Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

przez Mistrz Gry 06 paź 2015, 23:04
Hej SrebrnaSowa, wreszcie ktoś odpowiedział na mój post.

Mieszkam w Warszawie i większości osób i tak nie znam, więc nie jest możliwe żeby te kobiety wiedziały, że mam ciuchy od rodziców. Nie uważam też tego za wstyd, ale nie rozmawiam o ubraniach, bo to niemęskie. Mieszkam z rodzicami i uważam to za mądrą decyzję: dobrze się dogadujemy, rodzice nie są sami, mam całe piętro dla siebie, nie muszę płacić za mieszkanie tyle ile za wynajem m1 u obcych. Chcesz mi powiedzieć, że kobiety wolą mężczyzn, którzy wybierają w takiej sytuacji życie na Bielanach i chodzenie w ciuchach z lumpexu, bo wstyd im mieszkać z rodzicami?

Te kobiety, które myślą "przyszłościowo" to czym różnią się od prostytutek? Polują na zasoby w zamian za seks. Różnią się tylko dzieckiem, ale ja nie mogę mieć dzieci, więc mam do wyboru tylko kobiety niemyślące o tym.



SrebrnaSowa napisał(a):A tak trochę odbiegajac od tematu facet który ma nabity licznik, powinien nazywać się męska kurvą ?
Bo kobieta od razu była by tak okrzyknięta.


Zamek, który otwiera wiele kluczy to zły zamek, a klucz otwierający wiele zamków to świetny klucz 8)

Mężczyzna ma za zadanie zapłodnić jak największą ilość kobiet i jego skuteczność bazuje na statystyce. Najlepszy samiec zapładnia wiele kobiet, a najsłabszy ma do wyboru tylko najbrzydsze samice. Kobieta ma odwrotne zadanie od natury: musi selekcjonować samców i wybrać najlepszego z dostępnych. Jeśli idzie do łóżka z pierwszym lepszym, to naturalny rytm ewolucji zostaje zaburzony i z winy antykoncepcji i emancypacji ludzkość umiera.
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
22 wrz 2015, 19:06

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

Avatar użytkownika
przez Evia 06 paź 2015, 23:37
Mistrz Gry napisał(a):Mężczyzna ma za zadanie zapłodnić jak największą ilość kobiet i jego skuteczność bazuje na statystyce. Najlepszy samiec zapładnia wiele kobiet, a najsłabszy ma do wyboru tylko najbrzydsze samice. Kobieta ma odwrotne zadanie od natury: musi selekcjonować samców i wybrać najlepszego z dostępnych. Jeśli idzie do łóżka z pierwszym lepszym, to naturalny rytm ewolucji zostaje zaburzony i z winy antykoncepcji i emancypacji ludzkość umiera.



:lol:

SrebrnaSowa, a nie mówiłam? :lol:

Na szczęście autor z racji tego, że jest bezpłodny nie doczeka się potomków zabijających ludzkość głupotą
Swoją drogą to według biologi jako najsłabszy z najsłabszych samców, w ogóle nie powinien doświadczać seksu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

przez Druid 06 paź 2015, 23:48
Mistrz Gry napisał(a):Mężczyzna ma za zadanie zapłodnić jak największą ilość kobiet i jego skuteczność bazuje na statystyce.
Skąd bierzesz te mądrości? Mężczyzna ma za zadanie dopilnować, by jego potomstwo było bezpieczne i zdrowe, póki samo się nie rozmnoży. To najlepsza taktyka, jeśli celem jest przetrwanie genów.
:lol:
Rozsiewanie nasienia bez dopilnowania, żeby ciąża stała się bobaskiem, a bobasek zdrową, dojrzałą jednostką to raczej scenariusz pornola. Hy hy hy
Druid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

Avatar użytkownika
przez jetodik 06 paź 2015, 23:52
skoro kobiety patrzą przyszłościowo to ja na ich miejscu partnerów bym szukał może gdzieś w Japonii czy Nowej Zelandii:
ponieważ Europa nie wygląda zbyt perspektywicznie:
Większość ludzi na Zachodzie cierpi na „złudzenie trwałości”, co oznacza, że ich zdaniem jutro wyglądać będzie tak, jak dziś, a kolejny rok nie będzie odmienny od bieżącego. Mają rację co do tego, że w krótkim czasie niewiele się zmieni. Jednak w dalszej perspektywie Zachód uruchomił ciąg wydarzeń, które całkowicie zmienią nasze społeczeństwo jeszcze przed 2050 r., nie wspominając o tym, co wydarzy się do końca tego wieku.

