Rozstanie. Nie potrafiłam go pokochać.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Rozstanie. Nie potrafiłam go pokochać.

Avatar użytkownika
przez poem 28 lip 2015, 20:00
Ok, trochę miałeś rację, to co napisałam zabrzmiało jakby mnie bawiło wpływanie na kogoś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1147
Dołączył(a)
22 sty 2013, 19:21

Rozstanie. Nie potrafiłam go pokochać.

Avatar użytkownika
przez jednorożec 02 sie 2015, 07:53
Odpuść sobie na jakiś czas. Sama poczujesz, czy ci go brakuje czy nie. Możesz spróbować mu powiedzieć o tych dwóch najważniejszych rzeczach, które cię denerwują u niego. Jeśli zauważyłaś iskierkę miłości, nie gaś jej. Nie słuchaj żadnych psychiatrów, żadnych rad. Niby to forum medyczne, i tak naprawdę wszyscy próbują Ci wciskać jakieś medykamenty... Kieruj się odczuciem. Jesteśmy żywymi organizmami. Jedną z form biologicznych na tej planecie. Stań w nocy przed księżycem i posłuchaj co mówi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
25 kwi 2014, 00:45

Rozstanie. Nie potrafiłam go pokochać.

Avatar użytkownika
przez poem 03 sie 2015, 10:22
Oczywiście, że brakuje, ale to żaden powód.

A to forum psychologiczne raczej, leków chyba nikt mi tu jeszcze nie proponował :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1147
Dołączył(a)
22 sty 2013, 19:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Rozstanie. Nie potrafiłam go pokochać.

przez bonsai 03 sie 2015, 10:44
poem, stań jednak w nocy przed księżycem i posłuchaj co mówi. To może być oczyszczający, mistyczny wręcz przekaz. Ja też stanę, a jutro wymienimy się tym, co usłyszeliśmy. :roll:
bonsai
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do