Pornografia przewrażliwienie?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Pornografia przewrażliwienie?

Avatar użytkownika
przez Tella 24 lip 2016, 11:10
Też uważam, że kłamstwo i oszukiwanie bardziej niszczy rela je.
Jak tylko chce cos powiedzieć na jego temat od razu Krzyki, oraz że mogę ie wynosić.
Nie mogę nic powiedzieć, że coś mi przeszkadza.
Ostatnio siedzi tylko w domu i gra, w komplecie z nosem.

Wkur...mnie to bo jak moznz przez cały dzień tyłka nie ruszyc
Avatar użytkownika
Offline
Posty
685
Dołączył(a)
18 lip 2016, 09:58

Pornografia przewrażliwienie?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 24 lip 2016, 12:08
Problem w tym związku.Jest wydaje mi się,nie pono.A brak porozumiewania się.A przyczyną tego,jest ogromna różnica wieku./
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16474
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Pornografia przewrażliwienie?

Avatar użytkownika
przez refren 24 lip 2016, 13:51
Na pytania odpowiada dr Leszek Putyński, psycholog kliniczny, adiunkt Zakładu Psychologii Klinicznej Uniwersytetu Łódzkiego. Od szeregu lat zajmuje się m.in. terapią zaburzeń więzi międzyludzkich, terapią ro dzin, terapią zaburzeń seksualnych. Jest współautorem podręczników z zakresu wychowania do życia w rodzinie.

"Korzystanie z przekazów pornograficznych zaburza relację psychiczną i seksualną między kobietą i mężczyzną. W praktyce oznacza to tworzenie nierealnych oczekiwań co do wyglądu i zachowań partnera, podporządkowywanie partnera wzorcom lansowanym w tych przekazach. Poza tym związek staje się nacechowany seksualizmem, to znaczy silną i częstą potrzebą odczuwania napięcia seksualnego i rozładowania go. Jednocześnie występuje zubożenie czułości; mężczyzna i kobieta rzadziej rozmawiają ze sobą, są mniej zainteresowani sobą, ciekawi siebie, stają się wzajemnie dla siebie przede wszystkim obiektem seksualnych działań. Pojawia się potrzeba coraz silniejszych i bardziej urozmaiconych bodźców seksualnych i stąd oglądanie coraz bardziej wyrafinowanych filmów, fotografii, komiksów, czasopism. Prawie zawsze pojawia się chęć zmiany partnera. W związku niemałżeńskim zwykle się ją realizuje. W małżeństwie natomiast seks staje się zjawiskiem niejako niezależnym od całości wspólnego życia. Wówczas albo namawia się współmałżonka (najczęściej żonę) o "wzbogacenie" kontaktów małżeńskich z inną parą, albo dochodzi do zdrad małżeńskich."

http://www.katolik.pl/bagno-pornografii ... z.html?s=2

Prof. Zbigniew Lew-Starowicz, seksuolog i konsultant krajowy w tej dziedzinie, prezes Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego i Polskiego Towarzystwa Medycyny Seksualnej:

"Pornograficzny styl sztuki miłosnej to bajka, nie oddaje rzeczywistości. A przyuczony do niego facet takie zachowania uznaje za standard. Odtwarza w łóżku wzorce znane z pornografii - oczekuje od partnerki zachowań gwiazdy porno, właściwie głównie ginekologii, ekspresyjnych zachowań, jęków rozkoszy. Zajmowania się głównie jego osobą, bez zwracania uwagi na pani potrzeby"
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1027191,tit ... omosc.html

"Naukowcy dowiedli także, że pornografia negatywnie wpływa na relacje małżeńskie i niszczy więzi rodzinne i społeczne. Wynika to z odseparowania kontaktów seksualnych od zaangażowania emocjonalnego, co jest charakterystyczne dla pornografii. Według dr Patrick F. Fagana emocjonalny dystans spowodowany pornografią może być równie szkodliwy dla relacji, co rzeczywista niewierność."

http://www.pch24.pl/badania-gss--pornog ... z4FKEeMyNc
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pornografia przewrażliwienie?

Avatar użytkownika
przez NN4V 24 lip 2016, 14:12
wiejskifilozof napisał(a):...A przyczyną tego,jest ogromna różnica wieku.

Nie jest.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4318
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Pornografia przewrażliwienie?

