Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

przez Druid 08 paź 2015, 00:28
skorygujcie, jeśli jestem w błędzie, ale uroiła mi się następująca hipoteza:

kobiety są biologicznie zaprogramowane na comiesięczne uczestniczenie w kilkudniowej orgii (do menopauzy)
Druid
Offline

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

przez Mistrz Gry 08 paź 2015, 00:28
Źle interpretujesz biologię. Mężczyzny nie interesuje czy kobieta ma dni płodne czy nie: liczy się jak największa liczba stosunków, bo to zwiększa statystyczne szanse na zapłodnienie i takie jest podłoże biologiczne mężczyzny. Kobiecie przypadła inna rola od natury, ale teraz żyjemy nienaturalnie. Najlepsza jest monogamia i wierność ze strony kobiet i to powoduje, że poligamiczny samiec też tworzy związki monogamiczne i nie staje nawet przed takim wyborem jak skok w bok i seks poza związkiem. Zadaniem kobiety jest usidlenie faceta na stały związek, żeby wspólnie wychowywali dziecko. Niektóre kobiety mają też taką strategię żeby wybrać silnego genetycznie badboya na ojca biologicznego, a łagodnego i wrażliwego pracusia na oficjalnego ojca, który utrzymuje rodzinę. Łatwa dostępność do seksu powoduje, że mężczyźni nie ufają kobietom, a seks przestaje być kojarzony z miłością. Jeśli kobiety nie są wierne i monogamiczne, to seks staje się dla facetów jedynym interesem. Jeśli ktoś uważa, że moje stanowisko jest płytkie to musi też uznać, że biolodzy ewolucyjni są płytkimi i pustymi bezbożnikami, bo też tak twierdzą.
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
22 wrz 2015, 19:06

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

przez Druid 08 paź 2015, 00:43
Dobrze interpretuję. Kilku potencjalnych ojców statystycznie zwiększa szanse na to, że choć jeden z nich zaopiekuje się potomstwem.
Druid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

przez Druid 08 paź 2015, 01:04
Według przedstawionej przeze mnie strategii nie byłoby przegranych i wygranych - wszyscy byliby tak samo niepewni swego ojcostwa :twisted:
Druid
Offline

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

przez Druid 08 paź 2015, 01:16
Jeśli mężczyzna chce mieć pewność co do wierności swojej kobiety, musi spędzać z nią 24 h na dobę :lol:
Druid
Offline

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

przez Mistrz Gry 08 paź 2015, 02:05
Typowa kobieca logika :D Gdyby nie byli pewni ojcostwa to żaden nie zaopiekowałby się dzieckiem. Ale może dzisiaj właśnie o to chodzi, że facet ma zapłodnić kobietę i płacić alimenty?
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
22 wrz 2015, 19:06

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

przez Druid 08 paź 2015, 02:30
Mistrz Gry napisał(a):Gdyby nie byli pewni ojcostwa to żaden nie zaopiekowałby się dzieckiem.
Dlaczego nie? Czemu ludzie adoptują i przysposabiają cudze dzieci? I czemu biologiczni ojcowie niejednokrotnie porzucają rodziny albo znęcają się nad swoim potomstwem?

Jeśli ktoś uważa, że moje stanowisko jest płytkie to musi też uznać, że biolodzy ewolucyjni są płytkimi i pustymi bezbożnikami, bo też tak twierdzą.
Podejrzewam, że to Żydki bazujące na tym, że seks służy tylko prokreacji. Umknęła im bowiem istota ewolucji, różniąca ludzi od zwierząt.
Druid
Offline

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

przez Mistrz Gry 08 paź 2015, 03:07
Adoptują z altruizmu, albo nie mogą mieć własnych. Ilu jest takich altruistów w skali społeczeństwa? Sam chętnie zaadoptowałbym dziecko za kilka lat gdybym miał odpowiednią dziewczynę (ideałem byłaby bezpłodna).

