matka alkoholiczka

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Re: Mama + alkohol.

przez heavyrain 25 lip 2010, 14:38
Roberrrto, dziękuję za odpowiedź. Przypuszczam, że nie będę potrafiła zostawić tego i wyjechać, to będzie dla mnie za trudne.
Mam wsparcie w rodzinie, ale czuje się źle z tym, że obarczam ich swoimi problemami. Oni mają swoje sprawy i ja nie mogę im jeszcze dokładać więcej. Czasem mam już dosyć tego wszystkiego i chętnie bym sobie coś zrobiła, ale wiem, że skrzywdziłabym przez to wiele osób. Poza tym trzyma mnie przy życiu chęć realizacji swoich planów.
Czytałam o syndromie DDA, ale tutaj gdzie mieszkam nie ma tego typu grup wsparcia.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
24 lip 2010, 21:16

Re: Mama + alkohol.

przez Roberrrto 25 lip 2010, 22:39
Będzie trudno wyjechać, wiem. Ale sama piszesz, że trzyma Cię chęć realizowania swoich planów, a o ile dobrze zrozumiałem wyjazd jest elementem tego planu. Więc wyjedź. Dla swojego dobra. Myślałaś o rozmowie z psychologiem? Myśle, że pomoc i wsparcie specjalisty byłaby tu mocno wskazana.
Roberrrto
Offline

Re: matka alkoholiczka

przez felisz. 27 lip 2010, 18:00
Cześć. Tak właśnie sobie czytam wasze wypowiedzi, bo mam zbliżony problem (matka pije odkąd pamiętam, możliwe, że piła jeszcze przed moim narodzeniem, nienawidzi ojca, a ten z kolei nie jest w stanie nic zrobić, albo mu się nie chce). Ja mam szesnaście lat, brat wyprowadził się z domu, również nie mógł wytrzymać. Awantury mam codziennie, ale boje się iść do psychologa... Z moją matką w ogóle nie da się rozmawiać, nawet, gdy jest trzeźwa. Przeczytałam to o tych lękach i teraz też mam obawy z tym związane. Ja nie chcę żeby to się na mnie odbiło. Nie chcę w przyszłości zachowywać się tak jak ona. To mnie przeraża...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
27 lip 2010, 17:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: matka alkoholiczka

przez ZalamanaNastolatka 28 lip 2010, 13:26
No i mam podobny problem tylko ze u mnie pije ojciec ;/
Nie da się z nim już normalnie rozmawiać nawet jak jest trzeźwy ;/
Nie potrafi się normalnie odezwać tylko ciągle na każdego z "ryjem"

Mam tego dosyć ;/
Mój ojciec nie pracuje od ponad roku . I cały czas pije ;/
Radko się zdarzają dni kiedy jest trzeźwy.
Nawet jeśli będzie trzeźwy kilka dni to po czasie od nowa to samo ;/
To jest nie do wytrzymania .
Za każdym razem jak jest pijany to awantura ;/
W końcu nie wytrzymałam i wezwałam policje.
Były już 3 interwencje i jedna wizyta dzielnicowego ;/
Dwa wezwania na komisje alkoholowa;/
Tylko raz pojechał.
Ale nadal to samo.
On uważa że nie ma problemu że nie jest alkoholikiem .

Ostatnio z mamą otrzymałyśmy propozycje żeby się wyprowadzić a go zostawić.
Moja mam się waha nad decyzją.
Codziennie się z nią o to kłóce bo ona uważa że on sie z zmieni
A tak na prawdę to z roku na rok on jest gorszy.

Dzisiaj powiedziałam jej co tak naprawdę o tym wszystkim myśle.
Powiedziałam że myśli tylko o sobie . Że mogłaby czasami pomyśleć o mnie i o tym ze mam juz tego dosyć.
Że nie wytrzymuje i że nie chce już tak żyć.
Bo tego nawet nie można nazwać "domem" a ni "rodziną"
Sama już musi brać przez niego tabletki.
Spieprzył jej połowę życia a ona nadal myśli ze on się zmieni ;/
Żałosne :(
Posty
28
Dołączył(a)
28 lip 2010, 13:12

