Problem z mamą mojej dziewczyny.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Problem z mamą mojej dziewczyny.

przez Oskar Warych 27 wrz 2016, 00:30
Oskar Warych napisał(a):
_Req_ napisał(a):majac taka przeszlosc powinienes bardzo uwazac w zwiazkach. Trudno sobie poradzic w zyciu z takim balastem. W kazdym razie wychodzac z domu przepelnionego agresja z niskim poczuciem wlasnej wartosci i niska samoocena pakowac sie w zwiazek to trudna sprawa.
Klotnie i agreja (obojetnie z ktorej strony) nie stwarzaja dobrej sytuacji wyjsciowej.
Powinienes w pierwszej kolejnosci pocwiczyc rozladowywanie agresji oraz sposoby rozladowywania napietych sytuacji, zeby umiejetnie unikac klotni. To ze sam siebie nisko oceniasz nie znaczy wcale ze otoczenie tez tak to odbiera. Wrecz po tym co przeczytalem jestem pewny ze swoja ocene mocno zanizasz.

Wiesz po za tym byłem gnębiony w podstawówce i cieszę się że nie stałem się taką patologią jak niektórzy postanowiłem o nią walczyć i starać się jak mogę by tego nie spieprzyć dziękuję za rady i przemyślałem pewne sprawy pomogliście mi bardzo i dziękuję wam za to jesteście bardzo mili :) Tylko że będzie ciężko odbudować moją wartość siebie ale będę się starał o nią jak tylko mogę a jak mnie zostawi to po prostu nie będzie warta mych uczuć bądź ja jej. Czas okaże i dziękuję .
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
26 wrz 2016, 23:13

Problem z mamą mojej dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez _Req_ 27 wrz 2016, 00:45
Niekiedy ludzie poprostu do siebie nie pasuja i nie ma nic wspolnego z tym czy sa siebie warci czy nie:)
pracuj nad soba, zwlaszcza ze znasz swoje slabe strony. Nie wszystko da sie zmienic od razu ale z czasem mozna duzo osiagnac.
Powodzenia:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
20 wrz 2016, 16:59

Problem z mamą mojej dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez Rabinizm 27 wrz 2016, 00:49
Oskar Warych napisał(a):Tylko że będzie ciężko odbudować moją wartość siebie ale będę się starał o nią jak tylko mogę a jak mnie zostawi to po prostu nie będzie warta mych uczuć bądź ja jej.

Lepiej nie stawiaj siebie ani jej w roli ofiary. Bądź zrównoważony i nie pozwól, by te wydarzenia Cię podłamały. Jeśli nie wyjdzie, to potraktuj klęskę jako doświadczenie.
Powodzenia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
374
Dołączył(a)
05 wrz 2016, 15:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem z mamą mojej dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez agusiaww 27 wrz 2016, 12:49
Oskar Warych napisał(a):Co zrobić kiedy mama mojej dziewczyny zabroniła nam się spotykać przez to że się kłóciliśmy nawet nie pozwala nam spróbować jeszcze raz opisze jej mamę - Jest nadopiekuńcza, jak jeszcze nam się pozwalała spotykać mogliśmy tylko 3 razy w tygodniu po 5-8h, nie pozwalała nam jeździć nad jezioro które jest od nas 7-8km, musi do niej dzwonić przed szkołą po szkole gdy jest ze mną co 3h, nie pozwala jej prawie wychodzić z domu, mówi że jej zniszczę życie jak będziemy razem, w dodatku zaczęła mnie obrażać, chociaż moja dziewczyna błagamy ją o to by pozwoliła nie daje nam tego, dziewczyna płaczę a jej mame i tak nie obchodzi co ona czuję i że mnie cholernie kocham tak samo jak ją, kazała nam się rozejść przez to że ciężko mi jest poradzić sobie z chorobliwą zazdrością chociaż strasznie się staram by taki nie być, nieważne co powiemy jej mama i tak nie pozwala nam się spotkać cholernie nie chcę z nią zrywać ale coraz bardziej pcha mnie ku temu rozum. Prosił bym o pomoc bo mam dość tego.