Co cię dziwi w tym, że ojcowie bywają źli? To dobro powinno być cechą przypisaną ludziom z góry?

Mężczyzna, który płodzi dziecko musi mieć pewność, że to jego. Nikt nie chce wychowywać dziecka ze zdrady. Dlaczego zgwałcone kobiety usuwają ciążę?

Dark Velvet napisał(a):Podejrzewam, że to Żydki bazujące na tym, że seks służy tylko prokreacji. Umknęła im bowiem istota ewolucji, różniąca ludzi od zwierząt.


Hahaha, piszesz na serio czy trollujesz? :D Poza tym ludzie to zwierzęta, więc jak mogą różnić się od zwierząt?
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
22 wrz 2015, 19:06

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

przez dar 08 paź 2015, 07:13
Mistrz Gry napisał(a):dar - co jest nie tak z moim podejściem do życia?


W mojej wypowiedzi nie pozwoliłem sobie na bezpośrednią ocenę twojego podejścia do życia. Nawiązałem do tego, że jeżeli chcesz znaleźć partnerkę o którą będziesz się mógł mniej (lub wcale) bać w tym temacie to trzeba by poszukać innych "znajomych" i samemu zmienić podejście do bzykania bo zapewne część kobiet mogłaby nie chcieć wiązać się z facetem który często bzyka lub nawet bzykał różne panienki.

Mistrz Gry napisał(a):Bezpieczniej wiązać się z kimś kto się wyszalał i nie ma już na to ochoty niż z osobą, którą zdrada może korcić.


Nie każdy ma aż takie parcie na bzykanie różnych ludzi. I trafiają się jeszcze tacy ludzie którzy nie mają korcenia na zdradzanie więc wiara w wyszalenie się partnera/partnerki może być za słabym argumentem.
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

przez Druid 08 paź 2015, 09:25
Mistrz Gry napisał(a):Mężczyzna, który płodzi dziecko musi mieć pewność, że to jego. Nikt nie chce wychowywać dziecka ze zdrady. Dlaczego zgwałcone kobiety usuwają ciążę?

Co ma gwałt do zdrady?

Dlaczego mężczyznom zależy na wychowywaniu tylko własnego potomstwa, jeśli nie jest to optymalne rozwiązanie z punktu widzenia przetrwania gatunku? Najkorzystniejsza strategia to ta:
Niektóre kobiety mają też taką strategię żeby wybrać silnego genetycznie badboya na ojca biologicznego, a łagodnego i wrażliwego pracusia na oficjalnego ojca, który utrzymuje rodzinę


Aha, i skąd pomysł, że mężczyznom zależy na wychowywaniu potomstwa, skoro ich rolą jest zapładnianie jak największej ilości samic?
Druid
Offline

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

Avatar użytkownika
przez NN4V 08 paź 2015, 09:52
Mistrz Gry napisał(a):Laski udostępniają seks, bo jest antykoncepcja...

Skąd wiesz? Może po prostu lubią.

Mistrz Gry napisał(a):...Biologicznym zadaniem mężczyzny jest zapładnianie jak największej ilości kobiet...

Kto ustanowił to zadanie? Nic mi o tym nie wiadomo. Podobno nie przyjmujesz niczego za pewnik - skąd sypanie dogmatami od czapy?

Mistrz Gry napisał(a):..Temat jest założony w celu sprawdzenia czy kobiety będą oburzone i wtedy to znaczy, że to co napisałem jest prawdą, czy może poobalają to na luzaku i uspokoją mnie, że zwyczajnie trafiłem na niereprezentatywną część płci pięknej :D

Jestem facetem.

Mistrz Gry napisał(a):...Polecam Davida Bussa i jego badania nad seksualnością.

Zatem przeczytaj po raz kolejny strony 40-43 psycholgii ewolucyjnej i postaraj się zrozumieć, co autor na nich napisał.

Mistrz Gry napisał(a):...Kobiety potrzebowały także zasobów partnera i dlatego to one wybierają odkąd nie jesteśmy małpami.

