spowiedź szaleńca

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

spowiedź szaleńca

przez ego 20 wrz 2015, 12:09
TruchłoBoga, a kto to jest w ogóle głupek?

Nie wyzjadałem wszystkich rozumów, po prostu niewielu potrafi mi udowodnić, że nie mam racji, chociaż czasem się zdarza i wtedy jestem skory do zmiany poglądów bądź też dojścia do kompromisu.
No fajnie, już wszyscy widzą jaki jesteś mądry, tylko co tego? czy to daje prawo żeby sobie na nich używać?

Jak się widzi, co niektórzy tu wypisują, to rzeczywiście gotuje się krew.
No we mnie też gotuje jak czytam mundrości o podziale ludzi na rasy czy zdanie w rodzaju , że "nie ma dobra i zła, ale zło istnieje"...tylko co z tego?

Możesz to odbierać jako arogancję, ale to pewien mechanizm obronny bądź też obowiązek, żeby takich ludzi atakować, uświadamiać czy też zwyczajnie wyśmiewać.
To idź z tym na łonet, tutaj ,zgodnie z regulaminem jaki zaakceptowałeś logując się tu, nie ma miejsca na takie zachowania.

Mnie na przykład nie nazwał chyba idiotą. Dlaczego? Nie wiem, może nie uważa mnie za takowego?

Zapewne ci się wydaje, że my się znamy, lubimy, trzymamy tylko swoją naprawdziwszą stronę i uprawiamy kółko adoracji, to jest twój problem, chociaż ja się z nim już raz nie zgodziłem i dalej mogę tak robić.
koło dupy, mi lata co Ciebie łączy/niełączy z nn4v.( ale to chyba fajnie, że znalazłeś kogoś kto Cię akceptuje.)

No szkutwa na litość boską to, że NN4V czy ktoś inny, komuś na forum nie dogryza ma być usprawiedliwieniem tego, że innym dogryza i ich prowokuje? :shock:
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

spowiedź szaleńca

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 20 wrz 2015, 12:11
ChrisMessina napisał(a):cheiloskopia, Nie wdawać się w to tak głęboko od samego początku. Nie wchodzić w coś, jeśli nie ma się pewności co do siebie samej.

Ok, wiem - popełniłam straszny błąd, za co nie raz i nie dwa (a zaryzykuję stwierdzeniem, że ze sto razy) M. przepraszałam. Błagałam go wręcz, żeby pozwolił mi się pozbierać (bo nie wiem, czy się orientujesz, ale w ostatnim czasie mój stan psychofizyczny mozna było okreslić mianem tragiczny), a on tylko dostarczał mi co raz to nowych atrakcji. Gdyby misiąc temu posłuchał mnie i tak jak prosiłam - pozwolił mi pobyć trochę samej i ogarnąć swoje lęki, natłoki myśli i brak chęci do życia... Nawet nie miałam kiedy i jak cokolwiek przemyśleć, bo każdego dnia serwował mi nową niespodziankę. Nabawiłam się nawet lęku przed odpalaniem facebooka, bo ciągle robił mi tam jakieś wyrzuty, a poczucia winy akurat najmniej potrzebowałam w tamtym momencie.
I zaczęłam mieć go dość. Bo prosiłam, tłumaczyłam, błagałam, potem nawet groziłam - a on nic, głuchy na wszystko, dalej wymyślał co raz to bardziej popierd0lone akcje. Nie uszanował ani moich próśb, ani potrzeb, zachowywał się jak cholerny samolub.
W każdym związku są kryzysy. Za każdym razem, kiedy poprosiłabym o odrobinę ciszy i samotności (bo ja lubię swoje własne towarzystwo czasami) reagowałby jak dziecko - usuwał z fejsa, blokował w telefonie, wymyślał jakieś głupoty jak ostatni świr? Ja nie chciałam odchodzić! To, że od niego odeszłam, dowiedziałam się z listu, który wysłał do mojego 12 letniego brata. Nawet nie miałam się jak do tego ustosunkować, bo w tym czasie powywalał mnie ze znajomych, zablkował połączenia ode mnie, a na smsy zwyczajnie nie odpisał. A JA CHCIAŁAM TYLKO POBYĆ SAMA ! To jest Twoim zdaniem normalne? Miałam znosić takie pierdolamento, i to akurat wtedy, gdy sama byłam w zupełnej rozsypce i bardzo potrzebowałam spokoju?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

spowiedź szaleńca

przez TruchłoBoga 20 wrz 2015, 12:14
ego napisał(a):TruchłoBoga, a kto to jest w ogóle głupek?

