Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 21 sie 2016, 20:31
neon, jakoś Cię nie postrzegam jako "psychiczne dno". A ja...hmmm...jeśli chodzi o temat, to wpisałam się tutaj, bo było masę zgłoszeń, a wiadomo, widok czerwonego nicka robi swoje :mrgreen: Zatem nie taki przypadek 8) A że akurat zdanie w tym temacie mam takie, a nie inne...no cóż - życie :mrgreen: A tak na poważnie - słabą psychikę można komuś zarzucić, jeśli ma wybór, a jednak postępuje wbrew sobie, bo ktoś|coś sugeruje|nakazuje inaczej i później się z tym męczy ponosząc konsekwencje swojej i jednocześnie "nie swojej" decyzji.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

przez atic 21 sie 2016, 21:04
iiwaa,
Dzieci wychowuja sie w 200-300 metrowych domach z ogrodem. Z psem, z basenem, z wlasnym mini placem zabaw, domkiem na drzewie i piaskownica. Jeden Kuba ma wlasnego kucyka (ojciec jezdzi od lat, syn podlapal).
Mlody mieszkajacy 4 ulice dalej ma z 10 lat, a dronem smiga tak, ze myslalam, ze mi glowe utnie


przecież to nie jest wychowywanie dzieci tylko ich hodowanie i dziwić się, że w socjologii funkcjonuje takie pojęcie - wyjałowione klasy średnie.
nie wiem czy tutaj forumowicze mieli styczność z takim bananowym towarzystwem jak troche podrośnie, jakie to wyjałowione i zdemoralizowane. a gdzie się miało nauczyć pewnych wartości? z książek? tylko w ogniu życia mogło się to stać, w relacjach, interakcjach a do tego potrzeba coś więcej niż dostawanie wszystkiego na tacy.

jakby mi taki wyjałowiony bachor dronem nad moją działką "śmigał" to bym mu tą zabawkę skasował i mógłby sobie lecieć z bekiem do swojego wyjałowionego starego, ahahaha.

normalne dorastanie a nie bycie hodowanym w złotej klatce, to jest jak dzieciak zrobi lekcje, wychodzi na dwór i z innymi dzieciakami gra w kapsle, kwadraty, koszykówkę, podchody itd.
nie wiem jak jest dzisiaj w sumie, ale kiedyś tak było i to było piękne, żadne gadżety nie zastąpią interakcji z rówieśnikami !
atic
Offline

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Avatar użytkownika
przez neon 21 sie 2016, 21:05
Czyl lękowiec, który gnije w domu bo zdecydował że na zewnątrz jest wszechobecne zagrożenie jest silny psychicznie ponieważ to on podjął decyzję.
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5734
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Avatar użytkownika
przez iiwaa 21 sie 2016, 21:15
Tę zabawkę.

On nie latal nad moim ogrodem, nadinterpretacja. Latal sobie nad gruntami nalezacymi do pana, ktory je zawodowo sprzedaje. Ja przechodzilam z psem.

Jakie wartosci masz na mysli? Nie uwazam, ze nasza siostrzenica - na przyklad - nie ma wartosci.

Na osiedlach domow jednorodzinnych troche inaczej to wyglada. Nie ma tutaj jednego wspolnego placu zabaw, kazdy ma jakies rzeczy do zabawy przed domem - zalezne od wieku dziecka. Basen, hustawki, trampoliny etc. Dzieci bawia sie razem, bo sie odwiedzaja po sasiedzku. I to bardzo dobre - caly czas sa pod kontrola rodzicow na ogrodzie. Nie ma samochodow, nie ma psow biegajacych luzem, ja nie musze sie martwic ze dzieciaka rozjade bo kopie pilke na srodku ulicy albo ze mi nagle wleci pod kola. Nie ma bojek, nie ma wybitych szyb, nie ma rysowania po samochodach (toz to zostawia slady na szybach, nie da sie oszukac), nie ma wielkiego wrzasku pod oknami.
All the lights are shining
So brightly everywhere
And the sound of children's
Laughter fills the air
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2016
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

przez atic 21 sie 2016, 21:19
Liber8,
Osoby bezdzietne są bez wątpienia gorsze :pirate: Nie pomogą na ten stan posty osób również bezdzietnych, które uzasadniają, że nie są wcale gorsze.
Są gorsze i tyle. Mało tego, odczuwają swoją gorszość do tego stopnia, że nonstop o tym myślą i postanawiają zapytać na forum, czy przypadkiem nie są gorsze?
- jak wiadomo posiadający dzieci, nie napiszą wprost bezdzietnym - "jesteście gorsi", cicho siedzą, ale w głębi duszy mają ich za gorszych, przede wszystkim za brak podjęcia trudu jakim jest wychowanie.


nie wiem czy na serio to napisałeś, bo wcześniej zdarzały ci się raczej rozsądne wypowiedzi i teraz jestem trochę zaskoczony.
przecież to już Jezus wiedział, że płodzenie potomstwa jest gorsze niż nie robienie tego:

Salome spytała: „Jak długo ludzie będą umierać?” Jezus Chrystus odpowiedział: „Tak długo jak wy, kobiety, będziecie rodzić dzieci.”


i prawde powiedziawszy jedna znajoma ostatnio zaszła w ciąże, zawsze miałem wobec niej kompleks moralnej niższości z pewnych względów, który prysnął w momencie kiedy popełniła ten czyn.
atic
Offline

