Problem z chłopakiem

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Problem z chłopakiem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 16 cze 2015, 18:52
Candy14 napisał(a):
tym branoc sie wgl nie przejmuj, faceci nie zwracaja kompletnie uwagi na takie drobiazgi,

Czy ja wiem? Jak facetowi zalezy to znajdzie minute zeby wyslac esa na dobranoc. Chyba ze mnie tak faceci rozpuscili


Podzielam Twoje zdanie. Nie przesadzajmy, nastukanie kilku słów na telefonie, siedząc chociażby na kiblu, przystanku, czy jedząc kolację, chyba nie jest aż tak wielkim poświęceniem. :roll: Ale może faktycznie, to my jesteśmy takie "rozbestwione"... :roll:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Problem z chłopakiem

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 cze 2015, 19:31
Ja chyba mniej zwracam uwage na takie rzeczy w kazdym razie od lat budzi mnie sms z buziakiem z pracy i dobranoc obowiazkowo. Nawet moj byly maz o tym nie zapominal.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Problem z chłopakiem

przez Lastin89 16 cze 2015, 20:46
Może rzeczywiście powinnam zaakceptować jego fetyszyzm... Myślicie, że powinnam udać się do psychologa na konsultację? Ja od dziecka byłam tak nauczona, że rodzice poświęcali mi największą uwagę, może dlatego, że w wieku 6 lat zachorowałam i miałam sepsę... Byłam rozpieszczana i w ogóle. Nie nawidzę i nie potrafię zaakceptować jak facet mnie zaniedbuje:(
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
20 mar 2015, 13:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem z chłopakiem

Avatar użytkownika
przez jetodik 16 cze 2015, 22:18
Candy i Psychotropka, nie uważam, że byłyście rozpieszczane, niemniej rozne ludzie mają podejście do takich spraw w związkach, ja np. nie wysyłam na dzień dobry i na dobranoc buziaczków, od czasu do czasu wyślę, jednak nie robię z tego obowiązku, rutyny, dla mnie ważne, że mam codzienny kontakt z moją dziewczyną wiem co u niej Ona wie co u mnie i to się liczy, a nie takie rytualiki i to nie te rytualiki są wyznacznikiem rozpieszczania czy zaniedbywania.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Problem z chłopakiem

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 cze 2015, 22:30
jetodik, to nie obowiazek i rutyna. Budzisz sie i myslisz o bliskiej Ci osobie a potem wysylasz esa zeby jej to okazac. Dzis chyba ze 4 razy rozmawialismy przez telefon bo zwyczajnie tesimy i chcielismy uslyszec jej/jego glos
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Problem z chłopakiem

Avatar użytkownika
przez jetodik 16 cze 2015, 22:34
Candy14, ja myślę co chwila o swojej dziewczynie o różnych porach dnia i o różnych porach dnia wysyłam smsy, nie zawsze jak pomyślę to wysyłam sms, bo wtedy to bym musiał ich tyle wysyłać, że stałbym się uciążliwy, dlatego niekoniecznie akurat rano czy przed snem wysyłam...
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Problem z chłopakiem

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 cze 2015, 22:49
no tak rozumiem :)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Problem z chłopakiem

Avatar użytkownika
przez jetodik 16 cze 2015, 23:54
:D
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Problem z chłopakiem

przez Lastin89 17 cze 2015, 10:38
Wy byście zaakceptowały ten jego fetyszyzm??
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
20 mar 2015, 13:35

Problem z chłopakiem

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 cze 2015, 12:19
Lastin89, pewnie ze tak..jest niegrozny i przynajmniej by nie marudzi ze znowu sobie buty kupilam :105:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Problem z chłopakiem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 17 cze 2015, 13:49
Nie wiem jak to wygląda u niego w praniu, w codzienności. Jeśli jarał by się każdą dupencją na ulicy w szpileczce, notorycznie siedział na stronkach z pornolami, to tak - przeszkadzało by mi to.
Ja bardziej bym się zastanowiła, czy Ty faktycznie chcesz z nim być. Z tego co do tej pory czytam, to ten związek w sporym stopniu Cię frustruje, do tego zazdrość, średnia akceptacja fetyszu... No jakoś ogromnego uczucia tu nie wyczuwam. Może się mylę... :bezradny:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Problem z chłopakiem

przez Lastin89 17 cze 2015, 16:04
Psychotropka`89 napisał(a):Nie wiem jak to wygląda u niego w praniu, w codzienności. Jeśli jarał by się każdą dupencją na ulicy w szpileczce.

