Czy dobrze zrobiłem????

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Czy dobrze zrobiłem????

przez latino8@op.pl 11 lis 2015, 01:21
Witam serdecznie. Mam 40 lat. Od roku jestem z partnerką. Dużo jeżdżę w delegację i ostatnio wróciłem i mi coś nie pasowało w jej zachowaniu. Znalazłem w jej telefonie korespondencję z byłym że go kocha. Parę info o spotkaniach. Zdenerwowalem się i wprowadziłem. Po tygodniu jednak się zeszlismy a ona Poprostu powiedziała że tego się nie da wytłumaczyć ale muszę jej zaufać że mnie kocha i jestem jedyny. Znów wyjechałem w delegację. Myślałem że dam radę o tym nie myśleć ale to silniejsze ode mnie. Zrobiłem głupotę i zalogowałem się na jej konto Google i mail. Dowiedziała się o tym. Nie chcę ze mną rozmawiać teraz bo ostrzegala że nie znosi ludzi nie ufnych. Jak wrócę powiedziała że porozmawiamy poważnie. Boję się że mnie zostawi. Kocham ją. Ale czy miałem moralne prawo do tego i czy ona nie wyolbrzymia tego? Proszę o pomoc. Minęło zaledwie 3 tyg od jej moim zdaniem zdrady. Co sądzicie. Może ja powinienem dać sobie spokój skoro nie będę w stanie zaufać i będę się męczył dodatkowo ograniczony zakazmi pytań typu gdzie idziesz co robisz? Proszę pomóżcie. Co sądzicie?
Robert
Ostatnio edytowano 11 lis 2015, 04:15 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono z Działu Kroki do wolności
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
11 lis 2015, 01:03

Czy dobrze zrobiłem????

przez tristezza 11 lis 2015, 05:30
latino8@op.pl napisał(a):ona Poprostu powiedziała że tego się nie da wytłumaczyć ale muszę jej zaufać że mnie kocha i jestem jedyny.

Da się. Naciskaj na to, żeby Ci wytłumaczyła, dlaczego tak z nim pisała. Potem sam zdecydujesz, czy dać sobie spokój czy nie.
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
09 lis 2015, 14:08

Czy dobrze zrobiłem????

przez bonsai 11 lis 2015, 09:49
Nie miałeś moralnego prawa do sprawdzania jej telefonu ani korespondencji. Co to za czasy nastały, że ludzie nie ufają sobie za grosz i sięgają po takie środki? Jeśli czułeś, że coś jest nie tak, to trzeba było porozmawiać. Owszem, mogła Cię okłamać, ale pewnie znów poczułbyś "coś dziwnego w jej zachowaniu". Wtedy podejmuje się decyzję. Nie ma sensu trwać w związku, w którym brakuje czegoś tak podstawowego, jak zaufanie. Może ona sama Ci nie ufa, przecież byłeś w delegacji, kto wie, co mogłeś tam robić. :roll: Ona nie ufa, Ty nie ufasz, po cholerę tkwić w czymś takim, hmm.
bonsai
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy dobrze zrobiłem????

Avatar użytkownika
przez Zosia_89 11 lis 2015, 09:59
bonsai napisał(a): Ona nie ufa, Ty nie ufasz, po cholerę tkwić w czymś takim, hmm.

zgadzam się, związek bez zaufania nie przetrwa na dłuższą metę...
Dobrze jest mieć do kogo wyciągnąć rękę,
a oczy mieć szeroko zamknięte.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2802
Dołączył(a)
09 gru 2014, 16:05

Czy dobrze zrobiłem????

Avatar użytkownika
przez Kontrast 11 lis 2015, 10:03
No jak kocha bylego i sie z nim spotyka to chyba sprawa jest jasna. Najwyraźniej ten rok to nic znaczącego. Zresztą widać to w tym braku zaufania. Postąpiłeś niewłaściwie, a poniekąd wlasciwie bo miales trafne przypuszczenia.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3557
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Czy dobrze zrobiłem????

Avatar użytkownika
przez Evia 11 lis 2015, 10:19
latino8@op.pl napisał(a): Nie chcę ze mną rozmawiać teraz bo ostrzegala że nie znosi ludzi nie ufnych


Haha, dobre sobie. Na zaufanie jednak trzeba sobie zasłużyć, a jak widać Twoja nieufność w stosunku do niej jest uzasadniona.

latino8@op.pl napisał(a): Boję się że mnie zostawi.


Jeszcze niedawno sam odszedłeś a teraz boisz się, że ona to zrobi? Poza tym to chyba ona chciała się zejść?
W takim razie twardo trzymałabym sytuację. Wolałabym nie pozwolić aby jej przewinienie zostało zapomniane na rzecz czegoś innego, w tym wypadku przewinienia w Twoim wykonaniu, jednak różnica jest taka, że Twoje czyny były zdeterminowane jej poczynaniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Czy dobrze zrobiłem????

Avatar użytkownika
przez zima 11 lis 2015, 10:41
latino8@op.pl, generalnie rozwazylabym na Twoim miejscu profity jakie wynosisz z tego zwiazku. Czy oplaca Ci się byc z kimś az tak niestabilnym emocjonalnie, kto podejmuje wybory pod wpływem chwili. Jest calkiem uzasadnione ze po zdradzie chcesz zweryfikowac prawdomównosc partnerki, ktora de facto nie robi nic by Ci pomoc odbudowac zaufanie. Nie zalezy jej i szuka pretekstu by zakończyc ten zwiazek.
Inna kwestią jest ze nie ma związkow na odległosc i tzw delegacje mogą budzic podejrzenia w partnerce.Jest to rowniez kwestia wyboru partnerki (niektórym to nie przeszkadza) jak równiez odpowiedniego zachowania/podejscia (zeby zatęskniła za Toba i gorliwie oczekiwala Twojego powrotu).
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Czy dobrze zrobiłem????

Avatar użytkownika
przez Hans 11 lis 2015, 10:47
latino8@op.pl, wg mnie powinieneś dać sobie z nią spokój. Chwilę się pomęczysz, klina klinem wybijesz i Ci przejdzie. W przeciwnym wypadku będziesz brnął w taki związek jak w bagno i tylko się psychicznie pogrążał. I pamiętaj - kontrola najwyższą formą zaufania.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Czy dobrze zrobiłem????

Avatar użytkownika
przez agusiaww 11 lis 2015, 12:17
latino8@op.pl, baba Cie robi w trabe i jeszcze smie cos gadac o zaufaniu? A Ty to jakis chyba uzalezniony od niej jestes skoro pozwalasz na takie zachowanie i jeszcze sie tłumaczysz ze zle robisz. I dobrze ze sprawdziles jej korespondencje, a co moze masz wierzyc na słowo, po takim zachowaniu? Smiesza mnie takie akcje, jestem w zwiazku ale nie sprawdzaj co pisze w smsie, ani konta mail, bo to moja prywatnosc. Jak ktos chce prywatnosci to niech siedzi sam jak palec, to bedzie mial prywatnosc. W zwiazku nie ma prywatnosci. 40 lat to nie starosc inna znajdziesz, bab to masa na swiecie a nie takie co leca na boki. Miej honor facet :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do