Dlaczego zdradzacie?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 31 lip 2015, 15:39
bittersweet napisał(a):Mada, pytanie co siedzi w glowie zdradzajacych jest zalezne od jednostkowego przypadku, kazdy ma swoj powod, przyklady dostalas , jednoznaczego klucza nie ma... ale dalej drazysz i rozkminiasz, co polega glownie na pisaniu wyjasnien, dlaczego Ty tkwisz w tym układzie... brzmi to jak usprawiedliwianie sie, chociaz rzekomo sama sobie nie masz nic do zarzucenia.


tak to się potoczyło, ponieważ zostałam chamsko zaatakowana przez kilka osób :P
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 31 lip 2015, 15:45
jetodik napisał(a):ego, ją to nie interesuje co inni myślą, przecież pytanie tematu dotyczyło nie tego co inni o niej myślą, jeśli już to raczej chce poprowokować, włożyć kij w mrowisko, pochwalić się :]


Nie interesuje mnie, chociaż biorę je pod uwagę, o ile jest jakoś sensownie wyrażone i bez obrażania. To, że nie pozwalam się obrażać i reaguję, nie znaczy, że się przejmuję tym, co kto o tym myśli.
No jest się czym chwalić, rzeczywiście :P. Interesuje mnie ludzka psychika i tyle...staram się zrozumieć to, czego jeszcze nie rozumiem. Lubię sobie wyrobić zdanie na różne tematy, a do tego trzeba wiedzy, jak czegoś nie wiem, to pytam..
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 31 lip 2015, 16:06
Może napisałam tu, żeby ktoś mnie przekonał i wytłumaczyć, co naprawdę jest w tym złego, bez gadani "bo takie są zasady", "bo tak trzeba" itp., tylko wytłumaczył DLACZEGO, bo wiem, że to wiele osób potępia, ale nie wiem czemu. Bo obca mi kobieta jest nieszczęśliwa? Nie jest nieszczęśliwa przeze mnie, tylko dlatego, że on jej nie kocha, nie jest dla niego wyjatkowa, nie jest tą jedyną. Poza tym była nieszczęśliwa już wcześniej i będzie taka nawet, gdy zniknę. Nie zmusi go do miłości. Nie czuję się specjalnie odpowiedzialna za jej nieszczęście i też nie mam takiej mocy sprawczej, aby on ją kochał. On jest wolnym człowiekiem, nie czyjąś własnościa, ma prawo być szczęśliwy, chociaż źle ją traktuje, to jego sprawa i jej, a nie moja. Tak więc nie wiem, co takiego robię źle nie przejmując się losem i szczęściem jakieś obcej mi baby. Moje przyjaciółki są nieszczęśliwe z wielu powodów i nie mogę im pomoc, a mam się rozczulać nad losem całego świata?
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dlaczego zdradzacie?

przez Nicholas1981 31 lip 2015, 16:28
mada1987, może tego nie pojmujesz, ale w każdym długotrwałym związku są wzloty i upadki, kryzysy, zmęczenie materiału, pewnego rodzaju wypalenie. Często jednak bywa i tak, że po kryzysie następuje odrodzenie, bo jednak ludzi w takim związku wiele łączy, zwłaszcza gdy są dzieci. jest też możliwość terapii rodzinnej, wyjaśnienia sobie tych rzeczy, które sprawiają, że małżonkowie się trochę rozchodzą w różne strony. Wszystko jest możliwe, ale jak w grę wchodzi osoba trzecia - w tym wypadku Ty - kryzys staje się najczęściej przyczyną rozpadu małżeństwa. Więc to nie jest do końca tak, że jesteś bez winy. Nie próbuj się wybielać, bo sytuacja nie jest taka niewinna jak próbujesz sobie wmawiać. Ale oczywiście masz prawo do własnego zdania. Ale już argument, że możesz kogoś ranić, bo go nie znasz, jest poniżej poziomu wszelkiego. Bo jednak jesteś w pewnym sensie powodem jej cierpienia.
Nicholas1981
Offline

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez warrior11 31 lip 2015, 16:46
mada1987,
A jakbyś się czuła,gdyby w przeszłości,gdy byłaś jeszcze dzieckiem pojawiła się jakaś obca
kobieta i zaczęła rozwalać małżeństwo twoich rodziców,nawet gdyby to małżeństwo nie
było szczęśliwe?Pomyślałaś,co czują dzieci w tej rodzinie?
Najlepsze,co możesz teraz zrobić,to jak najszybciej skończyć tę chorą relację.
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
996
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 31 lip 2015, 18:18
warrior11 napisał(a):mada1987,
A jakbyś się czuła,gdyby w przeszłości,gdy byłaś jeszcze dzieckiem pojawiła się jakaś obca
kobieta i zaczęła rozwalać małżeństwo twoich rodziców,nawet gdyby to małżeństwo nie
było szczęśliwe?Pomyślałaś,co czują dzieci w tej rodzinie?
Najlepsze,co możesz teraz zrobić,to jak najszybciej skończyć tę chorą relację.


