Dlaczego zdradzacie?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez NN4V 15 sie 2015, 05:53
bonsai napisał(a):NN4V, widzę, że mocno przeżywasz sytuacje, gdy ktoś śmie nie zgadzać się z idiotyzmami, które wypisujesz, mój zdechły kocie - o formie już nie wspominając (uśpiłaby najtwardszą jednostkę :D).

Wiesz, takie rozkminki to byłyby dobre na jakimś innym forum, np. netkobiety.pl... :> Ale taki prawdziwy macho kot nie trollowałby chyba na forum dla pań? I nie zostałby tam zbanowany, prawda? :D

No nic, już sam fakt, że wchodzi się z kotem do kobiecego świata i rwie wszystko, co się rusza, a tutaj udaje się wielkiego znawcę tematyki wszelakiej, jest żałosny, czyż nie? :)

Moje drzewko jest symbolem (trudne słowo, sprawdź w książce ;)), a kot w awatarze... Hmm, na miejscu kobiet trzymałbym się z daleka. :D Uważać powinny nie tylko te posiadające jakąś moralność, ale również i te stanowiące najsłabsze ogniwo w ujęciu "zdradzeniowym" (mężatki, zajęte).

Zwiędnie Ci do reszty Twój erystyczny niewydolny badylek chłopcze, na usiłowaniach manipulacji faktami.
Blask Twego intelektu, jaki roztoczyłeś, nie pozostanie zapomniany w otchłani. :D
Swoją drogą podziwiam zacięcie pracowitości śledzenia mojej aktywności, musiała kosztować parę godzin pracy. :D
Hehe... żałosna Uwiędła Łodygo - naprawde myślisz, że jedynie Ty masz wiedzę o istnieniu wyszukiwarek i bywasz na innych forach?
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4325
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez NN4V 15 sie 2015, 05:57
Artemizja napisał(a):NN4V, bonsai, Panowie, już chyba przesadzacie z tym wzajemnym prowokowaniem się. Nie po raz pierwszy na to trafiam. Prosiłabym włączyć opcję "ignoruj" skoro nie możecie siebie ścierpieć.

Artemizjo - kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie.
Kto zainicjował personalne odnoszenie się do awatarów nietrudno sprawdzić.
Jak to się ma do kultury odnoszącego oboje wiemy.

Od tego momentu będę ignorował wpisy Uwiędłej Łodygi - do momentu kiedy nie odniesie się do jakiegokolwiek mojego wpisu.
Nie mam intencji zadawać się z inteligentnymi inaczej.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4325
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Dlaczego zdradzacie?

przez bonsai 15 sie 2015, 08:57
To tak w skrócie (trochę to dziecinne, ale czasem trzeba się dostosować):

- nie odniosłem się do Twojego awataru sensu stricto, tylko wyraziłem wątpliwość, czy byłeś kiedyś w jakimkolwiek związku poza kotem
- na Twoje zbanowanie na netkobiety.pl czy inne forum dla samotnych natrafiłem zupełnie przypadkiem, poszukując innego ujęcia mojego awatara (w grafice google awatary z nerwicy są łączone). Zobaczyłem obok siebie aż dwa czy trzy koty, więc kliknąłem w jeden i pokazały się setki wpisów z forum dla pań i osób samotnych. O ile to drugie nie wydaje się niczym nienormalnym, to pierwsze lekko mnie zmroziło. Może naoglądałem się za dużo filmów, ale nie chciałbym Cię potem zobaczyć w jakichś wrocławskich wiadomościach lokalnych z powodów, których można się domyślić. No i przyznam, że trochę się uśmiałem, bo jednak wyszło na to, że rzeczywiście cała Twoja wiedza pochodzi z książek, a realną kobietę widziałeś może na plakatach, które masz nad łóżkiem.
- kilka dni temu napisałem:
bonsai napisał(a):Nie tykaj mnie (...). Forum spokojnie pomieści nas obu, nie musimy sobie wchodzić w drogę.
, a kilka dni później napisałeś Ty:
NN4V napisał(a):(Uwiędła Łodyga znów zaraz zacznie moralizatorską krucjatę. :lol: )
, znów mnie zaczepiając, choć ja już od czasu upublicznienia przez Ciebie treści prywatnej wiadomości od swojej koleżanki, przestałem Cię zupełnie szanować, jako człowieka i po prostu nie chcę, gdy nie muszę, z Tobą pisać.

