spowiedź szaleńca

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

spowiedź szaleńca

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 17 wrz 2015, 13:54
SrebrnaSowa napisał(a):
TruchłoBoga napisał(a):Według mnie za dużo tu wywalania prywatnych spraw i rozdrapywania ran. Tak nie powinno się robić.



w obu wątkach zranionych osób jest tego za dużo ....


Wiem, że próbuję się teraz usprawiedliwiać, ale od roku korzystam z forum i w sytuacjach, które mnie przerastają, wywalam tutaj żale i wątpliwości. W wypadku M. również chciałam zasięgnąć Waszej opinii i uzyskać pocieszenie, przyznaję.
Jednak to chyba coś innego niż założenie konta specjalnie, na złość swojej byłej dziewczynie, która wystraszyła się impulsywności, dziecinności i zapewnień bez pokrycia, prawda?
Przykro mi, bo nie spodziewałam się tego po M. Myślałam, że jest poważnym facetem, któremu można ufać. Okazało się, że przy nim nie ma ani odrobiny prywatności - nawet teraz, kiedy podobno miał "zniknąć z mojego życia".
Nie mógł już pisać do mnie, bo powiedziałam, że sobie tego nie życzę, założył więc konto tutaj, bo wiedział, że przeczytam jego wypociny...

I znowu szlag wszystko trafił - zaczęłam się denerwować, pojawił się lęk, dezorientacja, poczucie winy i myśli, ze jestem potworem i tacy ludzie jak ja nie powinni w ogóle żyć. Prosiłam go mnóstwo razy, żeby nie robił tego - żeby mnie nie wdeptywał w ziemię, kiedy próbuję się podnieść.... to jest miłość? To jest egoizm.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

spowiedź szaleńca

Avatar użytkownika
przez khaleesi 17 wrz 2015, 15:26
jedno i drugie założyło wątek. Jestescie kwita :)
bonsai nic dodać nic ująć a mam intuicje i znam się na ludziach mam podobne zdanie a najlepsze jest w tym wszystkim to, że dostrzeg coś u kogoś a sam utworzył kilka takich wątków ze zwierzeniami innych osób plus spirala u nieródki. Hello zażenowana jestem takim zachowaniem. Nic dziwnego, że jego luba nie przyznaje sie do niego i tylko twierdzi, ze są przyjaciółmi.

Ja nie jestem zżyta ani z autorem ani z cheilo. Dla mnie jedno i drugie zwierzyło się z intymnych spraw więc hipokryzją było by pisać, ze tylko jedno jest nie fair.
Ostatnio edytowano 17 wrz 2015, 15:33 przez khaleesi, łącznie edytowano 2 razy
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

spowiedź szaleńca

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 17 wrz 2015, 15:27
khaleesi napisał(a):jedno i drugie założyło wątek. Jestescie kwita :)


Mam nadzieję, że nie wpadnie już na żaden taki genialny pomysł ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

spowiedź szaleńca

przez Druid 17 wrz 2015, 19:04
SrebrnaSowa napisał(a):
TruchłoBoga napisał(a):Według mnie za dużo tu wywalania prywatnych spraw i rozdrapywania ran. Tak nie powinno się robić.



w obu wątkach zranionych osób jest tego za dużo ....
A może by tak, kiedy plamy żółci i kałuże łez przyschną, przenieść oba wątki do kosza?
Druid
Offline

spowiedź szaleńca

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 17 wrz 2015, 19:22
Wątek sam w sobie mi nie przeszkadza - miał prawo go napisać, mimo iż to było zwykłe świństwo z jego strony.
Ja się po prostu boję, co jeszcze M. wymyśli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

spowiedź szaleńca

Avatar użytkownika
przez khaleesi 17 wrz 2015, 19:28
cheiloskopia, ale Ty napisałaś wątek pierwsza jego wątek to jakby druga część interpretacja drugiej strony :bezradny:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

spowiedź szaleńca

przez Mae 17 wrz 2015, 19:35
khaleesi napisał(a):bonsai nic dodać nic ująć a mam intuicje i znam się na ludziach mam podobne zdanie a najlepsze jest w tym wszystkim to, że dostrzeg coś u kogoś a sam utworzył kilka takich wątków ze zwierzeniami innych osób plus spirala u nieródki. Hello zażenowana jestem takim zachowaniem. Nic dziwnego, że jego luba nie przyznaje sie do niego i tylko twierdzi, ze są przyjaciółmi.

