jestescie uzaleznieni od...

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

jestescie uzaleznieni od...

przez nextMatii 18 gru 2011, 04:07
Pomagania innym....
nextMatii
Offline

jestescie uzaleznieni od...

Avatar użytkownika
przez amelia83 18 gru 2011, 04:10
nextMatii napisał(a):Pomagania innym....


to bardzo cenne uzależnienie nextMati :smile:
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

jestescie uzaleznieni od...

przez nextMatii 18 gru 2011, 04:15
Taak i wyczerpujace.....
nextMatii
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

jestescie uzaleznieni od...

Avatar użytkownika
przez amelia83 18 gru 2011, 04:20
racja, ale satysfakcja jaka.. :105:
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

jestescie uzaleznieni od...

Avatar użytkownika
przez anna_s1 02 lut 2012, 11:30
Ja jestem uzależniona od wielu rzeczy, czasami mi się wydaje, że to idzie w parze z "nerwicowością" mojej osoby :) Chyba od urodzenia mam taką predyspozycję, z tego powodu bardzo uważam na alkohol i benzodiazepiny, nie palę i w ogóle staram się nie powiększać krąg już istniejących uzależnień :) A jest ich trochę... słodycze (raz na jakiś czas muszę coś zjeść, bo inaczej o niczym innym nie mogę myśleć), internet/komputer (pierwsza rzecz, którą robię, kiedy wracam do domu - włączam go, kiedy jest wyłączony - mam więcej lęku), leki (nawet kiedy nie używam, muszę zawsze je mieć przy sobie, inaczej - ataki paniki gwarantowane, i to jakie), sprawdzanie maili (okropna rzecz). Super łatwo uzależniam się też od ludzi, przerzucam na nich odpowiedzialność za swoje życie i nastrój... :(
Pomóż kotom: http://www.miauczykotek.pl/
Kosmetyki nietestowane na zwierzętach: http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=500654
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
26 sty 2012, 10:32
Lokalizacja
Warszawa

jestescie uzaleznieni od...

przez nextMatii 02 lut 2012, 11:33
naiwnosci..swojej
nextMatii
Offline

jestescie uzaleznieni od...

Avatar użytkownika
przez pisanka 02 lut 2012, 20:34
narkotyki, nikotyna (rzucone :)), internet, komputer, patrzenie na zegarek w telefonie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

jestescie uzaleznieni od...

przez nextMatii 02 lut 2012, 21:08
Zludzen..za ktore placi sie rzeczywistoscia........
nextMatii
Offline

jestescie uzaleznieni od...

Avatar użytkownika
przez Midas 02 lut 2012, 21:28
Internetu [m. in.].
Ja się zastanawiam co ludzie robili wieczorami, gdy nie było komputerów i elektryczności :roll:
ale domyślam się, że ich życie wcale nie musiało być nudniejsze...
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

jestescie uzaleznieni od...

Avatar użytkownika
przez pisanka 02 lut 2012, 21:59
jak swego czasu nie miałam internetu to spotykałam się z ludźmi i czytałam książki. teraz unikam jakiegokolwiek kontaktu osobistego z człowiekiem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

jestescie uzaleznieni od...

Avatar użytkownika
przez Midas 02 lut 2012, 22:21
No tak jest niestety, ja sobie nawet ustawiłem na pulpicie tapetę odganiającą od komputera, tu w stopce też, ale przyzwyczaiłem się i początkowe pozytywne efekty szybko zanikły :?
Jak mi się limit kończy na internet to dopiero staram się wychodzić do ludzi i robić coś konstruktywnego..
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

jestescie uzaleznieni od...

Avatar użytkownika
przez pisanka 02 lut 2012, 22:59
ja w poniedziałek zaczynam po miesiącach separacji od społeczeństwa nową pracę, w weekend jadę po wpisy do szkoły, więc siłą rzeczy zobaczę się z jakimiś ludźmi, i po 3 miesiącach zobaczę się w końcu z przyjaciółką na którą "nie miałam ostatnio czasu przez moje zabieganie i zalatanie". może coś się zmieni teraz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

jestescie uzaleznieni od...

Avatar użytkownika
przez pisanka 03 lut 2012, 00:11
u mnie to zakrawa o jakieś absurdy, bo zawsze byłam towarzyska bardzo, poza tym pracowałam kilka lat w branży eventowej, w teatrze etc więc tym bardziej na codzień obcowałam z ogromną ilością osób, ciągłe spotkania, telefon non stop. na wiosnę zeszłego roku dopadła mnie straszna depresja. nie chciałam w ogóle widywać się z kimkolwiek, do tego zachorowałam dosyć mocno (chociaż teraz uważam, że to była wyimaginowana choroba) więc miałam pretekst, żeby skończyć z takim życiem i zaczęłam coraz mniej wychodzić z pokoju. poznałam swojego obecnego narzeczonego, w międzyczasie milion osób mnie zawiodło i przestałam nabierać ochotę na spotkania w szerszym gronie znajomych. przestałam pracować. z jednej strony cieszyłam się Nim, spokojem jaki mnie nastał, i odpoczynkiem. czasem dla siebie, dla niego i na pozbieranie myśli. minęło kilka ładnych miesięcy i z jednej strony trochę brakuje mi ludzi, a z drugiej przestałam im całkowicie ufać i nie mam ochoty się z nimi widywać. to też oczywiście nie tylko przez komputer, aczkolwiek wolę mieć z nimi kontakt czasowy, raz na jakiś czas, kliknąć "lubię to" na facebooku komuś, żeby wiedzieli, że żyję, ale ogólnie mam ich teraz wszystkich w dupie. sama nie wiem czego chcę :<
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

jestescie uzaleznieni od...

Avatar użytkownika
przez Kiya 03 lut 2012, 01:12
pisanka, poznałaś swojego narzeczonego będąc w depresji? :shock: Szczęściara :?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do