Jesteś bardzo słabiutki psychicznie, to widać. Nie jest to jednak jakaś skaza, w końcu jesteśmy na specyficznym forum. Niezależnie jednak od okoliczności, nie ciągnijmy tego, bo naprawdę mało kogo interesują nasze nieporozumienia.

Poza tym mój nabyty, duży szacunek do Artemizji każe mi uszanować jej prośbę. Zatem pogłaszcz kota, a ja zaopiekuję się swoim drzewkiem i niech każdy pójdzie sobie swoją drogą. :great:
bonsai
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez Arhol 15 sie 2015, 09:58
dzisiaj, 04:53

szczerze podziwiam,że chciało ci się wdawać w flamewar, o tej godzinie : D...


skoro panowie już wymienili resztę uprzejmości,liczę że teraz zgodnie ze słowem będą mieć permanentnie na siebie wyebane,następna uszczypliwość/dogryzienie/ziemniaki z rakietą ppanc będą karane.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32438
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 15 sie 2015, 22:24
No średnio się to czyta, załatwiajcie takie rzeczy na priv, jeśli macie aż takie ciśnienia na wirtualnych znajomych
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 17 sie 2015, 10:41
mada1987 napisał(a):No średnio się to czyta, załatwiajcie takie rzeczy na priv, jeśli macie aż takie ciśnienia na wirtualnych znajomych
mada, mi się dobrze czyta :P wyobrażam sobie dwóch panów jak sapiąc zmagają się w kisielu :D najlepiej poziomkowymi, mniami :105:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Dlaczego zdradzacie?

przez Nicholas1981 17 sie 2015, 18:05
bittersweet, panowie w kisielu? Gdyby to były panie, odziane tylko we włosy to jeszcze rozumiem. Ale faceci? Mało apetyczne. Na samą myśl mam odruch wymiotny
Nicholas1981
Offline

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 17 sie 2015, 18:39
Nicholas1981 napisał(a):bittersweet, panowie w kisielu? Gdyby to były panie, odziane tylko we włosy to jeszcze rozumiem. Ale faceci? Mało apetyczne. Na samą myśl mam odruch wymiotny

Ja też.Panie to co innego.Na panów,to bym nie poszedł.Na panie :D owszem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16486
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Dlaczego zdradzacie?

przez bonsai 17 sie 2015, 18:53
Również muszę zgłosić zażalenie. Sam bym do kisielu nie wszedł, a co dopiero z kimś! No ale jestem bardzo tolerancyjny, a z tego co pamiętam bittersweet jest kobietą wyzwoloną, więc moją sympatię otrzymuje z założenia jakby. :roll:
bonsai
Offline

Dlaczego zdradzacie?

przez Nicholas1981 17 sie 2015, 19:44
bonsai a z bittersweet byś poszedł do kisielu?
Nicholas1981
Offline

Dlaczego zdradzacie?

przez bonsai 17 sie 2015, 19:51
Nicholas1981, co się tak uparłeś na ten kisiel? ;> Z użytkowniczką numer 1 poszedłbym na koniec świata, niekoniecznie do jakiejś kleistej mazi. :roll:
bonsai
Offline

Dlaczego zdradzacie?

przez Nicholas1981 17 sie 2015, 20:13
Przecież to ona wymyśliła kisiel. Poziomkowy na dodatek. Ja osobiście nie przepadam...
Nicholas1981
Offline

Dlaczego zdradzacie?

przez bonsai 17 sie 2015, 20:18
A to ja akurat bardzo lubię spożywać kisiel, a poziomkowy to już w ogóle. Z chęcią zdradziłbym budyń na jego rzecz (trzymając się wątku ;)).
bonsai
Offline

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 17 sie 2015, 22:00
Kisiel w proszku dostarcza nam jedynie cukier i mnóstwo sztucznych barwników i aromatów. Owoce znajdują się na szarym końcu listy składników. :(
Smuteczek. :(
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2802
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do