Dlaczego zdradzacie?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 04 lip 2015, 23:28
Eeeee słucham? :D Ja się mogę już nie odzywać :P. Nikomu temat nie odpowiada, a ponad 50% zdradza :P, a mnie traktujecie, jakbym o jakichś anomaliach pisała albo z choinki się urwała :P
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Dlaczego zdradzacie?

przez bonsai 04 lip 2015, 23:32
Ależ odzywaj się, a nuż wychyli się ktoś, kto zaspokoi Twoją ciekawość. ;)

Nawiązywałem do tego brzydota-t45158.html?hilit=brzydota, temat liczy 137 i traktuje o tym, że ktoś jest brzydki.
bonsai
Offline

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 05 lip 2015, 00:01
bonsai napisał(a):Ależ odzywaj się, a nuż wychyli się ktoś, kto zaspokoi Twoją ciekawość. ;)

Nawiązywałem do tego brzydota-t45158.html?hilit=brzydota, temat liczy 137 i traktuje o tym, że ktoś jest brzydki.


Hahaha no nieźle, ten tyle nie będzie miał, chociaż temat-rzeka :) Boże, ile ludzi, tyle problemów :)
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez jetodik 05 lip 2015, 00:15
ludzie nie będą tu wchodzili i pisali w stylu, cześć mam 40 lat, zdradzam żonę regularnie bo nie robi mi dobrych kanapek na śniadanie.
tutaj na tym forum, zaraz by się zbiegli hejterzy a głównie hejterki i napiętnowały taką osobę, nie mówiąc już o tym, że dużo ludzi trzyma to w ścisłym sekrecie, a wielu tu nie jest anonimowych.

lepiej załóż taki temat na forum garsoniery, jeśli chcesz mieć koniecznie info z pierwszej ręki.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 05 lip 2015, 00:39
jetodik napisał(a):ludzie nie będą tu wchodzili i pisali w stylu, cześć mam 40 lat, zdradzam żonę regularnie bo nie robi mi dobrych kanapek na śniadanie.
tutaj na tym forum, zaraz by się zbiegli hejterzy a głównie hejterki i napiętnowały taką osobę, nie mówiąc już o tym, że dużo ludzi trzyma to w ścisłym sekrecie, a wielu tu nie jest anonimowych.

lepiej załóż taki temat na forum garsoniery, jeśli chcesz mieć koniecznie info z pierwszej ręki.


Nie? :D A skąd mam wiedzieć, jak tu jest. Myślałam, że od ściemniania jest świat realny, a nikt tu nie wchodzi, by żyć, tylko pogadać szczerze, bo własnie internet zapewnia im anonimowość, ale widzę, że tu lepiej, niż na niejednym straganie :). To chyba nic tu po mnie
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez jetodik 05 lip 2015, 00:45
mada1987, ludzie tu przychodzą i się zadomawiają, spędzają czas, nawiązują kontakty, jeżdżą na zloty, tworzą swój wizerunek itp., więc forum jest dla nich płaszczyzną społeczną, a ci co są przelotnie to raczej nie w takie tematy wchodzą tylko gdzieś proszą o pomoc w dobraniu leku, diagnozie itp.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez elo 05 lip 2015, 00:49
zdrada jest dla zwierzat tak jak seks
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7658
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 05 lip 2015, 00:52
jetodik napisał(a):mada1987, ludzie tu przychodzą i się zadomawiają, spędzają czas, nawiązują kontakty, jeżdżą na zloty, tworzą swój wizerunek itp., więc forum jest dla nich płaszczyzną społeczną, a ci co są przelotnie to raczej nie w takie tematy wchodzą tylko gdzieś proszą o pomoc w dobraniu leku, diagnozie itp.


hahaha ok, rozumiem. Czyli jak zwykle nie ma dla mnie miejsca na tym świecie :) nigdzie się nie dopasuję
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Dlaczego zdradzacie?

przez bonsai 05 lip 2015, 01:01
mada1987, nie pękaj, siedź tutaj i wbijaj szpilki w naszą zakłamaną naturę ludzką. :great:
bonsai
Offline

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez NN4V 05 lip 2015, 07:32
mada1987 napisał(a):.... Mi chodzi bardziej o świadome zdradzanie i wdawanie się w romanse, będąc w ziązku, bo to się robi ewidentnie świadomie i celowo...

