Uzależnienie od alkoholu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Re: Uzależnienie od alkoholu

przez ARTmen 12 sty 2011, 21:53
Każdy problem da się rozwiązać.Do tego trzeba odwagi.Czego życzę Tobie i Twojej mamie.Nie można dać się oprawcy.Napisz czy rozwiązałaś już sprawę.
Z DNIA NA DZIEŃ...
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
10 kwi 2008, 17:41

Re: Uzależnienie od alkoholu

przez Feith 18 sty 2011, 13:17
Witam, dawno tu nie zaglądałam, ale mam problem, który tyczy się właśnie tego tematu. Nie będę zakładać nowego wątku, przedstawię sytuację tutaj.

Mój ojciec, wieloletni alkoholik, kilka miesięcy temu wylądował w szpitalu w stanie krytycznym. Większość narządów układu pokarmowego miał doszczętnie wyniszczonych przez alkohol, poza tym cukrzyca, zanik mięśni, kłopoty płucne. W szpitalu znacznie mu się pogorszyło, doszły problemy neurologiczne. Znalazł się w stanie porażenia ciała, nie poznawał nikogo, nie potrafił się wysłowić. Wyszedł z tego jakimś cudem, choć lekarze dawali 1% szansy na cofnięcie się tych zmian. Obecnie zażywa masę leków, w tym przeciwpadaczkowych, których absolutnie nie można łączyć z alkoholem. Mimo to, jakiś czas temu, w dniu pogrzebu swojej ciotki zaczął popijać i od tego czasu brnie w to dalej.

Nie chcę szukać tu pocieszenia, pomocy, tylko prostej rady. Czy powinnyśmy z mamą przejmować się jego zdrowiem, jeżeli sam o nie nie dba? Część psychologów mówi, że należy się odciąć. Czy jednak mamy przestać robić mu jedzenie, dawać lekarstwa i pilnować poziomu cukru, wiedząc, że sam nie zje, nie zażyje leków? Czy może powinnyśmy dalej o niego dbać, ze świadomością, że potem i tak pójdzie się napić?
Feith
Offline

Re: Uzależnienie od alkoholu

przez ARTmen 20 sty 2011, 16:38
Twój ojciec nie docenił takiej szansy!Zapytajcie się go czy chce się leczyć czy pić dalej.Jeśli będzie chciał się leczyć to wskażcie mu najbliższy ośrodek uzależnień.Jak odrzuci tę jedyną pomoc,odetnijcie się.Sprawę trzeba mu przedstawić krótko i trzymać się tego.
Z DNIA NA DZIEŃ...
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
10 kwi 2008, 17:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Uzależnienie od alkoholu

przez Feith 21 sty 2011, 19:03
Sądzę, że jeżeli nie chce oszczędzać swojego i naszego życia oraz zdrowia, tym bardziej nie uda się na terapię. Kiedyś leczył się kilka tygodni, "wyleczony" wrócił do picia po 3 miesiącach. Jeżeli teraz zacznie nadużywać alkoholu (bo na razie to minimalne ilości), nie pociągnie długo. On to wie i my to wiemy. Nie możemy się wyprowadzić, możemy tylko albo się nim zajmować, albo patrzeć, jak się stacza.
Feith
Offline

Re: Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez mała26 21 sty 2011, 19:53
Feith mam podobny problem z mamą też nie mogę patrzeć jak się wyniszcza, proponowałam leczenie ale nic z tego, zresztą nawet jak by poszła z przymusu to nic z tego by nie wyszło bo musi sama tego chcieć, pytasz czy powinniście się przejmować z mamą jego stanem zdrowia- a da się nie przejmować najbliższą osobą chyba nie? jest to mimo woli, jeżeli chodzi o całkowite odcięcie owszem tak mówi psychologia ale z wykonaniem jest gorzej, ja do tej pory się tego nie nauczyłam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
28 paź 2009, 19:54
Lokalizacja
ZAGŁĘBIE

Re: Uzależnienie od alkoholu

przez Feith 21 sty 2011, 19:59
mała26, problem dzieci alkoholików leży przeważnie właśnie w tym, że teoretycznie wiedzą, co powinny, a czego nie, ale trzeba być bez serca, żeby wypiąć się na własnego rodzica. Mimo wszystko kocham swojego ojca, a Ty zapewne bardzo kochasz mamę. Dopóki chory nie chce się leczyć, chyba nie można nic zrobić...
Feith
Offline

