Dlaczego zdradzacie?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 04 lip 2015, 10:16
MalaMi1001 napisał(a):Kobiety zdradzają z zemsty lub ponieważ chcą się dowartościować. W związku zaczynają czuć się zaniedbywane lub też wręcz olewane i zdradzając mają nadzieję, że zwrócą uwagę męża/partnera na siebie. Coś w stylu "nie jestem aż taka beznadziejna jak ci się wydaje, potrafię zainspirować innego faceta, uważaj, bo odejdę!". I zamiast odejść i zająć się sobą mają nadzieję, że ich facet zrozumie sprawę tak jak one i nagle zacznie się starać, a zazwyczaj kończy się rozwodem/rozstaniem. Dla mnie to śmieszne. Poza tym ratowanie związku, w którym człowiek czuje się samotny i opuszczony zakrawa o żart. Takie zdradzanie jest też związane z tym, że kobiety wybierają sobie nieodpowiednich partnerów i nie czują się przy nich seksowne, pociągające, inteligentne i dlatego czują naiwną potrzebę dowartościowania się. Smutne.

Faceci natomiast zdradzają ponieważ w naszym świecie kobieta służy głównie zaspokajaniu potrzeb seksualnych, nie stanowi partnera do związku. Dla faceta to jest oczywiste, że kobieta powinna spełniać jego seksualne fantazje, powinna się starać przynajmniej im sprostać skoro go kocha, a jeśli seks z nią zaczyna mu się nudzić bądź ona nie chce się zgodzić na granie dziwki z pornosa facet szuka takiej, która mu to da. No i oczywiście faceci są mega infantylni w swoich wyobrażeniach o ciele kobiety, które zmienia się z wiekiem, tu przybywa fałdek, tam pojawia się rozstęp, piersi i brzych po ciąży nie są już takie jędrne jak były i tu nagle zaskoczenie, że w łóżku żona/partnerka nie wygląda tak samo jak 10 lat temu. A po ulicy chodzi tyle młodych i jędrnych panienek, że co szkodzi zamoczyć, przecież to tylko seks. To tylko seks z kobietą, z którą dzieli się swoje życie, ma dzieci lub seks z przypadkową panienką poznaną w barze. To seks i to seks, co za różnica? Nie ważne czy się kogoś krzywdzi, męskie fantazje muszą być spełnione. Miłość tu nie ma nic do rzeczy, dla takich facetów pojęcie to istnieje tylko w słowniku i jest otoczką dla tego, co daje mu życie - wyprane gacie, pozmywane naczynia, ugotowany obiad, wykąpane dzieci.

Takie jest moje zdanie na temat zdradzania przez obie płcie. Nie tyczy się to wszystkich naszego gatunku, tak oceniam motywy zdradzających, nie wszystkich ludzi. Aczkolwiek jestem zdania, że w dzisiejszych czasach nie ma czegoś takiego jak trwały związek i może promil z nich przetrwa do śmierci. Część z nas niestety czeka zdrada.

feminazistowskie pierd.lenie
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 04 lip 2015, 10:37
Tekst MalejMi mysle troche jest prawdziwy, myle tylko ze mylnie ocenia motywy obu plci.Ludzie zdradzaja z mnostwa przyczyn, jadnq z nich jest wypalenie sie zwiazku na poziomie namietnosci, co nie zmienia faktu ze na innym poziomie zwiazek moze dalej funkcjonowac, i obie strony chca go kontynuowac.Nie tylko mezczyzni mysla rozporkiem jak sugeruje tekst, a swiat kobiety nie kreci sie wokol tego czy partner ja zauwaza, heh.Kobieta moze zdradzac , bo zadurzy sie w kims innym albo chce seksu z kims innym, odmiany po prostu. Nawet jezelu partner to sam miod i ciacho, to po 15 latach na miodzie i ciastkach mozna miec smaka na cos innego.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez Candy14 04 lip 2015, 10:40
Ja tam święty nie jestem. Zdarzało mi się wyrywać panienki dla seksu acz tylko i wyłącznie

aa co w tym zlego jezeli byly dorosle i nie brales ich sila?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dlaczego zdradzacie?

przez Nicholas1981 04 lip 2015, 10:53
Candy14 napisał(a):
Ja tam święty nie jestem. Zdarzało mi się wyrywać panienki dla seksu acz tylko i wyłącznie

aa co w tym zlego jezeli byly dorosle i nie brales ich sila?

Teoretycznie nic, ale jednak kłóci się to z moim widzeniem świata. Po prostu bylem chory, normalnie nie robię takich rzeczy i nawet się trochę wstydzę tego.
Nicholas1981
Offline

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 04 lip 2015, 11:20
Nicholas1981 napisał(a):Może i pewne cechy są wspólne, ale odpowiedź na pytanie "czemu ludzie zdradzają" nie jest jednoznaczna. Musiałaby mieć wiele punktów. A już na pewno nie można tego sprowadzić do zdania "Faceci zdradzają ponieważ w naszym świecie kobieta służy głównie zaspokajaniu potrzeb seksualnych".


