Depresja a związki/miłość/rozstanie

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Avatar użytkownika
przez Twilight 11 sie 2007, 20:27
A kto powiedział, że później jest inaczej? To unik, jak wiele w chorobie, ''magiczne'' metody, które mają pomóc. Skąd w ogóle takie bzdurne przekonanie, że później Ci się coś zmieni? Do piekła się nie idzie, piekło niektórzy noszą ze sobą, w sobie.

Możesz dopisywać sobie dramatyczne scenariusze do swojego życia i jego zakończenia, parodiując melodramaty, albo pomóc sobie. Wszystko zależy od Ciebie.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

przez ja czyli nikt 11 sie 2007, 20:30
ale ja już dłużej nie mam siły. w sumie to po co ja tu jestem. i tak nikt mi już nie pomoże. już podjęłam decyzję. więc żegnam wszystkich i dzięki za wszystko. za uwagę i rozmowę. dziękuję. i przepraszam że zawracałam Wam głowy swoją osobą.
-Puchatku...??
-Tak, Prosiaczku...?
-Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
-Chciałem się tylko upewnic, że jesteś...
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
07 sie 2007, 21:53
Lokalizacja
boulevard of broken hearts

Avatar użytkownika
przez korres1 11 sie 2007, 21:16
Daj spokoj, coż to za pożegnania?!! Nigdzie nie idź, odezwij się, dziewczyno.
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez margi 11 sie 2007, 22:53
dzieki za rady.na razie sie do mnie nie odzywa bo probowal mnie przeprosic a ja wyszlam,ale jak sie uspokoi to postaram sie byc twarda-z blizkimi mi nie wychodzi to dobrze bo mi na nich zalezy :oops: a na domiar zlego nagram rozmowe nie lubie jak mi ktos wmawia ze nie jasno mowie albo mowie cos czego nie powiedzialam.jeszcze raz dzieki za rady byly mi bardzo pomocne i potwierdzily moj punkt widzenia.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
11 sie 2007, 15:59

Avatar użytkownika
przez Twilight 12 sie 2007, 02:29
Zawsze do usług. Trzymam kciuki!
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

przez margi 12 sie 2007, 13:58
dalam rady obiecal mi ze bedzie nad soba pracowal.ja oczywiscie mu pomoge jak tylko bede mogla,ale mysle ze moze on powinien do was napisac bo chyba najlepiej poradzic sie osob ktore wiedza o czym mowa.
dziekuje za wszystko i pozdrawiam
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
11 sie 2007, 15:59

przez ja czyli nikt 12 sie 2007, 20:42
dobra. jestem. jestem beznadziejna. nie chcę tu używac wulgaryzmów ale jeszcze powiedziałabym kilka słów odnośnie mojej osoby. nawet zabic się nie umiem. tchórz i tyle. nawet to mi w życiu nie wyszło. już nie mogę. kocham go. dziś z nim rozmawiałam. powiedziałam że chcę wrócic... tylko musi skończyc z tymi koleżankami... powiedział że się zastanowi i da mi odpowiedź... może w końcu będzie dobrze......
-Puchatku...??
-Tak, Prosiaczku...?
-Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
-Chciałem się tylko upewnic, że jesteś...
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
07 sie 2007, 21:53
Lokalizacja
boulevard of broken hearts

Avatar użytkownika
przez Dino 12 sie 2007, 21:01
nikogo na silę nie zatrzymasz,może chcesz w nim wzbudzić litość,on to moze odebrać jako szantaż,jesteś jeszcze młoda osoba cale życie przed tobą,naprawdę daj sobie trochę czasu,popatrz na to z boku bez emocji.
nie ma ludzi zdrowych są tylko nie przebadani.
normalność to zbiorowe szaleństwo
ja jestem odlotowym kierowcą zawodowym
kryzys wieku średniego?-kupiłem sobie YAMAHE XS 400
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
06 sie 2007, 21:11
Lokalizacja
Dolnośląskie

Avatar użytkownika
przez viper_88 12 sie 2007, 21:07
Liczyć na to, jak najbardziej możesz, ale proszę, nie uznawaj się za byle kogo. Nie jesteś też żadnym tchórzem. To właśnie stawianie czoła problemom i ciągłe starania, by było lepiej, są dowodami odwagi :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
21 sty 2007, 19:17

przez ja czyli nikt 12 sie 2007, 21:14
Dino
o jaki szantarz Ci chodzi? i o jaką litośc? myślisz że ja mu powiedziałam o tym co chciałam zrobic? nigdy! on o niczym nie wiedział. i tak na prawdę nie wie że ze mną jest źle. myśli że po prostu mam małego doła i zaraz mi przejdzie. nie chcę żeby wrócił z litości. nie o to mi chodzi.
-Puchatku...??
-Tak, Prosiaczku...?
-Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
-Chciałem się tylko upewnic, że jesteś...
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
07 sie 2007, 21:53
Lokalizacja
boulevard of broken hearts

Avatar użytkownika
przez Dino 12 sie 2007, 21:22
ja czyli nikt napisał(a):Dino
o jaki szantarz Ci chodzi? i o jaką litośc? myślisz że ja mu powiedziałam o tym co chciałam zrobic? nigdy! on o niczym nie wiedział. i tak na prawdę nie wie że ze mną jest źle. myśli że po prostu mam małego doła i zaraz mi przejdzie. nie chcę żeby wrócił z litości. nie o to mi chodzi.

Przepraszam źle to zrozumiałem,nie gniewaj się :smile:
nie ma ludzi zdrowych są tylko nie przebadani.
normalność to zbiorowe szaleństwo
ja jestem odlotowym kierowcą zawodowym
kryzys wieku średniego?-kupiłem sobie YAMAHE XS 400
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
06 sie 2007, 21:11
Lokalizacja
Dolnośląskie

przez ja czyli nikt 12 sie 2007, 21:23
spoko....
-Puchatku...??
-Tak, Prosiaczku...?
-Nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za łapkę.
-Chciałem się tylko upewnic, że jesteś...
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
07 sie 2007, 21:53
Lokalizacja
boulevard of broken hearts

Avatar użytkownika
przez Twilight 13 sie 2007, 01:53
Sorry za szczerość, ale póki sama nie przestaniesz robić wokół siebie teatru i wypalać się na ''efekciarstwo'' okazywania swojego cierpienia, a miast tego nie zdecydujesz się sobie pomóc, to naprawdę nikt Ci nie pomoże. Dostałaś w tym temacie tyle możliwości, ścieżek, ale od Ciebie tylko zależy, że na żadną z nich nawet nie spojrzysz, tkwiąc dokładnie w tym samym punkcie,w którym byłaś na początku. Your choose.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez Twilight 13 sie 2007, 02:14
Cieszę się, oby w tym wytrwał, a na forum zapraszamy - i Ciebie i meża. Powodzenia!

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do