Nie wyzjadałem wszystkich rozumów, po prostu niewielu potrafi mi udowodnić, że nie mam racji, chociaż czasem się zdarza i wtedy jestem skory do zmiany poglądów bądź też dojścia do kompromisu.
No fajnie, już wszyscy widzą jaki jesteś mądry, tylko co tego? czy to daje prawo żeby sobie na nich używać?

Jak się widzi, co niektórzy tu wypisują, to rzeczywiście gotuje się krew.
No we mnie też gotuje jak czytam mundrości o podziale ludzi na rasy czy zdanie w rodzaju , że "nie ma dobra i zła, ale zło istnieje"...tylko co z tego?

Możesz to odbierać jako arogancję, ale to pewien mechanizm obronny bądź też obowiązek, żeby takich ludzi atakować, uświadamiać czy też zwyczajnie wyśmiewać.
To idź z tym na łonet, tutaj ,zgodnie z regulaminem jaki zaakceptowałeś logując się tu, nie ma miejsca na takie zachowania.

Mnie na przykład nie nazwał chyba idiotą. Dlaczego? Nie wiem, może nie uważa mnie za takowego?

Zapewne ci się wydaje, że my się znamy, lubimy, trzymamy tylko swoją naprawdziwszą stronę i uprawiamy kółko adoracji, to jest twój problem, chociaż ja się z nim już raz nie zgodziłem i dalej mogę tak robić.
koło dupy, mi lata co Ciebie łączy/niełączy z nn4v.( ale to chyba fajnie, że znalazłeś kogoś kto Cię akceptuje.)
No szkurwa na litość boską to, że NN4V czy ktoś inny, komuś na forum nie dogryza ma być usprawiedliwieniem tego, że innym dogryza i ich prowokuje? :shock:


1 - Tak. (Prawo może nie, ale możliwość tak).
2 - Opieram ten pogląd na badaniach i analizie, natomiast jeśli chodzi o sprawę etyki - nie istnieje wg. mnie dobro czy zło w takim rozumieniu, że istnieje jakiś absolutny kodeks moralny, za dobro czeka nas nagroda, a za zło kara, uznaję to po części w takim przypadku, kiedy mowa o korzyści lub niekorzyści dla indywidualnej jednostki, ale to już nie podchodzi w ogólę pod taką kategorię.
3 - Jak to nie? Na razie dostałem tylko ograniczony dostęp do socjo, teraz będę to robił w mądrzejszy sposób.
4 - Nie, nie zrozumiałeś/aś.

Tak w ogóle, chciałbym cię uświadomić, że usłyszałem o tobie podobną opinię, jaką ty masz o mnie czy tam kim.
Ostatnio edytowano 20 wrz 2015, 12:23 przez TruchłoBoga, łącznie edytowano 2 razy
TruchłoBoga
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

spowiedź szaleńca

Avatar użytkownika
przez ChrisMessina 20 wrz 2015, 12:15
Acha, no to już zmienia postać rzeczy.
Z przodu plecy, z tyłu plecy, pan Bóg stworzył ją dla hecy!

Avatar użytkownika
Offline
Posty
3556
Dołączył(a)
07 kwi 2015, 13:26
Lokalizacja
W twojej wyobraźni

spowiedź szaleńca

przez bonsai 20 wrz 2015, 12:16
TruchłoBoga, rzadko się zdarza, żeby wina leżała wyłącznie po jednej stronie. Kolega pokochał koleżankę mocno - na swój sposób, może niedoskonały, może dziecinny, nieistotne. Teraz cierpi i choćby z racji tego bardzo słabe jest dowalanie mu, w czym niektórzy bardzo się tu lubują. Koleżanka nie powinna zaś wchodzić w nowy związek, gdy nie poradziła sobie z bardzo toksyczną, ale równie silną relacją, która o mało co nie skończyła się małżeństwem.
bonsai
Offline

spowiedź szaleńca

przez TruchłoBoga 20 wrz 2015, 12:21
bonsai napisał(a):TruchłoBoga, rzadko się zdarza, żeby wina leżała wyłącznie po jednej stronie. Kolega pokochał koleżankę mocno - na swój sposób, może niedoskonały, może dziecinny, nieistotne. Teraz cierpi i choćby z racji tego bardzo słabe jest dowalanie mu, w czym niektórzy bardzo się tu lubują. Koleżanka nie powinna zaś wchodzić w nowy związek, gdy nie poradziła sobie z bardzo toksyczną, ale równie silną relacją, która o mało co nie skończyła się małżeństwem.