Świadomie i celowo, to się idzie po cebulę do sklepu. Wiele motywacji ludzkiego postepowania pochodzi z nieświadomości, a my mamy dostęp wyłącznie do własnych racjonalizacji tego co robimy.
Świadomość jest w stanie ogarnąć na raz bardzo wąski wycinek rzeczywistości. Wielu zdradzających pytanych o przyczynę nie potrafi jej wskazać. Nie spotkałem się ze strategicznym planowaniem zdrady, bo musiałby istnieć jakiś cel do osiągnięcia. Z punktu widzenia psychologii ewolucyjnej celem może być osiągnięcie sukcesu reprodukcyjnego, co jest wdrukowane w nasze głowy na poziomie popedów, a więc poza kontrolą świadomości. W określonych okolicznosciach popędy moga budowac tak silne imperatywy, że całą świadomą kontrolę można sobie włożyć w buty.
Ogólnie panuje tendencja do przeceniania roli świadomości i woli wyborach człowieka. Ludzie ulegają iluzji, biorąc własne racjonalizacje za przyczyny własnych działań. Tymczasem rzeczywiste przyczyny pozostają w cieniu, a wpływ na nie jest mocno ograniczony.

Nicholas1981 napisał(a):....Jestem na forum dla zaburzonych - wniosek prosty, że jestem jebnięty przez łeb.

Większość jebniętych tu zgromadzonych ma wspólną cechę - próbują uzyskać wgląd w siebie. Paradoksalnie próby te czynią ich mniej jebniętymi niż tzw. normalni, którzy całe życie tkwią w zinternalizowanych i zewnętrznie narzuconych stereotypach, zachowując czółko myślą nieskażone. Paradoksalnie to tutaj możesz trafić na relacje z sukcesów pracy nad sobą. Pracy polegającej na zlokalizowaniu i regulacji imperatywów wypływających wprost z nieświadomości. Samokontrola i demaskowanie własnych iluzji jest chyba najtrudniejszym zadaniem jakie można sobie wyobrazić - łatwiej statek kosmiczny zbudować.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4301
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez NN4V 05 lip 2015, 08:02
bonsai napisał(a):...(oczywiście wszystkie moje słowa kieruję w obie strony, nie tylko, gdy zdradza facet, bo kobiety robią to równie często)

Fragment z "Ewolucji pożądania". Autor: D. Buss.

Efekt Coolidge’a stwierdzano również u mężczyzn z wielu różnych kultur. W
kulturach zachodnich częstość odbywania stosunków seksualnych spada wraz ze wzrostem
czasu trwania związku - po roku jest ona o połowę mniejsza niż w pierwszym miesiącu
małżeństwa. Po czym spada dalej. Donald Symons twierdzi: „Spadek zainteresowania
seksualnego własną żoną jest adaptacyjny... ponieważ zachęca do seksualnego
zainteresowania innymi” (James, 1981; Kinsey, Po-meroy, Martin, 1953; Symons, 1979).
Zainteresowanie to przybiera wiele postaci.

W większości kultur mężczyźni częściej zdradzają swoje żony, niż one ich. Badanie
Kinseya ujawniło na przykład, że aż 50% mężczyzn, a tylko 26% kobiet dopuściło się zdrady.
Bardziej współczesne badania wskazują, że różnica ta prawdopodobnie maleje. Jedno z badań
nad ośmioma tysiącami osób wykazało, że do przynajmniej jednorazowej zdrady przyznaje
się 40% mężczyzn i 36% kobiet. Badanie Hite ujawniło wręcz 75% zdradzających mężczyzn i
70% kobiet, choć wiadomo, że badane próby nie były reprezentatywne dla całej populacji.
Bardziej reprezentatywne próby, na przykład Hunta (Anthanasiou, Shaver, Tavris, 1970; Hite,
1987; Hunt, 1974), szacują te odsetki na 41 dla mężczyzn i 18 dla kobiet. Niezależnie od
zastrzeżeń co do reprezentatywności prób i być może malejącej różnicy między płciami,
wszystkie badania zgodnie wykazują, że mężczyźni zdradzają częściej i z większą liczbą osób
niż kobiety (Thompson, 1983; Lawson, 1988).


Wciąż wiesz lepiej?
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4301
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 05 lip 2015, 08:39
NN4V napisał(a):
mada1987 napisał(a):.... Mi chodzi bardziej o świadome zdradzanie i wdawanie się w romanse, będąc w ziązku, bo to się robi ewidentnie świadomie i celowo...

Świadomie i celowo, to się idzie po cebulę do sklepu. Wiele motywacji ludzkiego postepowania pochodzi z nieświadomości, a my mamy dostęp wyłącznie do własnych racjonalizacji tego co robimy.
Świadomość jest w stanie ogarnąć na raz bardzo wąski wycinek rzeczywistości. Wielu zdradzających pytanych o przyczynę nie potrafi jej wskazać. Nie spotkałem się ze strategicznym planowaniem zdrady, bo musiałby istnieć jakiś cel do osiągnięcia. Z punktu widzenia psychologii ewolucyjnej celem może być osiągnięcie sukcesu reprodukcyjnego, co jest wdrukowane w nasze głowy na poziomie popedów, a więc poza kontrolą świadomości. W określonych okolicznosciach popędy moga budowac tak silne imperatywy, że całą świadomą kontrolę można sobie włożyć w buty.
Ogólnie panuje tendencja do przeceniania roli świadomości i woli wyborach człowieka. Ludzie ulegają iluzji, biorąc własne racjonalizacje za przyczyny własnych działań. Tymczasem rzeczywiste przyczyny pozostają w cieniu, a wpływ na nie jest mocno ograniczony.

