Uzależnienie od alkoholu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 07 paź 2013, 23:15
Ahma napisał(a):ponioslo mnie.
Bede sie smazyc w piekle za ta nienawisc

nie ma piekła
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 07 paź 2013, 23:28
Ja to czasami se myślę czy by nie zostać alkoholikiem, miałbym jakiś cel w życiu albo przynajmniej wytłumaczenie dla swojej beznadziejności i bierności. Może w końcu poszedł bym do pracy, aby na alko zarobić.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez striker85 07 paź 2013, 23:59
zima napisał(a):striker85, co to ma byc???ze niby przez brak seksu staje sie alkoholikiem?
to wóda juz powinna mnie zabić!!

zima bo jesteś kobietą i nie zrozumiesz facetów. Facet jak se z czymś nie radzi to czesto idzie się uchlać. Zwłaszcza mężczyźni z rodzin chłopsko-robotniczych, gdzie wódka na stole była przy każdej rodzinnej imprezie i po każdej wypłacie minimum. A fakt że mieszka z kobietą pod jednym dachem, czuje jej zapach i nie może zażyć współżycia to jest nie do wytrzymania. Powinien usiąść porozmawiać w czym jest problem, ale pewnie często jest na poziomie krzyków...
Inna sprawa tego topicu, to dlaczego kobiety żenią się już z alkoholikami, domyślam się, że są zaślepione miłością i myślą sobie że ich wyprostują. Jeżeli narzeczony wypija 4 piwa dziennie to jest zastanawiające.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
01 paź 2013, 07:47
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 08 paź 2013, 13:32
kasiątko poprosiła mnie o wypowiedzenie się w tym wątku. Nie jestem zagłębiona w temat, ale przeczytałam kilka stron i zorientowałam się na tyle, że brat kasiątka nadużywa alkoholu, czym krzywdzi inne osoby, a kasiątko go broni. Rozumiem reakcję kasiątka - większości z nas uruchamia się mechanizm stawania w obronie najbliższej rodziny. Rozumiem też argumenty drugiej strony. Alkoholizm to choroba i należy ją leczyć. Jeżeli ktoś po alkoholu nie panuje nad sobą, awanturuje się, krzyczy, znęca się nad innymi, choroba alkoholowa go nie usprawiedliwia. Nigdy nie powiedziałabym żonie alkoholika: "Wie Pani, Pani mąż jest uzależniony od alkoholu. To alkohol go zmienia. Niech Pani to zrozumie". Alkohol nie może być żadnym alibi dla zachowań alkoholika. Jeżeli chce się pomóc alkoholikowi, najlepiej spróbować uświadomić mu jego problem i zachęcić do wizyty albo nawet pójść razem z nim do ośrodka terapii uzależniania od alkoholu. Usprawiedliwianie "wybryków po alkoholu" to jeden z przejawów współuzależnienia (np. u żon alkoholików), który paradoksalnie wzmacnia nałóg. Bo po co przestawać pić, skoro siostra/żona/partnerka/matka itd. rozumieją, że mi "odbija", kiedy się napiję i jakoś to znoszą?
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Uzależnienie od alkoholu

przez Anna Maria 08 paź 2013, 14:19
Czyli jestem współuzależniona. No pięknie.
Anna Maria
Offline

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 08 paź 2013, 14:58
kasiątko, mówiłam Ci. Może w końcu do Ciebie dotrze że Twój brat to ścierwo
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6834
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Uzależnienie od alkoholu

przez ala1983 08 paź 2013, 15:04
Ahma, Masz niby depresję a taką agresję pokazujesz :roll:
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 08 paź 2013, 15:39
ala1983, alkoholizm wywołuje we mnie agresje. Jakbym miała cyjanek to swojego ojca bym z checia otruła. Moge iść nawet siedziec.
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6834
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez zima 08 paź 2013, 17:21
ala1983, przy depresji mozna miec bardzo duzy poziom agresji, Moja Droga. jak miałam depresję to wszyscy obrywali.
myslisz ze deprecha to tyylko to ze czlowiek pełznie jak klusek w warstwie mułu? o nie...ten klusek moze nieźle sie wkurwić i gratis starcić panowanie nad sobą.. ja tak jak Ahma, gdy byłam dzieckiem rozważałam zabicie ojca, a chyba jako bezbronne dziecko nie powinnam miec takich mysli, co???
alkoholikowi mozna pomoc tylko ostro kopiąc go w dupe, a nie rozgrzeszajac jego zachowanie!! to nie choroba!!! to on!!!i jego pieprzony wybór!!! striker85, ja sie z Tobą nie zgadzam. Jesli juz to mozna o to podejrzewać ograniczony mózg faceta i jego psychiczne skłonności. to zalezy od charakteru. trzeba byc zalosnie słabym psychicznie zeby popaść w alkoholizm albo leniem i wiedząc o psychicznych skłonnosciach przekraczac granice.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 08 paź 2013, 17:30
Chociaż jestem niepijącym alkoholikiem to atmosfera waszych Tutaj dialogów przypomina mi pijackie czasy , pełne zawziętości , ( ja mam tylko rację ) , chamstwa i tej pijakom tylko właściwej głupio -mądrej agresji .
Walę w To .
Kasiątko nie wiem , jaki jest Twój brat , ale wiem ,że go kochasz .
Ja bym nie dal Tu jednym słowem skrzywdzić kogoś kogo bym kochał, nawet jakby ten ktoś był najwiekszym H-ujem rucham-ym w dupe bez masła. Milośc nie musi sie tłumaczyć. Nie wchodż w dialogi a z Ahmą. Urywaj .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Niktita 08 paź 2013, 17:33
zima napisał(a):ala1983, przy depresji mozna miec bardzo duzy poziom agresji, Moja Droga. jak miałam depresję to wszyscy obrywali.
myslisz ze deprecha to tyylko to ze czlowiek pełznie jak klusek w warstwie mułu? o nie...ten klusek moze nieźle sie wkurwić i gratis starcić panowanie nad sobą.. ja tak jak Ahma, gdy byłam dzieckiem rozważałam zabicie ojca, a chyba jako bezbronne dziecko nie powinnam miec takich mysli, co???
alkoholikowi mozna pomoc tylko ostro kopiąc go w dupe, a nie rozgrzeszajac jego zachowanie!! to nie choroba!!! to on!!!i jego pieprzony wybór!!! striker85, ja sie z Tobą nie zgadzam. Jesli juz to mozna o to podejrzewać ograniczony mózg faceta i jego psychiczne skłonności. to zalezy od charakteru. trzeba byc zalosnie słabym psychicznie zeby popaść w alkoholizm albo leniem i wiedząc o psychicznych skłonnosciach przekraczac granice.