Właśnie istotne jest to, że zakochał się niedoskonale, dziecinnie. Tylko ze względu na swoje uczucie zaczął psuć życie drugiej osobie, to bardzo egoistyczne, nawet jeśli tego sam nie rozumiał(nie rozumie?). Jego też nie obwiniam, cała ta sytuacja jest ciężka.
Nie powinna, fakt, ale kto jest mądry przed szkodą? To też jest ciężkie. Może powinniśmy uznać, że winy nie ma tu niczyjej, po prostu to powinno się zakończyć?
TruchłoBoga
Offline

spowiedź szaleńca

Avatar użytkownika
przez natrętek 20 wrz 2015, 12:21
cheiloskopia, kiedyś moja pierwsza dziewczyna też chciała odpocząć, poukładać siebie i się ogarnąć. Dałem jej ten czas, w przeciwieństwie do twojego faceta. Jak się okazało po 2 miesiącach była już z innym kolesiem. Myślę, że twój były może mieć podobne obawy stąd jego desperackie zachowanie.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
708
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

spowiedź szaleńca

przez ego 20 wrz 2015, 12:24
1 - Tak.
To fajnie, ale nie na tym forum.

2 - Opieram ten pogląd na badaniach i analizie,
jakie to badania?

Jak to nie? Na razie dostałem tylko ograniczony dostęp do socjo, teraz będę to robił w mądrzejszy sposób.
No o coś Ty myślałam, że faktycznie jesteś tak mądry, że to Ci daje prawo wyśmiewać innych, a tu lipa.. nie dość że to Ci nie daje takiego prawa, to jeszcze istnieje mądrość większa niż Twoja.:]

4 - Nie, nie zrozumiałeś/aś.
A Ty nie odpowiedziałeś, kto to jest głupek.

Tak w ogóle, chciałbym cię uświadomić, że usłyszałem o tobie podobną opinię, jaką ty masz o mnie czy tam kim.
A jaką ja mam opinię o Tobie? swoją drogą, nieźle Cię ktoś wkręcił... ;)
Ostatnio edytowano 20 wrz 2015, 12:28 przez ego, łącznie edytowano 2 razy
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

spowiedź szaleńca

przez bonsai 20 wrz 2015, 12:26
TruchłoBoga napisał(a):Właśnie istotne jest to, że zakochał się niedoskonale, dziecinnie. Tylko ze względu na swoje uczucie zaczął psuć życie drugiej osobie, to bardzo egoistyczne, nawet jeśli tego sam nie rozumiał(nie rozumie?).


A czemu nie bierzesz pod uwagę, jak zakochała się w nim koleżanka? Nie pamiętam już całości tej łzawej opowieści z jego punktu widzenia, ale on chyba wspominał, że na jakichś imprezach ona przedstawiała go jako swojego przyszłego męża? To mógł chyba facet trochę popłynąć... (jeśli się omyliłem pamięciowo, to sorry)

TruchłoBoga napisał(a):Może powinniśmy uznać, że winy nie ma tu niczyjej, po prostu to powinno się zakończyć?


Tak, to chyba najprostsze wyjście z tej sytuacji. Nie pierwszy raz ludzie niezbyt korzystnie dobierają się w pary.
bonsai
Offline

spowiedź szaleńca

przez TruchłoBoga 20 wrz 2015, 12:29
ego napisał(a):
1 - Tak.
To fajnie, ale nie na tym forum.

2 - Opieram ten pogląd na badaniach i analizie,
jakie to badania?

Jak to nie? Na razie dostałem tylko ograniczony dostęp do socjo, teraz będę to robił w mądrzejszy sposób.
No o coś Ty myślałam, że faktycznie jesteś tak mądry, że to Ci daje prawo wyśmiewać innych, a tu lipa.. nie dość że to Ci nie daje takiego prawa, to jeszcze istnieje mądrość większa niż Twoja.:]

4 - Nie, nie zrozumiałeś/aś.
A Ty nie odpowiedziałeś, kto to jest głupek.


1- Niestety, nie uznaję cię za kogoś, kto może mi czegoś zabraniać.

2- http://www.colorofcrime.com/
http://www.amazon.com/exec/obidos/tg/de ... legions-20
http://www.amazon.com/exec/obidos/tg/de ... legions-20
http://www.amazon.com/exec/obidos/tg/de ... legions-20
http://www.amazon.com/exec/obidos/ASIN/ ... legions-20

3-Aha

4-Głupek to ktoś, kto nie potrafi dyskutować, uznaje swoje prawdy za prawdy absolutne, przy czym te prawdy to często dyrdymały dyktowane przez media czy niepokoje społeczne w omawianym przypadku. Ostatecznie i tak polegam na swojej intuicji. Nie wmawiaj mi, że nie masz tak, że nie odczuwasz, kiedy ktoś nie dorównuje ci poziomem.

bonsai napisał(a):
TruchłoBoga napisał(a):Może powinniśmy uznać, że winy nie ma tu niczyjej, po prostu to powinno się zakończyć?