Dlatego wybierają, bo potrzebują zasobów? Uzasadnij logicznie przyczynowość, bo wygląda na bełkot oszołoma.

Mistrz Gry napisał(a):... Dlatego cnota kobiet była taka ważna, bo mężczyzna musiał mieć pewność, że dziecko jest jego.

Ważna dla kogo? Bo chyba kobieta ma pewnośc macierzyństwa. Dlaczego ktokolwiek miałby działać na korzysć obcego interesu z pominieciem własnego?

Mistrz Gry napisał(a):Dlaczego? Kultura wynika z biologii i rozpatrywanie tego osobno jest błędem.

Narzucenia kulturowe wynikają z potrzeby ochrony interesów określonej grupy. Absolutnie nie wynikają wprost z biologii.

Mistrz Gry napisał(a):...Te kobiety, które myślą "przyszłościowo" to czym różnią się od prostytutek? Polują na zasoby w zamian za seks.

Naprawdę przeczytałeś Bussa? Bo wątpię czytając Twoje prymitywne wywody.

Kobiety mają wbudowany instynkt zapewnienia przetrwania potomstwu. Dlatego przy wyborze partnera biorą pod uwagę jego zasoby. Wymiana polega na udostępnieniu własnych zasobów ROZRODCZYCH, które dla facetów są cenne, albowiem ich nie posiadają.
Jest to transakcja korzystna dla obu stron.

Prostytutki nie udostępniają zasobów rozrodczych i na tym polega różnica.

Mistrz Gry napisał(a):...Zamek, który otwiera wiele kluczy to zły zamek, a klucz otwierający wiele zamków to świetny klucz

Jak juz napisałem - prymitywna stadionowa metafora, której podstawową cechą jest brak logiki.
Promuje hipokryzję podwójnego standardu, propagowaną przez prymitywnych seksistów, którzy jedynie narzucając podwójny standard mogą dbać o własne interesy (niepewność ojcostwa).

Z tego właśnie wnioskuję, żeś jest prymitywem i seksistą.
Nie liczę nawet, że się logicznie odniesiesz do powyższego tekstu.
Nie jesteś do tego zdolny, skoro powołujesz się na Bussa - kompletnie przekręcając przekaz zawarty w jego pracach.
Naucz się rozumieć, co czytasz - nie dopasowywać czytanego do własnych prymitywnych przekonań.
Przekonań wynikających z niemiarodajnych doswiadczeń z obracania się w środowisku prymitywów.

Uwolnienie się z ze zinternalizowanych dogmatów zajmuje lata, co nie rokuje dla Ciebie dobrze.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4318
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

Avatar użytkownika
przez Artemizja 08 paź 2015, 13:25
Ekhm...bez ataków proszę...
W momencie, gdy drażnią cudze posty polecam opcję "ignoruj".
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 08 paź 2015, 15:04
< Kobiety myslą emocjami >,
nie jest to gra faktów , które są czymś stałym w rzeczywistych ciągach zdarzeń . Emocje za to nie , dlatego uważam ,że nie można brać kobiet zbyt serio ( i ich wyroków ) ,żeby dało sie radę z kobietami wytrzymać . Kobiety ze wszystkiego najbardziej lubią komplementy (a nabardziej te na temat swojego wyglądu ) i drugie co lubią ( to ,że sie je uważnie słucha , lub dobrze udaje ,że słucha ) i przyznaje sie im rację . Ogólnie - za swój rajski grzech - stworzone by rodzic i cierpieć. Sorry , ale jakoś tak ,,, a może mi sie juz jebie w tym głupim łbie :lol:
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

Avatar użytkownika
przez warrior11 08 paź 2015, 15:52
ehh,to byłoby przykre,gdyby kobiety miały tylko rodzić i cierpieć..myślę,że kobiety są różne i nie
należy "wkładać je wszystkie do jednego worka";)
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
996
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do