Historia z żonatym facetem

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Historia z żonatym facetem

Avatar użytkownika
przez agusiaww 28 cze 2016, 19:19
AnonimowanA napisał(a):
Jego żona jest tak ślepa czy nie chciała widzieć tego, że Jej mąż całe dnie spędza przy telefonie rozmawiając z kimś.... ..
zonka lata przy dziecku, a facet siedzi przy telefonie i nawija...brnij w ten zwiazek, niech facet sie rozwiedzie, zrobi Tobie dziecko, a pozniej złapie nastepna małolate i scenariusz jak w dniu swistaka.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Historia z żonatym facetem

Avatar użytkownika
przez NN4V 28 cze 2016, 23:08
agusiaww napisał(a):
AnonimowanA napisał(a):
Jego żona jest tak ślepa czy nie chciała widzieć tego, że Jej mąż całe dnie spędza przy telefonie rozmawiając z kimś.... ..
zonka lata przy dziecku, ..

Jak mucha przy larwie.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4326
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Historia z żonatym facetem

przez ladywind 05 lip 2016, 22:00
marti27 napisał(a):
NN4V napisał(a):
coccinella napisał(a):...ale jest w związku i to jest zobowiązanie.

A Ty będziesz ustanawiać jakie zobowiązania w związku przyjmują obce Ci osoby.
Żałosna wszyskowiedza.


za każdym razem jak czytam twoje wypowiedzi to serio się dziwie jak można być takim beznadziejnym człowiekiem. To aż boli czytając. Współczuję ci zycia, serio. Ogarnij sie.


Dla mnie też jest to bardzo żałosne i przykre. Ten uzytkownik powinien podjac sie pracy nad swoim mysleniem, które jest niestety zaburzone.
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Historia z żonatym facetem

Avatar użytkownika
przez NN4V 06 lip 2016, 07:31
ladywind napisał(a):.... Ten uzytkownik powinien podjac sie pracy nad swoim mysleniem, które jest niestety zaburzone.

Specjalistka od internetowych diagnoz. Właściwie zespół specjalistek. :lol:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4326
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Historia z żonatym facetem

Avatar użytkownika
przez iiwaa 07 lip 2016, 20:22
Akurat kwestia granic w związku jest sprawą indywidualną.
Znam osoby, dla który taniec z kimś innym jest niedopuszczalny. Albo posiadanie jakiegokolwiek odrębnego majątku (co zresztą jest niemożliwe, bo zawsze ma się jakiś majątek odrębny). U nas niedopuszczalne byłoby np. zaśnięcie będąc skłóconym, u innych to norma.
Tylko dwie osoby mogą wyznaczać takie granice, a nie ogół.
Koty nie uznają za elokwentnego nikogo, kto nie potrafi miauczeć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1947
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Historia z żonatym facetem

Avatar użytkownika
przez iiwaa 07 lip 2016, 20:39
NN4V napisał(a):
agusiaww napisał(a):
AnonimowanA napisał(a):
Jego żona jest tak ślepa czy nie chciała widzieć tego, że Jej mąż całe dnie spędza przy telefonie rozmawiając z kimś.... ..
zonka lata przy dziecku, ..

Jak mucha przy larwie.


Mnie się zawsze wydawało, że mucha przy czym innym lata. Na "g" ;)

(to tylko luźne skojarzenie, nieodnoszące się nijak do tematu sprawy ;) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1947
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Historia z żonatym facetem

Avatar użytkownika
przez NN4V 08 lip 2016, 06:29
iiwaa napisał(a):....Mnie się zawsze wydawało, że mucha przy czym innym lata. Na "g" ;)...

Masz na myśli mniut? On nie jest na G. :mrgreen:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4326
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Historia z żonatym facetem

Avatar użytkownika
przez iiwaa 08 lip 2016, 13:12
NN4V napisał(a):
iiwaa napisał(a):....Mnie się zawsze wydawało, że mucha przy czym innym lata. Na "g" ;)...

Masz na myśli mniut? On nie jest na G. :mrgreen:


No, powiedzmy :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1947
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Historia z żonatym facetem

przez Bonifacy 08 lip 2016, 15:46
Chciałbym być żonaty ale żadna nie chce schizofrenika na lekach bez pracy z defektami od leków.Takie życie :bezradny:
F 20.6
Zeldox,Depakine Chrono,Olanzin,Alventa
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
01 lip 2016, 17:34

Historia z żonatym facetem

Avatar użytkownika
przez iiwaa 08 lip 2016, 16:04
Bonifacy napisał(a):Chciałbym być żonaty ale żadna nie chce schizofrenika na lekach bez pracy z defektami od leków.Takie życie :bezradny:


Pomijając pozostałe - żadna normalna pracująca kobieta nie będzie chciała bezrobotnego mężczyzny.
Przykre, acz prawdziwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1947
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Historia z żonatym facetem

przez Bonifacy 08 lip 2016, 16:26
No.
F 20.6
Zeldox,Depakine Chrono,Olanzin,Alventa
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
01 lip 2016, 17:34

Historia z żonatym facetem

Avatar użytkownika
przez Michellea 08 lip 2016, 17:19
iiwaa napisał(a):Pomijając pozostałe - żadna normalna pracująca kobieta nie będzie chciała bezrobotnego mężczyzny.
Przykre, acz prawdziwe.

Bo każda co by chciała jest nienormalna :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2178
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Historia z żonatym facetem

Avatar użytkownika
przez Arhol 08 lip 2016, 18:00
Michellea napisał(a):
iiwaa napisał(a):Pomijając pozostałe - żadna normalna pracująca kobieta nie będzie chciała bezrobotnego mężczyzny.
Przykre, acz prawdziwe.

Bo każda co by chciała jest nienormalna :lol:

http://www.fakt.pl/kobieta/plotki/chyli ... ci/65zennf
Je nadzieja chopaki
Obrazek
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Historia z żonatym facetem

Avatar użytkownika
przez iiwaa 08 lip 2016, 18:10
Michellea napisał(a):
iiwaa napisał(a):Pomijając pozostałe - żadna normalna pracująca kobieta nie będzie chciała bezrobotnego mężczyzny.
Przykre, acz prawdziwe.

Bo każda co by chciała jest nienormalna :lol:


Nie mówię o sytuacji, w której mężczyzna traci pracę.
Pytanie, czy świadomie podchodzącą do swojego związku kobieta wstąpi w związek małżeński z mężczyzną, który nie posiada środków do utrzymania nawet samego siebie. Statystycznie - zapewne znikoma ilość.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1947
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do