Re: matka alkoholiczka

przez felisz. 28 lip 2010, 18:36
Ty chociaż masz na tyle dobrze, że możesz się wyprowadzić. Ja nie, bo mój ojciec rzekomo nie ma pieniędzy na drugie mieszkanie. Nie chcę się z nim o to spierać, ale on w ogóle nie interweniuje. Moje matka nie pracuje od dziesięciu lat... albo coś koło tego.
Wytłumacz mamie, że musicie się wyprowadzić, ale zawsze możecie odwiedzać ojca. To, że z nim zostaniecie nic raczej nie zmieni... Przynajmniej z mojego punktu widzenia.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
27 lip 2010, 17:57

Re: matka alkoholiczka

przez ZalamanaNastolatka 28 lip 2010, 18:53
Tłumacze jej to że jak się zmieni to zawsze będzie mógł do nas wrócić a to mieszkanie co teraz mieszkamy się sprzeda i będziemy mieszkać w tym co nam wuja teraz poszuka.
Bo w wielkim mieście o wszystko łatwiej ale ona i tak swoje :(
Nie daje już rady pomału ;/
Posty
28
Dołączył(a)
28 lip 2010, 13:12

Re: matka alkoholiczka

przez luciana 28 lip 2010, 20:06
Alkoholizm matek jest najgoszą rzeczą jaka może spotkać człowieka. Możesz iść na posterunekpolicji zgłosić ze mama ma taki problem. Powinien tam porozmawiać tam z tobą psycholog ale nie o tobie tylko twojej mamie. Może to być rówinież policjant specjalnie do tego wyszkolony, nic się nie martw bo to zazwyczaj są bardzo mili ludzie. Za to że mama pije nigdy nie pójdzie do więzienia bo nie ma czegoś takiego w polskim prawie. Zapytasz psycholog lub policjanta co możesz dla mamy zrobić a konkretnie jak ja zapisać na przymusowy odwyk. Kosztuje on 14 tyś zł i jest w całości refundowany przez NFZ więc ty nie ponosisz zadnych kosztów a być może mama po nim będzie ci wdzięczna, że ją wyleczyłaś w ten sposób.
Gdyby się udało to odwyk taki trwa 3 miesiące. Mój wójek był na takim i mówił, że ośrodek w którym odbywała się psychoterapia i grupowa i indywidualna, to był hotel 5 gwiazdkowy. Poprostu luksuowe wakacjie na koszt państwa. Zreszta za taką cene to sie nie dziwie (mozna tam palić)
Gdyby udało sie ją wysłać na takie wczasy to przyjechała by z nienacka policja i zabrała by ją w nocy kiedy sie tego nie spodziewa. Spakowała by sie przy policjantach oczywiście dla ciebie moglo by to być bardzo trudne i nawet mogła by cię wtedy wyzywać ale jak wróci to zobaczysz że jeszcze bardziej cie bedzie kochać.To tylko dla jej dobra ale ona pijąc może mieć z tym problem żeby uwierzyć ze bez alkoholu da sie żyć. Są tam lekarze , pielegniarki, psychiatrzy psychologowie na miejscu. Gdyby wróciła napewno by schudła.spróbować warto Mało osób wie o przymusowym odwyku
Offline
Posty
123
Dołączył(a)
19 paź 2009, 10:22

Re: matka alkoholiczka

przez ZalamanaNastolatka 28 lip 2010, 20:10
To nie jest tak łatwo załatwić przymusowe leczenie potrzebujące osobie.
Wiem o tym bo rozmawiałam już o tym z policjantem i powiedział że albo osoba musi się sama zgodzić na leczenie bo przymusem nic się nie da.
Tylko jedynie przymusowo to przez sąd.
Nic tak od razu nie da się załatwić.
Posty
28
Dołączył(a)
28 lip 2010, 13:12

Re: matka alkoholiczka

przez felisz. 28 lip 2010, 20:45
No, na to, że moja matka się zgodzi nie mam nawet co liczyć... Kompletnie nie wiem co robić, będę czekać i zagryzać w bólu zęby. Musieliśmy wstawić zamki w pokojach przed nią. To już jest jakaś paranoja.
A co do Ciebie ZalamanaNastolatko - może poproś kogoś z rodziny, żeby przemówił twojej mamie do rozumu albo sama znajdź sobie lokum u wujka, cioci, babci/czy kogoś innego. W sensie, zamieszkaj u nich na pokoju...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
27 lip 2010, 17:57

