Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 13 lip 2015, 20:17
Nicholas1981 napisał(a):
white Lily napisał(a): Związek pomiędzy kobietą a mężczyzną =emocjonalne i intymne zaangażowanie się w relacje.Szczerość,zaufanie,troska,zrozumienie ,odpowiedzialność,wsparcie,działanie zespołowe ,wspólne decyzje,tolerancja,sex.

To ładna definicja, tylko w takim razie co z sytuacjami, gdy partnerzy wcale się nie wspierają? Mało jest takich sytuacji patologicznych, gdzie zamiast zrozumienia jest przemoc psychiczna lub fizyczna? Partnerzy (nierzadko małżonkowie) mieszkają razem i dzielą ze sobą szarą rzeczywistość (czasem nawet bardzo szarą), ale nie ma tolerancji, ani zaufania, ani troski, ani zrozumienia. Czy wtedy to nie jest związek? Zatem co to jest?


zwiazek toksyczny :shock: tak naprawde ile ludzi tyle definicji. Dla jednego seks z druga osoba bedzie juz stanowil o zwiazku a dla drugiego co innego...
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

przez Nicholas1981 13 lip 2015, 20:20
agusiaww napisał(a): tak naprawde ile ludzi tyle definicji. Dla jednego seks z druga osoba bedzie juz stanowil o zwiazku a dla drugiego co innego...

To mnie właśnie interesuje - różne podejścia do tematu. Co się rozumie pod pojęciem "związek", bo wynika z tego, że nie ma jednoznacznej definicji. Zatem jak rozumieć, kiedy ktoś mówi "jestem w związku"?
Nicholas1981
Offline

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

przez ego 13 lip 2015, 20:27
Nicholas1981 napisał(a):
ego napisał(a):Nicholas1981, moim zdaniem sprawa jest dość prosta...od wtedy od kiedy dojdzie do seksu, czyli do tego, czemu służą związki, w ogólnie przyjętym znaczeniu. Chodzi tu o seks wynikający z nawiązanej obustronnej relacji uczuciowej, a nie o np seks dla sportu, z mniej lub bardziej, przypadkowym partnerem.

Pierwsze słyszę, że związek służy do seksu, chyba zatem nie jest to ogólnie przyjęte znaczenie. W tym ogólnie przyjętym znaczeniu do seksu służy agencja towarzyska, ale nie nazwałbym związkiem przespania się z kurewką
A mało to razy na tym forum było wałkowane, że tzw. biały związek to nie związek?że bez seksu nie ma związku, czyżbyś Ty uważał jednak inaczej?

Candy14 napisał(a):hę ? a od kiedy to przespanie sie z kims tworzy zwiazek :shock:
A kto tak napisał?
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

przez Nicholas1981 13 lip 2015, 20:33
ego napisał(a):A mało to razy na tym forum było wałkowane, że tzw. biały związek to nie związek?że bez seksu nie ma związku, czyżbyś Ty uważał jednak inaczej?

Seks jest jednym z elementów, ale przecież nie jedynym a u Ciebie to tak zabrzmiało, jakby tylko seks tworzył związek.
Nicholas1981
Offline

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

przez ego 13 lip 2015, 20:46
Nicholas1981, no widzisz czyli zasadniczo zgadasz się z tym co napisałam, że w powszechnym mniemaniu, bez seksu nie można mówić o związku. Mówiłam oczywiście o seksie wynikającym z obustronnych uczuć, co też wyraźnie odróżniłam od seksu z kimś przypadkowym np. dla sportu, dlatego nie rozumiem co miała do mojej wypowiedzi Twoja uwaga o agencji towarzyskiej?
Czyli to seks( z uczuć) tworzy związek, jeśli dwie osoby uprawiają seks, to automatycznie zaczynają się traktować jako parę, chociaż pewnie będą i tacy co im np. całowanie z kimś kogo darzą uczuciami do tego starczy.
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

przez Nicholas1981 13 lip 2015, 20:50
ego napisał(a):Czyli to seks( z uczuć) tworzy związek, jeśli dwie osoby uprawiają seks, to automatycznie zaczynają się traktować jako parę.

