Depresja a związki/miłość/rozstanie

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Avatar użytkownika
przez indigo.boy 13 paź 2007, 19:45
Rozmawiaj z nim, nawet jezeli to bedzie monolog. Otworz sie przed nim. Postaraj sie spedzac z nim czas. Jezeli cie teraz odpycha mowiac, ze nie chce cie zranic, znaczy, ze jemu na tobie zalezy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
17 wrz 2007, 23:47
Lokalizacja
Bydgoszcz

Avatar użytkownika
przez monikaaa 13 paź 2007, 19:52
a nie będzie to narzucanie się?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
06 paź 2007, 17:05

Avatar użytkownika
przez indigo.boy 13 paź 2007, 20:02
Powiedzmy, ze to bedzie pozytywne narzucanie sie ;) Ja jestem bardzo szczesliwy z tego powodu, ze moja byla dziewczyna 'narzucala mi sie', kiedy bylo ze mna bardzo kiepsko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
17 wrz 2007, 23:47
Lokalizacja
Bydgoszcz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez monikaaa 13 paź 2007, 20:07
ale zrozumiałeś to dopiero po pewnym czasie, prawda?

odrzucałeś ją na początku?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
06 paź 2007, 17:05

Avatar użytkownika
przez indigo.boy 13 paź 2007, 20:34
Na poczatku kazdego dnia staralem sie ja przekonac, ze jestem do niczego i ze powinna sobie odpuscic. Bylem bardzo samotny i nie mialem zupelnie nikogo (glownie dlatego, ze od wszystkich sie izolowalem). Bardzo potrzebowalem kontaktu z drugim czlowiekiem. Caly czas chcialem, zeby to byla prawda, ze jakas dziewczyna sie mna zainteresowala, ale zupelnie w to nie wierzylem. Tlumaczylem to sobie na rozne sposoby, poza tym bylem przekonany, ze nawet jezeli to prawda, to i tak jak mnie pozna, to zrezygnuje. Na szczescie byla bardzo uparta. Poznalismy sie przez internet, a w tym srodowisku mniej balem sie ludzi, wiec mysle ze to pomoglo. Kiedy powiedziala mi, ze mnie kocha, zmienilem swoje nastawienie. Poddalem sie i postanowilem jej zaufac.
Moze sprobuj porozmawiac z nim przez internet? Siedzac sami we wlasnym pokoju, kiedy nikogo nie ma w poblizu, czujemy sie bezpieczniej. Jezeli nie przez internet, moze pisz do niego listy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
17 wrz 2007, 23:47
Lokalizacja
Bydgoszcz

Tak bardzo chcę się do kogoś przytulić.

przez niewiemjaksienazwac 13 paź 2007, 21:08
Smutno mi. Chciałbym mieć dziewczynę, ale ja nie potrafię w ogóle z ludźmi rozmawiać. Jestem kompletnym nudziarzem. Nie chcę być sam. A nic nie mogę zrobić by to zmienić. Jestem żałosny.
Posty
20
Dołączył(a)
04 wrz 2007, 12:23
Lokalizacja
Gdańsk

przez smutna48 13 paź 2007, 22:37
Masz duzo czasu na poznanie wartościowej osoby- kobiety nie myśl i nie mow tak o sobie to nie jest takie proste jak się wydaje trzeba trafić na naprawde wartościową osóbkę taką bratnia dusze kogos kto będzie wyjątkowy na tyle żeby się specjalnie dla Ciebie wyroźniac z tłumu innych dziewczyn. Trafisz na taką nie martw sie tym jesteś młodym facetem nie ma czym się martwić a zobaczysz samo przyjdzie może nawet szybciej niż myślisz ;)
a co to tytulu wątku ja też bym chciała :cry: tulić się do kogoś zasypiac obok kogoś i budzic się też bym chciała ale musze czekać az sobie ze wszystkim poradze tzn sama ze sobą i znow bede mogła zacząc zyć jak do czasu choroby. Pozdrawiam serdecznie głowa do góry :D
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez indigo.boy 13 paź 2007, 23:00
Wiem, ze to nie to samo, ale polecam ten temat: http://www.forum.nerwica.com/viewtopic.php?t=4353 ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
17 wrz 2007, 23:47
Lokalizacja
Bydgoszcz

Avatar użytkownika
przez Jan Nowak 14 paź 2007, 02:02
Tak anand, twój post będzie bardzo pomocny...