Niestety z moich obserwacji wynika, że żadnych głębszych motywów tu nie ma tylko i wyłącznie seks, czyli rozporek...Chyba, że tu wymienić kilka, np. bo ładna, bo była okazja, bo coś innego, bo rutyna ze swoją itd., ale chodzi o egoistyczne zaspokajanie swoich prymitywnych potrzeb. Ja tak to widzę i chociaż chciałabym do tego dorobić górnolotną filozofię, to coś mi mówi, że to niestety prostsze...
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Dlaczego zdradzacie?

przez Nicholas1981 04 lip 2015, 11:25
mada1987 napisał(a):Niestety z moich obserwacji wynika, że żadnych głębszych motywów tu nie ma tylko i wyłącznie seks, czyli rozporek...Chyba, że tu wymienić kilka, np. bo ładna, bo była okazja, bo coś innego, bo rutyna ze swoją itd., ale chodzi o egoistyczne zaspokajanie swoich prymitywnych potrzeb. Ja tak to widzę i chociaż chciałabym do tego dorobić górnolotną filozofię, to coś mi mówi, że to niestety prostsze...

No cóż, skoro tak wszystko WIESZ, to nie rozumiem po co pytasz? Chcesz poznać motywy? A z góry zakładasz, że wszystko jest tak oczywiste jak budowa cepa. Wniosek - wcale nie chcesz wiedzieć, że może być inaczej. Bo to by Ci zburzyło Twoje widzenie świata...
Nicholas1981
Offline

Dlaczego zdradzacie?

przez dar 04 lip 2015, 12:47
W sumie to tak jest, że tu nie ma skomplikowanych motywów. Jakby na to nie patrzeć.
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez NN4V 04 lip 2015, 12:49
mada1987 napisał(a):
Nicholas1981 napisał(a):Może i pewne cechy są wspólne, ale odpowiedź na pytanie "czemu ludzie zdradzają" nie jest jednoznaczna. Musiałaby mieć wiele punktów. A już na pewno nie można tego sprowadzić do zdania "Faceci zdradzają ponieważ w naszym świecie kobieta służy głównie zaspokajaniu potrzeb seksualnych".


Niestety z moich obserwacji wynika, że żadnych głębszych motywów tu nie ma tylko i wyłącznie seks, czyli rozporek.....

No tak, ale to nas informuje, że Ty czegoś nie widzisz, bazując na skąpych i nieobiektywnych doświadczeniach.
Nie dowodzi natomiast, że coś nie istnieje.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4347
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Dlaczego zdradzacie?

przez Nicholas1981 04 lip 2015, 13:36
mada1987 napisał(a):Niestety z moich obserwacji wynika, że żadnych głębszych motywów tu nie ma tylko i wyłącznie seks, czyli rozporek...Chyba, że tu wymienić kilka, np. bo ładna, bo była okazja, bo coś innego, bo rutyna ze swoją itd., ale chodzi o egoistyczne zaspokajanie swoich prymitywnych potrzeb. Ja tak to widzę i chociaż chciałabym do tego dorobić górnolotną filozofię, to coś mi mówi, że to niestety prostsze...

A nawet jeśli w większości przypadków zdrada wynikałaby z motywów "seks czyli rozporek" nie widzę powodu, dla którego miałabyś to potępiać. Wszak sama spotykasz się z facetem (żonatym) podobno tylko i wyłącznie dla tejże przyczyny, czyli owego seksu, bo przecież zarzekałaś się, że nie z miłości. Też do tego nie dorabiasz górnolotnej filozofii. A więc co? tobie wolno, tylko dlatego, że nie jesteś zaobrączkowana?
Nicholas1981
Offline

Dlaczego zdradzacie?

przez bonsai 04 lip 2015, 14:20
Nicholas1981, mada1987 nie robi niczego złego, bo przecież to nie ona zdradza i nic nikomu nie obiecywała (cała reszta jej nie interesuje). NN4V powie, że to jest tylko Twoja opinia, więc w ogóle jest nieistotna (przeczytał kilka książek, więc wie co pisze). Doda również, że to normalna sytuacja, bo każdy odpowiada wyłącznie za siebie i nie ma potrzeby myśleć o tym, że przez własne działanie krzywdzimy kogoś trzeciego (to też jest napisane w tych kilku książkach).

Dlatego na pytanie: "dlaczego zdradzacie?" należy odpowiedzieć: bo mamy ochotę. :>
bonsai
Offline

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 04 lip 2015, 14:24
Nicholas1981 napisał(a):
mada1987 napisał(a):Niestety z moich obserwacji wynika, że żadnych głębszych motywów tu nie ma tylko i wyłącznie seks, czyli rozporek...Chyba, że tu wymienić kilka, np. bo ładna, bo była okazja, bo coś innego, bo rutyna ze swoją itd., ale chodzi o egoistyczne zaspokajanie swoich prymitywnych potrzeb. Ja tak to widzę i chociaż chciałabym do tego dorobić górnolotną filozofię, to coś mi mówi, że to niestety prostsze...

