Czy nie pociągam swojego męża?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Czy nie pociągam swojego męża?

Avatar użytkownika
przez Michellea 18 cze 2016, 20:06
atic napisał(a):wykształcenie, ateizm, kariera, Praga i filharmonia, to się nazywa życie na poziomie.
agusiaww, ladywind i mirunia, bijcie pokłony :)

Teraz już wierzący to nie na poziomie? :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2178
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Czy nie pociągam swojego męża?

Avatar użytkownika
przez Stracona100 18 cze 2016, 20:06
iiwaa historia jak z bajki o Kopciuszku.
Tylko w realu nic nie jest za darmo i zapewne i Ty "placisz" za to szczescie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Czy nie pociągam swojego męża?

przez ladywind 18 cze 2016, 20:08
atic napisał(a):wykształcenie, ateizm, kariera, Praga i filharmonia, to się nazywa życie na poziomie.
agusiaww, ladywind i mirunia, bijcie pokłony :)


atic byłam w Pradze Budapeszcie Barcelonie Veronie Mediolanie Wenecji Loret De Mar, miałam okazje poleciec do Nowej Zelandii,(nie skorzystałam)ale ja sie z tym nie obnosze.
Wiesz dlaczego? Poprostu nie lubie sie chwalić i dla mnie jest to w złym guscie. Nie lubie tez ludzi, którzy sie obnoszą czy to z wczasami czy swoimi osiągnieciami.
Mnie cos takiego poprostu śmieszy i żal mi takich ludzi, którzy musza budowac swoje poczucie wartosci na rzeczach materialnych.
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy nie pociągam swojego męża?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 18 cze 2016, 20:16
a w Radomiu pewnie kvrwa nikt nie byl.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3547
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Czy nie pociągam swojego męża?

przez ladywind 18 cze 2016, 20:17
Jeszcze zapomniałam napisac że Oxford i Londyn tez mam zaliczony 8)
Jak sie chwalić to na całego a co :P :lol:
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Czy nie pociągam swojego męża?

Avatar użytkownika
przez iiwaa 18 cze 2016, 20:20
Ḍryāgan napisał(a):iiwaa, też pracuję na uczelni i nie zauważyłem, żeby obecnie tak duża liczba wykładowców pracowała tam głównie dodatkowo. Nie wiem co za uczelnia, ale dzisiaj prawie wszędzie chcą klauzuli, że będzie to pierwszy etat a na uczelniach w dobie niżu demograficznego nie ma aż tak wielu studentów. Natomiast fakt, że dydaktyka to jakieś 8 godzin tygodniowo. Tylko, że praca naukowa to nie tylko dydaktyka. Najwięcej czasu pochłania biurokracja. No nieważne...
A propos pracy i wykształcenia - naprawdę prawnicy uprawiają takie wodolejstwo? Bo mnie się zdawało, że prawnik = konkret, natomiast Twoje wypowiedzi są bardzo rozbudowane i mało rzeczowe :)


Napisalam Ci wiadomoosc prywatna, bo o szczegolach pracy nie chce tu pisac.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1943
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Czy nie pociągam swojego męża?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 18 cze 2016, 20:20
Ja jebie same Pawlikowskie a babcie to ktos odwiedzil?
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3547
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Czy nie pociągam swojego męża?

przez atic 18 cze 2016, 20:21
a tak na serio to ja bym osobiście nie chciał mieć akurat takiego życia - prowadzić własne dg i jeszcze wykładać.
ja lubię spokój, małą odpowiedzialność, a najlepiej bym chciał nie istnieć... o właśnie - śmierć zrówna nas wszystkich :)
wtedy już nie będzie ten lepszy ten gorszy.
atic
Offline

Czy nie pociągam swojego męża?

Avatar użytkownika
przez Prakseda 18 cze 2016, 20:42
Kontrast napisał(a):a w Radomiu pewnie kvrwa nikt nie byl.

Kontrast, ja byłam :P :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1031
Dołączył(a)
03 sie 2013, 22:48

Czy nie pociągam swojego męża?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 18 cze 2016, 20:54
Prakseda, To znasz życie, odmienne stany świadomości. Czego się nie chwalisz?
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3547
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Czy nie pociągam swojego męża?

Avatar użytkownika
przez kotek em 18 cze 2016, 21:01
agusiaww napisał(a):...tez sadze ze bzdet...


Ale jakoś nie możesz sobie odmówić wtrącenia swoich trzech groszy :lol:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4142
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

Czy nie pociągam swojego męża?

Avatar użytkownika
przez Prakseda 18 cze 2016, 21:05
Kontrast, myślałam, że mój avatar mówi sam za siebie :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1031
Dołączył(a)
03 sie 2013, 22:48

Czy nie pociągam swojego męża?

Avatar użytkownika
przez mirunia 18 cze 2016, 21:09
atic napisał(a):wykształcenie, ateizm, kariera, Praga i filharmonia, to się nazywa życie na poziomie.
agusiaww, ladywind i mirunia, bijcie pokłony :)


chyba raczysz żartować Waćpan... a raczej "proszę chłopca" :mrgreen:
Oprócz ateizmu wszystko inne nie jest mi obce, bo te dobrodziejstwa są w zasięgu ręki dla ludzi pracujących i chcących coś w życiu zobaczyć.
Ale wątek jest nie o nas, więc :bezradny:

A autorce tegoż radzę powtórkę z psychoterapii u dobrego terapeuty.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4356
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Czy nie pociągam swojego męża?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 18 cze 2016, 21:15
Prakseda, Ej to tak nie dziala. Tak to by bylo, ze w dupie prawie bylem a tez jestem obieżyświatem ale nie pisze tego bo jak doda sie te wyrafinowane pozycje do mojej zajebistosci to mi cale pw dziewicami zajebie.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3547
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 8 gości

Przeskocz do