Re: matka alkoholiczka

przez ZalamanaNastolatka 28 lip 2010, 21:01
felisz. nawet jeśli bardzo bym chciała to nikt mi nie pomoże i nikt mnie samej nie weźmie ;/
Wg do dupy z taką rodziną ;(
I nikt jej z rodziny nie przemówi , ale umówiłam sie z moją znajomą i ona spróbuje ją przekonać znalazłam również coś o DDA i taki jeden post na forum i jutro dam jej to do czytania może to coś pomoże.
Posty
28
Dołączył(a)
28 lip 2010, 13:12

Re: matka alkoholiczka

przez felisz. 28 lip 2010, 22:11
Trzymam kciuki. Ja też nie chce mieć takiej rodziny, bo właściwie nigdy nie miałam matki, nie miałam z kim porozmawiać, ona mnie nie wychowywała... Rozumiem cię ;)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
27 lip 2010, 17:57

Re: matka alkoholiczka

przez ZalamanaNastolatka 29 lip 2010, 09:10
felisz. no ale raczej to nic nie da :(
Już próbowałam i nic :(
Nawet moje łzy jej nie poruszyły ;(

Ja tak nie chce ;((
Posty
28
Dołączył(a)
28 lip 2010, 13:12

Re: matka alkoholiczka

przez Maadziaa0791 30 lip 2010, 00:11
Hej...mam ten sam problem,widzę nie jestem jedyna... moja matka też jest alkoholiczką. nigdy bym nie powiedziała matka,zawsze mówiłam mama, mamusia a teraz jej nienawidzę. moja mama pracuje w szpitalu :/ a więc ma znajomości w policji itp... kiedyś się tak napiła że leżała na podłodze...mieszkam w domku, drzwi były zamknięte nie miałam kluczy... mój chłopak wszedł przez balkon bo zostawiłam otwarte okno i szybko otworzył mi drzwi przerażony a ona leżała na podłodze... myślałam że się naćpała. zadzw.po pogotowie przyjechali i ją normalnie głaskali strasznie się zdenerwowałam...krzyczałam do nich że mają ją traktować jak normalną pacjentkę a nie jak znajomą, niech zadzwonią na policje! zabrali ją...siedziała w dyżurce z koleżankami które dawały jej dobre rady była wściekła! zabrali jej nie dawno prawo jazdy sama się o to postaralam widziałam jak wyjeżdzala spod domu... zadzwoniłam złapali ją. co z tego?jak dalej jeździ bez prawka. znajomości?tak. nie wiem jak to możliwe. wszyscy ją lubią bo jest zabawną kobietą tylko nikt nie wie ile krzywdy wyrządziła swoim dzieciom. tata się z nią rozwiódł choć mieszka z nami;/ chciałam się z nim wyprowadzić ale powiedział że nie zostawi domu. oni się pozabijaja, wyjeżdzam na studia od października... nie wiem. siostra jest w ciąży nie odzywa się do matki od 2msc. ona się w ogóle nie przejmuje mówi jak każdy alkoholik"przecież ja nie piję kochanie":) jak to słyszę to telepie mną! siostra przyjechała ostatnio na tydzień... w drugi dzień moja matka zaprosiła ciocię i miała pretekst oczywiście żeby popiwkować... cały czas pije wódke... ahhh:( pisac i pisać bym mogła:(

[Dodane po edycji:]

nie raz wykrzyczałam jej najgorsze że jej nienawidzę że jej nie cierpię że jej nie chcę znać... tata się prawie popłakał i mi powiedział że jakby takie coś ode mnie usłyszał to by się załamał. jestem bardzo za tata i go strasznie kocham dlaczego trafiłam na taką matkę :( ona nic sobie nie robi z rozmów, próśb.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
30 lip 2010, 00:01

Re: matka alkoholiczka

przez ZalamanaNastolatka 30 lip 2010, 11:20
Ty trafiłaś na taką matkę a ja na takiego ojca ;/
Posty
28
Dołączył(a)
28 lip 2010, 13:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do