Avatar użytkownika
przez NN4V 24 lip 2016, 14:50
refren napisał(a):Na pytania odpowiada dr Leszek Putyński, psycholog kliniczny, adiunkt Zakładu Psychologii Klinicznej Uniwersytetu Łódzkiego. Od szeregu lat zajmuje się m.in. terapią zaburzeń więzi międzyludzkich, terapią ro dzin, terapią zaburzeń seksualnych. Jest współautorem podręczników z zakresu wychowania do życia w rodzinie.

"Korzystanie z przekazów pornograficznych zaburza relację psychiczną i seksualną między kobietą i mężczyzną. W praktyce oznacza to tworzenie nierealnych oczekiwań co do wyglądu i zachowań partnera, podporządkowywanie partnera wzorcom lansowanym w tych przekazach."

Dotyczy nastolatków bez wewnętrznej kontroli i weryfikacji wzorców.
Nie dotyczy jednostek świadomych ww. wymienionych pułapek.

refren napisał(a):... Poza tym związek staje się nacechowany seksualizmem, to znaczy silną i częstą potrzebą odczuwania napięcia seksualnego i rozładowania go. Jednocześnie występuje zubożenie czułości; mężczyzna i kobieta rzadziej rozmawiają ze sobą, są mniej zainteresowani sobą, ciekawi siebie, stają się wzajemnie dla siebie przede wszystkim obiektem seksualnych działań...

Ostatnio mieliśmy z moją panią kilkunastodniową przerwę w kontaktach seksualnych. Wczoraj zgodnie stwierdziliśmy, że brak kontaktów seksualnych oddala nas od siebie i negatywnie wpływa na naszą komunikację i osiągane porozumienie. Nasze wnioski nijak nie pasują do przytoczonych treści, a oboje uczymy się dopiero jak wzmacniać naszą więź. Można tylko wyobrazić sobie efekty, gdybyśmy bzdury podobne powyższym uznali za prawdy objawione.

refren napisał(a):... Pojawia się potrzeba coraz silniejszych i bardziej urozmaiconych bodźców seksualnych i stąd oglądanie coraz bardziej wyrafinowanych filmów, fotografii, komiksów, czasopism. Prawie zawsze pojawia się chęć zmiany partnera. W związku niemałżeńskim zwykle się ją realizuje. W małżeństwie natomiast seks staje się zjawiskiem niejako niezależnym od całości wspólnego życia. Wówczas albo namawia się współmałżonka (najczęściej żonę) o "wzbogacenie" kontaktów małżeńskich z inną parą, albo dochodzi do zdrad małżeńskich."

Nic takiego nie ma miejsca.


Źródło niewiarygodne - brak odniesień do badań.
Nie wspominając o katolskim, a więc dogmatyczno-tendencyjnym, charakterze odnośnika.

refren napisał(a):..."Pornograficzny styl sztuki miłosnej to bajka, nie oddaje rzeczywistości. A przyuczony do niego facet takie zachowania uznaje za standard. Odtwarza w łóżku wzorce znane z pornografii - oczekuje od partnerki zachowań gwiazdy porno, właściwie głównie ginekologii, ekspresyjnych zachowań, jęków rozkoszy. Zajmowania się głównie jego osobą, bez zwracania uwagi na pani potrzeby"

Dotyczy nastolatków jw.

refren napisał(a):..."Naukowcy dowiedli także, że pornografia negatywnie wpływa na relacje małżeńskie i niszczy więzi rodzinne i społeczne. Wynika to z odseparowania kontaktów seksualnych od zaangażowania emocjonalnego, co jest charakterystyczne dla pornografii. Według dr Patrick F. Fagana emocjonalny dystans spowodowany pornografią może być równie szkodliwy dla relacji, co rzeczywista niewierność."

http://www.pch24.pl/badania-gss--pornog ... z4FKEeMyNc

Źródło niewiarygodne - brak odniesień do badań.
(Notabene, w trakcie aktu, można separować zaangażowanie emocjonalne, sprowadzając cały akt lub jego część do czysto fizycznych (prymitywnych) doznań. Nie ma w tym nic złego i niebezpiecznego. Akt seksualny nie jest wprost związany z wyższą emocjonalnością, jak to usiłują wmawiać środowiska katolickie. Wmawiać przez budowanie konstruktów opartych na dogmatach wiary.)

Moje osobiste wnioski o ostatnim artykule.

Według badania General Social Survey istnieje związek między oglądaniem treści pornograficznych a częstotliwością rozwodów. Badacze zadali pytania 551 parom będącym po ślubie o ich poglądy na temat stosunków pozamałżeńskich. Rezultat pokazał związek między osobami oglądającymi treści pornograficzne, a akceptacją niewierności małżeńskiej.