Tak, to chyba najprostsze wyjście z tej sytuacji. Nie pierwszy raz ludzie niezbyt korzystnie dobierają się w pary.

I na tym zakończmy.
TruchłoBoga
Offline

spowiedź szaleńca

przez ego 20 wrz 2015, 12:39
1- Niestety, nie uznaję cię za kogoś, kto może mi czegoś zabraniać.
Ani ja się za kogoś takiego nie uważam.

Nie pytam o badania pokazujące, że "rasa" czarna jest mniej inteligentna, czy popełnia więcej przestępstw, a o badania, że w ogóle w ludzką populację można podzielić na rasy.

4-Głupek to ktoś, kto nie potrafi dyskutować, uznaje swoje prawdy za prawdy absolutne, przy czym te prawdy to często dyrdymały dyktowane przez media czy niepokoje społeczne w omawianym przypadku.

Przecież tą "definicję" można podpiąć pod każdego człowieka... :great:

Ostatecznie i tak polegam na swojej intuicji. Nie wmawiaj mi, że nie masz tak, że nie odczuwasz, kiedy ktoś nie dorównuje ci poziomem.
Odczuwam, ale nie traktuję tych odczuć poważnie, bo wiem, że to tylko moje odczucia i mogą mieć gówno do rzeczywistości.:)
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

spowiedź szaleńca

przez TruchłoBoga 20 wrz 2015, 12:45
ego napisał(a):
1- Niestety, nie uznaję cię za kogoś, kto może mi czegoś zabraniać.
Ani ja się za kogoś takiego nie uważam.

Nie pytam o badania pokazujące, że "rasa" czarna jest mniej inteligentna, czy popełnia więcej przestępstw, a o badania, że w ogóle w ludzką populację można podzielić na rasy.

4-Głupek to ktoś, kto nie potrafi dyskutować, uznaje swoje prawdy za prawdy absolutne, przy czym te prawdy to często dyrdymały dyktowane przez media czy niepokoje społeczne w omawianym przypadku.

Przecież tą "definicję" można podpiąć pod każdego człowieka. :great:

Ostatecznie i tak polegam na swojej intuicji. Nie wmawiaj mi, że nie masz tak, że nie odczuwasz, kiedy ktoś nie dorównuje ci poziomem.
Odczuwam, ale nie traktuję tych odczuć poważnie, bo wiem, że to tylko moje odczucia i mogą mieć gówno do rzeczywistości.:)


1- Okej, to nie oczekuj, że się zastosuję do tego, co napisałaś.
2- https://pl.wikipedia.org/wiki/Fenotyp (I genotyp) Poza tym, nie wiem, czy uważasz mnie za rasistę w znaczeniu, że uważam tamtych za gorszych i do holocaustu, bo kolor skóry. Nie o to chodzi. To tak tylko oznajmiam na wszelki wypadek, bo w erze tolerancji politycznej moje poglądy mogą wywoływać ból dupy.
3- Bo życie, nasze postrzeganie i poglądy to wszystko są rzeczy subiektywne, ale spróbuj porównać umiejętność dyskusji khaleesi w porównaniu do jakiegoś z jej oponentów. Możesz przymknąć oczy na różne negatywne epitety, tylko patrzeć czysto na argumentację.
TruchłoBoga
Offline

spowiedź szaleńca

Avatar użytkownika
przez ChrisMessina 20 wrz 2015, 12:52
Obrazek
Z przodu plecy, z tyłu plecy, pan Bóg stworzył ją dla hecy!

Avatar użytkownika
Offline
Posty
3556
Dołączył(a)
07 kwi 2015, 13:26
Lokalizacja
W twojej wyobraźni

spowiedź szaleńca

Avatar użytkownika
przez Eragon 20 wrz 2015, 12:57
TruchłoBoga napisał(a):
ego napisał(a):TruchłoBoga

Co jest złego w nazywaniu autentycznie głupich ludzi głupkami? Jak się widzi, co niektórzy tu wypisują, to rzeczywiście gotuje się krew.


Myślę, ze byłoby lepiej gdybyśmy pamiętali w tych wszystkich dyskusjach, ze nie ma ludzi głupich, a tylko głupie argumenty. Tak samo nie atakuj człowieka, tylko jego twierdzenie. Ocena całokształtu kogoś na podstawie pojedynczych konfliktów nie świadczy dobrze o nas samych.

TruchłoBoga napisał(a):
ego napisał(a):TruchłoBoga Możesz to odbierać jako arogancję, ale to pewien mechanizm obronny bądź też obowiązek, żeby takich ludzi atakować, uświadamiać czy też zwyczajnie wyśmiewać..


......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
12 cze 2015, 10:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do