Mimo wszystko zgadzam się w pewien sposób z anandem..

wartościowy, to pojęcie względne.. Może uda Ci się znaleźć dziewczynę, która się Tobą zaopiekuje, ale jeśli masz depresję, brakuje ci energii do życia, to powinieneś skorzystać z porady psychologa..

Większość dziewczyn oczekuje jednak, że to Ty się nimi zajmiesz, przytulisz.

Musisz przede wszystkim zyskać pewność siebie. Musisz czuć się pewnie w towarzystwie i nie krępować się, kiedy zapada cisza. Niech ktoś inny cię zabawia.. Nie zawsze to Ty musisz coś mówić.
Przecież jesteśmy tacy młodzi, tacy młodzi, ludzie nam tego nie wybaczą.. ą..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
01 wrz 2007, 13:59
Lokalizacja
JWO

przez smutna48 14 paź 2007, 08:54
Ja myśle że jemu chodzi o uczucie nie zrozumiałes mnie... Wartościową dla NIego teraz rozumiesz sam wypisujesz stek bzdór az oczy bolą jak sie czyta twoje teksty płytki szczeniaczku

Ten post jest pisany do niego bo myśłe że ma więcej oleju w głowie niż Ty i zrozumie coo mialam na myśli ;)


anand22 napisał(a):negatywnie albo jest zwykłym, szarym człowiekiem? Taka kobieta co wyróżnia się pozytywnie z tłumu chcę mężczyzny, który też się pozytywnie wyróżnia;
- tak, oczywiście, miłość sama do niego przyjdzie, pewnego dnia w jego drzwiach pojawi się jego ideał i rzuci mu się w ramiona .

wiesz co nie chce się wdawac z Tobą w dyskusje bo jestes gnojkiem niedorozwinietym albo po lobotomi ktoremu tylko d... w głowie nie mam ochoty bo Twoje posty są poniżej krytyki :P az oczy szczypią :roll: :P Wiesz wyjątkowa osoba to ta ktora dostrzeze w nim to samo, wyjątkowa osoba to ta, ktora go zrozumie polubi, pokocha zaakceptuje takim jakim jest o to mi chodzi. Obraziles go nie wiem czy wiesz nazywając zwyklym szarakiem licz się ze slowami ok :?: :twisted:
Ja staram się mu wpoić pewną prawdę, że jest watrościwy a Ty go poniżasz wiesz co mam dosc i myśle ze nie tylko ja jedna na tym forum takich szczeniackich kozaków ktorzy się mają za niewiadomo kogo zal Ci d ściska co? że Ty nie wiesz co to uczucie prawdziwe szczere miłośc nie polega tylko na p....niu sie !!!!!! może jak dorośniesz to pogadamy ;) bo jesteś załosny w swoich osądach :!: Nikt Cie chyba nigdy nie kochał i ty rowniez nie wiesz co to znaczy, wiec jak poznasz to uczucie to dopiero wtedy będziesz mogł się wypowiadać bo teraz to romowa z Tobą jest jak rozmowa ze świnią o gwiazdach :lol: ;)

Hej, ale nie kłócmy się tutaj ;) (dop. Lith)
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez myselw 14 paź 2007, 12:21
smutna48 heheh ale masz pazurki:D mrmrmr:D
po czesci sie z wami chlopaki zgadzam
ale to my mamy sie uwazac za wartosc podsatawowa, i kazdy z facetow na kazda laske zasluguje:)
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
04 sie 2007, 01:17

Avatar użytkownika
przez monikaaa 14 paź 2007, 12:40
kiedyś powiedział że lepiej jest jak kogoś nie znamy bliżej. Lepiej kogoś nie poznawać, bo na początku wszyscy są "fajni".. i lepiej żeby tak pozostało.
Powiedziałam że ja chcę go poznać. Odpowiedział że jest całkowicie inny niż ja to sobie wyobrażam..i że nie jest niczego wart

wiem, że jest inaczej..

internet odpada, nie bywa już tutaj tak jak kiedyś.. List? Może lepiej tam pojechać? Tylko ciekawe czy to nie jest syzyfowa praca..
Istnieje jeszcze druga strona- być może on do mnie nic nie ma,tego nie wiem..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
06 paź 2007, 17:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do