Nicholas1981 napisał(a):....Jestem na forum dla zaburzonych - wniosek prosty, że jestem jebnięty przez łeb.

Większość jebniętych tu zgromadzonych ma wspólną cechę - próbują uzyskać wgląd w siebie. Paradoksalnie próby te czynią ich mniej jebniętymi niż tzw. normalni, którzy całe życie tkwią w zinternalizowanych i zewnętrznie narzuconych stereotypach, zachowując czółko myślą nieskażone. Paradoksalnie to tutaj możesz trafić na relacje z sukcesów pracy nad sobą. Pracy polegającej na zlokalizowaniu i regulacji imperatywów wypływających wprost z nieświadomości. Samokontrola i demaskowanie własnych iluzji jest chyba najtrudniejszym zadaniem jakie można sobie wyobrazić - łatwiej statek kosmiczny zbudować.


Nie zgadzam się z Tobą. Dla mnie wolna wola to istota człowieczeństwa, tym różnimy się od zwierząt. One się kierują popędami, a my w każdym momencie swojego życia podejmujemy wybory, które mogą być świadome. Jedni mają bardziej rozwiniętą, inni mniej silną wolę, ale jest to coś, co każdy posiada i można nad nią pracować. Mowa tu o trzeźwym, zdrowym człowieku. Nie zdradza Twoja podświadomość tylko Ty. Musiałeś zakładać taką ewentualność, szukać okazji,i doskonale wiesz, co robisz i masz wyrobiony pogląd na ten temat. Co innego np.po alkoholu, puszczają hamulce i łatwiej z kimś się przespać, komuś nawymyślać, etc., ale jeśli ktoś tego nie chce, to żadne specyfiki tego za niego nie zrobią. Moim zdaniem życie polega na wyborach. Np.jestem na diecie i za każdym razem, gdy jem muszę pomyśleć, czy chcę być szczęśliwa, czy szczupła ahahha i popęd każe sięgnąć mi po ciasto, ale mam wolą wolę i mimo, że trochę boli wybiorę np. otręby zamiast niego, bo mam inne priorytety, niż tylko zaspakajanie popędów. Myślę, że ludzie właśnie zdradzają i nawet nie potrafią wskazać powodu, bo właśnie żyją nieświadomie, nie znają siebie, swoich możliwości, swojej mocy sprawczej, zdają się na los, są nieporadni, wierzą w to, że coś się samo dzieje, a tu nic się samo nie dzieje, wszystkim sterujemy my. Od nas zależy, czy świadomie, czy nie, ale nad tym trzeba pracy i skupienia, by być panem swego losu, a nie niewolnikiem popędów...
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Dlaczego zdradzacie?

przez Nicholas1981 05 lip 2015, 08:57
mada1987 napisał(a):... wszystkim sterujemy my. Od nas zależy, czy świadomie, czy nie, ale nad tym trzeba pracy i skupienia, by być panem swego losu, a nie niewolnikiem popędów...

Ano właśnie nie zawsze. Wiem coś o tym. Kiedy byłem w manii nie sterowałem sobą. Niestety wszystko co wtedy robiłem, było jakby poza udziałem woli. Mózg nie pracował właściwie, przetwarzał informacje niewłaściwie, dawał błędne sygnały. Nie jestem w stanie odpowiadać za to, co wtedy wyczyniałem. Taka choroba
Nicholas1981
Offline

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 05 lip 2015, 09:09
Nicholas1981 napisał(a):
mada1987 napisał(a):... wszystkim sterujemy my. Od nas zależy, czy świadomie, czy nie, ale nad tym trzeba pracy i skupienia, by być panem swego losu, a nie niewolnikiem popędów...

Ano właśnie nie zawsze. Wiem coś o tym. Kiedy byłem w manii nie sterowałem sobą. Niestety wszystko co wtedy robiłem, było jakby poza udziałem woli. Mózg nie pracował właściwie, przetwarzał informacje niewłaściwie, dawał błędne sygnały. Nie jestem w stanie odpowiadać za to, co wtedy wyczyniałem. Taka choroba


Pisałam o zdrowych i trzeźwych ludziach, nie takich, którzy mają ograniczoną poczytalność w skutek choroby albo odurzenia.
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do