Urodzone dziś dziecko, wychowujące się w pokojowej i spójnej części Zachodu, w 2050 r. będzie miało 35 lat i przyjdzie mu żyć w czasach największego rasowego i kulturowego buntu w historii ludzkości. Gdy dożyje wieku średniego, Zachód będzie areną rasowych i religijnych wojen oraz straszliwego rozlewu krwi. Trudno powiedzieć, kto okaże się zwycięzcą, ale wszystko przemawia na niekorzyść Europejczyków – o ile nie nastąpi fundamentalna zmiana w ich altruistycznej postawie.


http://www.euroislam.pl/index.php/2015/ ... mobojstwo/
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

przez Mistrz Gry 07 paź 2015, 00:03
Evia, czyli uderz w stół, a nożyce się odezwą. Musisz mieć ciężkie życie, że przelewasz agresję na nieznaną ci osobę, bo powodzi jej się seksualnie. Jeśli odzywa się w tobie solidarność jajników, to podziękuj koleżankom :D

Dark Velvet, tak by było gdyby mężczyźni byli pewni kobiety, z którą się wiążą. Lepiej zaliczyć 100 kobiet, zapłodnić 10 , z czego 5 urodzi, a 4 dzieci przetrwa i przekaże geny dalej. Kobieta urodzi kilka dzieci z kilkoma mężczyznami, więc musi ich lepiej selekcjonować.

jetodik niestety mniejszość decyduje za większość. Nie znam osobiście nikogo popierającego przyjmowanie imigrantów.
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
22 wrz 2015, 19:06

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

przez Druid 07 paź 2015, 00:15
Mistrzu Gry, szukasz usprawiedliwienia swojego "zaliczania" kobiet. Może nawet znalazłeś, ale to nie przyniesie spokoju.
Druid
Offline

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

przez Mae 07 paź 2015, 00:18
Z oczywistych względów nie powinno się dyskutować z indolentami umysłowymi, bo wpierw sprowadzają do swojego poziomu, a potem pokonują doświadczeniem.
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

przez Mistrz Gry 07 paź 2015, 00:35
Dark Velvet gdybym szukał usprawiedliwienia, to założyłbym wątek o tytule "czy to źle, że zaliczyłem wiele kobiet?"

Założyłem wątek na pewien temat i bardzo proszę żebyś mi go nie rozmywała. Ataków personalnych nawet nie będę komentował, bo szkoda mi czasu na frustratki, które odbierają osobiście ogólnikowy post z zapytaniem.
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
22 wrz 2015, 19:06

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

przez Mae 07 paź 2015, 00:37
amfce, kończ waść, wstydu oszczędź.
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

przez Druid 07 paź 2015, 01:05
Dark Velvet, tak by było gdyby mężczyźni byli pewni kobiety, z którą się wiążą.

Mistrz Gry, to trzeba się dobrać w taki sposób, żeby móc być pewnym partnerki.

Wybierasz dziewczyny na jedną noc i to raczej Twoja natura powinna podlegać dyskusji. Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka.
Druid
Offline

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

przez Druid 07 paź 2015, 01:18
Dark Velvet napisał(a):
Wybierasz dziewczyny na jedną noc

albo raczej traktujesz jako jednonocne przygody, część z nich mogła być chętna na wejście w pełną relację
Druid
Offline

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

przez Mistrz Gry 07 paź 2015, 01:27
Nie wiem czy mógłbym być pewny partnerki, bo nie wierzę kobietom. Chciałbym i szukam do tego podstaw, ale u kobiet na tym forum raczej nie znajdę czego szukam :( Moja natura nie podlega dyskusji, a takie wytykanie palcem jest niegrzeczne. Role biologiczne i społeczne różnią się u obu płci i moja postawa była naturalna i zdrowa, ale nadszedł etap na zbudowanie trwałego związku.

Kogo wrzuciłem do jednego worka? Zdążyło mi to umknąć w ferworze dyskusji i po ponownym przeczytaniu nadal nie wiem co masz na myśli.

Nie chciałbym się wiązać z kobietą, która idzie do łóżka na pierwszym spotkaniu, a w wielu przypadkach nie robiliśmy tego nawet w łóżku. Jak to ma zachęcić faceta do relacji? Jak mi zrobiła kapelucha pierwszy raz mnie widząc to skąd mam mieć pewność, że nie zrobi tak z kilkoma innymi kolesiami?
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
22 wrz 2015, 19:06

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

przez Druid 07 paź 2015, 01:52
a takie wytykanie palcem jest niegrzeczne
pierdolenie!

skąd mam mieć pewność, że nie zrobi tak z kilkoma innymi kolesiami?
Kombinuj. I przy okazji daj odpowiedź kobietom, które zapytają, dlaczego miałyby wierzyć w wierność faceta, który na pierwszym spotkaniu idzie do łóżka.
Druid
Offline

Wątpliwości dotyczące natury kobiet...

przez Druid 07 paź 2015, 02:56
moja postawa była naturalna i zdrowa
Szczególnie, że rzekomo jesteś bezpłodny, a swoje zachowanie motywujesz w następujący sposób:
Mężczyzna ma za zadanie zapłodnić jak największą ilość kobiet i jego skuteczność bazuje na statystyce.


Obrazek


edit: kurde, Evia już to napisała :hide:
Druid
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do