Powalająca logika. Zadano pytanie o "poglądy na temat stosunków pozamałżeńskich". Wyciągnięto wnioski o "związku między osobami oglądającymi treści pornograficzne, a akceptacją niewierności małżeńskiej", ale zdanie powyżej stwierdza, że "istnieje związek między oglądaniem treści pornograficznych a częstotliwością rozwodów".
Wywód narzuca tożsamość "częstotliwości rozwodów" z "akceptacją niewierności małżeńskiej", co jest oczywistą bzdurą i robi z logiki kurtyzanę.
Akceptacja niewierności małżeńskiej wyłącza ową niewierność ze zbioru przyczyn ew. rozwodu - skoro jest akceptacja, to nie ma problemu zdrady.
Bez sensu.
Nie wstyd Ci takie bzdury przytaczać?
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4318
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Pornografia przewrażliwienie?

Avatar użytkownika
przez NN4V 24 lip 2016, 14:57
Nie wiem jakim cudem jest dostępne, ale jest.
->
http://www.gromek.waw.pl/ebooks/Bogdan% ... ilosci.pdf

To powinna być lektura obowiązkowa w liceum. Zamiast bełkotu teoretyków w sutannach.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4318
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Pornografia przewrażliwienie?

Avatar użytkownika
przez Michellea 24 lip 2016, 15:22
NN4V napisał(a):
refren napisał(a):..."Pornograficzny styl sztuki miłosnej to bajka, nie oddaje rzeczywistości. A przyuczony do niego facet takie zachowania uznaje za standard. Odtwarza w łóżku wzorce znane z pornografii - oczekuje od partnerki zachowań gwiazdy porno, właściwie głównie ginekologii, ekspresyjnych zachowań, jęków rozkoszy. Zajmowania się głównie jego osobą, bez zwracania uwagi na pani potrzeby"

Dotyczy nastolatków jw.

W tym akurat fragmencie Lew-Starowicz mówił o dorosłych.

Fragment o nastolatkach wygląda tak:

Z najnowszych badań dot. seksualności młodzieży przeprowadzonych przez Szkołę Wyższa Psychologii Społecznej wynika, że więcej nastolatków (12 wobec 11 proc.) dowiaduje się o seksie z pornografii niż od rodziców. To alarmujące dane?

- Jestem zaskoczony, że tak mało, bo z badań prof. Zbigniewa Izdebskiego wynikało, że z pornografią w internecie miało kontakt 2/3 młodych ludzi. Myślę więc, że te dane są trochę zaniżone. Tak czy inaczej pornografia stała się jednym z głównych źródeł informacji. A to przekłamany obraz seksu, co może być szczególnie szkodliwe dla osoby, która inicjację seksualną ma jeszcze przed sobą



Po czym pada pytanie, na które Starowicz odpowiada płynnie przechodząc do dorosłych i dalej już o nich mówi:

Bo odrywa seksualność od uczuciowości?

- Na dłuższą metę może szkodzić nie tylko młodym, bo to nie jest styl seksu, o którym marzą kobiety. Czy pani by chciała, żeby pani partner odtwarzał z panią w łóżku wzorce znane z pornografii? Czyli że oczekiwałby zachowań gwiazdy porno, właściwie głównie ginekologii, ekspresyjnych zachowań, jęków rozkoszy. Zajmowania się głównie jego osobą, bez zwracania uwagi na pani potrzeby.


Powiedział pan wręcz, że współczuje młodym kobietom. To bardzo smutne wnioski.

- Tak, bo pornograficzny styl sztuki miłosnej to bajka, nie oddaje rzeczywistości. A przyuczony do niego facet takie zachowania uznaje za standard. U kobiet prowadzi to do zaburzenia poczucia własnej wartości, są sfrustrowane, bo czują się traktowane przedmiotowo. A faceci uciekają w fantazje podczas seksu z partnerką, coraz bardziej powszechnym modelem staje się podwójne życie seksualne. Jedno przy komputerze a drugie z partnerką. Bywa, że mężczyzna przedkłada masturbację przed komputerem nad kontakt fizyczny z partnerką.


Dlaczego tak się dzieje?

- Bo mężczyźni są wzrokowcami, a porno dostarcza im wiele bodźców. Z partnerką trzeba stworzyć nastrój, potem ją rozbudzić, zastosować właściwe pieszczoty, by doprowadzić do orgazmu, potem też jeszcze być czułym. Mężczyzna traktuje to jako pracę dla niej, a oglądając pornografię jest skupiony wyłącznie na sobie i na tym, co widzi.


