a co jeśli ona ma więcej kasy ode mnie?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

a co jeśli ona ma więcej kasy ode mnie?

Avatar użytkownika
przez NN4V 07 wrz 2016, 08:07
kosmostrada napisał(a):.. Ḍryāgan, Moim zdaniem nie ma cech "typowo" męskich, czy kobiecych.

Bo na logikę ich nie ma. Nie jest nawet pewne, czy statystyczne różnice miedzy płciami są efektem cech wbudowanych, czy wynikiem wychowania (czyli kulturowych konstruktów).

kosmostrada napisał(a):..Choć nie znam żadnej kobiety, która zostawiałaby brudne skarpety na środku pokoju. ;)

Ja znam. Majtki też zostawiają. :lol:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

a co jeśli ona ma więcej kasy ode mnie?

Avatar użytkownika
przez iiwaa 07 wrz 2016, 10:24
Ḍryāgan napisał(a):No to ja się pytałem, jakie cechy kobiety uważają za typowo męskie czy typowo niemęskie i z tejże dyskusji wyszło, że takowych nie ma, bo wszelkie podane przykłady są uniwersalne i mogą być przyporządkowane także do kobiet.


Niekoniecznie.
Mialam - niedawno niestety - systuacje z potraconym psem "w roli glownej'' (nie my potracilismy, ale zdarzenie mialo miejsce obok miejsca, w ktorym pracujemy), dosc ruchliwa ulica.
Ja oczywiście podeszlam emocjonalnie, maz: "za 5 minut masz spotkanie". Zawarlismy konsensus, acz z dezaprobata przygladal sie temu, ze rzekomo "chcialam zignorowac klienta".
Ja zareagowalam typowo kobieco, maz twardo i po mesku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2168
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

a co jeśli ona ma więcej kasy ode mnie?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 07 wrz 2016, 10:33
Ja bym się rozpłakał.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16569
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

a co jeśli ona ma więcej kasy ode mnie?

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 07 wrz 2016, 10:34
iiwaa, to ja nie jestem typowym mężczyzną w takim razie, bo też bym podszedł "emocjonalnie". W sensie, że dla mnie ważniejsza byłaby pomoc w takiej sytuacji nieważne czy człowiekowi czy zwierzakowi (chociaż jakoś nie jestem specjalnie miłośnikiem psów), niż spotkanie z klientem. Są rzeczy ważne i mniej ważne. Może to kwestia wrażliwości a nie męskości
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3992
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

a co jeśli ona ma więcej kasy ode mnie?

Avatar użytkownika
przez anka szklanka 07 wrz 2016, 10:46
Ḍryāgan napisał(a):iiwaa, to ja nie jestem typowym mężczyzną w takim razie, bo też bym podszedł "emocjonalnie". W sensie, że dla mnie ważniejsza byłaby pomoc w takiej sytuacji nieważne czy człowiekowi czy zwierzakowi (chociaż jakoś nie jestem specjalnie miłośnikiem psów), niż spotkanie z klientem. Są rzeczy ważne i mniej ważne. Może to kwestia wrażliwości a nie męskości


Już Cię lubię :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
613
Dołączył(a)
27 sie 2015, 00:56

a co jeśli ona ma więcej kasy ode mnie?

Avatar użytkownika
przez iiwaa 07 wrz 2016, 10:50
Ḍryāgan napisał(a):iiwaa, to ja nie jestem typowym mężczyzną w takim razie, bo też bym podszedł "emocjonalnie". W sensie, że dla mnie ważniejsza byłaby pomoc w takiej sytuacji nieważne czy człowiekowi czy zwierzakowi (chociaż jakoś nie jestem specjalnie miłośnikiem psów), niż spotkanie z klientem. Są rzeczy ważne i mniej ważne. Może to kwestia wrażliwości a nie męskości


Maz ma po prostu zdolnosc ekspresowej kalkulacji.
Ergo - zalezy ile kto placi.

Poslalam praktykantke.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2168
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

a co jeśli ona ma więcej kasy ode mnie?

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 07 wrz 2016, 10:54
Właśnie dlatego nie lubię prawników :roll: :-) Pieniądze to nie wszystko. Ja nie potrafię tak kalkulować, może dlatego nigdy się nie dorobię majątku.
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3992
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

a co jeśli ona ma więcej kasy ode mnie?