Tak, pomyślałam, a nawet przechodziłam przez to jako dziecko, ale myślę, że dobrze, że moi rodzice się rozstali. Na szczęście rozstali się w miarę kulturalnie, bez wywlekania brudów, szarpania się etc.albo chociaż nie przy nas. Chociaż nie powiem, kilka jazd też było. No, ale tak musiało być, takie jest życie. Jeśli coś jest nieprawdziwe, to musi się skończyć
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 31 lip 2015, 18:24
Czasem kobieta zachęca tak do seksu,że trudno się oprzeć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16466
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 31 lip 2015, 18:25
Nicholas1981 napisał(a):mada1987, może tego nie pojmujesz, ale w każdym długotrwałym związku są wzloty i upadki, kryzysy, zmęczenie materiału, pewnego rodzaju wypalenie. Często jednak bywa i tak, że po kryzysie następuje odrodzenie, bo jednak ludzi w takim związku wiele łączy, zwłaszcza gdy są dzieci. jest też możliwość terapii rodzinnej, wyjaśnienia sobie tych rzeczy, które sprawiają, że małżonkowie się trochę rozchodzą w różne strony. Wszystko jest możliwe, ale jak w grę wchodzi osoba trzecia - w tym wypadku Ty - kryzys staje się najczęściej przyczyną rozpadu małżeństwa. Więc to nie jest do końca tak, że jesteś bez winy. Nie próbuj się wybielać, bo sytuacja nie jest taka niewinna jak próbujesz sobie wmawiać. Ale oczywiście masz prawo do własnego zdania. Ale już argument, że możesz kogoś ranić, bo go nie znasz, jest poniżej poziomu wszelkiego. Bo jednak jesteś w pewnym sensie powodem jej cierpienia.


Ok, ale ja go namawiałam na terapie, chyba bardziej mi zależało, żeby to naprawili, niż jemu. Skoro gościowi nie zależy, to ja mam ratować ich małżeństwo? Ja i tak z nim nie będę. W pewnym sensie pewnie jestem, ale to przez jego niedotrzymane obietnice cierpi, a nie przeze mnie. Przez to, że on nie widzi w niej całego świata. Nie chcę się wybielać, chciałabym zobaczyć swoją winę, ale nie umiem. Osobiście jestem zdania, że w stanie skrzywdzić (emocjonalnie) nas są osoby, do których coś czujemy, a nie obcy. Przynajminej ja tak działam. Tylko ci, na których mi zależy są w stanie mnie zranić, ale być może jestem inna, dlatego nic nie rozumiem i rzeczy dla innych oczywiste dla mnie takie nie są.
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Dlaczego zdradzacie?

przez bonsai 31 lip 2015, 18:25
detektywmonk, ale udaje Ci się? Napisz, że tak, ostatnio brakuje mi wiary.
bonsai
Offline

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 31 lip 2015, 18:28
Ja nadal prawiczek :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16466
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 31 lip 2015, 18:29
detektywmonk, a ta koleżanka Magda :?:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Dlaczego zdradzacie?

przez Nicholas1981 31 lip 2015, 18:38
Zdrady wynikają z powierzchowności uczuć, z braku odpowiedzialności. Ludzie mówią sobie "kocham" a po miesiącu "kochają" już kogo innego. Ranią drugiego człowieka w imię zaspokajania własnej przyjemności, bo generalnie innych mają w doopie. Liczy się tylko własne "ego" i nic więcej. Taki cholerny świat jest teraz. I weź tu człowieku nie zwariuj.
Nicholas1981
Offline

Dlaczego zdradzacie?

przez Nicholas1981 31 lip 2015, 18:39
detektywmonk napisał(a):Czasem kobieta zachęca tak do seksu,że trudno się oprzeć.

Detektyw ale serio? Taki oporny byłeś?
Nicholas1981
Offline

Dlaczego zdradzacie?

przez bonsai 31 lip 2015, 18:40
Nicholas1981, już nie narzekaj, na wsi siedzisz, wszędzie krowy i kury, nie ma nawet okazji do zdrady. A my się tu musimy męczyć z trudną rzeczywistością. :roll:
bonsai
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do