Rozstanie. Nie potrafiłam go pokochać.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Rozstanie. Nie potrafiłam go pokochać.

Avatar użytkownika
przez Aurora88 27 lip 2015, 19:25
refren napisał(a):zła i podła, niewrażliwa i pusta.

... albo lesbijka! ;)
od śmiechu dusza tyje i dostaje silne grube łydy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
21 kwi 2015, 13:47
Lokalizacja
Poznań

Rozstanie. Nie potrafiłam go pokochać.

przez emilk 27 lip 2015, 19:31
To po jakiego grzyba sie z nim calowala i inne rzeczy ? To idzie szybko wyczuć,czy będzie cos z tego czy nie.Mogla sobie darować odrazu albo dużo szybciej sobie dać spokój,a nie 2,miechy gościa w niepewności trzymala a w dodatku go calkowicie olala.
emilk
Offline

Rozstanie. Nie potrafiłam go pokochać.

Avatar użytkownika
przez khaleesi 27 lip 2015, 19:54
emilk, nie wiem po co się całowała bo ogólnie dla mnie to jakieś mega szybkie tempo. fakt zrobiła mu nadzieje ale to co ma na siłę z nim być?
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Rozstanie. Nie potrafiłam go pokochać.

Avatar użytkownika
przez refren 27 lip 2015, 20:04
emilk napisał(a):To idzie szybko wyczuć,czy będzie cos z tego czy nie.


Nie każdy szybko wie, różnimy się, a tu na forum piszą osoby neurotyczne, które mogą mieć problem z różnymi decyzjami...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Rozstanie. Nie potrafiłam go pokochać.

przez emilk 27 lip 2015, 20:06
khaleesi napisał(a):emilk, nie wiem po co się całowała bo ogólnie dla mnie to jakieś mega szybkie tempo. fakt zrobiła mu nadzieje ale to co ma na siłę z nim być?


No ale tak sie nie robi rozkochuje sie w sobie osobe a pozniej rzuca w kat jak stara zabawke.
emilk
Offline

Rozstanie. Nie potrafiłam go pokochać.

przez emilk 27 lip 2015, 20:07
refren napisał(a):
emilk napisał(a):To idzie szybko wyczuć,czy będzie cos z tego czy nie.


Nie każdy szybko wie, różnimy się, a tu na forum piszą osoby neurotyczne, które mogą mieć problem z różnymi decyzjami...


Dlatego jesli ktos jest zaburzony i nie jest pewny swoich uczuc nie powinien pchac sie w jakies chore zwiazki.
emilk
Offline

Rozstanie. Nie potrafiłam go pokochać.

Avatar użytkownika
przez refren 27 lip 2015, 20:15
emilk napisał(a):Moze po prostu za Malo czasu sobie dalas,czasem człowiek nie potrafi pokochać kogos w 2 miesiące,skoro on nie byl taki zły to mogłaś poczekać z decyzja,moze byś sie zakochala


Może niektórzy mieli taki przypadek, ale dla mnie trzy randki to góra, żebym wiedziała, że coś zaskoczyło, dwa miesiące czekania to według mnie błąd. Co nie znaczy, że to wystarczy by kogoś poznać, ale powinno być przyciąganie bez specjalnie nasilonych negatywnych odczuć. Choć zdarzyły mi się momenty lęku, że kogoś, z kim się zaczęłam spotykać, nie zaakceptuję, że coś mi się w nim nie podoba i dotyczyło to znajomości, z której było potem bardzo dużo i się zakochałam, tylko że takie momenty nie dominowały, tylko dominowało wrażenie, że ten ktoś mi się podoba, jest atrakcyjny pod różnymi względami, pociąga mnie i te zgrzyty przeszły wraz ze wzrostem bliskości fizycznej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Rozstanie. Nie potrafiłam go pokochać.

Avatar użytkownika
przez refren 27 lip 2015, 20:17
emilk napisał(a):Dlatego jesli ktos jest zaburzony i nie jest pewny swoich uczuc nie powinien pchac sie w jakies chore zwiazki.


Kurcze, a jak można być pewnym swoich uczuć nie pchając się w związek?? Tak na podstawie fantazjowania czy czego?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Rozstanie. Nie potrafiłam go pokochać.

