Problem w malżeństwie

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Problem w malżeństwie

Avatar użytkownika
przez Bonus 29 maja 2016, 14:27
Tak sobie czytałem prawie wszystkie te posty i mnie to po prostu śmieszy.
Zmuszać się do kogoś, kto i tak jest obojętny, lekceważy i ma gdzieś. Nie rozumiem, jak można tkwić w małżeństwie, który niszczy i wykańcza?
Gdzie te kobiety mają oczy?
Czy one nie widzą, że niektórzy faceci to zwyczajne dupki i maminsynki? Tacy się nie nadają do związków małżeńskich.
Oni się tylko nadają do "chwilowych znajomości" i nic poza tym.
Małżeństwo to jest odpowiedzialność, a takie typki nawet nie znają tego pojęcia.
Uważam, że jeśli ktoś nie dorósł do małżeństwa, nie nadaje się do tego, to nie powinien się do tego zabierać.

Tylko ludzie najczęściej nie myślą i nie zawsze używają rozumu.
Żadna kobieta nie jest własnością mężów, facetów. Kobiety mają swoją wolę i trzeba to szanować. To już nie są te czasy, gdzie kiedyś, kobiety, żony musiały się słuchać mężów, bo oni byli tyranami i wykorzystywali kobiety do zajmowania się domem, gdzie nic innego się dla tych kobiet nie liczyło.
Ale teraz czasy są inne i, coraz więcej kobiet sobie na to nie pozwala, żeby nimi rządzili faceci.
W dzisiejszych czasach nie szanuje się kobiet, żon, bo wielu facetom się wydaje, że jak już one są żonami, wstąpiły w związek małżeński, to muszą być własnością tych facetów.
A to jest pomylenie pojęć, bo nie ma czegoś takiego, jak "ograniczenia w związkach". To jest głupie myślenie niektórych ludzi.
Każdy ma prawo się czuć wolny, nawet w związkach. Kobiety powinny coraz bardziej uważać, z kim się związują i czy warto z kimś na pewno być w związku.
Ta świadomość powinna być coraz większa w społeczeństwie.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Problem w malżeństwie

Avatar użytkownika
przez NN4V 29 maja 2016, 21:13
Bonus napisał(a):...To już nie są te czasy, gdzie kiedyś, kobiety, żony musiały się słuchać mężów, bo oni byli tyranami i wykorzystywali kobiety do zajmowania się domem, gdzie nic innego się dla tych kobiet nie liczyło.
.....
Ale teraz czasy są inne i, coraz więcej kobiet sobie na to nie pozwala, żeby nimi rządzili faceci.
.....
W dzisiejszych czasach nie szanuje się kobiet, żon, bo wielu facetom się wydaje, że jak już one są żonami, wstąpiły w związek małżeński, to muszą być własnością tych facetów.
....
To jest głupie myślenie niektórych ludzi.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4318
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Problem w malżeństwie

przez the_new_hope_not 29 maja 2016, 22:55
Bonus napisał(a):Tak sobie czytałem prawie wszystkie te posty i mnie to po prostu śmieszy.
Zmuszać się do kogoś, kto i tak jest obojętny, lekceważy i ma gdzieś. Nie rozumiem, jak można tkwić w małżeństwie, który niszczy i wykańcza?
Gdzie te kobiety mają oczy?
Czy one nie widzą, że niektórzy faceci to zwyczajne dupki i maminsynki? Tacy się nie nadają do związków małżeńskich.
Oni się tylko nadają do "chwilowych znajomości" i nic poza tym.

Miliony nieudaczników zadaje sobie w tej chwili to pytanie, oglądając różne pornhuby albo płacząc do poduszki w kształcie misia. To kobieta wybiera faceta i skoro go wybrała to znaczy że jest coś wart. Skoro się z nim męczy to znaczy że jest coś wart. Tylko "cipy" myślą inaczej (bez urazy, nie piszę tego do Ciebie, ale ogólnie).
the_new_hope_not
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem w malżeństwie

Avatar użytkownika
przez Bonus 30 maja 2016, 00:17
Ja myślę, że niektóre wybory nie są właściwe.
Skoro takie kobiety wolą wybierać takich dupków, maminsynków, nieodpowiedzialnych, nie dbających o kobiety, to tylko mogę współczuć takim kobietom.
To nic przyjemnego być z facetami, którzy nie wykazują się pewnymi zaletami, a mają wiele wad, które męczą te kobiety.
Problem jest taki i mówią o tym psychologowie i socjologowie, że wiele kobiet wierzy w jakąś "prawdziwą miłość", w jakiegoś "księcia z bajki", a coś takiego istnieje tylko na filmach romantycznych i w brazylijskich serialach o miłości.

