Paniczny lęk przed nielojalnością

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Paniczny lęk przed nielojalnością

Avatar użytkownika
przez Serafe81 03 sty 2016, 17:13
... każdą. Z uwagi na doświadczenia w pierwszym związku (długim i bardzo złym, z przemocą emocjonalną i fizyczną), do dziś (czyli już 20 lat...) czuję się niewarta niczego. Postrzegam każde odsunięcie się, choćby najnormalniejsze, jako symptom znudzenia mną i chęci odejścia. To generuje głupie, irracjonalne zachowania i oczywiście rzeczywiste odrzucenie. Patrząc na to z boku, sama wiem, że nie jest to normalne, ale nie umiem - mimo terapii - wytłumaczyć sobie, a przede wszystkim opanować tych zachowań. Czy ktoś z Was miał podobny problem i jak sobie z nim radził? Jest mi bardzo trudno, niszczę wszystko na czym mi zależy i nie umiem się z tego wydobyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
03 sty 2016, 14:35
Lokalizacja
Kraków

Paniczny lęk przed nielojalnością

Avatar użytkownika
przez Evia 03 sty 2016, 17:35
Serafe81 napisał(a): Postrzegam każde odsunięcie się, choćby najnormalniejsze, jako symptom znudzenia mną i chęci odejścia.


Nawet jeśli faktycznie tak jest, to czy musi to być aż taka strata?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Paniczny lęk przed nielojalnością

Avatar użytkownika
przez Serafe81 03 sty 2016, 17:40
Evia napisał(a):
Serafe81 napisał(a): Postrzegam każde odsunięcie się, choćby najnormalniejsze, jako symptom znudzenia mną i chęci odejścia.


Nawet jeśli faktycznie tak jest, to czy musi to być aż taka strata?


Tak, w wypadku osoby, która jest moją prawdziwą miłością i dała mi ogromne szczęście, to owszem - jest to strata. Są ludzie mniej i bardziej ważni, tu gra toczy się o najważniejszą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
03 sty 2016, 14:35
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Paniczny lęk przed nielojalnością

Avatar użytkownika
przez Evia 03 sty 2016, 17:50
Serafe81, zakładając, że Twoje obawy byłyby słuszne to można śmiało orzec, że nie była to żadna prawdziwa miłość. Czyli strata mała
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Paniczny lęk przed nielojalnością

Avatar użytkownika
przez Serafe81 03 sty 2016, 17:55
Może doprecyzuję. Wiem, że moje obawy nie były słuszne, ale irracjonalnym zachowaniem doprowadzam do "zmęczenia materiału". Całkowicie normalne momenty, kiedy człowiek "chce być sam", które rozumiem w każdym innym kontekście, w tym wyolbrzymiam i przez to zniechęcam do siebie najwytrwalszych.
"Tak samo w przypadku drugiego człowieka./Patrzę i nie mówię: jego skóra powinna być bardziej/różowa albo jego włosy powinny być krócej obcięte./Człowiek po prostu jest.”J. Zinker
Avatar użytkownika
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
03 sty 2016, 14:35
Lokalizacja
Kraków

Paniczny lęk przed nielojalnością

Avatar użytkownika
przez Evia 03 sty 2016, 17:57
Jeśli racjonalne podejście nie skutkuje to nie wiem co może być skuteczniejsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Paniczny lęk przed nielojalnością

Avatar użytkownika
przez Serafe81 03 sty 2016, 19:15
Dlatego właśnie pytam o doświadczenia innych, bo nie radzę sobie z tym zupełnie, przerasta mnie to - mimo terapii. Może ktoś potrafi polecić rodzaj/nurt terapii, która pomogła albo jakieś własne techniki.
"Tak samo w przypadku drugiego człowieka./Patrzę i nie mówię: jego skóra powinna być bardziej/różowa albo jego włosy powinny być krócej obcięte./Człowiek po prostu jest.”J. Zinker
Avatar użytkownika
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
03 sty 2016, 14:35
Lokalizacja
Kraków

Paniczny lęk przed nielojalnością

Avatar użytkownika
przez ma_kowalewicz 27 sty 2016, 09:01
Bardzo chętnie podczepie się pod ten temat. Mam dobrego partnera, który nie skacze z kwiatka na kwiatek, który jest wierny, który prosto z pracy wraca do domu, żaden z niego imprezowicz a ja po swoich doświadczeniach i zdradzie poprzedniego partnera mam ciągle mętlik. Gdzieś wewnętrznie ciągle boje się, że on również mnie zostawi, odejdzie do innej, znajdzie se jakaś inną, lepszą, bez problemów z głową, zdrowiem i pracą.
Nie musisz udawać, że jesteś silny.
Nie musisz mówić, że wszystko jest dobrze.
Nie martw się tym, co pomyślą inni.
Jeśli musisz, płacz - to dobrze wypłakać łzy do końca!
Tylko wtedy wróci uśmiech.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
03 sty 2016, 16:57
Lokalizacja
Białystok

Paniczny lęk przed nielojalnością

Avatar użytkownika
przez bittersweet 27 sty 2016, 09:52
Serafe81 napisał(a):Dlatego właśnie pytam o doświadczenia innych, bo nie radzę sobie z tym zupełnie, przerasta mnie to - mimo terapii. Może ktoś potrafi polecić rodzaj/nurt terapii, która pomogła albo jakieś własne techniki.
Spróbuj technik pracy z podswiadomoscią, to jest praca na poziomie emocji, nie racjonalnego myslenia. Hipnoza, regresja, afirmację.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 9 gości

Przeskocz do