W którym momencie powinna zapalić się czerwona lampka? Jak zaczyna się uzależnienie od takich treści?

- Uzależnienie od pornografii to najczęstsza forma uzależnienia od seksu. Niepokój powinien się pojawić, gdy mężczyzna odczuwa przymus kontaktu z pornografią, nie może się od niej uwolnić, staje się ona rytuałem jego dnia codziennego, afrodyzjakiem. Jeśli dochodzi do zaburzeń erekcji w czasie seksu z partnerką, bo mężczyzna bez niej nie potrafi się podniecić.


Reszty nie cytuję, bo dotyczy już innych tematów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2150
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Pornografia przewrażliwienie?

Avatar użytkownika
przez alone05 24 lip 2016, 15:42
Ja się zgadzam z refren, pornografia to bajka a nie prawdziwe życie, ludzie to oglądają i żyją w złudnym świecie, nieprawdziwym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
846
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Pornografia przewrażliwienie?

Avatar użytkownika
przez refren 24 lip 2016, 16:26
NN4V, zacytowałam specjalistów. L. Putyński jest seksuologiem i psychologiem, pracuje z parami i nie tylko. Poznałam go osobiście i nie jest żadnym fanatykiem (w przeciwieństwie do Ciebie, bo jesteś fanatycznie antyreligijny), prywatnie jest spełnionym mężem i ojcem.

Nigdzie żaden z nich nie mówi, że problem dotyczy tylko nastolatków. Alkohol, kokaina, wszystkie używki działają zarówno na nastolatków jak i dorosłych, więc nie ma powodu, by z pornografią było inaczej. W dodatku istnieje duże społeczne przyzwolenie na takie zachowanie, co utrudnia wyjście z problemu, bo zawsze znajdzie się jakiś "mędrzec", który stwierdzi, że każdy facet ogląda i że to normalne (bo sam ogląda). W jaki sposób to, że facet masturbuje się, oglądając godzinami aktorki porno ma nie rozbijać więzi?? Ogarnijcie się. Putyński to dobrze napisał, tylko powtórzę, warto się przyjrzeć jakie wartości prezentują ludzie akceptujący pornografię, jaki mają stosunek do małżeństwa, wierności. Napisał też, że nie zawsze widać negatywne skutki, nie wszystkie przypadki są takie same, ale nie należy mimo to budować społecznego przyzwolenia. To krzywdzi wiele kobiet, którym mówi się, że to one mają problem.


Tella, na Twoim miejscu udałabym się do specjalisty (seksuolog, terapeuta par) razem z mężem. Zasugeruj, że w Waszym pożyciu wystąpił problem, nie obwiniając męża, że to on za niego odpowiada. Jeśli nie możecie się zgodzić czy takie zachowanie jest normalne lub tylko Ty masz wątpliwości, warto się odwołać do autorytetu, jakim będzie specjalista. Sama nie przekonasz do niczego męża. Odradzam udawanie, że nic się nie dzieje, kiedy czujesz się źle. Masz prawo do swoich odczuć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Pornografia przewrażliwienie?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 24 lip 2016, 18:19
Ale,to każdy wie.Że porno,to nie realne życie.Chcecie,prawdziwego życia ? Macie je na co dzień. Zresztą kobieta ma problem,że mąż Ją zaniedbuje tylko woli porno.A,może to problem leży po obu stronach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16474
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Pornografia przewrażliwienie?

Avatar użytkownika
przez Tella 24 lip 2016, 23:29
Ja nie mam sił..ostatnio on o wszystko się wścieka..czytałam o typu choleryk nawet
Już mam nerwicę, że zostanie sam w domu...głupie ale tak jest
Avatar użytkownika
Offline
Posty
685
Dołączył(a)
18 lip 2016, 09:58

Pornografia przewrażliwienie?

Avatar użytkownika
przez refren 25 lip 2016, 11:45
Tella, dlaczego głupie? I o co chodzi z tym zostaniem w domu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Pornografia przewrażliwienie?

Avatar użytkownika
przez Tella 25 lip 2016, 11:59
Ja już chyba po mału przez niego wariuje.
Ostatnio siedzi całymi dniami w domu, a ja uważam, że tylko te baby ogląda...ba nawet jak ze mną przez telefon rozmawia.
On nic innego nie robi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
685
Dołączył(a)
18 lip 2016, 09:58

Pornografia przewrażliwienie?

Avatar użytkownika
przez refren 25 lip 2016, 12:34
A ogląda czy tylko tak uważasz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do