W życiu realnym, prawie nie ma takich facetów i jest to naiwne myślenie takich kobiet.
I to "zaślepienie kobiet" powoduje, że wybierają nieodpowiednich facetów do związków, a potem narzekają, płaczą, że "po co mi to było? Ten związek, to była moja pomyłka i żałuję tego, bo nie da się z takim facetem żyć".
One dopiero po pewnym czasie się przekonują, że jednak źle wybrały.
I tu też problemem jest w wielu przypadkach, zbyt szybka decyzja o ślubach, bo nawet po paru miesiącach znajomości. I to uważam za niezbyt mądrą decyzję.
Ale to już same kobiety powinny sobie to wytłumaczyć, ze coś należałoby w tym zmienić.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Problem w malżeństwie

Avatar użytkownika
przez one man show 30 maja 2016, 00:27
jaką część waszego zjebanego życia procentowo zajmują rozmowy o miłości tudzież refleksje na jej temat? :lol:
ciężko się nie czuć zwycięzcą w takiej sytuacji. mogli jeszcze wpisać kody na nieśmiertelność, żeby mnie pokonać :D

umierając powiem, to czego szukałem było ukryte w strachu.

dlaczego konflikty nie są rozwiązywane na drodze dyplomatycznej tylko militarnie?
Capricorn napisał(a):Nikogo nie interesuje kompromis.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
397
Dołączył(a)
17 kwi 2016, 17:51

Problem w malżeństwie

przez the_new_hope_not 30 maja 2016, 00:35
Widocznie ci faceci mają to "coś", prawda? Nikt tych kobiet do związku nie zmusza, nie żyjemy w kulturze, gdzie poślubia się 9 latki. Dziewczyny szybciej dojrzewają i przeciętna maturzystka jest już mocno ogarnięta, wie czego chce, wie z kim chce się spotykać, z kim sypiać. Skoro powszechne jest wybieranie przez kobiety "dupków", to musi być to związane z jakąś ich przewagą nad "nie dupkami".
Młode dziewczyny potrzebują emocji, ruchu, działania, akcji i tego właśnie dostarczają im różne "sebiksy". Dopiero po trzydziestce kobiety ogarniają się i szukają "cipy" na partnera, która dostarczy kasy, mieszkania, wierności, spokoju, stabilizacji. Taka nasza natura.
the_new_hope_not
Offline

Problem w malżeństwie

Avatar użytkownika
przez one man show 30 maja 2016, 00:58
the_new_hope_not napisał(a):Widocznie ci faceci mają to "coś", prawda? Nikt tych kobiet do związku nie zmusza, nie żyjemy w kulturze, gdzie poślubia się 9 latki. Dziewczyny szybciej dojrzewają i przeciętna maturzystka jest już mocno ogarnięta, wie czego chce, wie z kim chce się spotykać, z kim sypiać. Skoro powszechne jest wybieranie przez kobiety "dupków", to musi być to związane z jakąś ich przewagą nad "nie dupkami".
Młode dziewczyny potrzebują emocji, ruchu, działania, akcji i tego właśnie dostarczają im różne "sebiksy". Dopiero po trzydziestce kobiety ogarniają się i szukają "cipy" na partnera, która dostarczy kasy, mieszkania, wierności, spokoju, stabilizacji. Taka nasza natura.



rozumiem analogie. mężczyźni też szukają brzydkich kobiet, bo nie czują swojego potencjału i boją się ładnych :lol: a wtedy wybrane czyli brzydkie czują się wyjątkowo i są wymarzonymi księżniczkami z dzieciństwa :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
397
Dołączył(a)
17 kwi 2016, 17:51

Problem w malżeństwie

przez the_new_hope_not 30 maja 2016, 01:13
To nie była analogia :(
the_new_hope_not
Offline

Problem w malżeństwie

Avatar użytkownika
przez one man show 30 maja 2016, 01:44
the_new_hope_not napisał(a):Dopiero po trzydziestce kobiety ogarniają się i szukają "cipy" na partnera, która dostarczy kasy, mieszkania, wierności, spokoju, stabilizacji. Taka nasza natura.


jak to nie analogia? a to ostatnie zdanie " taka nasza natura" :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
397
Dołączył(a)
17 kwi 2016, 17:51

Problem w malżeństwie

Avatar użytkownika
przez Bonus 30 maja 2016, 09:34
No, nie powiedziałbym. Właśnie teraz są najgorsze te dziewczyny, które mają 20 - 25 lat.
To jest najgorszy wiek dziewczyn, które się zachowują nieodpowiednio. Nie twierdzę, że wszystkie, bo są i w porządku dziewczyny. Żeby poznać teraz wartościową, szczerą i uczciwą dziewczynę, trzeba mieć sporo szczęścia do tego.
Jak ma się do czynienia z dziewczynami z jakiegoś marginesu, to lepiej z takimi się nie zadawać, bo to nic dobrego.
Takie dziewczyny zawsze będą szukały jakichś kryminalistów, bydlaków, pijaków, bo je to kręci, skoro same pochodzą z takich środowisk.