Avatar użytkownika
przez anka szklanka 07 wrz 2016, 11:00
Ḍryāgan ja dużo bardziej cenię Twoje podejście.
Jeśli mam do wyboru zarobić 50 tys, albo pomóc psu, który leży potrącony to wybieram 2 opcję. Mój mąż tak samo. Nie czekalibyśmy ani chwili.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
613
Dołączył(a)
27 sie 2015, 00:56

a co jeśli ona ma więcej kasy ode mnie?

Avatar użytkownika
przez iiwaa 07 wrz 2016, 11:16
Ḍryāgan napisał(a):Właśnie dlatego nie lubię prawników :roll: :-) Pieniądze to nie wszystko. Ja nie potrafię tak kalkulować, może dlatego nigdy się nie dorobię majątku.


Tu nie tylko o pieniadze chodzi... :)
Ale tak, zwykle nie interesuje meza czyn, a zaplata. Albo inaczej - najpierw wynagrodzenie, potem czyn.
O, mam przyklad. Maz czul sie dosc swobodnie przy czlowieku, ktorego ja sie zwyczajnie boje. Nie dochodzi do mnie niestety (swiadomie tak, strach pozostaje) , ze jestesmy mu potrzebni.
Maz sie zachowuje jak facet, ja jak typowa baba :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2168
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

a co jeśli ona ma więcej kasy ode mnie?

Avatar użytkownika
przez iiwaa 07 wrz 2016, 11:19
anka szklanka napisał(a):Ḍryāgan ja dużo bardziej cenię Twoje podejście.
Jeśli mam do wyboru zarobić 50 tys, albo pomóc psu, który leży potrącony to wybieram 2 opcję. Mój mąż tak samo. Nie czekalibyśmy ani chwili.


To nie jest kwestia 50 tys. :lol:
Raczej rzetelnosci i etyki zawodowej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2168
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

a co jeśli ona ma więcej kasy ode mnie?

Avatar użytkownika
przez Stracona100 07 wrz 2016, 11:39
Ḍryāgan napisał(a):... Może to kwestia wrażliwości a nie męskości

To z pewnością kwestia wrażliwości i cecha ta lub jej brak charakteryzuje każdego człowieka, bez względu na płeć. Choć podobno kobiety mają jej więcej (mam wątpliwości).
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

a co jeśli ona ma więcej kasy ode mnie?

Avatar użytkownika
przez anka szklanka 07 wrz 2016, 12:26
To nie jest kwestia 50 tys. :lol:
Raczej rzetelnosci i etyki zawodowej.

Kwota jest tu obojętna.
Nie wróciłabym jako klient do osoby, o której wiem, że przedkłada pracę nad pewne ludzkie odruchy.
U mnie i u męża zawsze wygra opcja pomocy, dopiero później praca. Najwyżej straci się paru klientów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
613
Dołączył(a)
27 sie 2015, 00:56

a co jeśli ona ma więcej kasy ode mnie?

Avatar użytkownika
przez Stracona100 07 wrz 2016, 12:41
Nie chciałabym żyć z człowiekiem, który widząc potrąconego psa obojętnie idzie na spotkanie.
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

a co jeśli ona ma więcej kasy ode mnie?

Avatar użytkownika
przez iiwaa 07 wrz 2016, 13:44
anka szklanka napisał(a):
To nie jest kwestia 50 tys. :lol:
Raczej rzetelnosci i etyki zawodowej.

Kwota jest tu obojętna.
Nie wróciłabym jako klient do osoby, o której wiem, że przedkłada pracę nad pewne ludzkie odruchy.
U mnie i u męża zawsze wygra opcja pomocy, dopiero później praca. Najwyżej straci się paru klientów.


:lol:
No wybacz, ale w razie zaniedban ciazy na nas odpowiedzialnosc dyscyplinarna, finansowa, karna i cywilna :lol:
Podejrzewam, ze na innych przedsiebiorcach niekoniecznie.
Czyt. idziemy na dno, placimy odszkodowanie, tracimy prawa do wykonywania zawodu, jestesmy skazani. (w zaleznosci od rodzaju zawinienia oczywiscie).
Moj maz jest specyficzny, ale jest dobrym czlowiekiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2168
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 8 gości

Przeskocz do