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 21 sie 2016, 21:22
neon, nie zrozumiałeś. To, co opisujesz, to stan chorobowy, który się "leczy", a nie świadomy wybór. Niejako można nawet rzec, że jest to pewien rodzaj "przymusu", bo spowodowany zaburzeniem (jak wiemy, jest ono ujęte w DSM). Ja miałam na myśli bardziej kwestie hmmm...jakby to określić...odnoszące się do społecznych "wytycznych" (z braku lepszego słowa) takich jak, małżeństwo, bo rodzina "nakazuje" wyjść za mąż, bo to ojciec dziecka, "dobra"partia, bo co ludzie powiedzą, bo jesteś kobietą i powinnaś założyć rodzinę, mieć dzieci, bo jesteś mężczyzną i musisz się ożenić i tak dalej.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Avatar użytkownika
przez neon 21 sie 2016, 21:32
Artemizja napisał(a):neon, nie zrozumiałeś. To, co opisujesz, to stan chorobowy, który się "leczy", a nie świadomy wybór. Niejako można nawet rzec, że jest to pewien rodzaj "przymusu", bo spowodowany zaburzeniem (jak wiemy, jest ono ujęte w DSM). Ja miałam na myśli bardziej kwestie hmmm...jakby to określić...odnoszące się do społecznych "wytycznych" ( braku lepszego słowa" takich jak, małżeństwo, bo rodzina "nakazuje" wyjść za mąż, bo to ojciec dziecka, "dobra"partia, bo co ludzie powiedzą i tak dalej.


Zrozumiałem doskonale, tylko prawdopodobnie nigdy nie bedziesz miała pewności czy dane decyzje nie są powodowane twoimi słabościami czy negatywnymi doświadczeniami życiowymi. Na poziomie podświadomym jest taki matematyk, który to odejmnie, tam doda, co ty poźniej na poziomie świadomym uznajesz jako swoje decyzje. Jeżeli miałaś jakies negatywne doswiadczenia, a nie bój boze załamania nerwowe, to on bedzie cześciej na nie, bedzie eliminował decyzje które moga narazic cie na niebezpieczenstwo.
Ostatnio edytowano 21 sie 2016, 21:34 przez neon, łącznie edytowano 1 raz
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5734
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

przez atic 21 sie 2016, 21:33
owszem czuje się dumny z tego, że nie mam i nie bede miał dzieci, ale nie uważam się za lepszego (tym bardziej gorszego) od tych co mają.
nie potępiam też takich osób, jest mi ich raczej szkoda, "nie wiedzą co czynią", po prostu nie szukam winnych tych tragedii.
atic
Offline

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

przez atic 21 sie 2016, 21:35
iiwaa napisał(a):Liber napisal ironiczny post, a Ty nie zrozumiales :hide:


no to ok 8)
atic
Offline

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Avatar użytkownika
przez kotek em 21 sie 2016, 21:35
Artemizja napisał(a): a wiadomo, widok czerwonego nicka robi swoje :mrgreen:


Raczej średnio, jak widać smażenie całostronicowych postów nie na temat ma się dobrze :D.

iiwaa napisał(a):Tę zabawkę.


Nie uważasz, że aby zwracać uwagę innym, należałoby najpierw samej zadbać o zachowanie poprawnej pisowni?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4148
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Avatar użytkownika
przez iiwaa 21 sie 2016, 21:39
kotek em napisał(a):
Artemizja napisał(a): a wiadomo, widok czerwonego nicka robi swoje :mrgreen:


Raczej średnio, jak widać smażenie całostronicowych postów nie na temat ma się dobrze :D.

iiwaa napisał(a):Tę zabawkę.


Nie uważasz, że aby zwracać uwagę innym, należałoby najpierw samej zadbać o zachowanie poprawnej pisowni?


Pisze bez znakow diakrytycznych, czesto bez interpunkcji.
Ciezko, zebym w telefonie meczyla sie ze znakami diakrytycznymi
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2016
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 21 sie 2016, 21:45
neon, ale oczywiście, że moje decyzje są po części powodowane moimi wcześniejszymi doświadczeniami. Przyjmuję to do wiadomości i biorę pod uwagę. Nie mam zamiaru się tego wypierać. Moje dziecko nie musi przezywać tego, co ja. Ja jako matka by tego po prostu nie przeżyła. A tak, nie ma dziecka i nie ma ryzyka, że ktoś zrobi mu krzywdę i złamie życie na wiele długich lat.

kotek em, spam bym jeszcze przeżyła, ale zaczęły się kłótnie, które teraz są bardziej na poziomie prztyczków w nos, co mnie niezmiernie cieszy ;) A zatem warto było się pokazać, popisać kilka zdań w temacie i wystarczy. Wrócę, jak będziecie niegrzeczni :mrgreen:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Avatar użytkownika
przez kotek em 21 sie 2016, 21:50
Artemizja, ok, czyli Ty sobie teraz idziesz, więc hulaj dusza... :D

iiwaa, żadne to usprawiedliwienie, że korzystasz z telefonu. Zresztą nie tylko o znakach diakrytycznych pisałam. Mnie również irytują błędy, ale nie zwracam ludziom uwagi na każdym kroku. Wytrzymaj jeszcze trochę, skończą się wakacje, wrócisz na uczelnię i znowu będziesz mogła ustawiać do pionu studentów ;).
Ostatnio edytowano 21 sie 2016, 21:57 przez kotek em, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4148
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 21 sie 2016, 21:52
kotek em, nie, dalej będę miała ten temat pod lupą.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do