Czy nie pociągam swojego męża?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Czy nie pociągam swojego męża?

Avatar użytkownika
przez iiwaa 19 cze 2016, 19:09
ladywind napisał(a):
iiwaa napisał(a): dam ci dobrą radę. Szydełkuj na szydełku meża skoro go tak chełpisz. widocznie jestes na tyle paskudna i nikt cie nie chciał, skoro musiałas wyjsc za starszego o 16 lat faceta. A jak juz jego szydełko bedzie miekkie, to weź szydełko i kordonek i zrób serwetkę i połóz ją na stoliczku, na którym pijecie kawkę. :D
I pisze ci to magister, ktory jest po UŚ, zebys nie myslała, ze beton jest z drugiej strony



Magistrem dzis moze byc kazdy. To raz
Dwa - beton to nie wyksztalcenie, beton to stan umyslu. Mam znajoma fryzjerke i jest super babka.
Nie musialam - chcialam. Ale pojecie milosci nie kazdemu musi byc znane.
Moj maz moze miec wiele kobiet.
Tak nawiasem - kojarzysz moze Jacka Dubois? (uprzedzam, to nie moj maz, nie znam mecenasa Dubois blisko). Wygoogluj i odpowiedz sobie na pytanie, czy mimo wieku wybralby "paskudna kobiete".
Moj maz rowniez by nie wybral ;)

A Twoja wypowiedz swiadczy tylko o Tobie. Nie o mnie, nie o moim mezu.
I szkoda mi Ciebie, nie zlosliwie - tak po prostu, po ludzku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1943
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Czy nie pociągam swojego męża?

przez Mezus 19 cze 2016, 19:18
Wy tak ... na serio?

Fakt- po pobieżnym przeczytaniu nie tylko uważam, że w zasadzie to ja, tfu tfu, nie mam problemów...
I dwa- w oparciu o treść wątku czuję się niemal ..., tfu tfu, uzdrowiony.


OMG...
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Czy nie pociągam swojego męża?

Avatar użytkownika
przez Michellea 19 cze 2016, 19:24
Mezus napisał(a):Wy tak ... na serio?

Fakt- po pobieżnym przeczytaniu nie tylko uważam, że w zasadzie to ja, tfu tfu, nie mam problemów...
I dwa- w oparciu o treść wątku czuję się niemal ..., tfu tfu, uzdrowiony.


OMG...

Haha, czyli jednak coś dobrego z tego wątku wynikło! :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2177
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy nie pociągam swojego męża?

przez Mezus 19 cze 2016, 19:29
Mam nadzieję...

Poza odciskami na palcach po stukaniu w klawiaturę, zajadami ze śmiechu, kilkoma oplutymi kawą i podobnymi napojami monitorami, itp...

Zawsze wiedziałem, że fantazja Użytkowników internetu nie zna granic, ale ten wątek powinien być przykładem poglądowym, co się dzieje, jak kilka zajadle broniących swych poglądów Użytkowników zaczyna jeden przez drugiego się w czymś udzielać- w pewnym momencie nie wiadomo już kto-do kogo-o czym- dlaczego.
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Czy nie pociągam swojego męża?

Avatar użytkownika
przez NN4V 19 cze 2016, 19:36
Mezus napisał(a):Wy tak ... na serio?

Fakt- po pobieżnym przeczytaniu nie tylko uważam, że w zasadzie to ja, tfu tfu, nie mam problemów...
I dwa- w oparciu o treść wątku czuję się niemal ..., tfu tfu, uzdrowiony.

Czekaj - zaraz przyjdą nawiedzeni religijnie i stwierdzą: CUD.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4325
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Czy nie pociągam swojego męża?

przez Reynevan 19 cze 2016, 19:41
Mezus napisał(a):Mam nadzieję...

Poza odciskami na palcach po stukaniu w klawiaturę, zajadami ze śmiechu, kilkoma oplutymi kawą i podobnymi napojami monitorami, itp...

Zawsze wiedziałem, że fantazja Użytkowników internetu nie zna granic, ale ten wątek powinien być przykładem poglądowym, co się dzieje, jak kilka zajadle broniących swych poglądów Użytkowników zaczyna jeden przez drugiego się w czymś udzielać- w pewnym momencie nie wiadomo już kto-do kogo-o czym- dlaczego.

Omujborze, biedak odkrył ciemną stronę for internetowych.
Reynevan
Offline

Czy nie pociągam swojego męża?

przez Mezus 19 cze 2016, 19:58
NN4V

"Czekaj - zaraz przyjdą nawiedzeni religijnie i stwierdzą: CUD."

Trzymajmy się wersji, że może nie zauważą, że dewocja i zbliżone są problemami rodzinnymi...

Reynevan

"Omujborze, biedak odkrył ciemną stronę for internetowych."

Nie, nie odkryłem... Mam przyjemność (?) bycia moderatorem na trzech forach internetowych- dziwię się, że tutejsze mody dopuszczają do takież rzeźni pomieszanej z żenadą. Ale to moje z "moich" for wnioski.
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Czy nie pociągam swojego męża?

przez ladywind 19 cze 2016, 20:11
Magistrem dzis moze byc kazdy. To raz

Pewnie, że tak. Ameryki nie odkrylas.