Uzależnienie od alkoholu

przez agusia510 03 lut 2011, 21:10
Uzależnienie od alkoholu doprowadza do wielu wypadków
-- 03 lut 2011, 20:23 --

Właśnie jak pomóc osobie która tej pomocy wcale nie chce? Znam taki przypadek osoba pije niszczy całą rodzinę a wszyscy jej pomagają w sumie jak on jest w stanie nietrzeźwym to nawet nie chce słuchać o pomocy a jak jest trzeźwy to mówi że nie ma uzależnienia od alkoholu pomimo że pije prawie codziennie. Żona córka, syn żyją w ciągłym strachu co przyniesie nowy dzień. Nie mają wyjścia muszą mieszkać wszyscy razem. Pomagają temu człowiekowi a jemu i tak cały czas wszystko nie pasuje. Wszyscy zastanawiają się jak długo ta rodzina wytrzyma.... Tłumaczyć takiemu człowiekowi że alkohol doprowadza do wielu wypadków nic nie daje
Ostatnio edytowano 04 lut 2011, 11:55 przez linka, łącznie edytowano 3 razy
Powód: Dziękujemy za obecność!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
03 lut 2011, 20:25

Uzależnienie od alkoholu

przez LitrMaślanki 04 lut 2011, 10:25
Właśnie jak pomóc osobie która tej pomocy wcale nie chce?


Nie ma takiej możliwość . Nie da się pomóc na sile .

A ja napisze coś dowcipnego . od czasu kiedy mam psa i wiem ,że rano muszę z nim wyjść na dłłługi spacer .
prawie wcale nie pije ,do tego solidaryzuje się z kimś komu picia ze względów zdrowotnych zabronił lekarz .
I jakoś idzie mi ..to nie picie,w zasadzie jedno lub dwa piwa to wystarczająca dawka ,żeby rano czuć się zmęczonemu na spacerze z psem .
Wiec unikam nawet takiej małej dawki .

-- 04 lut 2011, 10:31 --

agusia510, To dosyć wstrętne co robisz ,pod pozorem włączenie się do tematy .
Reklamujesz ohydnie beznadziejne strony wyliczające datę śmierci . Jesteś brzydkim człowiekiem ,nie masz zrozumienia dla ludzi szukających pomocy .
LitrMaślanki
Offline

Uzależnienie od alkoholu

przez Zenonek 04 lut 2011, 14:13
Omfg ja wlasnie zdycham po wczorajszej domowce...pierwszy raz w zyciu sie czuje tak mega fatalnie na drugi dzien po zakrapianej imprezie...


Mam pytanie :

Czy wziecie malej dawki Xanaxu np 0,5-0,75 moze cos tutaj pomoc ?

I co mozna wziac na jakies takie dziwne nudnosci i bol zoladka ??
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Uzależnienie od alkoholu

przez Michuj 04 lut 2011, 15:34
na nudności to aviomarin, na bóle żolądka omniprazol, a na kaca benzo zawsze dobre są ;)
Michuj
Offline

Uzależnienie od alkoholu

przez Zenonek 04 lut 2011, 15:46
Zaraz sobie cos zapodam, bo /cenzura/ zdycham, nie wiem co mnie tak jeblo, nigdy w zyciu nie mialem jakis strasznych dolegliwosci po alko...a teraz istna masakra.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Uzależnienie od alkoholu

przez Michuj 04 lut 2011, 15:51
A co żeś pił? Szpirytus ruski? ''Pijmy bo się ściemnia''? :D
Michuj
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez linka 04 lut 2011, 15:58
Zenonek, a bierzesz jakieś leki na stałe?
Benzo dobrze robią na "trzęsawki" kacowe, co do nudności i bólu żołądka - ciepła herbata+ duużo cukru+ cytryna, do upadłego....powinno pomóc.....ale wątpię czy aviomarin tutaj coś da - trzeba swoje odcierpieć.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Uzależnienie od alkoholu

przez Zenonek 04 lut 2011, 16:03
Linka ,

Tak biore Zoloft tylko.

No coz to zrobie sobie taka herbate i moze wezme Xanax i omniprazol...


Michuj ,

Hehe akurat nie. Pilem tylko piwa i to nawet nie duzo, bo lacznie 4,5.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do