Dlaczego zdradzacie?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 07 wrz 2016, 13:03
Stracona100 napisał(a):
anka szklanka napisał(a):A kiedy tej fizycznej zabraknie? :P

Wtedy będzie trudniej :D ale wtedy emocjonalna powinna zapobiec nieszczęściu.
Chyba, że masz na myśli jakieś konkretne powody całkowitego braku kontaktów fizycznych (np. choroba). Myślę, że wtedy należało by poszukać jakiegoś rozwiązania (np. płatny seks).

Ej no co wy? Serio nie można się powstrzymać od seksu jak partner (partnerka) jest chory? Że aż trzeba szukać płatnego seksu? :hide: Dla mnie to też byłaby zdrada. :nono: To już lepiej samemu się zaspokoić ;-)
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3863
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez Stracona100 07 wrz 2016, 13:07
Ḍryāgan, no ale ja miałam na myśli taką chorobę, co "kastruje" na zawsze :oops:
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 07 wrz 2016, 13:12
Stracona100, wszystko jedno. Jak się kogoś kocha to się go kocha także w chorobie
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3863
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez Stracona100 07 wrz 2016, 13:19
Ḍryāgan, tak, ja wiem, że tak być powinno i chciałabym, by zawsze tak było.
Ale próbuję sobie wyobrazić hipotetyczną sytuację, gdy organizm partnera domaga się rozładowania "tej emocji", a ja nie mogę nic z tym zrobić. Wydaje mi się, że należałoby wykazać zrozumienie (z obu stron).
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez iiwaa 07 wrz 2016, 14:02
Dziekuje za taki "zwiazek". Rozumiem, ze jak przez 2 miesiace z powodow zdrowotnych musialam zyc w "celibacie", to maz przez te 2 miesiace powinien chodzic na dziwki :hide:
Wolalabym juz zeby mnie zostawil (a mialam wtedy ledwo ponad 20 lat i nie mialam gdzie isc - i tak bym wolala sobie isc).
Koty nie uznają za elokwentnego nikogo, kto nie potrafi miauczeć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1952
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez iiwaa 07 wrz 2016, 14:04
Stracona100 napisał(a):Osobiście nie zostałam zdradzona (przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo :mrgreen: )
Jednak myślę, że znacznie bardziej zabolałaby mnie zdrada emocjonalna niż fizyczna. Fizyczną chyba byłabym w stanie przebaczyć.
Nie chciałabym jednak doznać żadnego z tych okropnych przeżyć i dlatego robię wszystko, by zaoszczędzić tego także swojemu mężowi. Nie jest to trudne jeśli ludzi łączy prawdziwa wieź emocjonalna i fizyczna.


A co to jest zdrada emocjonalna?
To moze byc bardzo szerokie pojecie, niekoniecznie zwiazane ze zwiazkiem jako takim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1952
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez Michellea 07 wrz 2016, 14:16
iiwaa napisał(a):Dziekuje za taki "zwiazek". Rozumiem, ze jak przez 2 miesiace z powodow zdrowotnych musialam zyc w "celibacie", to maz przez te 2 miesiace powinien chodzic na dziwki :hide:
Wolalabym juz zeby mnie zostawil (a mialam wtedy ledwo ponad 20 lat i nie mialam gdzie isc - i tak bym wolala sobie isc).

W takiej sytuacji też bym wolała, żeby mnie zostawił.

iiwaa napisał(a):A co to jest zdrada emocjonalna?

Może chodzi o to, że jak ktoś się spije i prześpi z przypadkową osobą, to jest to zdrada stricte fizyczna, a jak wejdzie w romans i zacznie prowadzić jakby podwójne życie, to jest to też zdrada emocjonalna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2181
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 07 wrz 2016, 14:19
No chyba Straconej nie chodziło o 2 miesiące tylko o trwałą niemoc, uniemożliwiającą podjęcie współżycia. Człowiek dotknięty podobną niemocą nie chciałby, żeby partner (partnerka) cierpiał i poświęcał się dla niego, dlatego zgadza się na taką "zdradę"
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3863
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez iiwaa 07 wrz 2016, 14:25
Ale co to w ogole znaczy ze ktos nie moze uprawiac seksu?
Seks to nie tylko penetracja.
Koty nie uznają za elokwentnego nikogo, kto nie potrafi miauczeć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1952
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 07 wrz 2016, 14:27
iiwaa, nie wiem, to jakaś hipotetyczna sytuacja. No ale np. całkowity paraliż
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3863
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez iiwaa 07 wrz 2016, 14:41
Ḍryāgan napisał(a):iiwaa, nie wiem, to jakaś hipotetyczna sytuacja. No ale np. całkowity paraliż


To cholernie rzadkie przypadki. I jezeli ktos nagle staje sie niepelnosprawny rowniez umyslowo, to ciezko mowic o milosci takiej jak miedzy kobieta a mezczyzna. To juz bardziej opieka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1952
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez Stracona100 07 wrz 2016, 15:20
Michellea napisał(a):
iiwaa napisał(a):Dziekuje za taki "zwiazek". Rozumiem, ze jak przez 2 miesiace z powodow zdrowotnych musialam zyc w "celibacie", to maz przez te 2 miesiace powinien chodzic na dziwki :hide:
Wolalabym juz zeby mnie zostawil (a mialam wtedy ledwo ponad 20 lat i nie mialam gdzie isc - i tak bym wolala sobie isc).

W takiej sytuacji też bym wolała, żeby mnie zostawił.

W takiej sytuacji też tak bym wolała.

iiwaa napisał(a):A co to jest zdrada emocjonalna?

Może chodzi o to, że jak ktoś się spije i prześpi z przypadkową osobą, to jest to zdrada stricte fizyczna, a jak wejdzie w romans i zacznie prowadzić jakby podwójne życie, to jest to też zdrada emocjonalna.

Dokładnie. Romans polegający na wspólnym spędzaniu wolnego czasu, wspólnym planowaniu, a skrajnie prowadzeniu podwójnego życia.
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez Stracona100 07 wrz 2016, 15:22
Ḍryāgan napisał(a):No chyba Straconej nie chodziło o 2 miesiące tylko o trwałą niemoc, uniemożliwiającą podjęcie współżycia. Człowiek dotknięty podobną niemocą nie chciałby, żeby partner (partnerka) cierpiał i poświęcał się dla niego, dlatego zgadza się na taką "zdradę"

Dokładnie o to mi chodziło, przy czym wcale nie wiem czy umiałabym się z tym pogodzić - teoretyzuję.
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez Stracona100 07 wrz 2016, 15:26
iiwaa napisał(a):
Ḍryāgan napisał(a):iiwaa, nie wiem, to jakaś hipotetyczna sytuacja. No ale np. całkowity paraliż


To cholernie rzadkie przypadki. I jezeli ktos nagle staje sie niepelnosprawny rowniez umyslowo, to ciezko mowic o milosci takiej jak miedzy kobieta a mezczyzna. To juz bardziej opieka.

I ta "opieka" Twoim zdaniem nie ma związku z miłością? :shock: Czyli jak niepełnosprawny, to już go nie kocham i szukam innego - pełnosprawnego (i problemu zdrady nie ma) :smile:
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do