zgadzam sie z matka, lepiej sie skoncentruj na nauce.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Problem z mamą mojej dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez iiwaa 27 wrz 2016, 20:43
Bo póki dziewczyna nie będzie pełnoletnia, to matka za nią odpowiada i decyduje.
Po 5-8 godzin to było mało? :O W tym wieku moja siostrzenica w życiu na tyle nie wychodziła, uczyła się głównie.
Koty nie uznają za elokwentnego nikogo, kto nie potrafi miauczeć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1915
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Problem z mamą mojej dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez _Req_ 27 wrz 2016, 21:35
Drogie Panie chlopak chcial porade odnosnie zwiazku, ktory zreszta ciezko mu bedzie stworzyc i dluga droga przed nim. Wy natomiast probojecie wrzucac tu wartosci zyciowe mam przynajmniej takie wrazenie....
Ja sam nie przykladam zbyt duzej wagi do nauki... zwlaszcza biorac pod uwage polski system szkolnictwa... taka nauka dla nauki wszystko i nic... Po szkole wychodzi czlowiek z ogromnym ego i chce zarabiac pieniazki.... a nie potrafi pracowac....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
20 wrz 2016, 16:59

Problem z mamą mojej dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 27 wrz 2016, 21:45
Problemem jest ta nadmierna zazdrość jak sądzę. Też z tym miałem/mam problemy, wiem jak to potrafi spieprzyć związek. Założyciel wątku jest młody, jeszcze może z tą cechą walczyć u siebie i wygrać
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3818
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Problem z mamą mojej dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez iiwaa 27 wrz 2016, 22:48
_Req_ napisał(a):Drogie Panie chlopak chcial porade odnosnie zwiazku, ktory zreszta ciezko mu bedzie stworzyc i dluga droga przed nim. Wy natomiast probojecie wrzucac tu wartosci zyciowe mam przynajmniej takie wrazenie....
Ja sam nie przykladam zbyt duzej wagi do nauki... zwlaszcza biorac pod uwage polski system szkolnictwa... taka nauka dla nauki wszystko i nic... Po szkole wychodzi czlowiek z ogromnym ego i chce zarabiac pieniazki.... a nie potrafi pracowac....


A praca to tylko praca fizyczna?
Mój mąż nigdy nie pracował fizycznie - ani jednej godziny w życiu fizycznie nie przepracował.
Wyszedł z tej szkoły (a raczej nie wyszedł z wyższej nigdy, bo ciągle w niej siedzi :D ), pieniążki zarabia i jest nader zadowolony z tego stanu rzeczy. W sumie to pewnie ja bym prędzej coś zmontowała gdyby było trzeba niż on :D
Niech się chłopak uczy, będzie miał większy wybór w przyszłości.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1915
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Problem z mamą mojej dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez _Req_ 28 wrz 2016, 00:25
Jak ktos kiedys powiedzial jedni ludzie pracuja drudzy zarabiaja pieniadze. Wszystko zalezy kto co lubi:)
Wyksztalcenie nie mowi poza tym niczego o czlowieku.
Dla mnie wazniejsze zawsze bedzie kim jest dany czlowiek niz co w zyciu osiagnal.
Czy rodzaj pracy jest dla mnie wazny .. wcale... nie przepadam za ludzmi ktorzy nie chca pracowac.
Najbogatsi ludzie swiata maja wyksztalcenie podstawowe bo gdy inni sie uczyli oni zarabiali pieniadze i zatrudniaja tych "madrych" zeby pomnazali ich majatek.
Wiec moim zdaniem wystarczy byc zadowolonym z tego co sie ma i zyc po swojemu, ze swoimi priorytetami a nie kierowac sie cudzymi.
Zyj jak Ci sie podoba a nie jak chcialoby Twoje otoczenie.
Twoj facet jest zadowolony ze swojego zycia i to jest dobrze ale niekoniecznie inny czlowiek z podobnego stanu rzeczy bylby zadowolonony.
Niech chlopak w tej kwestii sam zadecyduje co dla niego wazne w zyciu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
20 wrz 2016, 16:59