Dwa - beton to nie wyksztalcenie, beton to stan umyslu. Mam znajoma fryzjerke i jest super babka.

zgadza sie, ale dlaczego mi to tłumaczysz?
Zauwazcie jak kolezanka pisze o czyms, a w swoje wypowiedzi wstawia np. to: ." Mam znajoma fryzjerke i jest super babka."Czyzby Asperger?
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Czy nie pociągam swojego męża?

przez nic się nie stało 19 cze 2016, 20:35
kotek em napisał(a):Chyba wprowadzę do swojego słownika wyraz "beton" :105:


nic się nie stało
Offline

Czy nie pociągam swojego męża?

Avatar użytkownika
przez iiwaa 19 cze 2016, 20:42
ladywind napisał(a):
Magistrem dzis moze byc kazdy. To raz

Pewnie, że tak. Ameryki nie odkrylas.

Dwa - beton to nie wyksztalcenie, beton to stan umyslu. Mam znajoma fryzjerke i jest super babka.

zgadza sie, ale dlaczego mi to tłumaczysz?
Zauwazcie jak kolezanka pisze o czyms, a w swoje wypowiedzi wstawia np. to: ." Mam znajoma fryzjerke i jest super babka."Czyzby Asperger?



Dlaczego Ci to tlumacze? Bo jak widac nie rozumiesz - znowu. Twierdzisz inaczej - piszac ze jestes magistrem UŚ, a nie betonem. JEDNO DRUGIEGO NIE WYKLUCZA.

Chyba nie wiesz, czym jest Asperger i jak sie objawia.
Co do fryzjerki - bylo to zwiazane z wyksztalceniem. Bo maja zawodowki.

Skoro nie odkrylam Ameryki, to czym sie tak chwalisz?

Kolezanka? Chyba sie zagalopowalas w ocenie sytuacji, bezczelna dziewucho.

Mozecie mnie zlinczowac - nazwalam rzecz po imieniu. To jest bezczelna dziewucha, o czym swiadczy jej poprzednia wypowiedz.

Zajmij sie czyms. Przez przypadek dotknelam w telefonie przed chwila Twoj nick. Wyswietlil mi sie profil. Nastrzelalas ponad 7 tysiecy postow.
Zastanawiam sie, jak ubogie i zalosne trzeba miec zycie. Brakuje Ci nie tylko polotu intelektualnego, ale i normalnego zycia z ludzmi. Polecam - znajdz chlopaka, wyjdz z przyjaciolka na kawe, idz na zakupy, zrob sobie cos dobrego na obiad (polecam jagniecine w pomaranczach), wyjdz do teatru, poczytaj ksiazke, wyjedz gdzies, idz na wieczor panienski, umow sie z przyjaciolkami na balety.
Bo jak na razie jedyna Twoja - dosc zalosna - rozrywka jest uprzykrzanie zycia innym.
Mloda dziewczyna, a taka nuda w zyciu, az smutne.
Albo wez jeszcze wiecej psychotropow. Ja na szczescie nigdy nie musialam takowych spozywac.

Jezeli uslysze, ze mam kogos nie ranic i ze jestem zlosliwa, to uswiadomcie sobie, ze zasluzyla sobie na to i ze kazdy czasem traci cierpliwosc.
I ja wlasnie stracilam cierpliwosc.

Swoja droga uś powinien zweryfikowac kogo puszcza na obronach.
Ostatnio edytowano 19 cze 2016, 20:47 przez iiwaa, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1943
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Czy nie pociągam swojego męża?

Avatar użytkownika
przez kotek em 19 cze 2016, 20:45
ladywind napisał(a):I pisze ci to magister, ktory jest po UŚ, zebys nie myslała, ze beton jest z drugiej strony


:lol: Lepiej byłoby, żebyś się nie przyznawała do tego mgr
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4142
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

Czy nie pociągam swojego męża?

Avatar użytkownika
przez Michellea 19 cze 2016, 21:05
iiwaa, po co w ogóle reagujesz na posty ladywind? Przecież to tylko przynosi odwrotny skutek, jej się podoba kłótnia z Tobą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2177
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Czy nie pociągam swojego męża?

Avatar użytkownika
przez iiwaa 19 cze 2016, 21:15
Michellea napisał(a):iiwaa, po co w ogóle reagujesz na posty ladywind? Przecież to tylko przynosi odwrotny skutek, jej się podoba kłótnia z Tobą.


Komus sie moze podobac klotnia?
To slowo samo w sobie nacechowane pejoratywnie.
Czasem ciezko dac sie nagminnie obrazac i nie reagowac
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1943
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Czy nie pociągam swojego męża?

Avatar użytkownika
przez Arhol 19 cze 2016, 21:16
ITS TIME TO DDDDDDDDDDDDDDUEL
or not,zamykam tymczasowo,jeśli wyżej postawieni zdecydują się że wątek powinien zostać otwarty to powróci,póki co robi się jeden wielki syf i obrzucanie się gównem,nawet jeśli gówno wypudrowane i upindrzone w ładne słowa,to nadal brąz.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32438
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do