konflikt wiary a związek

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

konflikt wiary a związek

przez magda108@wp.pl 14 wrz 2015, 09:50
Marek: pracuje na rotacjach za granicą -2 tyg w domu 2 tyg na morzu, 14 lat ode mnie starszy, rozwodnik, 1 dziecko. Ja : 24 lata, rozpoczynam ścieżkę zawodową, katoliczka z konserwatywnej rodziny. Poznaliśmy się 3 lata temu. Po 1,5 roku zamieszkaliśmy razem i wtedy po 3 miesiącach mieszkania razem dowiedziałam się że mój Partner był żonaty. Na pytanie dlaczego o tym mi nie powiedział odpowiedział, że nie pytałam (wiele razy mówiłam mu jak ważny jest dla mnie ślub kościelny, nie spodziewałam się że można o czymś takim nie powiedzieć) postanowiłam że spróbujemy że miłość jest ważniejsza od moich przekonań. Jednak od maja zaczęło się coś psuć, męczyło mnie sumienie i zaczęłam rozmowy o unieważnieniu ślubu kościelnego mojego partnera. W czerwcu się wyprowadziłam. To był okropny czas płakałam i się nadal widywaliśmy. Wyjechałam na sezon do pracy. Marek tam przyjechał i się zaczęło z powrotem. Zeszliśmy się, zamieszkaliśmy razem i obiecał że unieważni ten ślub a ja mu uwierzyłam. Zaręczyliśmy się 2 miesiące temu ale on tego nie uważa jako krok w stronę ślubu a jako Partnerstwo nawet nie mówi że jestem jego narzeczoną. Mija rok jak wróciliśmy do siebie i małymi kroczkami coś z tym robi jednak ostatnio dałam mu czas do grudnia na złożenie dokumentów. On jednak znajduje 200 powodów do wymówek: że do 2016 a nie 2015, że po co itp. Kiedy mówię mu że bardzo mnie to męczy i że boję się że mnie zawiedzie to on nic nie mówi, milczy i uważa że jestem monotonna. A ja po prostu się boje że on tego nie zrobi i co wtedy. Bardzo go kocham i jest nam razem dobrze ale nie wiem czy bym potrafiła żyć niezgodnie ze swoją wiarą i przekonaniami. Dodatkowo planuję dziecko za 6 lat, Sławek to akceptował ale ostatnio zaczyna mówić że będzie za stary itp. Nie wiem jak rozwiązać tą sytuację. Obawiam się że nie złoży wniosku o unieważnienie i jego słowa są nic nie warte więc co mam wybrać: wiarę i swoje pragnienia czy bycie z Nim w szczęściu ale bez realizacji i z wyrzutami sumienia???
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
14 wrz 2015, 09:36

konflikt wiary a związek

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 14 wrz 2015, 10:40
Obawiam się że nie złoży wniosku o unieważnienie

- a nawet jak złoży wniosek , to co ,,,z automatu dostanie unieważnienie dawnego związku ? Nie sądzę .
Również jestem katolikiem i nie wiem jakbym się zachował na twoim miejscu . To trzeba przemodlić .
Nie wiesz co tak naprawdę szykuje dla Ciebie Bóg . Może wybrał dla Ciebie Kogoś lepszego , który czeka tuż za rogiem ,,, ale jeśli zostaniesz przy Sławku przeoczysz najwazniejsze, to jest Wolę Bożą .Nie chcę sie wymądrzać , ale sami nic Tu nie wymyslimy . Proś Jezusa o Światło .
To,że obecny partner Ci nie powiedział od razu ,że był żonaty to grube przegięcie .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

konflikt wiary a związek

Avatar użytkownika
przez bittersweet 14 wrz 2015, 10:49
magda108@wp.pl, zdecyduj sie , czy to z Markiem czy Slawkiem jestes zareczona
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

konflikt wiary a związek

przez magda108@wp.pl 14 wrz 2015, 10:52
właśnie nie mogę mu tego zapomnieć i zawsze się boję że może coś jeszcze wyjdzie na jaw bo " nie pytałam" Modle się cały czas tylko ten czas ucieka i sumienie gryzie mocno... 1,5 roku ok trwa rozpatrzenie wniosku o nieważność małżeństwa... zżyłam się z jego córką, boję się że gdyby doszło do rozstania to on nie da rady sobie psychicznie...
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
14 wrz 2015, 09:36

konflikt wiary a związek

przez magda108@wp.pl 14 wrz 2015, 11:07
Markiem :P
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
14 wrz 2015, 09:36

konflikt wiary a związek

Avatar użytkownika
przez NN4V 14 wrz 2015, 15:42
Kalebx3 napisał(a):...To,że obecny partner Ci nie powiedział od razu ,że był żonaty to grube przegięcie .

Dlaczego - przecież nie pytała?
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

konflikt wiary a związek

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 14 wrz 2015, 15:46
Kalebx3 napisał(a):
...To,że obecny partner Ci nie powiedział od razu ,że był żonaty to grube przegięcie .