Ja bardziej bym się zastanowiła, czy Ty faktycznie chcesz z nim być. Z tego co do tej pory czytam, to ten związek w sporym stopniu Cię frustruje, do tego zazdrość, średnia akceptacja fetyszu... No jakoś ogromnego uczucia tu nie wyczuwam. Może się mylę... :bezradny:







Wiesz miałam już kilka związków i szczerze powiedziawszy w każdym coś mi przeszkadzało, w pierwszym, że facet nie potrafił zmienić pracę na lepsze a byliśmy 3 lata razem, do tego stale narzekał, że strasznie często boli go głowa i nic z tym nie robił, w ogóle nie chciał słyszeć o lekarzu, nerwus nie z tej ziemi, straszył że się targnie na życie jak coś nie szło po jego myśli, w ogóle nie chciał ze mną chodzić do kościoła i ciągle marudził...

Drugi partner zakompleksiony, obrażalski, wiecznie strzelał fochy, obgadywał innych, swoją rodzinę obgadywał, do tego pedant, perfekcjonista, nie czułam się przy nim sobą, niedojrzały dzieciak, narażał na niebezpieczeństwo mnie jak i siebie i innych uczestników na drodze jeździł jak świr, nawet po wypadku który mieliśmy i do tego cholerny kłamca!!! - to był mój najgorszy związek (związek 2 letni)

Trzeci partner gadał non stop, powtarzał się, deptał mi po piętach ;D, wkurwiał mnie tym nieustannym gadaniem, więc miałam go dość po godzinie, często pił alkohol, palił fajki, maminsynek, a jak jechałam z nim autem to mi było wstyd, na drodze bez ograniczenia prędkości jechał 50km/h, no i w dodatku na tyle samochodu miał obciachowe misie i nie miał w ogóle stylu w ubiorze... - ale ten związek trwał bardzo krótko....

Było też jeszcze kilka innych krótkich związków, zupełnie dla mnie nie istotnych.





A ten związek, który jest teraz powiem Ci, że najbardziej przeszkadza mi fetysz..
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
20 mar 2015, 13:35

Problem z chłopakiem

przez Lastin89 17 cze 2015, 16:11
Psychotropka`89 napisał(a):Nie wiem jak to wygląda u niego w praniu, w codzienności. Jeśli jarał by się każdą dupencją na ulicy w szpileczce, . :bezradny:



Chodzi o to, że jak byliśmy na koncercie to cały czas miałam wrażenie, że on się patrzy na szpileczki i na balerinki --- na uspokojenie musiałam sobie walnąć xanax sr 0,5mg --- tak się zdenerwowałam ....

inna sytuacja. Byliśmy na zakupach w supermarkecie, przed nami szła laska powiem Ci, że wcale nie ładna, ale w szpilach i wyobraź sobie, że cały czas się gapił perfidnie to widziałam i nic nie powiedziałam, do czasu jak doszliśmy do kasy, to ta laska w tych szpilach stała przed nami to cały czas gapił się na te jej szpileczki, normalnie myślałam, że wyjdę z siebie, nie wiem może mu stanął ;/

po wyjściu ze sklepu zapytał mnie czemu straciłam humor? czy coś się stało? A ja mu na to odpowiedziałam, tak stało się gapiłeś się na tą laskę w tych szpilach, to przytaknął, że tylko zerknął no i że faktycznie mu się podobały ale to tyle...
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
20 mar 2015, 13:35

Problem z chłopakiem

Avatar użytkownika
przez Argish 17 cze 2015, 16:17
Lastin89 napisał(a):
Psychotropka`89 napisał(a): nie wiem może mu stanął ;/

Trzeba było go zapytać :roll:
Każdy facet zwraca uwage na inne dziewczyny i nie ma w tym nic złego. Jak mu sie podobają kobiety w szpilkach i balerinkach to cóż... sama może też zacznij chodzić w takim obuwiu i będzie sie patrzył również na ciebie. Czytając te twoje posty odnosze wrażenie, że jesteś bardzo niedojrzałą osobą. Masz pretensje, że facet ci dobranoc nie odpisze, że patrzy na inne itp. Wyluzuj troche.
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do