Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Avatar użytkownika
przez Arhol 10 wrz 2015, 22:13
Taaa... głodnemu chleb na mysli, głodny głodnego zrozumie, głodny głodnemu wypomni... :pirate:

Obrazek
Obrazek
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 10 wrz 2015, 22:25
Arhol z chlebem i serem nawet
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Avatar użytkownika
przez NN4V 11 wrz 2015, 08:50
Obrazek
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 11 wrz 2015, 09:48
;)
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

przez Mae 11 wrz 2015, 11:21
filip133 napisał(a):
cheiloskopia napisał(a):
filip133 napisał(a):Coś Ci się marzy może :P :D

Taaa... głodnemu chleb na mysli, głodny głodnego zrozumie, głodny głodnemu wypomni... :pirate:


Hahaha, no ja nie będę się tak publicznie przyznawał czy mi chodzą po głowie jakieś penetracje.... :D :pirate:


filip133, cheiloskopia:
Obrazek
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Avatar użytkownika
przez filip133 11 wrz 2015, 11:39
Penetracja językiem? :P :D
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

przez Mae 11 wrz 2015, 11:42
Nie wiem czym, ale coś Tobie chodzi po głowie, świntuchu. :D
Trolololololo
Mae
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
06 sie 2013, 22:22

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Avatar użytkownika
przez filip133 11 wrz 2015, 11:46
No jak "kiss" to chyba językiem... :D
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 11 wrz 2015, 13:38
Filip133 kiss moze byc tez taki. Uczesz te swoje skosmacone myśli ;) :P
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

przez bonsai 11 wrz 2015, 15:44
Swoją drogą, czy pamiętacie swój pierwszy pocałunek? Bo ja tak. :) Miejsce, czas, uśmiech, oczy, wszystko. Nigdy nie chciałbym jakoś bliżej zapoznawać się z Alzheimerem...
bonsai
Offline

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 11 wrz 2015, 15:51
Ja też pamiętam :)
Po pierwszej próbie samobójczej (miałam wtedy 14 lat), na oddziale dziecięcym leżał kilka sal dalej rok starszy ode mnie chłopak. Przychodził często do mnie, gadaliśmy o przysłowiowej "dupie-marynie"... i pewnego razu, gdy wyszliśmy na dwór w piżamach (bardzo ciepły październik 2004) - pocałował mnie :)
Nigdy później już go nie wiedziałam; na chwilę obecną nie pamiętam nawet imienia (nazwisko za to pamiętam)... :)

ahhh :105: , ale sie rozmarzyłam :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

przez bonsai 11 wrz 2015, 16:59
Jest w tym coś tragikomicznego, że zaczynasz historię pierwszego pocałunku od słów: "po pierwszej próbie samobójczej". Ech, świat jest czasem nie do zniesienia, przykro mi, że doszło do czegoś takiego. No ale warto pielęgnować w sobie piękne wspomnienia (jeśli są), niezależnie od okoliczności.
bonsai
Offline

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 11 wrz 2015, 17:13
Bonsai - bo do tego nieszczęsnego października żyłam inaczej - dziecko moich rodziców, które musialam chronić, by nie doświadczyło tego co ja, patolologiczny dom, z którego z tym dzieckiem na ręku uciekać przed biciem i wyzwiskami, sytucaje, w których nawalona jak PKS w dzien handlu matka probowala karmic malego, a ja jej wyrywalam, zeby nie zrobila mu krzywdy...
I nagle zaistniałam ja. Ktoś mnie pocałował. Ktoś mi powiedział "fajna jesteś". Nagle JA przybrało inny wymiar - nie byłam tylko ochroną dla brata, ale byłam SOBĄ. Może to głupio zabrzmi, ale miałam CIAŁO, które CZUŁO - czuło siebie nie jako ochronę dla mojego maleństwa, ale po prostu... po prostu żyłam :)
to wspomnienie, mimo okoicznosci, jest piekne. Żyłam - po prostu żyłam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...

Avatar użytkownika
przez filip133 11 wrz 2015, 17:23
Mój pierwszy pocałunek był w szpitalu psychiatrycznym, z 8 lat starszą kobietą, z ciężką schizofrenią - akurat tak pasujące to tragikomedii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do