Problem z mamą mojej dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 28 wrz 2016, 00:40
_Req_, :brawo: zgadzam się z Tobą!
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1334
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Problem z mamą mojej dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez iiwaa 28 wrz 2016, 01:04
_Req_ napisał(a):Jak ktos kiedys powiedzial jedni ludzie pracuja drudzy zarabiaja pieniadze. Wszystko zalezy kto co lubi:)
Wyksztalcenie nie mowi poza tym niczego o czlowieku.
Dla mnie wazniejsze zawsze bedzie kim jest dany czlowiek niz co w zyciu osiagnal.
Czy rodzaj pracy jest dla mnie wazny .. wcale... nie przepadam za ludzmi ktorzy nie chca pracowac.
Najbogatsi ludzie swiata maja wyksztalcenie podstawowe bo gdy inni sie uczyli oni zarabiali pieniadze i zatrudniaja tych "madrych" zeby pomnazali ich majatek.
Wiec moim zdaniem wystarczy byc zadowolonym z tego co sie ma i zyc po swojemu, ze swoimi priorytetami a nie kierowac sie cudzymi.
Zyj jak Ci sie podoba a nie jak chcialoby Twoje otoczenie.
Twoj facet jest zadowolony ze swojego zycia i to jest dobrze ale niekoniecznie inny czlowiek z podobnego stanu rzeczy bylby zadowolonony.
Niech chlopak w tej kwestii sam zadecyduje co dla niego wazne w zyciu.



Dobrze, dobrze, ale dlaczego uważasz, że akurat autorowi nauka się nie przyda?

Aaaa, to ciekawa jestem czy małżonek pracuje, czy zarabia pieniądze? Bo zawsze myślałam, że jedno i drugie. Generalnie jest chodzącym zaprzeczeniem tego, co tu przedstawiasz - zawsze się uczył, a teraz sam zatrudnia. Ewenement normalnie - dziwnym trafem takich wiele, zwłaszcza w naszym kraju. Kulczyk był prawnikiem i doktorem prawa międzynarodowego. Jego wieloletnia partnerka jest prawniczką, a swoją pierwszą firmę założyła, będąc na 3. roku studiów.
Faktycznie, wykształcenie bardzo im przeszkodziło w zarabianiu pieniędzy.

Za chłopaka decydują teraz rodzice. Jeszcze przez rok - przynajmniej.
Zakładasz, że nauka nie jest dla niego ważna, to co jest ważne? Praca? Teraz? Gdzie pójdzie pracować? Obowiązek nauki ma do 18. roku życia.
Skoro nie nauka, a na pracę trzeba poczekać, to co w takim razie? Rozrywka i przesiadywanie z dziewczyną przez 5-8 godzin?
Nie dziwię się jej matce, że się wkurzała.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1915
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Problem z mamą mojej dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 28 wrz 2016, 14:44
iiwaa, dokładnie..

a później na forum pojawi się matka nastolatki która napisze że jej 15 letnia córka kilka miesięcy temu urodziła dziecko. Ale oczywiscie napisze że córka chodzi do szkoły,jest DOJARZAŁĄ i ODPOWIEDZIALNĄ dziewczyną. A tak naprawdę wygląda to tak ze to autorka wychowuje i utrzymuje teraz wnuka.Ojciec dziecka ma 17 lat i mieszka z rodzicami.
Jadą po niej wszyscy równo.

Do szkoły won!
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6822
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Problem z mamą mojej dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez iiwaa 28 wrz 2016, 15:45
Lusesita Dolores napisał(a):iiwaa, dokładnie..

a później na forum pojawi się matka nastolatki która napisze że jej 15 letnia córka kilka miesięcy temu urodziła dziecko. Ale oczywiscie napisze że córka chodzi do szkoły,jest DOJARZAŁĄ i ODPOWIEDZIALNĄ dziewczyną. A tak naprawdę wygląda to tak ze to autorka wychowuje i utrzymuje teraz wnuka.Ojciec dziecka ma 17 lat i mieszka z rodzicami.
Jadą po niej wszyscy równo.

Do szkoły won!


Dokladnie.

A i jeszcze te gadki o WYBORZE.
Teraz? Teraz nie pojdzie do pracy przeciez. Wiec jaki to wybor? Miedzy nauka a jej brakiem - TYLKO taki.
Nawet jezeli nie chce isc na studia to MA SIE UCZYC I KONIEC, bo to wyrabia nawyk obowiazkowosci i pracy.
Wybierac moze, jak skonczy szkole PONADGIMNAZJALNA - czy isc na studia, czy do pracy. Wybor wolny. Teraz do ksiazek.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1915
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Problem z mamą mojej dziewczyny.

Avatar użytkownika
przez Michellea 28 wrz 2016, 16:01
Przecież mogą pogodzić naukę z byciem ze sobą.

Lusesita Dolores, no, Ty akurat nie powinnaś nikogo pouczać o odpowiedzialności przy zachodzeniu w ciążę :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2150
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do