Avatar użytkownika
przez khaleesi 27 lip 2015, 20:21
refren, może chodzi o to by byc z kimś kto nam się mega podoba a nie jakies czekanie na uczucie czy coś takiego.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Rozstanie. Nie potrafiłam go pokochać.

Avatar użytkownika
przez khaleesi 27 lip 2015, 20:22
emilk, ale zauroczenie zawsze opada, ze tak napisze dwuznacznie i co wtedy? ktoś podejmuje decyzje czy chce być z tą osobą czy nie. U poem to szybko zgasło ale to moze trwać długo
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Rozstanie. Nie potrafiłam go pokochać.

Avatar użytkownika
przez refren 27 lip 2015, 20:30
khaleesi napisał(a):refren, może chodzi o to by byc z kimś kto nam się mega podoba a nie jakies czekanie na uczucie czy coś takiego.


No ale nie zawsze jest okazja, żeby kogoś poznać bez spotykania się, randek, taka możliwość jest, jeśli się z kimś przyjaźni czy jest się we wspólnej grupie znajomych. Czyli, powtarzam, nie zawsze. Człowiek to nie jest obraz, że patrzysz "podoba mi się" "nie podoba", przynajmniej dla mnie tak nie jest, musi być sprzężenie iluś tam cech fizycznych i psychicznych, muszę posłuchać co ma ktoś do powiedzenia, a nie tylko obejrzeć. U mnie np. szybciej działa efekt "nie podoba się", że wiem że to nie to, ale efekt "podoba się" wymaga kilku spotkań, choć od początku są jakieś przesłanki, ale niekoniecznie bezwzględne. To że ktoś mi się podoba, też fizycznie, to się dzieje w kilku krokach. (Ale nie w dwa miesiące).
Poza tym zakochuję się przez interakcję, czyli nie da rady bez spotykania się i nie sądzę, żeby to był dobry kierunek, taka presja, że od razu trzeba wiedzieć, dla mnie to absurdalne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Rozstanie. Nie potrafiłam go pokochać.

Avatar użytkownika
przez Rebelia 27 lip 2015, 20:33
Chyba miał na myśli, że jeśli zanim wejdziesz w związek masz pewność, że jest raczej skazany na niepowodzenie (bo masz przesłanki o tym traktujące, jakiekolwiek) to żeby zwyczajnie się nie wiązać i nie jeździć walcem po mózgu drugiej osoby. Tak to zrozumiałam. ;)

Natomiast cała ta dyskusja sprawia, że mój miernik bullshitu szaleje.
(nie chce mi się cytować i wałkować niektórych wypowiedzi, w duchu i w ciszy dodam, że ktoś napisał, żeby z typem szczerze pogadać i to jest zawsze dobre rozwiązanie; ergo: dla mnie zostawianie ludzi i odcinanie się od takiej osoby/urwanie kontaktu bez słowa to dno i dziesięć metrów mułu, zero taktu)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Rozstanie. Nie potrafiłam go pokochać.

Avatar użytkownika
przez refren 27 lip 2015, 20:34
I przestańcie dowalać poem, może ktoś Was rzucił, bolało, jesteście sfrustrowani, ale to nie jest jej wina.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Rozstanie. Nie potrafiłam go pokochać.

Avatar użytkownika
przez Evia 27 lip 2015, 20:36
bittersweet napisał(a):Evia, mi kiedys koles wykładał, ze dziewczyna ma sie spotykac z facetem, ktoremu sie ona podoba, niezaleznie od jej własnego gustu :-D na pytanie czy jak sie np 2 facetom podoba , to ma sie z 2 spotykac, stwierdził ze tak O-o


:?

Chociaż swoją drogą to może nie jest takie głupie :mrgreen:
Pewnie lepiej byśmy na tym wyszły :twisted:


emilk napisał(a):To po jakiego grzyba sie z nim calowala i inne rzeczy ? To idzie szybko wyczuć,czy będzie cos z tego czy nie.Mogla sobie darować odrazu albo dużo szybciej sobie dać spokój,a nie 2,miechy gościa w niepewności trzymala a w dodatku go calkowicie olala.


Nie wiem, może chociażby z przyczyn czysto fizycznych
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do