Dlaczego - przecież nie pytała?



NN4V, raczysz sobie teraz pewnie żartować . OK .
Myslę ,że pewne rzeczy są oczywiste i muszą być sobie na wstepie wyjaśnione .
Jak idziesz z babą do łożka to pytasz się czy ma HIV-a ?To są rzeczy wynikające z zaufania sobie , choćby minimum ( chodzi by sie nie krzywdzić )
Magdzie 108 tego nie dostała ( zaufania )
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

konflikt wiary a związek

Avatar użytkownika
przez NN4V 14 wrz 2015, 16:15
Nie raczę sobie żartować. "Był żonaty" to jest czas przeszły, więc oznacza, że w chwili wejścia w nowy związek był wolny. Nie oszukał więc nikogo, ani byłej, ani obecnej partnerki.

Notabene ja też nie powiedziałem Mae, że byłem żonaty.
(A może powiedziałem - nie pamiętam.)
Nie pytała, a znaczenia tegoż faktu dla obecnych związków nie widzę.
To jest dla mnie oczywiste.

Może więc bylbyś uprzejmy wyjaśnić swoje oczywistości.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

konflikt wiary a związek

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 14 wrz 2015, 17:38
Notabene ja też nie powiedziałem Mae, że byłem żonaty.
(A może powiedziałem - nie pamiętam.)
Nie pytała, a znaczenia tegoż faktu dla obecnych związków nie widzę.
To jest dla mnie oczywiste.


a jak Mae zareagowała , jak się dowiedziała ,że byłeś żonaty ? ( jesli wolno spytać ) .
jestem katolikiem i wolałbym wiedzieć na samym początku z kim mam do-czynienia , zanim sie zaangażuję w ewentualny zwiąek. Dla mnie ( już nie wchodząc w religijne podłoże ) jest to ważne czy przyszła partnerka miała mężą , troje dzieci i pożyczkę w Providencie . Mam juz 45 lat i wolałbym mieć poukładane niektóre sprawy , a nie pakować się w jakieś łajno .Tyle moich wypocin- oczywistości .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

konflikt wiary a związek

przez Mae 14 wrz 2015, 18:46
Kalebx3 napisał(a):a jak Mae zareagowała , jak się dowiedziała ,że byłeś żonaty ? ( jesli wolno spytać ) .

Z zaciekawieniem. :)
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

konflikt wiary a związek

przez essprit 14 wrz 2015, 18:56
Magda, nie obraź się ... ale w kontekście wieku to dla swojego partnera jesteś "dzieciakiem".
Znam Panów w tym wieku, i też wiem co człowiek ma w głowie w wieku lat 20+.
Jest to ogromna różnica.
Żadne tam zapewnienia o miłości, że nam dobrze bleblebel. Różnica jest, a z każdym rokiem będzie się tylko zwiększać. Mam na myśli różnicę rozwojową - ty jesteś na innym etapie życia, niż on. To po 1.

Po 2, zgadzam się że może na 1 randce nie wypalać z całym swoim życiorysem ;) Ale 1,5 roku nieujawniania BARDZO WAŻNEGO FAKTU jakim jest małżeństwo i dziecko, to jest dla mnie brak szacunku/okłamywanie.

Po 3, jeżeli tak Cię kocha - to on sam poowinien zabiegać o unieważnienie małżeństwa, a nie że Ty o to prosisz i błągasz. Tym bardziej, że wie jak dla Ciebie ważna jest religia.

Po 4, jeśli wiara jest dla CIebie ważna to jakim cudem zamieszkaliście razem ;) <dobra, to moja uszczypliwość .... ja jestem niewierząca i jestem jak najbardziej "za" mieszkaniem przed ślubem>.

Po 5, i tak b.serio. Jesteś młodą kobietą i zdążysz sobie znaleźć partnera, który nie będzie Ciebie oszukiwał czy też będzie podobne wartości wyznawał.

Po 6, a to już moja ciekawość - czemu taki "stary" gość ? Znam parę związków z różnicą od 10 do 20 lat i nadal nie rozumiem ich wyboru. Oczywiście, kobiety są młodsze.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

konflikt wiary a związek

przez Mae 14 wrz 2015, 18:59
essprit napisał(a):Znam Panów w tym wieku, i też wiem co człowiek ma w głowie w wieku lat 20+.
Jest to ogromna różnica.

Generalizujesz. Nie masz ku temu przesłanek, by stawiać podobną tezę.
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

konflikt wiary a związek

przez essprit 14 wrz 2015, 19:01
Mae, ale co generalizuje ?

Kiedy masz lat 20 masz inne zadania przed sobą, niż kiedy masz lat 40.
Jesteś na innym etapie rozwoju.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

konflikt wiary a związek

przez Mae 14 wrz 2015, 19:03
Jakie to zadania?
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do