Brak mi słów na Ciebie. Nie wypowiadaj się za mnie, bo w dupie byłaś i gówno widziałaś.


renee.madison napisał(a):Nie wiem kim jest Mae, ale rozumiem, że Wasza dwójka ma licencję na prawdę. Jeśli tak to sorki. :uklon:

Tak. Przyjmuję przeprosiny.


SrebrnaSowa napisał(a):Mae , trochę to chamskie " lecz się " , większość tu się musi leczyć,siebie i swoje rany, większość ma tego świadomość, osobiście nie chciałabym w taki sposób tego " usłyszeć" .

Nie widzę w tym niczego chamskiego. Koleś ewidentnie ma problem i powinien się leczyć. Mało mnie obchodzi fakt, że jesteś przerważliwiona na swoim punkcie.
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

spowiedź szaleńca

przez Druid 17 wrz 2015, 19:43
Mae napisał(a):
renee.madison napisał(a):Nie wiem kim jest Mae, ale rozumiem, że Wasza dwójka ma licencję na prawdę. Jeśli tak to sorki. :uklon:

Tak. Przyjmuję przeprosiny.
Uważaj, to zobowiązuje :twisted:
Druid
Offline

spowiedź szaleńca

przez Mae 17 wrz 2015, 19:45
Wali mnie to.


khaleesi napisał(a):cheiloskopia, ale Ty napisałaś wątek pierwsza jego wątek to jakby druga część interpretacja drugiej strony :bezradny:

Gdzie tam widzisz rzeczowość?
Rozemocjonowani ludzie nie potrafią myśleć logicznie, stąd wystarczy im histeryczne pierdolamento jakiegoś ,,romantyka". I teraz się domyśl, co autor miał na myśli. :mrgreen:
Ostatnio edytowano 17 wrz 2015, 19:50 przez Mae, łącznie edytowano 1 raz
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

spowiedź szaleńca

Avatar użytkownika
przez ChrisMessina 17 wrz 2015, 19:49
Po co te wszystkie bezsensowne dyskusje?
Z przodu plecy, z tyłu plecy, pan Bóg stworzył ją dla hecy!

Avatar użytkownika
Offline
Posty
3556
Dołączył(a)
07 kwi 2015, 13:26
Lokalizacja
W twojej wyobraźni

spowiedź szaleńca

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 17 wrz 2015, 19:49
Nie, Khaleesi; nie zgodzę się z Tobą. On po prostu chciał mi w ten sposób o sobie przypomnieć, bo wiedział, że postu tutaj, na forum w pewnym sensie dla mnie ważnym, nie zignoruję.
Wiem, że popełniłam ogromny błąd - nie chciałam go skrzywdzić, przysięgam.
Gdy widzieliśmy się ostatni raz, znów zaczął płakać. Powiedziałam ostro, że idę do domu, skoro znowu bierze mnie na litość. O dziwo - momentalnie przestał.
Cały tydzień przed wyjazdem do NL codziennie się ze mną żegnał i obiecywał, że da mi czas, o który tak go prosiłam. I codziennie od nowa zarzucał mnie wyznaniami, prośbami, przeprosinami, obietnicami...
Stał się tak przewidywalny w swoim szaleństwie - byłam w stanie określić, kiedy dostanę od niego kolejną wiadomość.
Wciąż mnie przepraszał, wciąż obiecywał i w kółko robił to samo, choć tak go prosiłam, żeby pozwolił mi się pozbierać.
Przestałam mu ufać. Przestałam chcieć w ogóle utrzymywać z nim kontakt. A on dalej swoje.