A nawet jeśli w większości przypadków zdrada wynikałaby z motywów "seks czyli rozporek" nie widzę powodu, dla którego miałabyś to potępiać. Wszak sama spotykasz się z facetem (żonatym) podobno tylko i wyłącznie dla tejże przyczyny, czyli owego seksu, bo przecież zarzekałaś się, że nie z miłości. Też do tego nie dorabiasz górnolotnej filozofii. A więc co? tobie wolno, tylko dlatego, że nie jesteś zaobrączkowana?


Po 1 nie potępiam :P, to, że nie do wszystkiego można dorobić górnolotne teorie, to nie znaczy, że to potępiam :P staram się zrozumieć. Nie napisałam, że WIEM, tylko tak zaobserwowałam, kilku facetów się zresztą przyznało, że tak jest, dlatego też z ciekawości pytam. Zawsze też dorabiałam do tego różne teorie, dopóki nie popatrzyłam na otoczenie trzeźwo. A co mi wolno? Przecież ja nie zdradzam. Pytanie jest o to, dlaczego ludzie zdradzają, a nie dlaczego uprawiają seks, bo to chyba dość oczywiste dla większości dorosłych ludzi. Wyluzuj trochę, bo jedyną osobą, która potępia, to jesteś tu Ty, a nie ja. Ja tylko piszę, jak jest, skoro tacy są ludzie , to nic tylko to zaakceptować, po co ta spina. Zwłaszcza, że Ty rzekomo nie zdradzasz, więc tym bardziej temat nie powinien Cię tak bulwersować.
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Dlaczego zdradzacie?

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 04 lip 2015, 14:27
Zdradzają tylko zdrajcy i judasze, nie ma co sie doszukiwać głębszych motywów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Dlaczego zdradzacie?

przez mada1987 04 lip 2015, 14:30
bonsai napisał(a):Nicholas1981, mada1987 nie robi niczego złego, bo przecież to nie ona zdradza i nic nikomu nie obiecywała (cała reszta jej nie interesuje). NN4V powie, że to jest tylko Twoja opinia, więc w ogóle jest nieistotna (przeczytał kilka książek, więc wie co pisze). Doda również, że to normalna sytuacja, bo każdy odpowiada wyłącznie za siebie i nie ma potrzeby myśleć o tym, że przez własne działanie krzywdzimy kogoś trzeciego (to też jest napisane w tych kilku książkach).

Dlatego na pytanie: "dlaczego zdradzacie?" należy odpowiedzieć: bo mamy ochotę. :>


A co ma mnie interesować? Co ludzie sobie obiecują nawzajem? To chyba ich prywatna sprawa :P. Idziesz z kolegą na piwo, a on obiecał żonie, że nie będzie pił i co, nie wstyd Ci. że pijesz z nim? Przecież on obiecał, a Ty się tym nie interesujesz? A może jej jest przykro, że jej obiecał, a złamał obietnicę i Ty jeszcze go nie wygoniłeś do domu, wstydź się...Kpię oczywiście, ale nie pojmuję tej logiki, poważnie.
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Dlaczego zdradzacie?

przez bonsai 04 lip 2015, 14:37
mada1987 napisał(a):A co ma mnie interesować? Co ludzie sobie obiecują nawzajem? To chyba ich prywatna sprawa :P. Idziesz z kolegą na piwo, a on obiecał żonie, że nie będzie pił i co, nie wstyd Ci. że pijesz z nim? Przecież on obiecał, a Ty się tym nie interesujesz? A może jej jest przykro, że jej obiecał, a złamał obietnicę i Ty jeszcze go nie wygoniłeś do domu, wstydź się...Kpię oczywiście, ale nie pojmuję tej logiki, poważnie.


Logika jest taka, że po pierwsze primo rozróżniamy "zdradę" polegającą na wypiciu piwa z kolegą od włożenia penisa w obcą damę. Po drugie primo, gdyby ludzie kierowali się jakimiś zasadami, to nie byłoby tak wielu zdrad, w których cierpi trzecia osoba (no bo taki mężczyzna nie miałby z kim zdradzać, skoro kobiety postawiłyby wyraźną granicę - jesteś z kimś innym, to dla mnie nie istniejesz w ujęciu seksualnym). Oczywiście mógłby pójść sobie taki pan do domu uciech, ale to jednak wymaga trochę zachodu, wydania pieniędzy, jest możliwość złapania czegoś mniej fajnego niż pośladków usługodawczyni itp. I może świat stałby się odrobinę piękniejszy? :>
bonsai
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do