To oczywiste, że żadna, wartościową, ułożona i uczciwa dziewczyna nie będzie chciała mieć do czynienia z takimi facetami, ponieważ ta dziewczyna siebie szanuje i swoje wartości.
Tylko jest teraz dużo dziewczyn, kobiet, które mają w dupie szanowanie siebie, swoich wartości, bo nie dbają o to.
Czy któraś dziewczyna z Agencji Towarzyskiej i takie, które świadczą usługi seksualne, szanuje siebie?

Raczej nie sądzę. Sprzedawanie własnego ciała byle komu, za kasę jest nawet niemoralne. Takie dziewczyny robią to, by dużo zarobić, bo idą "na łatwiznę", żeby było przyjemnie i za niemałą kasę.
Uważam, że intymności, ciała nie można sprzedawać. To są wartości nie do kupienia, a jednak to się sprzedaje.
I uważam, że to nie jest moralne.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Problem w malżeństwie

Avatar użytkownika
przez NN4V 30 maja 2016, 09:44
salir napisał(a):...Wydaje mi sie, ze relacje matka-syn i matka- corka nalezy rozroznic. Pewnie sa rozne powody samotne macierzynstwo, brak wzoru ojca, nieszczesliwy zwiazek z mezem i wtedy matka przelewa milosc na syna itp Jedno jest pewne ona tak naprawde zagarniajac niedorosnietego chlopca dla siebie unieszczesliwia jego zwiazek.

Nie wiem, czy należy rozróżnić. Nadmierna kontrola występuje w relacjach matka->córka w równym stopniu, jak w relacjach matka->syn. Różnice polegają na nieistotnych szczegółach.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4318
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Problem w malżeństwie

przez the_new_hope_not 30 maja 2016, 13:07
Bonus napisał(a):To oczywiste, że żadna, wartościową, ułożona i uczciwa dziewczyna nie będzie chciała mieć do czynienia z takimi facetami, ponieważ ta dziewczyna siebie szanuje i swoje wartości.
Tylko jest teraz dużo dziewczyn, kobiet, które mają w dupie szanowanie siebie, swoich wartości, bo nie dbają o to.

Myślę, że jesteś wielce naiwny w swoich mniemaniach o kobietach. To nie są księżniczki z bajki i mają takie same potrzeby seksualne jak my. Źli chłopcy kręcą bardziej i nic na to nie poradzisz. Chcesz korzystać z uroków życia? Musisz stać się jednym z nich. Zdziwiłbyś się, ile dziewczyn z "dobrych domów", wyglądających jak "księżniczki", wykształconych lub kształcących się sypia z "dupkami". Właściwie to w naszych czasach chyba każda ma kogoś takiego na swoim koncie :smile:
the_new_hope_not
Offline

Problem w malżeństwie

Avatar użytkownika
przez Bonus 30 maja 2016, 14:08
Ja nie jestem naiwny, tylko tak wygląda życie.
Nawet jeżeli takie dziewczyny pchają się do takich typków, to nie na dłuższą metę. Nie sądzę, żeby można było z kimś być, jak nie ma między ludźmi uczucia, szacunku, ugody.
Teraz są czasy, że dużo ludzi szuka tylko dobrej zabawy, seksu i przyjemności. Reszta się mniej liczy albo w ogóle.
Nigdy nie stworzy się z kimś normalnych relacji, jeżeli nie będzie wartości, jakie muszą być.
Dla mnie, takie dziewczyny, które zadają się z byle kim, z typami z marginesów, nie szanują się.
Raczej nie sądzę, żeby dziewczyny, które mają tego świadomość, że się nie szanują i nawet się szmacą, godziłyby się na to, poniżając się i swoją godność.
Tylko takie "lafiryndy", które latają do pierwszych lepszych, mają gdzieś własną godność i wartość, bo najważniejsza jest przyjemność i seks.
I one tylko to widzą.

Czy to nie jest przykre?
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Problem w malżeństwie

przez the_new_hope_not 30 maja 2016, 14:21
Bonus napisał(a):Ja nie jestem naiwny, tylko tak wygląda życie.
Nawet jeżeli takie dziewczyny pchają się do takich typków, to nie na dłuższą metę. Nie sądzę, żeby można było z kimś być, jak nie ma między ludźmi uczucia, szacunku, ugody.

Dziewczyny oddają im swoją młodość a później szukają spokoju z "frajerami" i "ciotami". To dopiero jest przykre. Dla obu stron.
the_new_hope_not
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do