Nie sądzę. Dla mnie to nie seks tworzy związek. Kiedy zamieszkałem z moją partnerką nie było mowy o seksie, bo byłem po wypadku, więc co? nie byłem w związku, bo nie było seksu?
Nicholas1981
Offline

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

przez ego 13 lip 2015, 20:55
Nicholas1981, to się zdecyduj ..albo dopuszczasz możliwość białego związku i spoko, wtedy to nie seks jest czynnikiem warunkującym związek, albo to wykluczasz i wtedy to seks (z uczuć) jest czynnikiem koniecznym w związku, czyli warunkującym jego zaistnienie. Innej opcji logicznej nie widzę.Jak jest, to mnie oświeć. :smile:
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

przez Nicholas1981 13 lip 2015, 21:04
Ego, oczywiście,że nie chcę białego związku, ale są takie sytuacje w życiu, kiedy seks jest niemożliwy (np. choroba). Wtedy o związku warunkuje coś innego, wsparcie i tak dalej.
Nicholas1981
Offline

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez Candy14 13 lip 2015, 21:07
A kto tak napisał?

Ty na pytanie odkiedy zczyna sie zwiazek napislas ze od przespania sie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

przez Saraid 13 lip 2015, 21:16
Nicholas1981 napisał(a):
white Lily napisał(a): Związek pomiędzy kobietą a mężczyzną =emocjonalne i intymne zaangażowanie się w relacje.Szczerość,zaufanie,troska,zrozumienie ,odpowiedzialność,wsparcie,działanie zespołowe ,wspólne decyzje,tolerancja,sex.

To ładna definicja, tylko w takim razie co z sytuacjami, gdy partnerzy wcale się nie wspierają? Mało jest takich sytuacji patologicznych, gdzie zamiast zrozumienia jest przemoc psychiczna lub fizyczna? Partnerzy (nierzadko małżonkowie) mieszkają razem i dzielą ze sobą szarą rzeczywistość (czasem nawet bardzo szarą), ale nie ma tolerancji, ani zaufania, ani troski, ani zrozumienia. Czy wtedy to nie jest związek? Zatem co to jest?
Związek toksyczny to jest.
Saraid
Offline

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

przez ego 13 lip 2015, 21:19
Nicholas1981, no tak, ale to są wypadki szczególne. A myślę, że tak generalnie, większość ludzi, jak się z kimś prześpi, cały czas podkreślam-z odwzajemnionych uczuć, to nawet bez deklaracji "od teraz jesteśmy w związku", będzie się traktować jako parę i np. oczekiwać wierności i będzie to zdecydowanie częściej niż np po wspólnej wizycie w kinie... To nie jest moje osobiste podejście do związku , ale niestety tyle wyniosłam z moich dotychczasowych dyskusji na temat związków, choćby tu na forum, głównie tu na forum.
Nicholas, jeśli mogę spytać, czy przed Twoją chorobą uprawialiście seks? jeśli nie, to czy gdybyście nigdy potem go nie uprawiali, to też traktowałbyś,swoją obecną partnerkę jako kogoś z kim jesteś w związku? Sorry, że tak dopytuję, ale się po prostu pogubiłam już w tych Twoich wywodach, od kiedy dla Ciebie jest związek.;)

Candy14, ja nic takiego nie napisałam. Napisałam coś podobnego, a TY wyrwałaś jeden fragment z kontekstu, zmieniając w ten sposób jego znaczenie, na zdecydowanie bardziej ogólne, niż takie, które wynikało dokładnie z treści mojego posta. :)
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez Candy14 13 lip 2015, 21:25
Nicholas1981, moim zdaniem sprawa jest dość prosta...od wtedy od kiedy dojdzie do seksu, czyli do tego, czemu służą związki, w ogólnie przyjętym znaczeniu. Chodzi tu o seks wynikający z nawiązanej obustronnej relacji uczuciowej, a nie o np seks dla sportu, z mniej lub bardziej, przypadkowym partnerem.



A wiec calosc zacytuje ....od kiedy to
seks wynikający z nawiązanej obustronnej relacji uczuciowej
jest wyznacznikiem bycia zwiazku?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

przez ego 13 lip 2015, 21:30
Candy14, a widzisz, od razu lepiej. :P
Myślę, że dla większości ludzi, od zawsze. Podobnie jak oczekiwanie wierności, od kogoś z kim się przespali z odwzajemnionych uczuć.
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Od kiedy mozna mówić, że się jest z kimś w związku?

Avatar użytkownika
przez NN4V 13 lip 2015, 21:33
ego napisał(a):Nicholas1981, no tak, ale to są wypadki szczególne. A myślę, że tak generalnie, większość ludzi, jak się z kimś prześpi, cały czas podkreślam-z odwzajemnionych uczuć, to nawet bez deklaracji "od teraz jesteśmy w związku", będzie się traktować jako parę...

Z deklaracją wykluczającą: "pomimo seksu nie jesteśmy w związku" nie będzie parą.
Najwidoczniej jednak oświadczenie woli ma znaczenie kluczowe.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4347
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do