Zima, masz sporo racji. Ja jestem żywym przykładem. Życie mi dało tak mocno po dupie i obiecałem sobie, że nigdy nie będę jak mój ojciec. Dlatego dla mnie to żadne tłumaczenie, że picie to choroba. Czy jak uzależnię się od kawy, to też według was, mędrców psychologów i psychiatrów choroba? Będziecie mnie z tego leczyć? Jak uzależnię się od masturbacji, to też będziecie mnie leczyć, to też jest choroba? Najciekawsze jest to, że wy tacy wspaniali psychiatrzy, psychologowie, a dwa lata leczę się u was i mi tylko gorzej... Dziękuję wam, ludziom od głowy za to, że zarobiliście już na mnie krocie, nie wspominając o koncernach farmaceutycznych.
"Ludzkość to zaraza ludzkości".
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
690
Dołączył(a)
23 wrz 2012, 22:15

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 08 paź 2013, 17:38
Będziecie mnie z tego leczyć? Jak uzależnię się od masturbacji, to też będziecie mnie leczyć, to też jest choroba?

Nie wiesz na czym polega ta choroba , widzę .
To polega na tym ,ze po pierwszym kieliszku , nie idzie wychamować, i kończy sie po miesiącu w czarnej dupie .
Normalny czlowiek walnie setę , obetrze ryja i pójdie do żony , rodziny , alkoholik wybierze bar.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez zima 08 paź 2013, 17:39
Kalebx3, moj ojciec nie dosc ze byl alkoholikiem to w dodatku po alkoholu wypelzala z niego bestia- byl impulsywnym psychopata -potrafil robic wrazenie na ludziach, ale potrafil tez niszczyc. w koncu po tylu wyskokach wyprowadzil sie do ktorejs tam kochanki i nareszcie poszedl siedziec za pobicie(bo wczesniej tylko wyroki w zawieszeniu- mial znajomego prawnika...).
nigdy nie podalabym mu szklanki wody-nawet jakby zdychał. ja mu wybaczylam- w dupie mam co sie z nim dzieje- ale nie jestem matką teresą. dlatego ludzki smutek kojarzy mi sie z manipulacją i o niczym nie swiadczy, a wręcz wywołuje we mnie agresję.
prawda jest taka ze ja nie powinnam sie byla urodzic. nie mam wspolczucia dla zon, ktore zachodza w ciaze bo mysla ze w ten sposob scementuja zwiazek, ani dla kobiet ktore zyja z kims takim- uwazam ze to egoistki, które posługuja sie bezradnymi dziećmi.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Uzależnienie od alkoholu

Avatar użytkownika
przez deader 08 paź 2013, 17:40
Niktita napisał(a):Czy jak uzależnię się od kawy, to też według was, mędrców psychologów i psychiatrów choroba? Będziecie mnie z tego leczyć? Jak uzależnię się od masturbacji, to też będziecie mnie leczyć, to też jest choroba? Najciekawsze jest to, że wy tacy wspaniali psychiatrzy, psychologowie, a dwa lata leczę się u was i mi tylko gorzej... Dziękuję wam, ludziom od głowy za to, że zarobiliście już na mnie krocie, nie wspominając o koncernach farmaceutycznych.

Choroba, zaburzenie... To semantyka, wśród nas, amatorów tym bardziej nieścisła. O leczeniu z uzależnienia od kawy czy masturbacji czy komputera, alkoholu, kokainy, pornografii, hazardu - decyduje zazwyczaj osoba której problem dotyczy, czyż nie? Nie znam twojego przebiegu choroby, ale jeśli zostałeś przymuszony do leczenia to miej żal nie do lekarzy, tylko do tych co cię przymusili. Może jesteś jakimś wyjątkowo opornym przypadkiem, nie wiem. Wiem że ja na przykład ze swojego leczenia jestem zadowolony, wdzięczny jestem koncernom farmaceutycznym za wypuszczanie na rynek specyfików które pomagają mi normalnie funkcjonować i pewnie tysiące jak nie miliony innych ludzi by podzieliło mój pogląd...
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do