Wiedział, że pisanie na tym forum mi pomaga - że Wy mi pomagacie. I napisał, jaki to on biedny, a ja niedobra... Niech mi nikt nie pomaga, bo po co, skoro jestem taka okropna.

Ja po prostu wystraszyłam się jego ciągłych płaczów, ciągłych pretensji, dziecinności i impulsywności - o tym oczywiście nie napisał, choć doskonale wiedział; to co robił potem w ogóle mnie przerażało...

Przykro mi. Jest mi cholernie przykro, bo gdyby choć trochę mnie słuchał (chyba sama wiem, czego potrzebuję - nie trzeba mnie głaskać na siłę), byłoby inaczej.
Co to za związek, w którym ciągle czułam się winna, bo w kółko uderzał w płaczki z byle powodu (bo nie chcę się całować, bo chcę iść sama etc.) twierdząc jednocześnie, że jestem idealna i nic mu we mnie nie przeszkadza?

Czuję się jak największe zło, jakie może kogoś w ogóle spotkać...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

spowiedź szaleńca

przez Mae 17 wrz 2015, 19:55
cheiloskopia, olej to. Z ćwokami nie warto dyskutować. Ty wiesz swoje i nie pozwól siebie tłamsić z powodu czyichś urojeń i bólu dupska.
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

spowiedź szaleńca

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 17 wrz 2015, 20:03
Mae napisał(a):cheiloskopia, olej to. Z ćwokami nie warto dyskutować. Ty wiesz swoje i nie pozwól siebie tłamsić z powodu czyichś urojeń i bólu dupska.


O, z Tobą się za to zgadzam :D Zresztą... moi znajomi, wiedząc o zaistniałej sytuacji, też kręcili ze zdziwieniem głowami.
Może jestem egoistką, ale skoro potrzebuję spokoju, ciszy i chwili wytchnienia, a ktoś wie lepiej ode mnie, co będzie dla mnie dobre i milion razy mi się naprzykrza co raz to bardziej ekscentrycznymi metodami, uparcie ignorując odwrotne swych poczynań skutki niż pierwotnie zakładał... jest krótko mówiąc ostatnia osobą, z którą powinnam utrzymywać kontakt.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

spowiedź szaleńca

Avatar użytkownika
przez NN4V 17 wrz 2015, 20:07
bonsai napisał(a):Zdechły Kocie, zrozum w końcu, że Twoje socjopatyczne podchodzenie do każdego, kto ma inne zdanie, wzbudza litość i zażenowanie. Sam rzekłeś, że jesteś "toksyczny" i jest to widoczne aż nadto, nie tylko w Twoim świeżym "związku", ale i na tym forum. Ludzie mają prawo wyrażać swoje zdanie, a Ty powinieneś nauczyć się jakiejkolwiek kultury wypowiedzi, bo bardzo na tym polu kulejesz. Nie wiem skąd bierzesz przekonanie o swojej wyższości, ale jest ono mocno nieuprawnione. :bezradny:

Nie trzeba być ekspertem by zauważyć, że nie jesteś obiektywny w tym wątku, bo cheiloskopię darzysz sympatią od samego początku, co podkreślasz w sumie na każdym kroku (nie twierdzę, że jesteś na nią napalony). Przyjmij może zatem do wiadomości, że ludzie to widzą i Twoje pseudopsychologiczne wywody nic już tu nie pomogą.

Frustracie. Przestań dopierdalać się ze swoją frustracją. Jesteś sfrustrowanym skończonym hipokrytą, bez zdolności jakiejkolwiek argumentacji. Nawet żeby się czepić potrzebujesz "ludzi", którzy "widzą". No i gratuluję pewności, co widzą - żebyś się na swoim fałszu przejechał, bo walisz nim na kilometr.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4355
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do