno chcesz przestać? Czy niszczy Ci to życie? Te pytania powinny być sobie zadane i przemyślane.
Stosujesz się do zaleceń dla trzeźwiejących?
evil boy 4 life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
08 paź 2013, 20:53
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez tiktalk 14 lis 2013, 23:52
coma, ja jestem dalej chociaż znowu parę tygodni temu podśpiewywałem "zastrzeliłem się październikiem w łeb", jestem w potrzasku między młotem a kowadłem alkohol jest lekiem na samotność a z alkoholem jestem jeszcze bardziej samotny
tianeptyna 4x12,5 / wiadro supli ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
403
Dołączył(a)
05 mar 2013, 00:08
Lokalizacja
ślaski

Uzależnienie od alkoholu

przez coma 15 lis 2013, 00:03
rafzap, chce z tym skonczyc bo to dezorganizuje moje zycie, z drugiej strony daje ulgę, czuje sie jak w pulapce, nie moge sie z niej wydostac, do niedawna raczej stosowalam sie do zalecen, a teraz szczerze mówiąc mam je w dupie :(

tiktalk, znam to, zbyt dobrze :(
coma
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez rafzap 15 lis 2013, 00:25
Jeśli chcesz przestać i nie dajesz rady sama, musisz znaleźć sobie grupę, proste.
evil boy 4 life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
08 paź 2013, 20:53
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Uzależnienie od alkoholu

przez coma 15 lis 2013, 00:32
rafzap, problem w tym, ze w moim miescie nie ma grupy ktora by mi odpowiadala...Twoim zdaniem terapia indywidualna nie wystarczy? Spotykam się z psychologiem w Monarze bo moim głównym problemem są narkotyki, spotykam się z nim co tydzień, chodzę regularnie. I jeszcze zgłosiłam się po pomoc do mojego psychiatry.
coma
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez tiktalk 15 lis 2013, 00:40
coma, jakie dragi?
tianeptyna 4x12,5 / wiadro supli ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
403
Dołączył(a)
05 mar 2013, 00:08
Lokalizacja
ślaski

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez rafzap 15 lis 2013, 00:42
Sprawdzałaś absolutnie każdą? Nie wiem czy wystarczy, skoro łamiesz abstynencję to można by wysnuć wniosek, że to mało. Psychiatra w kwestii uzależnienia Ci nie pomoże. No ewentualnie gdyby chodziło o alko to mógłby anticol wypisać i tyle.
evil boy 4 life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
08 paź 2013, 20:53
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Uzależnienie od alkoholu

przez coma 15 lis 2013, 01:02
rafzap, psychatra pomoże również bo przyczyną uzależnienia jest moja depresja, która nie chce sie ode mnie odczepić... bo u mnie przygoda z uzależnieniem zaczęła się właśnie od depresji, ktora chcialam sama zaleczyc...
tiktalk, opiaty
coma
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do